doddy Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Niestety chyba nie, bo nie pamiętam w sprawie którego psiaka się z nami kontaktowali. :( Może Furciaczkowa będzie coś kojarzyć w aspekcie CC. Quote
furciaczek Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Tak pamietam, facet chcial Negre...patologia:roll: Inny adres jest, nie wiem jak nazwisko bo odgrzebac nie moge. Quote
ania z poznania Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Wróciliśmy już na dobre :)! Możemy zabrać Dixona na stałe i od razu podpisać umowę adopcyjną. Jest tylko mały problem: zostaliśmy bez samochodu, nie mamy go czym przywieźć. Co robić, pani Aniu? A.W. Takiego sms-a dostałam dzisiaj rano. Kto zgadnie od kogo :evil_lol:? Quote
agaga21 Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 aniu, strasznie jestem ciekawa co im odpisałaś:evilbat:. szkoda, ze nie napisali listu!:cool3::diabloti: Quote
fioneczka Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 hmmmm pojęcia nie mam ... ktoś skądś wrócił ? czy chodzi o tych samych ludzi którzy odwieźli go do Marka ???? Quote
agnieszka32 Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 A ja wiem, ja wiem :multi: Aniu, nie pozostaje Ci nic innego, jak zabrać Dixonka z hoteliku i przywieźć tym ludziom pod drzwi, a jak ich nie będzie, to się nie martw, najwyżej go przywiążesz do klamki :diabloti: Przecież aż grzech byłoby, gdyby taki fajny domek się zmarnował :angryy: Quote
ania z poznania Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 szkoda, ze nie napisali listu!:cool3::diabloti: Może jeszcze napiszą :diabloti:! Asiu, dokładnie CI SAMI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
fioneczka Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Aniu jak Ty nie chcesz to ja im odpiszę :diabloti: albo lepiej napisz im żeby przyjechali do Marka w sobotę wieczorem a ja pojadę ze szwagrem i podpiszemy z nimi umowę ... znaczy cyrograffff :diabloti::diabloti: debile qwa :angryy::angryy: Quote
ania z poznania Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 agnieszka32 napisał(a): Aniu, nie pozostaje Ci nic innego, jak zabrać Dixonka z hoteliku i przywieźć tym ludziom pod drzwi, a jak ich nie będzie, to się nie martw, najwyżej go przywiążesz do klamki :diabloti: :splat:Że też ja sama na ten pomysł nie wpadłam :diabloti:!!??? Agnieszko, co ja bym bez Ciebie zrobiła :niewiem:??? Quote
snuszak Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 to tak głupie, że faktycznie aż śmieszne :cool1: ale ludzie pisali serio, czyli że nie mają wstydu, rozumu, tupetu czy wszystkiego jednocześnie? :shake: mam nadzieję że raczej jest takich mniej a nie więcej co myślą że robią największą przysługę światu adoptując psa, bo przecież zawsze mu będzie lepiej niż w hotelu/ schronisku a nie ważne że np przy budzie :angryy: bo ma swój dom Quote
Alicja Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 [quote name='ania z poznania']Wróciliśmy już na dobre :)! Możemy zabrać Dixona na stałe i od razu podpisać umowę adopcyjną. Jest tylko mały problem: zostaliśmy bez samochodu, nie mamy go czym przywieźć. Co robić, pani Aniu? A.W. Takiego sms-a dostałam dzisiaj rano. Kto zgadnie od kogo :evil_lol:? qffa .....aż mnie zatkało .... ja pierdziule , tupet że można z trampek wyskoczyć ... Aniu ..czy kontynuowałaś korespondencję ??? Umówili sie z Fioneczką i szwagrem :loveu: :evil_lol: ?? Quote
ania z poznania Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Nie kontynuowałam. Ale wpadłam na pewien pomysł.... Napiszę, że mają przyjechać po Dixona, a przywiezie im go do Zgorzelca żona pana Marka, pani Asia. I jak przyjadą to "żona", Fioneczka, przygotuje im piękne powitanie, tylko, że bez Dixona :diabloti: Quote
fioneczka Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 możesz ostudzić ich zapał i spytać czy koszta podróży 300 i hotelowania 500 prześlą Ci przed przywiezieniem Dixona czy gotóweczką :cool3: Quote
Alicja Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 fioneczka napisał(a):możesz ostudzić ich zapał i spytać czy koszta podróży 300 i hotelowania 500 prześlą Ci przed przywiezieniem Dixona czy gotóweczką :cool3: o to to ...własnie ...ja bym tylko posłała SMSa ile są winni ...pewnie zaraz bilet powrotny do dobrobytu wykupią Quote
dorota k. Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 Że też takie człekopodobne po tym padole stąpają:angryy: Co myśleć:roll:głupota i debilizm - mało powiedziane:angryy: Quote
agnieszka32 Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 I jak, Aniu? Czy domek wszechczasów odezwał się jeszcze? Quote
ania z poznania Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 Sms-owo już nie, ale chyba napisali list, bo mam awizo na polecony do odebrania, a do mnie tylko oni piszą polecone :roll: Quote
agnieszka32 Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 ania z poznania napisał(a):Sms-owo już nie, ale chyba napisali list, bo mam awizo na polecony do odebrania, a do mnie tylko oni piszą polecone :roll: Ha ha ha ha - przecież listu nie mogło zabraknąć :evil_lol::evil_lol::evil_lol::diabloti: Gdzie ci ludzie się uchowali? :roll: Quote
Alicja Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 ania z poznania napisał(a):Sms-owo już nie, ale chyba napisali list, bo mam awizo na polecony do odebrania, a do mnie tylko oni piszą polecone :roll: o dżisys :roflt: A jesienny Dixonek :loveu: Quote
ania z poznania Posted October 26, 2010 Posted October 26, 2010 Zapraszam na II edycję bazarku szalikowego: http://www.dogomania.pl/threads/195326-II-bazarek-szalikowy-dla-sp%C3%B3%C5%BAnionych-%29-na-pomoc-psom-pod-opiek%C4%85-BB-do-30.11 Quote
agaga21 Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 widzę, ze ania nic nie napisała, więc ja napiszę :) DIXON, PAKUJ WALIZKI! NOWY DOM NA CIEBIE CZEKA!:multi: serdecznie dziękuję vena&vivi za sprawdzenie i dogłębne przemaglowanie nowych ludzi dla dixonka:evil_lol: wizyta wypadła bardzo dobrze, tak jak nasze rozmowy telefoniczne i ankieta. sporym plusem była tez cierpliwość w oczekiwaniu na wizytę przed adopcyjną:diabloti: dixonek zamieszka w bydgoszczy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.