AMFI Posted February 21, 2005 Posted February 21, 2005 Dingo, plan treningowy Buni został ustalony przez hodowcę i nazywa się: GENY :wink: :lol: A tak serio jest za młoda moim zdaniem na treningi - w tej chwili ma 15 miesięcy i po prostu sporo biega za patykami i ringo. Raz ciągnęła na spacerze sanki (ale głównie puste), raz ją podłączyliśmy do niezawielkiej opony z którą przebiegła może 2 X po 20 metrów- ot, takie przymiarki. Może na wiosnę zaczniemy trochę ją męczyć, tym bardziej, że przyjaciele mają malamutkę z która szaleją po okolicy, więc byłoby towarzystwo... ale czy nam się będzie chciało?
staff-ka Posted February 23, 2005 Posted February 23, 2005 No to dla odmiany troszke Aścików w róznym przedziale wiekowym :wink: Nio i jak sie Wam podobaja ?? 8)
staff-ka Posted February 23, 2005 Posted February 23, 2005 Patka przeciez to ASTy - no bo Patka cieszy sie z Astów ,wspominajac,ze Staffiki zawładneły galleria :wink: AMFI - tak jest to rodzina. I mam nadzieje,ze nie tylko po znaczeniach mozna troszke rozszyfrowac :wink: Samiec jest pół bratem pregowanej suczki (w sródku) ,a mała czerwona jest z kolei córka preguski ,takze wnuczka matki samca i preguski . To jest protoplastka : importowałam ta sucie w 1994 roku z Węgier i to ona była moim "pierwszym ogniwem"- niestety BYŁA gdyz dwa lata temu "odeszła" w wieku 9 lat - złośliwy rak wygrał nasze zmagania z nim :evil: :( Ale środkowa preguska dała tez szczenieta o takim umaszczeniu :wink: :
tufi Posted February 23, 2005 Posted February 23, 2005 Nie kopiuje sie nazwy zdjecia, ktore jest pod linkiem. http://www.psiaki.com.pl/details.php?image_id=3485
Patka Posted February 23, 2005 Posted February 23, 2005 Och Lapis czyzbym tak enigmatycznie pisała :wink: :D Staffka ja zawsze dziękuje :beerchug: A to moja królewna może się do Twoich dziewczynnek schowac, ale sie pokazemyy,a co tam ... :roll: ze swoim kiciusiem Walerym Pozujen nawet na wakacjach ;)
staff-ka Posted February 24, 2005 Posted February 24, 2005 Och Lapis czyzbym tak enigmatycznie pisała :wink: :D Staffka ja zawsze dziękuje :beerchug: A to moja królewna może się do Twoich dziewczynnek schowac, ale sie pokazemyy,a co tam ... :roll: ze swoim kiciusiem Walerym. - :beerchug: - PIĘKNY kocur ,Patko dlaczego tak twierdzisz przeciez Twoja dziewczyna tez jest niczego sobie ,no moze ma pewne "elementy mniej wystawowe" ,ale czy to jest najwazniejsze ,moje to tez nie ideały - mówie Ci :wink: z tym ,ze ja staram sie pracowac nad tym aby dzieciaki były lepsze od rodziców - jednak hodowla to cięzki kawał chleba :fadein: ,a zgenetyka to juz w ogóle nie jestesmy wstanie wygrac - jedynie mozemy cos POMYSLEC 8) Zgadza się, wszak jest jeszcze zawsze tatuś....! - tak z tym,ze tu było skojarzenie 3-2 ,takze to i w mamusce i tatusku ,"przewijaja" sie te same geny :wink: - ojciec był czerwony : Śliczna rodzinka. Zwłaszcza chłopak prezentuje się dorodnie. Podobają mi się takie masywne amstaffy. - tak i tu widac WYRAZNIE zachowane RÓZNICE w płci ,a to istotne :wink: A jak patrzę na cycuszki dziewczynek, to mi lżej na duszy, że nie tylko moja Buśka taka cycata - a pewnie,ze sie nie przejmuj ,akurat w Astkach mam własnie ta "przypadłosc",ze po rujce mocno nabrzmiewaja im sutki i łazą takie cycate ,ale nie jest to MOCNY objaw UROJENIA:nie ma stanu podgoraczkowego,nie ma zmian nastroju,nie ma zapalenia :) - takze tylko smaruje zimnymi okładami - ALTACET ŻEL .
Alojzyna Posted February 24, 2005 Posted February 24, 2005 A u mnie dzisiaj swięto, bo Bercie przez kilka minut stały uszka!!!
