Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
Dnia 26.02.2022 o 18:27, Aska7 napisał:

niezbyt "grzeczny".

ale agresywny,czy nieposłuszny?a przede wszystkim - w jakim wieku? Interesują mnie szczególy,interesuje mnie ten benek....

Posted

 

Dnia 26.02.2022 o 19:13, bou napisał:

ale agresywny,czy nieposłuszny?a przede wszystkim - w jakim wieku? Interesują mnie szczególy,interesuje mnie ten benek....

Piesio z podobną kufą w Twoim awatarku.

Posted
Dnia 26.02.2022 o 19:19, elik napisał:

Piesio z podobną kufą w Twoim awatarku.

no....potrafię rozpoznać bernardyna,nawet jeśli "w typie". 

Posted
Dnia 26.02.2022 o 19:13, bou napisał:

ale agresywny,czy nieposłuszny?a przede wszystkim - w jakim wieku? Interesują mnie szczególy,interesuje mnie ten benek....

Z pracownikiem rozmawiał Jarek. I to tak po łebkach. To nowy psiak. 

Posted
Dnia 26.02.2022 o 18:11, bou napisał:

Tola - co o nim wiadomo?? Napisz,proszę...

 

Dnia 26.02.2022 o 18:27, Aska7 napisał:

Jest dopiero po kastracji. Ponoć niezbyt "grzeczny". Do adopcji za kilka dni.

 

Dnia 26.02.2022 o 19:13, bou napisał:

ale agresywny,czy nieposłuszny?a przede wszystkim - w jakim wieku? Interesują mnie szczególy,interesuje mnie ten benek....

Nie wiem nic więcej niż to, co napisała Aska7.

Wydaje mi sie, że pracownik mówił, że to młody pies...

Może przy kolejnym pobycie w schronisku coś więcej się dowiem.

Posted
Dnia 27.02.2022 o 12:58, Aska7 napisał:

Czy wiadomo co się stało z rudym wariatem ?

20211218_095619_resize_98.jpg.75e7bd3fe2dc74232f6a91bb2bc7b602.jpg

Nie wiadomo.

Pytałam 2 pracowników i powiedzieli, że nie wiedzą.

Może jeszcze wolontariuszka coś się dowie.

Posted

Niestety dzisiaj do schroniska nie udało mi się podjechać, TZ jeździł na granicę pomóc przewozić ludzi do Zamościa.

Podjadę jutro lub we wtorek.

  • Like 2
Posted
Dnia 27.02.2022 o 21:52, Tola napisał:

 TZ jeździł na granicę pomóc przewozić ludzi do Zamościa.

Różne emocje targają mną, gdy widzę  tych biednych uchodźców z małymi dziećmi na rękach, bagażami, czasem zwierzętami. Łzy współczucia, wzruszenia, bólu, złości, gniewu... płyną obficie.
To wspaniałe, że pomagacie tym ludziom.

Posted

W Polsce jest pospolite ruszenie. Ludzie pomagają niesamowicie. Dziś odwiozłam zakupy za 1500 zł, które dostałam od moich koleżanek.  Wczoraj 5 godzin biegałam po sklepach, żeby kupić po korzystnych cenach. Mam jeszcze 1150 zł do dyspozycji i jutro wyruszam po kolejne zakupy i dostarczę na nasz dworzec PKP, gdzie jest punkt pomocy dla uchodźców.

Córka też dostała 300 zł i robiła zakupy.

  • Like 1
Posted

Niestety, wielu zwierząt nie daje się zabrać, porzucane są np. na dworcu we Lwowie, miejsc brak dla ludzi w pociągu,  chyba tylko  mini pies czy kot może pojechać,  albo ludzie je zostawiają w mieszkaniach, zamknięte na klucz albo luzem, nikogo nie oceniam, brakuje karmy, żywności, ci którzy zostali nie dadzą rady zająć się opuszczonymi psami, kotami, dramat

Posted

Widziałam na filmie z przejścia granicznego w Medyce ludzi ze sporymi psami. A w schronach ludzi z kotkami i psami na rękach, szczurki w kontenerkach. Jeden pan niósł na rękach dużego psa. Serce pęka za wszystkich .

