Tola Posted January 5, 2019 Author Posted January 5, 2019 Zgłosił się domek z Warszawy dla małego Elwiska; pani dzwoniła właściwie w sprawie Adasia, ale ponieważ kocurek ma już dom - poleciłam Elwiska. Skontaktowałam panią z wetką, u której jest kociak - maluch był trochę poraniony w chwili znalezienia; okazało się, ze prawdopodobnie łapka kiedyś też była złamana lub skręcona, a lepiej, jak przyszły dom wszystkiego dopyta w gbinecie - po rozmowie z wetką dostalam sms, ze przyszłemu domkowi stan Elwiska nie przeszkadza. Jo37 ma umówić się na wizytę PA i zobaczymy... 1 1 Quote
Tola Posted January 5, 2019 Author Posted January 5, 2019 Miałam też tel. w sprawie Sabinki/Anastazji, poprosiłam uxmal o wizytę; zobaczymy, co tego wyniknie... Quote
elik Posted January 5, 2019 Posted January 5, 2019 51 minut temu, Tola napisał: Zgłosił się domek z Warszawy dla małego Elwiska 49 minut temu, Tola napisał: Miałam też tel. w sprawie Sabinki/Anastazji, Wspaniałe wiadomości :) Oby domki okazały się odpowiednie dla koteczków. 1 Quote
elik Posted January 6, 2019 Posted January 6, 2019 Tolu przepraszam, że tu, ale to b. ważne a tu zagląda wiele osób. Może ktoś pomoże. Bardzo proszę kto ma profil na fb. udostępniajcie. https://www.facebook.com/profile.php?id=100001461799274 5 stycznia rano w Tarnowie uciekła suczka adoptowana ze śląskiego schroniska 3.12.2018 r. .Suczka jest widywana w Tarnowie. Bardzo prosimy o pomoc w jej złapaniu. Suczka ma na imię Gaja. Ma czarną obrożę w czerwone łapki. Obroża zaciskowa zakończona paskiem, jak się zaciśnie, sunia może się udusić. Jest płochliwa i ucieka na wołanie czy próbę złapania. Może wpaść pod samochód. Najlepiej powiadomić Straż Miejską i zadzwonić na niżej podany telefon. Kontakt Basia nr telefonu 608 451 727. Quote
Tola Posted January 6, 2019 Author Posted January 6, 2019 Anastazja vel Sabinka ma własny domek w Warszawie:) Tak jak pisałam - poprosiłam o wizytę uxmal; wizyta odbyła się dzisiaj no i dostałam zielone światło:) Przed chwilką rozmawiałam z panem; chcieliby koteczkę jak najszybciej, tez będą szukali transportu. uxmal - pięknie dziękuję Dziękuję też Havanka i Alaskan za pomoc w ogłoszeniach Quote
Tola Posted January 6, 2019 Author Posted January 6, 2019 5 godzin temu, elik napisał: Tolu przepraszam, że tu, ale to b. ważne a tu zagląda wiele osób. Może ktoś pomoże. Bardzo proszę kto ma profil na fb. udostępniajcie. https://www.facebook.com/profile.php?id=100001461799274 5 stycznia rano w Tarnowie uciekła suczka adoptowana ze śląskiego schroniska 3.12.2018 r. .Suczka jest widywana w Tarnowie. Bardzo prosimy o pomoc w jej złapaniu. Suczka ma na imię Gaja. Ma czarną obrożę w czerwone łapki. Obroża zaciskowa zakończona paskiem, jak się zaciśnie, sunia może się udusić. Jest płochliwa i ucieka na wołanie czy próbę złapania. Może wpaść pod samochód. Najlepiej powiadomić Straż Miejską i zadzwonić na niżej podany telefon. Kontakt Basia nr telefonu 608 451 727. 