Alojzyna Posted February 25, 2005 Posted February 25, 2005 [quote name='yoshiyuki'] eeee... sliczne psiorki :D ale zdjec moglo by byc i tak wiecej, starac sie ;) bo mi malo :evilbat: a puki nie mam swego to sie waszymi zadowalac musze :roll: Może takie zdjęcia ukoja twoje nerwy...
staff-ka Posted February 26, 2005 Posted February 26, 2005 No to jak tak bardzo chcecie ogladać ,to coś wyszukałam :wink: Te "diabełki" uwielbiały siedzieć w róznych naczyniach ,najwazniejsze aby było okragłe .Normalnie "walki" toczyły o miejsce :wink: A poniżej troszke młodsze NA SIŁOWNI :wink: Uwierzcie ,ze te starsze miały ich już dość :evil: :)
staff-ka Posted February 26, 2005 Posted February 26, 2005 A tak sie dokucza starszej w rodzinie :) :angel: Ale najlepiej to w "kupie" :wink: OOO widzę Alu ,ze zaczynaja sie harce i dawanie w kość :evil: hihihi - super małe aniolko -diabełki :angel: :evilbat: :D
Alojzyna Posted February 26, 2005 Posted February 26, 2005 Dag napisał(a):Matko... Alojzyna, ja pewnie trochę nie na czasie, bo już pewnie to pytanie padlo, ale ile Ty tego tam masz???? :o :o :o Genialne!!! :lol: sześć małych i dwie duże. Ta na ostatnich zdjęciu to Brysia - największa terrorystka. Jak któreś piszczy, to wiadomo, że Brysia ciągnie za ucho, ogon, łapkę, siusiaka, skórę... Czasami siądzie na środku kojca i tylko kłapie paszą na prawo i lewo, na każdego kto się nawinie. A wogóle, to każde z nich jest jedyne w swoim rodzaju: Brunner - "strażnik Teksasu" bo nie śpi w kojcu tylko przed wejściem do kojca Blade - "Cycek", bo ciągle na końcu i płacze, jak się zgubi w kojcu (to znaczy zostanie w nim, gdy inne juz wychodzą) Brysia - "terrorystka" Beta - "wiercityłek", nie usiedzi na miejscu, nawet podczas jedzenia musi zrobic kilka rundek Broshka - "maleństwo", nasza maskotka, która większym nie da sobie w kaszę dmuchać Berta - "dama", często z boku oglada szaleństwa pozostałych, ale sprowokowana potrafi ustawić. Jednym słowem ALE WKOŁO JEST WESOŁO... :D :D :D
Patka Posted February 26, 2005 Posted February 26, 2005 Super pewnie mieć szczeniaczki :D ja musze się zadowolic szczeniaczkiem w ciele dorosłego psa Lilith pozuje nad morzem :)
_dingo_ Posted February 27, 2005 Posted February 27, 2005 a tak Feliksik zmienia się w Feliksa :wink:
wfh85 Posted February 27, 2005 Posted February 27, 2005 Zdjęcia cienkie ale na razie innych ni ma :roll:
AMFI Posted February 27, 2005 Posted February 27, 2005 Bardzo sliczna i zgrabna ta panienka ze złymi manierami. Ale ciężko zrobić dobrą fotkę czarnemu pieskowi nasniegu, nieprawdaż?? A tu inna panienka, maniery nienaganne, fotki dzisiejsze:
Alojzyna Posted February 27, 2005 Posted February 27, 2005 Dla wiernych oglądaczy kolejny reportaż, tym razem Z życia koziołków
Złośnica Posted February 28, 2005 Posted February 28, 2005 Pozdrowienia dla Wszystkich przesyła wracający już do zdrowia Lukier Cukier :lol:
Złośnica Posted March 1, 2005 Posted March 1, 2005 [quote name='mgd_a']Jaki słodki ryjek! :lol: Czy on się bronił przed tym zdjęciem? :wink: generalnie są 3 sposoby na niego, żeby mu pstryknąć fotkę : * albo się go "wbije w ziemie" czyli tak ja zaprezentowałam, wtedy wyglada jkaby sie poddawał :D *albo bierze się go za morde jak Warka Strong Man 8) i krzyczy : mamo rób szybko zdjecie bo go nieutrzymam :lol: *albo pokazuje się Ciasteczko !!!!!! ( ten spsób jest zarezerwowany na wystawy :) ) No i takimi sposobami można temu głupkowi zrobić fotkę :fadein:
isska Posted March 3, 2005 Posted March 3, 2005 Wiem ze w pewnym sensie to nie jest zbyt na temat, ale chcialam Wam przedstawic mojego "uszczesliwiacza", ktorego za mna juz niestety nie ma.... :( Mam nadzieje, ze zdjecie nie jest zbyt duze. Jest to "moj pierwszy raz", ze tak to nazwe.... :wink:
Alojzyna Posted March 6, 2005 Posted March 6, 2005 To chyba już ostatnia część fotek moich maluchów, bo od piątku część z nich zacznie wędrować do nowych domów. :cry: Póki co maluchy powoli opanowują całe mieszkanie. A zatem zapraszam na kolejny odcinek pt. Z życia stonki://
Recommended Posts