berni Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Ten śliczny piesio przyplatał się do mojej kolezanki niedaleko krakowskich błoni. Poszedł za nią do pracy, wesoło merdając ogonkiem że wreszcie ktoś się nim zainteresował. Piesek ma obróżkę, ale bez jakiegokolwiek numeru kontaktowego. Dziewczyny porozlepialy już ogłoszenia w pobliżu miejsca w którym pieska znalazły. Powiadomiły schronisko, TOZ i program "Kundel bury i kocury" Piesek nie ma się gdzie podziać. Weekend spędził u jednej z kolezanek z pracy, ale w tygodniu nie może tam zostać. Jesli nie znajdzie sie właściciel sytuacja pieska stanie się bardzo trudno.... Jeślio ktoś mógłby dać piesiowi domek tymczasowy bedę ogromnie, ogromnie wdzieczna. A może ktoś kojarzy tego psinkę? Może to piesek kogos z sąsiadów? Nie wyglada na zaniedbanego, więc moze tylko się zgubił... Quote
Isadora7 Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 A jakiś ewentualny kontakt gdzie możnaby o psinę zapytać? On taki pan w średnim bardziej wieku chyba tak? Quote
Sylwia K Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 umieściłam na wątku jamników ogłoszenie http://www.dogomania.pl/forum/f11/jamniki-jamnikowate-do-adopcji-78792/index50.html#post12201211 Quote
aldira Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 berni napisał(a): Ten śliczny piesio przyplatał się do mojej kolezanki niedaleko krakowskich błoni. Poszedł za nią do pracy, wesoło merdając ogonkiem że wreszcie ktoś się nim zainteresował. Piesek ma obróżkę, ale bez jakiegokolwiek numeru kontaktowego. Dziewczyny porozlepialy już ogłoszenia w pobliżu miejsca w którym pieska znalazły. Powiadomiły schronisko, TOZ i program "Kundel bury i kocury" Piesek nie ma się gdzie podziać. Weekend spędził u jednej z kolezanek z pracy, ale w tygodniu nie może tam zostać. Jesli nie znajdzie sie właściciel sytuacja pieska stanie się bardzo trudno.... Jeślio ktoś mógłby dać piesiowi domek tymczasowy bedę ogromnie, ogromnie wdzieczna. A może ktoś kojarzy tego psinkę? Może to piesek kogos z sąsiadów? Nie wyglada na zaniedbanego, więc moze tylko się zgubił... Podaj jeśli możesz jakieś konkretne namiary na niego , e-mail , tel. Quote
danka1234 Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 zaznaczam watek,moge pomoc w ogłoszeniach. Quote
__Lara Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Biedny :( szybko domek potrzebny, tylko gdzie tu takowy znaleźć:( Quote
berni Posted April 27, 2009 Author Posted April 27, 2009 namiary na Olę która znalazla jamniczka 605 90 73 00 Niestety wieści są bardzo złe. Mimo ogłoszeń nikt nie zadzwonił. A psiaka Ola znalazła w czwartek, od tego czasu minęło już 5 dni. Jeśli ktoś by szukał pieska powinnien trafić na ogłoszenia. Chyba że nie szuka :( A piesek dłużej już nie może mieszkać u kolezanki ani chodzić z dziewczynami do pracy. W domu nie ma kto z nim zostawać :( Sytuacja jest dramatyczna, pieskowi grozi schronisko. To nie żaden szantaż, ale taka jest rzeczywistość. Nie każdy ma warunki żeby zostać DT dla pieska.... Piesek jest bardzo wesolutki, pogodny, ufny i troszkę szczekliwy. Quote
__Lara Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 berni napisał(a):namiary na Olę która znalazla jamniczka 605 90 73 00 Niestety wieści są bardzo złe. Mimo ogłoszeń nikt nie zadzwonił. A psiaka Ola znalazła w czwartek, od tego czasu minęło już 5 dni. Jeśli ktoś by szukał pieska powinnien trafić na ogłoszenia. Chyba że nie szuka :( A piesek dłużej już nie może mieszkać u kolezanki ani chodzić z dziewczynami do pracy. W domu nie ma kto z nim zostawać :( Sytuacja jest dramatyczna, pieskowi grozi schronisko. To nie żaden szantaż, ale taka jest rzeczywistość. Nie każdy ma warunki żeby zostać DT dla pieska.... Piesek jest bardzo wesolutki, pogodny, ufny i troszkę szczekliwy. :( qrcze no, co za pech, żadnego domku na horyzoncie :( Quote
Korciaczki Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 Taka mała kruszynka nie moża trafić do schroniska :placz: Biedak, on powinien wylegiwać się na kanapie, a nie martwić o jutro... Podniesiemy jamniorka :multi: Quote