Posted
Dnia 28.02.2022 o 00:15, helli napisał:

Niestety, wielu zwierząt nie daje się zabrać, porzucane są np. na dworcu we Lwowie, miejsc brak dla ludzi w pociągu,  chyba tylko  mini pies czy kot może pojechać,  albo ludzie je zostawiają w mieszkaniach, zamknięte na klucz albo luzem, nikogo nie oceniam, brakuje karmy, żywności, ci którzy zostali nie dadzą rady zająć się opuszczonymi psami, kotami, dramat

Widziałam rozmowę z kobietą, która uciekła z Charkova. Powiedziała, że ludzie masowo zostawiają zwierzęta. Na ulicy lub nawet zamknięte w domach. Jako główny powód podała brak karmy. Widziałam wpisy na fb dziewczyn, które są w schronisku tuż przy poli walk. Błagały o pomoc w dostarczeniu karmy. Jakiejkolwiek. Nie o pieniądze, bo i tak są bezużyteczne. Jak zwykle największą cenę płacą ci najbardziej bezbronni. I o nich najmniej się mówi w mediach. 

Posted
Dnia 28.02.2022 o 06:48, agat21 napisał:

Widziałam wpisy na fb dziewczyn, które są w schronisku tuż przy poli walk. Błagały o pomoc w dostarczeniu karmy. Jakiejkolwiek. Nie o pieniądze, bo i tak są bezużyteczne. Jak zwykle największą cenę płacą ci najbardziej bezbronni. I o nich najmniej się mówi w mediach. 

Czy możesz podać link  do tych dziewczyn? Napisałam wczoraj do Oli Lizak, że chcę przekazać karmę do schroniska, ale do dzisiaj nie odpisała, a mi jest wszystko jedno, które psiaki z tej karmy skorzystają.

Posted
Dnia 28.02.2022 o 09:56, elik napisał:

Czy możesz podać link  do tych dziewczyn? Napisałam wczoraj do Oli Lizak, że chcę przekazać karmę do schroniska, ale do dzisiaj nie odpisała, a mi jest wszystko jedno, które psiaki z tej karmy skorzystają.

Spróbuję znaleźć. Problemem jest to, że one są we wschodniej części Ukrainy, gdzie toczą się ciężkie walki. Tam nie ma jak dotrzeć. Ludzie z Polski, którzy jeżdżą już po zwierzęta z Ukrainy, odbierają je bliżej granicy, nie zapuszczają się na drugi i ten najgorszy fragment Ukrainy. Były 3 wolontariuszki w tym schronisku, jedna została zabita. Te, które zostały są tam zdane tylko na siebie, pisały, że będą próbowały jakoś zdobyć karmę i butle z gazem, bo skończył im się i nie mają jak gotować dla psów. Tam nikt z pomocą nie dociera.

Posted
Dnia 28.02.2022 o 10:11, agat21 napisał:

Spróbuję znaleźć. Problemem jest to, że one są we wschodniej części Ukrainy, gdzie toczą się ciężkie walki. Tam nie ma jak dotrzeć. Ludzie z Polski, którzy jeżdżą już po zwierzęta z Ukrainy, odbierają je bliżej granicy, nie zapuszczają się na drugi i ten najgorszy fragment Ukrainy. Były 3 wolontariuszki w tym schronisku, jedna została zabita. Te, które zostały są tam zdane tylko na siebie, pisały, że będą próbowały jakoś zdobyć karmę i butle z gazem, bo skończył im się i nie mają jak gotować dla psów. Tam nikt z pomocą nie dociera.

Straszne, potworne dramaty ludzi i zwierząt. Nie szukaj. Jeśli nie można tam dotrzeć, to szkoda czasu.

