Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przed chwilą wróciłyśmy ze spacerku, Anu łapała frisbee i wpadło nam do stawu :D Ale naszczęście wiatr wiał i wyłowiłam ;-) Teraz Anusia odpoczywa.
Czekamy odwiedziny :multi:

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Zaraz idziemy do lasu i bierzemy Gordo :) jak przyjde to pomniejsze i wstawie zdjęcia ;-) A wcześniej byłyśmy w parku i Anu bawiała się z psami i zabrała znajomemu piłke do nogi i bawiała się jak kot :D

Posted

Witam Olu, jestem już w domu we Wrocku. Niestety odwiedzin nie udało się zorganizować pomimo wielkich chęci ze strony koleżanki. Nie dopisała wczoraj zupełnie pogoda, sama wiesz jak było ponuro i deszczowo. Odwiozłam koleżankę do "Krychy" - linia autobusowa :p na godz. 15, 40 i niestety nie wyrobiłyśmy się czasowo, było nam smutno z tego powodu, jednak wierzę, że następnym razem się uda, gdzieś w okolicach wakacji. Tylko czy Anula będzie w domku, jakoś to wymyślimy :loveu:
Ślicznie wygląda na tych fotkach, wymiziaj ją od cioteczek :lol: co tak blisko były i nie dały rady osobiście :-(

Posted

Witamy.
Dziś Azunia musiała odwiedzić panią doktor.
Paznokieć, który sobie złamała wcześniej jest już ok, ale jak podejrzewamy w tym samym czasie naderwała sobie pazurka w tej samej łapce. Dziś jak wracaliśmy z frisby Aza piła wode z jeziorka i miała mokre łapki i sierść na nich. Co odsłoniło dość nieciekawy widok. Opuszek był zaogniony, a pazurek niezbyt dobrze się trzymał. Okazało się, że podczas frisbowania- chyba po zimie jak pazurki były jeszcze nie starte, jeden paznokieć złamała, a drugi naderwała. Co ujawniło sie po kilku tygodniach. Co dziwne nie lizała tej łapki. Nie podgryzała, a za frisby biegała jak zawsze.
Pani doktor podała leki i wycieła ledwo trzymający się pazurek z opuszka. Operacja b. b. bolesna dla Azki mimo znieczulenia. Jak określiła doktor to jak kanałowe leczenie zębów. Niby jest znieczulenie, a nie wiele pomaga.
Później dostała od doktor wielkiego smakołyka.
Doktor pochwaliła nas za więź jak nas łączy -jak stwierdziła.
Miło nam było :razz: :loveu:

Posted

Bardzo dziękujemy za wieści o Azuni, zawsze czekam na nie ... :roll:, a więź jaka Was łączy niech trwa i przybycie malutkiej Kalinki :loveu: niech jej nie zaburzy.
Jak sobie radzicie kochani z maluszkiem i pieskiem?
Teraz pogoda coraz ładniejsza i Kalinka będzie mogła spacerować w wózeczku coraz więcej, mam nadzieję, że wyrośnie z niej prawdziwa "psiara" :razz:
Zdjątko jakieś prosimy ...

Posted

Biedna Azunia :/ Ale zdjęcie super :)
A jeżeli chodzi o pytanie to tak ja robiłam sobie i Anulce zdjęcia :D






Dziś spotkałysmy znajomych o 18 z ich psiną Samer i jej szczeniaczkiem, anu bawiła się z nim i podgryzała uszy :) Państwo Samer trenuja frisbee i agillity i chyba będziemy z nimi trenować w sobieszowie bo jest tam szkolenie agillity :P

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...