5 godzin temu, elik napisał: Tolu przepraszam, że tu, ale to b. ważne a tu zagląda wiele osób. Może ktoś pomoże. Bardzo proszę kto ma profil na fb. udostępniajcie. https://www.facebook.com/profile.php?id=100001461799274 5 stycznia rano w Tarnowie uciekła suczka adoptowana ze śląskiego schroniska 3.12.2018 r. .Suczka jest widywana w Tarnowie. Bardzo prosimy o pomoc w jej złapaniu. Suczka ma na imię Gaja. Ma czarną obrożę w czerwone łapki. Obroża zaciskowa zakończona paskiem, jak się zaciśnie, sunia może się udusić. Jest płochliwa i ucieka na wołanie czy próbę złapania. Może wpaść pod samochód. Najlepiej powiadomić Straż Miejską i zadzwonić na niżej podany telefon. Kontakt Basia nr telefonu 608 451 727. No ja to nie fejsbukowa jestem, ale z całych sił trzymam kciuki za znalezienie suni, biedna mała, przy tej pogodzie jest jej niezwykle ciężko:( Ucieczka wyadoptowanego psa to horror, tego zawsze boję się najbardziej. Quote
elik Posted January 6, 2019 Posted January 6, 2019 31 minut temu, Tola napisał: No ja to nie fejsbukowa jestem, ale z całych sił trzymam kciuki za znalezienie suni, biedna mała, przy tej pogodzie jest jej niezwykle ciężko:( Ucieczka wyadoptowanego psa to horror, tego zawsze boję się najbardziej. To była adopcja schroniskowa, a jak wiesz, schronisko nie robi wizyt PA :( Quote
Tola Posted January 6, 2019 Author Posted January 6, 2019 1 godzinę temu, Tola napisał: Anastazja vel Sabinka ma własny domek w Warszawie:) Tak jak pisałam - poprosiłam o wizytę uxmal; wizyta odbyła się dzisiaj no i dostałam zielone światło:) Przed chwilką rozmawiałam z panem; chcieliby koteczkę jak najszybciej, tez będą szukali transportu. uxmal - pięknie dziękuję Dziękuję też Havanka i Alaskan za pomoc w ogłoszeniach Dodam jeszcze, że koteczka będzie sąsiadką uxmal:) 1 Quote
Tola Posted January 6, 2019 Author Posted January 6, 2019 Jutro wizyta Jo37 dla Elwiska - kocio prosi o kciuki:) Quote
Jo37 Posted January 7, 2019 Posted January 7, 2019 Wizyta dla Elwiska wypadła bardzo dobrze. Kotek może się pakować. 1 Quote
Tola Posted January 7, 2019 Author Posted January 7, 2019 48 minut temu, Jo37 napisał: Wizyta dla Elwiska wypadła bardzo dobrze. Kotek może się pakować. Bardzo się cieszę, dziękuję za wizytę Państwo Elwiska będą się starali się przyjechać do Zamościa po malca:) Rozmawiałam dzisiaj z p. Aliną - jak przyjadą, to zabiorą też Adasia i Anastazję - byłoby super:) A to Elwisek, zwany w gabinecie Ogonkiem;) 2 Quote
Havanka Posted January 7, 2019 Posted January 7, 2019 No cudnie !!! Szczęśliwa "trójeczka" wyruszy wkrótce do swoich nowych domów ! Szuka jeszcze domu Alutka, Mirabelka, no i kolejne, kocie dziecko, które litościwy człowiek wywalił na mróz. 1 Quote
Bogusik Posted January 7, 2019 Posted January 7, 2019 Trzy kociaczki będą miały domek! Bardzo się cieszę :) 1 Quote
Tola Posted January 8, 2019 Author Posted January 8, 2019 Wczoraj miałam parę tel z Krakowa w sprawie Mirabelki, ale niestety domy wychodzące:( Quote
Havanka Posted January 8, 2019 Posted January 8, 2019 1 godzinę temu, Tola napisał: Wczoraj miałam parę tel z Krakowa w sprawie Mirabelki, ale niestety domy wychodzące:( W końcu kiedyś się uda. Ja też mam sporo zapytań o koteczkę, ale proszę o kontakt z Tobą. Quote
beka Posted January 9, 2019 Posted January 9, 2019 Widziałam na stronie fb schroniska nowe szczeniaki :(. Ci państwo u których byłam na wizycie nic nie zaadaptowali. Szukają raczej suni do ok 15 kg. Najlepiej kudlatym, szorstkie typie wiek 6/8 lat. I moim zdaniem muszą psa poznać, nie adopcja że zdjęcia.i Quote