kiwi Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 dlaczego nie może zostawać sam w domu? niszczy? wyje? Quote
weszka Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 Wstawiłam wątek na http://www.dogomania.pl/forum/f98/krakow-watek-pom-plakat-rozlicz-dla-psow-kotow-bezd-w-kr-owie-linki-pwp-str-1-a-32052/index828.html#post12207802 Quote
berni Posted May 1, 2009 Author Posted May 1, 2009 własnie najgorsze że też nie wiem... w telefonie karta sie mi skonczyła,zapomnialam kupic, wiec nie mam jak sie dodzwonić do kolezanki. Na maile mi nie odpisała...... więc nie wiem co z pieskiem.... mam nadzieje że ta cisza ze strony kolezanki oznacza dobre wiadomosci. Quote
Berta Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 hej hej Piesek nadal szuka domu i dobrych opiekunów. Ja niestety mogę być zaledwie jego tymczasową opiekunką. Niestety, bo przez dwa tygodnie poznałam go lepiej i zdążyłam się w nim zakochać. Jest rewelacyjny, bystry, pojętny i z charakterkiem. Odwiedziliśmy lekarza weterynarii, piesek został zaszczepiony przeciwko wściekliźnie i odrobaczony. Konieczna będzie jeszcze szczepionka przeciw parvowirozie i nosówce. Lekarz ocenił jego wiek na rok najwyżej półtora a stan zdrowia na bardzo dobry. Nasz mieszany jamniczek cierpi na chorobę lokomocyjną ale pomału zaczął się przyzwyczajać. Również oswaja się z zostawaniem w domu, kiedy wychodzę do pracy. Już nie biegnie za mną do drzwi, odprowadza mnie tylko wymownym spojrzeniem pełnym wyrzutu. Nie zniszczył w domu niczego podczas mojej nieobecności ale przezornie usuwam z drogi cenniejsze przedmioty, które mógłby "załatwić" oraz chowam wszystkie buty. Niestety sąsiedzi mówią, że później wdrapuje się na parapet i przynajmniej kilka razy w ciągu dnia skuczy, szczeka a nawet wyje. Mnie nie ma w domu nawet po kilkanaście godzin dziennie. Wyprowadza go uczynna sąsiadka. Kiedy wracam wita mnie hałaśliwie skacząc wkoło i domagając się pieszczot. Piesek musiał otrzymać jakieś imie, córka woła na niego Baku. Baku jest posłuszny, lubi kąpiele i szczotkowanie. W czasie spacerów muszę uważać na koty, budzi się w nim instynkt łowcy i chcąc nie chcąc muszę za nim pobiegać. Kocha biegać, uwielbia zabawy z piłeczką, jest bardzo ruchliwy. Szczeka na rowerzystów. W domu spokojny, szczeka na obcych, którzy przechodzą koło drzwi lub wchodzą do domu. Za każdym razem dokonuję prezentacji, po której Baku wita moich gości radośnie, zapraszając do zabawy. Baku z pewnością stanie się wdzięcznym towarzyszem, i przysporzy wiele radości komuś kto zdecyduje się ofiarować mu dom i swoją opiekę. Bardzo zależy mi na tym, by mógł pozostać zawsze taki radosny jak teraz i żeby więcej złych doświadczeń nie zniszczyło tej jego rozbrajającej ufności i pogody. pozdrawiam wszystkich serdecznie Monika Quote
Alleksia Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Korciaczki napisał(a):Taka mała kruszynka nie moża trafić do schroniska :placz: Biedak, on powinien wylegiwać się na kanapie, a nie martwić o jutro... Podniesiemy jamniorka :multi: Ta kruszynka wyleguje się na kanapie... O jego los martwi się zupełnie kto inny ;) A tak na poważnie, szukajmy mu dobrego domku, bo do pracy go już nie możemy zabierac, Monika siedzi cały dzień jak na szpilkach i własciwie jakby mogła to by psu telefon komórkowy kupiła ;) Sąsiadka jej w nieskończonośc wyprowadzac psa nie będzie, też jest sama, z amstafem ;) Uwaga, zbliżanie się do tego pieska jest niebezpieczne! Grozi szaleńczym zakochaniem!!!! Quote
Berta Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Hej hej Dziękuję wszystkim za zainteresowanie i pomoc. Baku szczęśliwie ma już nowych opiekunów. I dom z ogródkiem :P :multi:;) Quote
danka1234 Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Ależ wspaniałe wieści.:multi: jak szybko domek sie znalazł. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.