Nie wiem co lepsze, zostawić zwierze w mieszkaniu na pewna śmierć głodową, czy wypuścić, dając mu choć szansę na przeżycie. Tak, czy siak, okropna perspektywa, a wszystko to przez jednego dewianta.

Wszystko się we mnie gotuje, gdy pomyślę, co ten świr zgotował Ukrainie  315371532_zy4.gif.163007f727578d8e97730c63549fde9a.gif 

Posted

Tragedia, chore koty u osób pomagających, bez leków, lecznice zamknięte, zwrócili wszystkie zwierzęta w ciężkim stanie, masowe wywalanie psów i kotów, nawet rasowych, kt nikt nie chce wziąć, brak karmy, żywności, jeszcze owsianke kupują Już lepiej było uśpić, teraz umierają z głodu, rozpaczy i strachu, wybuchy. Te polskie akcje niewiele zmienią, mają też niewielki zasięg

zbiorczo:                  https://www.psy.pl/pomoc-zwierzetom-na-ukrainie/

Wybierzcie opcje tłumaczenia postow

https://www.facebook.com/spt.kh

https://www.facebook.com/groups/kievhugs

a tu opis realiow

https://www.facebook.com/psy.z.ulic.ukrainy/posts/981800969107531

Posted

Dostałam maila

Sytuacja za wschodnią granicą jest dramatyczna zarówno dla ludzi jak i wszystkich żyjących tam istnień!

813d65aaa6505897002ca6b4ba6221f816460376  

 Fundacja dla Szczeniąt Judyta w koordynacji z wieloma innymi Organizacjami w Polsce będzie pierwszym punktem pomocy dla bezdomnych zwierząt z Ukrainy, to u nas spędzą okres kwarantanny i przejdą wstępne badania i diagnostyki. 

Jesteśmy przekonani, że aby działać skutecznie, musimy odłożyć emocje na bok.
Podejmowanie decyzji pod wpływem impulsu, czy odruchu serca, może być katastrofalne w skutkach.

Mamy pierwsze zwierzęta uratowane z Ukrainy - są przerażone, wygłodniałe i opłakanym stanie...
Konrad z DIOZ-u jako pierwszy przekroczył wschodnią granicę i partiami przewozi ocalone zwierzęta.
Po polskiej stronie akcję koordynuje Fundacja Pegasus i wszystkie zwierzęta trafiają do Fundacji Judyta, gdzie otrzymują pierwszą pomoc weterynaryjną i behawioralną. Tutaj zostaną również oznakowane.

Posted

Napisałam do Fundacji Edyta zapytanie, gdzie mogę wysłać karmę. Dostałam poniższą odpowiedź. Jeśli możecie, to wspomóżcie karmą.

Dzień dobry Pani Elżbieto,
Może je Pani wysłać na adres: Wola Wodzyńska 25, 06-456 Ojrzeń.
 
Jeśli jest Pani z Warszawy, może Pani dostarczyć je do punktów zbiórkowych:
Klinika Puławska, ul Puławska 509
 
Bukowińska 10, prośba o wcześniejszy kontakt telefoniczny pod numer: 515131896 (jeśli nie odbiera - prośba o SMS - p. Małgosia oddzwoni)
 
Jeśli jest Pani z Łodzi:
1. Kilińskiego 177, 1 piętro. Biuro VEV Productions
(pon-pt w godzinach 9-21)
2. Ami Polska, ul. Pomorska 352 (pn-pt w godz, 8-15.45)
ZARAZ BĘDZIEMY UZUPEŁNIAĆ LISTĘ PUNKTÓW.
3. Rzgów, ul. Pabianicka 28 - prośba o wcześniejszy kontakt telefoniczny pod numer: 515131896
(w granicach rozsądku Pani Adrianna oferuje pomoc i może przyjechać po dary)
Pozdrawiam,
Sylwia Polczyńska

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...