Tola Posted January 9, 2019 Author Posted January 9, 2019 29 minut temu, beka napisał: Widziałam na stronie fb schroniska nowe szczeniaki :(. Ci państwo u których byłam na wizycie nic nie zaadaptowali. Szukają raczej suni do ok 15 kg. Najlepiej kudlatym, szorstkie typie wiek 6/8 lat. I moim zdaniem muszą psa poznać, nie adopcja że zdjęcia.i Czyli zamojski pies nie ma u nich szans. Ja nie zaglądam na FB ani nie jezdżę na razie do schroniska, bo dopóki te ostatnio zabrane nie znajdą domów, kolejne nie mają szansy na ratunek. Nie ma natomiast dnia, abym nie myślała o nich wszystkich, czekających na wybawienie w tych zimnych boksach. Teraz mniej osób jest zainteresowanych pomocą, ale rozumiem - najczęściej pokazuję te starsze, duże, a wiadomo, z czym to się wiąże. Quote
Tola Posted January 9, 2019 Author Posted January 9, 2019 Nasz nowy nabytek - malutki kociak Miszka. Mamy też 2 czarne kociaki z jakiejś komórki, ale jeszcze ich nie widziałam. Quote
beka Posted January 10, 2019 Posted January 10, 2019 Dnia 9.01.2019 o 10:03, Tola napisał: Czyli zamojski pies nie ma u nich szans. napewno nie bezposrednio ze schronu :( Quote
Jaaga Posted January 10, 2019 Posted January 10, 2019 Dnia 9.01.2019 o 10:03, Tola napisał: Teraz mniej osób jest zainteresowanych pomocą, ale rozumiem - najczęściej pokazuję te starsze, duże, a wiadomo, z czym to się wiąże. Tolu, przeciez pokazujesz rózne: młode i starsze, duże i małe, sunie i pieski. Może odnosisz takie wrażenie, bo sama swoją uwage skupiasz na tych najbiedniejszych, które tam siedzą latami, ale patrząc na wstawiane przez Ciebie zdjęcia jest mega wybór. Tylko niestety, tu jest ograniczona ilość ludzi i maja ograniczone możliwości. Myślę,, ze i tak to wszystko przy takich mozliwościach, sprawnie działa. 1 Quote
Anula Posted January 10, 2019 Posted January 10, 2019 1 godzinę temu, Jaaga napisał: Tolu, przeciez pokazujesz rózne: młode i starsze, duże i małe, sunie i pieski. Może odnosisz takie wrażenie, bo sama swoją uwage skupiasz na tych najbiedniejszych, które tam siedzą latami, ale patrząc na wstawiane przez Ciebie zdjęcia jest mega wybór. Tylko niestety, tu jest ograniczona ilość ludzi i maja ograniczone możliwości. Myślę,, ze i tak to wszystko przy takich mozliwościach, sprawnie działa. Ja też tak sądzę.Nie jest tragicznie.Pomoc psiakom idzie być może w żółwim tempie ale idzie.Gdyby się chciało wszystkim psiaczkom pomóc to by trzeba było otworzyć drugie schronisko.My staramy się zabierać po dwa psiaki,w wyjątkowych sytuacjach trzy.Do tego ta piekielna odległość,która ogranicza pomoc.Też kilka psiaków zalega w hotelikach a na ich miejsce by mogły wybyć ze schronu następne.No ale realia są jakie są,ogólnie sporo psiaków opuściło schron,znalazło bardzo dobre domy i z tego się trzeba cieszyć. Quote
Tyśka) Posted January 10, 2019 Posted January 10, 2019 Dnia 9.01.2019 o 09:26, beka napisał: Widziałam na stronie fb schroniska nowe szczeniaki :(. Ci państwo u których byłam na wizycie nic nie zaadaptowali. Szukają raczej suni do ok 15 kg. Najlepiej kudlatym, szorstkie typie wiek 6/8 lat. I moim zdaniem muszą psa poznać, nie adopcja że zdjęcia.i A skąd Państwo są? Bo ja pomyślałam o tych liliputkach Quote
