ania z poznania Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Też tak może być, drugi Zeusek?????? Wygląda mi to na wybuch złości, że odeszłam, najpierw dałam jeść i przy mnie jadł, odeszłam na chwilę do samochodu po wodę, wracam a tam wszystko wysypane a garnek w budzie! Chyba woli jeść w towarzystwie...... Quote
snuszak Posted May 21, 2009 Author Posted May 21, 2009 zawsze zjadał przy mnie takze nie wiem, ale garnki w budzie ma stale :evil_lol: Quote
ania z poznania Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Dziewczyny, zanim coś napiszę, powiedzcie mi- czy jest możliwość, że Dixona ktoś uderzył, zbił? Quote
snuszak Posted May 21, 2009 Author Posted May 21, 2009 na terenie, gdzie znajdują się psy jest dużo ludzi - pracowników, każdy może tam wejść, tyle mogę powiedzieć Quote
Linka Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Saint napisał(a):Skoro boi się obróżki - to może zrobimy jej odwrażliwianie/ kontrwarunkowanie? ;) Czyżby konstruktywne zajęcie na sobote? :roll::eviltong: Quote
Alicja Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 [FONT=Arial]Czyli jak Dixonek jak Rokuś pojedzie do domku to jedzie uzupełnić bandę bogatyńską ....mam tyły w temacie :oops:[/FONT] Quote
agaga21 Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 tak alicja, dixon jest następny w kolejce;) musi tylko troszkę podleczyc grzybicę i może się pakować. supergoga, czy mogłabyś zmienić tytuł, ze potrzebne deklaracje, pomoc finansowa na hotel? Quote
Alicja Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 [quote name='agaga21']tak alicja, dixon jest następny w kolejce;) musi tylko troszkę podleczyc grzybicę i może się pakować. supergoga, czy mogłabyś zmienić tytuł, ze potrzebne deklaracje, pomoc finansowa na hotel? [FONT=Arial]to ide robić jeszcze jeden bazarek na aścikowe istnienia [/FONT] Quote
agaga21 Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 [quote name='Alicja'][FONT=Arial]to ide robić jeszcze jeden bazarek na aścikowe istnienia [/FONT] :Rose:rób, rób...bo coś domków nie widać Quote
Saint Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Baaaaaaaardzo pozytywne wrażenia po spotkaniu z Dixonkiem ;) Posprzątaliśmy mu, Ania dała mu wodę, tabletkę i jedzenie ;) Powyciągaliśmy również cały komplet garnków z budy ;) W sobotę wezmę jakąś obrożę i zobaczymy z Linką jak ta mała psinka reaguje - jeśli bardzo mocno się boi, to zrobimy odwrażliwianie ;) Quote
ab-agnieszka Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 No to jeszcze troszke i bedzie pakowanko:loveu: Quote
ania z poznania Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Będzie, Bartek powiedział, że za półtora tygodnia chce go zobaczyć, czyli sobota lub poniedziałek i do Bogatyni! Quote
supergoga Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Nie chcę być tą wroną co kracze, ale jesli nie będziemy mieć finansów to z hotelu dla Dixona nic nie wyjdzie. Nie damy rady - Za Kaśkę płacimy sporo, mam jeszcze Tinę w hotelu. Już nie wydolę. Myślałam o Dixonie jak Kasia pójdzie do domku. Bo nie sztuka go zabrać, ale opłacić. Już p. Marek przez p. Kajetana przypomniał mi dzisiaj, że musze opłacić 400 zł Kasi. Tytuł musi zmienić Snuszkak - bo zakłądała wątek. Kasiu - zmień z prośbą o pomoc finansową! Quote
agnieszka32 Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 supergoga napisał(a):Nie chcę być tą wroną co kracze, ale jesli nie będziemy mieć finansów to z hotelu dla Dixona nic nie wyjdzie. Nie damy rady - Za Kaśkę płacimy sporo, mam jeszcze Tinę w hotelu. Już nie wydolę. Myślałam o Dixonie jak Kasia pójdzie do domku. Bo nie sztuka go zabrać, ale opłacić. Już p. Marek przez p. Kajetana przypomniał mi dzisiaj, że musze opłacić 400 zł Kasi. Tytuł musi zmienić Snuszkak - bo zakłądała wątek. Kasiu - zmień z prośbą o pomoc finansową! Supergoga, nie martw się o finanse dla Dixonka ;) Quote
supergoga Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Ja to taka nieststy ostatnio pesymistycznie nastawiona, bo mamy niestety dziury w budżecie, a psiaki hotelowe zamiast znajdowac domy to sie zasiedziały. Kasia, Tina. Masakra. Quote
agnieszka32 Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Rozumiem Cię, żyć się odechciewa :-(. Ale myślę, że wspólnie damy radę utrzymać Dixonka w hotelu, chłopak zasługuje na normalny dom z kochającymi ludźmi. Na moją pomoc dziewczyny zawsze mogą liczyć ... :loveu: Quote
agaga21 Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 agnieszka32 napisał(a):Rozumiem Cię, żyć się odechciewa :-(. Ale myślę, że wspólnie damy radę utrzymać Dixonka w hotelu, chłopak zasługuje na normalny dom z kochającymi ludźmi. Na moją pomoc dziewczyny zawsze mogą liczyć ... :loveu: kochana jesteś! :loveu::loveu: tytuł zmienimy i kaska się jakoś znajdzie poza tym "dobry duszek" czuwa nad dixonkiem :razz::evil_lol: agnieszko, w końcu fiodorek zasłużył na miejsce obok saruni w twoim avatarku! najwyższa pora! Quote
agnieszka32 Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 agaga21 napisał(a): agnieszko, w końcu fiodorek zasłużył na miejsce obok saruni w twoim avatarku! najwyższa pora! To fakt :evil_lol: Quote
snuszak Posted May 22, 2009 Author Posted May 22, 2009 Tytuł zmieniony, może byc? Dziś pada, ale mam chwilę czasu, wpadne do schroniska z jedzonkiem i w odwiedziny :p Quote
agaga21 Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 Saint napisał(a):Pada to delikatnie powiedziane :evil_lol: Więc trzymać kciuki, żeby Wujek Saint dojechał cało do Dixona na swoim dwukołowcu :evil_lol: oj, to uważaj na siebie kuba! Quote
Saint Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 Pada to delikatnie powiedziane :evil_lol: Więc trzymać kciuki, żeby Wujek Saint dojechał cało do Dixona na swoim dwukołowcu :evil_lol: Quote
Saint Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 Na MOTOCYKLU! :evil_lol: (no dobra.. na skuterze.. ale nie śmiać się..) :oops: Ale okazuje się, że Cioteczka Linka przyjeżdża dzisiaj do Wujka Sainta samochodem, więc wykorzystam ją :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.