Jump to content
Dogomania

Gallery (prosimy zakladac oddzielne tematy)!


Recommended Posts

  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A jeśli idzie o wystawy ,to wiem ze trzeba piesa przygotować i wszystkie te formalne sprawy pozałatwiać ,a ja zawsze sobie na wystawy jako widz jezdziłam /w Rybniku-Kamieniu i Katowicach/ i to co dzieje się jak ktoś wystawia to jest mi raczej obce.A w sumie dobrze byłoby chłopaka sprawdzić. :-?

Posted

W środę musimy jechać do związku załatwić do końca sprawy związane z rodowodem , bo ma dyżur pan od gr.3 Myślę że spotkanie z Anią z hodowli pozwoli mi też na uzyskanie pewnych inf. związanych z wystawami, w końcu ona tez jezdziła ze swoimi psami.

a to zdjątko szczeniaczka Ozzyego/teraz jest 3 razy większy/

Posted

a ja na bulowatych bywam codzinnie i nic się nie wybałuszam tylko podziwiam. Ozziego widziałam juz kilka razy, ale dopiero teraz spostrzegłam jaki on ma ciekawie umaszczony pysior :loveu:

no i jak widzę,że róziowe pazurki u niektórych AST to nie mogę ze śmiechu. Kto widział bojowego psa z róziowymi pazurkami?

Posted

Ajka z dedykacją różowe, że aż ... miło :wink: (Lilith ma bardziej juz schodzone pazurki ;))
Potwierdzam Ozzy ma bosko umaszczony pyszczek :D

Posted

Patka , Lilit ma minkę jakby chciała powiedzieć: Czy ta moja pańcia musi się tak na mnie pchać ? :D
Jeszcze fotki , Jeszcze więcej fotek!!!!!!!!!!
Lilit jest urocza. :buzi: chętnie bym ją wyściskała.

Posted

hehe!!! U Lilki natomiast oprócz wspomnianej róziowości zawsze najbardziej mnie zadziwia fakt,że ona łapki tak równiutko układa i pazurki ma jak odmierzone linijką. No ale cóż,już dawno zostało stwierdzone,że Lilith to dama. A to zobowiązuje 8)

Posted

Niestety Patka,moja sucz na pewno damą nie jest :lol: i nie posiadamy fotek z pazurkami :-? i niestety pazurki nie są róziowe lecz szare.



może tu jakieś pazurki widać:



mam nadzieję bulowate stwory mnie nie wygryzą nam tyłków za występy gościnne w tej galerii :oops:

Posted

Bulkowaty stworek bardzo się cieszy, że zobaczył nową ,,twarz,, i...pazurki .A pysio kochane, podobna minka jaką robił mój kochany boksio Harley :loveu:

Posted

[quote name='ajka']



mam nadzieję bulowate stwory mnie nie wygryzą nam tyłków za występy gościnne w tej galerii :oops:

A to nie bullterier :question: hmm a ja tak myślałem :roll:

Posted

Po raz pierwszy na wystawę jechaliśmy pociągiem. Oto AYKA - podróżniczka. Całą drogę spała. Oczywiście, zanim usnęła to musiała poziewać (wiadomo jak głośno ziewają satffiki), czym wzbudziła ogólną wesołość w całym wagonie.
Jak konduktor sprawdzał bilety, to tylko łypnęła okiem i nawet nie zmieniła pozycji.

Posted

Ta poza jest jeszcze dość skromna.
Niestety miałam już zapełnioną pamięć w aparacie i nie mogłam zrobić zdjęcia w drodze powrotnej, gdy zmęczona Ayka spała rozwalona na wznak ze sztywno wyprostowanymi przednimi łapami. :D Byliśmy w pociągu z przedziałami i widziałam jak ludzie z innych przedziałów robili sobie "wycieczki", żeby zobaczyć śpiącą Aykę.

Posted

Boska juz sobie ja łatwo wyobrażam Lilith też czasami tak sypia :lol:
My w lato na plazy mamy wycieczki dzieci pod parawan - zeby gwiazdę ;) poglądac :D a w pociągu ludzi nie mogli sie nadziwić, że pies moze tak chrapac :wink:

Posted

Alojzyna napisał(a):
Ta poza jest jeszcze dość skromna.
Niestety miałam już zapełnioną pamięć w aparacie i nie mogłam zrobić zdjęcia w drodze powrotnej, gdy zmęczona Ayka spała rozwalona na wznak ze sztywno wyprostowanymi przednimi łapami. :D Byliśmy w pociągu z przedziałami i widziałam jak ludzie z innych przedziałów robili sobie "wycieczki", żeby zobaczyć śpiącą Aykę.


Co się dziwić dziewczynce. My przyjechaliśmy na wystawę chyba później niż Wy i wyjechaliśmy na pewno wczesniej, ale Buśka, podobnie jak Twoja Ayka uwaliła się zaraz na tylnym siedzieniu pępkiem do góry z zapadła w wyjatkowo chrapliwy sen... tyle wrażeń, nowo poznanych chłopaków i kumpelek.... :wink:

Posted

łojezu nie mówcie mi nic o chrapaniu. Dziś budziłam się chyba z 5 razy bo bulisko rozwalone na mojej kołderze chrapało tak nie miłosiernie że nie dało rady spać.
:roll: A wredny był do tego stopnia że jak mu raz łeb przesunęłam żeby przestał chrapać to on dwa oddechy ciche i dawaj "Chrrrrrrrrrrrrrrr" :evilbat:
też tak macie?

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...