Tola Posted January 10, 2019 Author Posted January 10, 2019 8 godzin temu, Jaaga napisał: Tolu, przeciez pokazujesz rózne: młode i starsze, duże i małe, sunie i pieski. Może odnosisz takie wrażenie, bo sama swoją uwage skupiasz na tych najbiedniejszych, które tam siedzą latami, ale patrząc na wstawiane przez Ciebie zdjęcia jest mega wybór. Tylko niestety, tu jest ograniczona ilość ludzi i maja ograniczone możliwości. Myślę,, ze i tak to wszystko przy takich mozliwościach, sprawnie działa. 6 godzin temu, Anula napisał: Ja też tak sądzę.Nie jest tragicznie.Pomoc psiakom idzie być może w żółwim tempie ale idzie.Gdyby się chciało wszystkim psiaczkom pomóc to by trzeba było otworzyć drugie schronisko.My staramy się zabierać po dwa psiaki,w wyjątkowych sytuacjach trzy.Do tego ta piekielna odległość,która ogranicza pomoc.Też kilka psiaków zalega w hotelikach a na ich miejsce by mogły wybyć ze schronu następne.No ale realia są jakie są,ogólnie sporo psiaków opuściło schron,znalazło bardzo dobre domy i z tego się trzeba cieszyć. Tak, wiem, sporo psiaków opuszcza schron dzięki tutaj Waszej pomocy, za którą jestem bardzo wdzięczna, wszystkie psy uratowane dzięki tej pomocy na pewno wygrały życie. Zawsze właściwie, z każdego wyjazdu do schronu, jakiś biedak zostaje zauważony. Dla mnie liczy się życie każdego uratowanego bezdomniaka, nie ważne, skąd pochodzi, cieszy każdy odmieniony psi los. Ale jednocześnie serce mocniej bije, gdy jest szansa na ratunek dla psa z tego naszego schronu, bo wiem, jak wygląda ich egzystencja. Jestem związana z tym schronem od 99 roku, jezdzę tam od początku. Quote
Murka Posted January 10, 2019 Posted January 10, 2019 Dnia 9.01.2019 o 09:26, beka napisał: Widziałam na stronie fb schroniska nowe szczeniaki :(. Ci państwo u których byłam na wizycie nic nie zaadaptowali. Szukają raczej suni do ok 15 kg. Najlepiej kudlatym, szorstkie typie wiek 6/8 lat. I moim zdaniem muszą psa poznać, nie adopcja że zdjęcia.i U nas jest bardzo fajna suczka Frotka, waży 10 kg, ma ok. 5 lat. Mamy ją w domu od ponad pół roku, więc jest sprawdzona, suczka jest super pod każdym względem. Jedyny minus to zdrowie: suczka jest po usunięciu listwy mlecznej (miała guzki) i jedna nerka jest szwankująca. Jak coś to mam więcej fotek i filmik z sunią. Quote
Jaaga Posted January 10, 2019 Posted January 10, 2019 2 godziny temu, Tola napisał: Tak, wiem, sporo psiaków opuszcza schron dzięki tutaj Waszej pomocy, za którą jestem bardzo wdzięczna, wszystkie psy uratowane dzięki tej pomocy na pewno wygrały życie. Zawsze właściwie, z każdego wyjazdu do schronu, jakiś biedak zostaje zauważony. Dla mnie liczy się życie każdego uratowanego bezdomniaka, nie ważne, skąd pochodzi, cieszy każdy odmieniony psi los. Ale jednocześnie serce mocniej bije, gdy jest szansa na ratunek dla psa z tego naszego schronu, bo wiem, jak wygląda ich egzystencja. Jestem związana z tym schronem od 99 roku, jezdzę tam od początku. Nigdy tam nie byłam, a i tak ze zdjęć kojarzę juz niektóre psiaki i bardzo mi żal, że życie wszystkich tam jest marnowane w takich warunkach. Również chciałabym, zeby jak najwięcej z nich udało się pomóc. Mnie to jeszcze najbardziej siedzi w głowie ta szorstkowłosa sunia podobna do Miłki. Tolu, to niesamowite że tyle lat niestrudzenie pomagasz psom z tego schroniska. 2 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.