Lucyna Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 Myślę, że trzeba to uściślić. Tak jak pisałam wcześniej, na dzień dzisiejszy szukamy domu dla obu suczek razem, jeśli trafi się ktoś, kto zapyta o jedną, to nie odmówimy. Na zmianę w ogłoszeniach jest jeszcze czas. Trzeba przemyśleć, jak przejść do promowania każdej z nich osobno. Quote
Rybc!a Posted August 27, 2009 Author Posted August 27, 2009 A czy nie można skorzystać z tych domów, które proponowały przyjęcie jednej suni? Gdy myśleliśmy jeszcze, że nie powinno się ich rozdzielać ? Może to jest dla nich jakaś szansa, może akurat te domy okażą się dobrym domem.. ? Quote
irysek Posted August 27, 2009 Posted August 27, 2009 tez o tym myslalam. iles osob juz w ich sprawie dzwonilo. warto sie z tymi ludzmi skontaktowac. Quote
Lucyna Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 Też o tym myślałam, zazwyczaj były to starsze Panie (może dwie). Jeden z telefonu prywatnego, drugi od Pani, która chyba zdecyduje się na staruszka. Quote
Kana Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 Najlepiej jakby niunie trafily do troche mlodszych osob. To mlode psy i powinny miec duzo ruchu i rozrywek zapewnione :) Quote
Lucyna Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 Dzisiaj ukazało się ogłoszenie w Wyborczej dodatek dolnośląski. Dotyczy adopcji wspólnej suczek - było zgłaszane przed tygodniem. Poprzednio wydrukowane zostało bez zdjęcia i nie było telefonów. Dzisiaj jest z ładnym zdjęciem i tekstem z pierwszej strony wątku. Do tej pory nie było zapytania :placz: Czekam cierpliwie dalej, jest to wydanie weekendowe. Takie piękne i brak zainteresowania ... :p Quote
irysek Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 bedzie najpierw cisza cisza dlugo nic, a potem domy sie posypia. tak, ze trzeba bedzie na dogo szukac podobnych z wygladu suczek, zeby upychac do domow, ktore sie na azu i ane nie zalapia :) cierpliwosci ... Quote
Lucyna Posted August 28, 2009 Posted August 28, 2009 Oj Irysku, żebyś miała rację. Nikt nie dzwonił ... :placz: Dziewczynki szczęśliwe ... ... u Jamora mają wesoło :evil_lol::evil_lol::evil_lol: i są razem :p Quote
Lucyna Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 Cały czas czekam ...:oops: Domki ujawniajcie się :mad::mad::mad: pleasssssssss ... :lol: Quote
irysek Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 nie ma pospiechu. tak jak mowie, teraz cisza a posniej posypia sie jak ryz na slubie przed kosciolem ;) hihi. Quote
hop! Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 Lucyna napisał(a):Oj Irysku, żebyś miała rację. Nikt nie dzwonił ... :placz: Dziewczynki szczęśliwe ... ... u Jamora mają wesoło :evil_lol::evil_lol::evil_lol: i są razem :p Są razem, ale nie muszą być. :p Jednak wprowadzę dzisiaj zmiany w ogłoszeniach... To zwiększy ich szanse na dobre domy. Quote
Lucyna Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 Masz rację hop, ja również zmienię treść ogłoszeń. Proponuję zmianę tematu wątku oraz tematu w ogłoszeniach. Jak coś wymyślę, dam znać :p Quote
Lucyna Posted August 30, 2009 Posted August 30, 2009 Dziękuję hop :loveu: Ty jak zwykle pracowita ... :razz: tekst ogłoszeń i tytuł podoba mi się. Ja też nad tym pracuję, ale troszkę wolniej :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Nie było ani jednego telefonu w sprawie suczek :placz: Ślicznotki, znajdziemy wam domki ... :crazyeye: Quote
Lucyna Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Miałam dzisiaj telefon z Lubonia pod Poznaniem w sprawie jednej z naszych suczek . Pani ma pieska jamnikowatego i papużki (klatka jest wysoko zaznaczyła). Nie jestem pewna tego domku, Pani zgodziła się na wizytę przedadopcyjną. Domek jest z ogródkiem. Mam wrażenie, że nasze to zbyt energiczne sunie jak do takiego pieska, ale chyba się wybiorę na wizytę. Nawet jeśli nie wypali to miejsce dla żadnej z naszych ślicznotek, to może Pani będzie chętna na inną suczkę? Quote
Kana Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Lucyna nie przeszkadza rasa psa innemu psu ;) Wiem z do swiadczenia że nawet wielkie kolosy uwielbiają się bawić z malymi pieskami ;) Quote
