CHI Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 BeaC napisał(a):Muszę zrobić jakąś sesje wodną bo nie mam co wstawiac:angryy: Ja wodnych też nie mam - ale Wasze są extra i zdjecia i psiury.... a u mnie najbliższa woda to jest staw tylko, że zawartość wody w nim to jakieś 7% - reszta błooooto... a u mnie ostatnio pojawiło sie podwójnie białe szaleństo: więc od błota to je trzymam z daleka ;)
Dag Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 Fotki pływających prosiaków właśnie wstawiłam do Pigowego topiku- filmiki też. Ale tu też się jedną fotą pochwalę, jako, że moje świniaki naprawde potrafią pływać:
BeaC Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 Nowych z pływania nie mam ale mam takie Gruba sie tu wpycha hahahaha
bongobongo Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Marta Chmielewska napisał(a):Ja bym obstawiała bobra :evil_lol: Albo nawet bobera :cool3::lol: Zaraz wyjawię tajemnicę poliszynela :evil_lol: Taram, to była Penny (jakby ktoś nie widział:megagrin:) Kłamiesz to jakaś foka albo wydra:evil_lol: :eviltong: Przecież ogólnie wiadomo że stafiory to krwiopijcy już od małego;) :evil_lol: peoszę jakie dowody:evil_lol: Mała Krwiopijca:evil_lol:
bongobongo Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Proszę tu dalsze dowody jak podrosną to "biedne małe dziecko zaszczute przez potwory"
Marta Chmielewska Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 Bongo, no dobra, przyznaję sie, to jest foka :evil_lol: Zawsze mówiłam, że Huny mają psy potfory :eviltong: Sama mam na to dowody:diabloti:
Dag Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 To co prawda nie NASZ faffik, tylko hamerykański, ale zobaczcie, jak pięknie pływa... CUDO!!!!!!!!!!!!!
Asztir Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 :loveu::loveu::loveu: koniecznie muszę tak Caytka nauczyć :razz:
bongobongo Posted July 8, 2006 Posted July 8, 2006 Dag! Super ten pływająco-nurkujący fafiorek!:loveu: Nasz pływa i nurkuje, ale jak sam chce tzn jak sobie sam "coś" wypatrzy, bo za piłką ,czy czymś takim to ostrożnie wchodzi i najlepiej jak piłka do niego przypłynie.....:evil_lol:
lapis Posted July 9, 2006 Posted July 9, 2006 bongobongo napisał(a):Dag! Super ten pływająco-nurkujący fafiorek!:loveu: Nasz pływa i nurkuje, ale jak sam chce tzn jak sobie sam "coś" wypatrzy, bo za piłką ,czy czymś takim to ostrożnie wchodzi i najlepiej jak piłka do niego przypłynie.....:evil_lol: Lapidło jak na psa z nad morza przystało do wody nie wchodzi w ogóle, niech przyjezdni się topią, on woli piaseczek:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Alicja Posted July 9, 2006 Posted July 9, 2006 lapis napisał(a):Lapidło jak na psa z nad morza przystało do wody nie wchodzi w ogóle, niech przyjezdni się topią, on woli piaseczek:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:pańcia odpowiednio wyszkoliła .A moja ciamajda jak pływa sam to jest ok ale jak np płynie po piłkę to łapiąc piłkę zapomina o machaniu łapkami i się topi :evil_lol::evil_lol::evil_lol:TZ musi go asekurować i wyciąga za szelki z wody :razz:
Dag Posted July 9, 2006 Posted July 9, 2006 Chrumelda też tak miała... A potem już nie zapominała machać łapkami, za to nie potrafiła zrobić nawrotu trzymając coś w paszczy, bo łeb za nisko trzymała i jej woda wpadała do pyska... no a potem to się krztusiła i zapominała machać łapkami... i tylko bul bul było...:evil_lol: A teraz idzie pod wodę tylko, jak ją Pigi przytapia:evil_lol:
Marta Chmielewska Posted July 9, 2006 Posted July 9, 2006 [quote name='Dag']To co prawda nie NASZ faffik, tylko hamerykański, ale zobaczcie, jak pięknie pływa... Musi być w jakiejś silnej desperacji :evil_lol:
bongobongo Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 Ale się uśmieliśmy :lol: :lol: :lol: , że Lapis jak każdy pies "nadmorski" do wody nie wchodzi!
IN_ Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 Widze, ze nie tylko Frodo odkryl uroki plywania... Ja mam wrazenie, ze on sie w wodzie czuje "swobodniej" niz na ladzie. A jak wejdzie do rzeki, to na nastepne kilka godzin mam psa z glowy. Powazny pies... I aportowanie "patyczka" z wody... No co? Ubrudzilem sie troszke blotkiem... Ja wcale nie sikam!
Vectra Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 My tylko możemy się pochwalić basenowo-domowymi fotkami :p :p Lala też lubi wode próbowała pływac tylko było za płytko rezultatem "kopania" w basenie było rozerwanie dna :shake: :shake:
bongobongo Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 My też w zeszłym roku straciliśmy ogrodowy basenik, po tym jak Charger próbował przeciągnąć go sobie do cienia :lol: ( a tylko na chwilę spóściłam go z oczu ;) ).
Recommended Posts