Lucyna Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Pani nie wyraziła się co do suczki. Kana, wiem, że rasa nie przeszkadza, jednak jeśli miałyby razem biegać na spacerach, to ten jamniczkowaty nogi by pogubił. Są to tylko moje przemyślenia, miałam kiedyś dwa pieski, dużego i małego, było ok. Ubolewam, że Poker na wyjeździe. Może nawet by ze mną pojechała i pomogła podjąć decyzję. Pani nie ma internetu, mogę wziąć laptopa z netem i jeśli będzie taka potrzeba, coś zaproponować na miejscu. Z rozmowy wynikało, że miejsce jest ok, pieski mieszkają w domu, Pani nie ma pomiędzy 6-15, spacerki sobotnie nad Wartę i wybieg koło domu (domek dwurodzinny, bliźniak). Nie jestem pewna, czy oddam Azę lub Anu. Szkoda tracić kontakt. Quote
irysek Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 no, ale kiedy ty masz tam jechac. poker wraca w ta nd. takze w nowym tygodniu moze dalaby sie namowic na wycieczke. ja tez juz czekam na jej powrot :) mam taka jedna psia sprawe. faktycznie jak nie jestes przekonana to nie ma co. moze spytaj jaka sunie by mniej wiecej chciala, jakby nie dalo rady umiescic tam azy badz anu i wtedy bys miala juz przygotowane np 5 innych. a co do zabaw malego psa z duzym, to ja nie widze problemu. duzy przebiegnie w parku w ta i spowrotem, w czasie gdy maly bedzie biegl tylko do przodu :) pod tym wzgledem napewno sie dogadaja, chyba, ze jamnik badz wwybrana sunia bedzie miala francowaty charakter w stosunku do drugiego psiaka. przykre jest to, ze zostalas sama na watku. na poczatku wchodzila tu masa osob, teraz wszyscy znikneli. nie ma wsparcia. Quote
Lucyna Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Nic nie szkodzi irysku, będzie dobrze, poradzimy sobie. Zadzwonię dzisiaj do Pani i spróbuję porozmawiać. Pani czeka z niecierpliwością na odpowiedź. Nie chciałabym czegoś deklarować zanim zobaczę ten domek. Myślę, iż pojadę jutro. Przelecę dzisiaj wieczorem dogo. Jeśli macie propozycje suczek to podawać linki. Najlepiej suczki sprawdzone pod względem zachowania w domu i po sterylce. Jeśli nie będzie możliwości przekazania jednej z moich suczek, to zaproponuję Pani inną. Czy ktoś ma może inne propozycje dla Azy i Anu? I nie martwcie się, że mogą być rozdzielone. Po paru godzinach z nimi spędzonych wykonałam telefon i moje pierwsze słowa: Są przecudne, ale nie muszą iść razem. Po odzyskaniu wolności okazało się, że mogą bez siebie żyć. W schronisku były sazane tylko na siebie i stąd takie wrażenie, jakby były nierozłączne. Quote
irysek Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 ale napisz mniej wiecej jakiej wielkosci ma byc sunia, jak ma wygladac. jesli dajesz czas jedynie dzis to powiem szczerze, ze to troch krotko... Quote
Lucyna Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Jeśli Pani wybrała suczkę z naszego ogłoszenia to chyba coś w ich stylu. Wykonam telefon i coś spróbuję wyciągnąć, ale po 15, Quote
irysek Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 rzuc okiem tutaj. (sniezka i misia - biale kudlatki maja dom) pierwsza sunia w miare by sie nadawala. a moze jakas inna jeszcze wpadnie ci w oko. http://www.dogomania.pl/forum/f28/jedno-serce-nie-da-rady-serce-pipi-podopieczni-w-potrzebie-posty-inf-1-6-a-133467/ szukam dalej. Quote
Lucyna Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Dzięki Irysku za zainteresowanie i podanie linku. Rozmawiałam z Panią i chyba jednak się tam wybiorę, okazuje się, iż jest nastawiona na jedną z naszych suczek. Nie chciała za bardzo przez telefon rozmawiać o innej adopcji. Jej małżonek cały przyszły tydzień ma urlop i dlatego sprawa stała się pilna. Poinformowałam ją o tym, że sunie są energiczne i kopią dołki w ogródku, nie przeszkadza jej to. Jej pies robi to samo. Ogrodzenie ogrodu szczelne i wysokie. Nie ma niebezpieczeństwa, że pies wyjdzie. Zdaje sobie sprawę, że na początku może być różnie, trzeba nad pieskiem popracować i zniszczenia też mogą być. Nie wiem co robić, wszystko za szybko. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.