dorota k. Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Dixon - wybacz jak ciotuchna Gisellcia pisała i uwierz, bo są też i LUDZIE. Powodzenia chłopaku. Quote
piechcia15 Posted September 10, 2010 Posted September 10, 2010 w głowie sie nie mieści... Człowiek myśli, ma nadzieję, że tym razem to już będą dobrzy ludzie i ten jedyny wymarzony DS, a tu...pies pod płotem bo jaśnie pana dupa swędziała i nie mógł poczekać 10 min dłużej!! tym ludziom powinno się założyć teraz sprawę na podstawie umowy o porzucenie zwierzęcia. Tylko pytanie kto będzie się w to bawił i za to płacił...Polskie realia:( ehh odechciewa się. Quote
agaga21 Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 zapraszam na mój bazarek z superaśnymi tabliczkami ostrzegającymi!!! oczywiście dochód z niego na "BB" :) http://www.dogomania.pl/threads/193157-tabliczki-quot-UWAGA-PIES!-quot-supera%C5%9Bne!!!!!!!!!!!!bullowate!!!!!!!!!!!!!!!!-na-BB-do-5.10?p=15411642#post15411642 Quote
agaga21 Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 dziś miałam bardzo "interesujący" telefon o dixonka. pan dzwoni, mówi, że dogadał się z anią i prosi, bym podała mu numer konta, bo on chce zapłacić i zabiera dixona do..................holandii!!!:crazyeye: ja w szoku, bo jak to zapłacić???:-o jak to do holandii???:-o jak to bez wizyty, kontroli????? coś tej ani musiało się pomieszać!:crazyeye::diabloti: powiedziałam panu, że jestem nie w temacie i żeby zadzwonił wieczorem, bo musze najpierw z anią porozmawiać... okazuje się, że ania nic nie wie, że żadnej zgody nie wyraziła(bo przecież nie wydajemy psów za granicę:evil_lol:), żadnych pieniedzy panu wpłacać nie kazała:evil_lol: i dixonek póki co nigdzie sie nie wybiera.....w sumie to szkoda, że się nie wybiera, bo w weekend miałam inny, fajny telefon z wrocławia ale chyba się pan nie zdecydował, bo juz się nie odezwał. liczyłam na to, że będzie domek we wrocławiu... Quote
agnieszka32 Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 [quote name='agaga21']dziś miałam bardzo "interesujący" telefon o dixonka. pan dzwoni, mówi, że dogadał się z anią i prosi, bym podała mu numer konta, bo on chce zapłacić i zabiera dixona do..................holandii!!!:crazyeye: ja w szoku, bo jak to zapłacić???:-o jak to do holandii???:-o jak to bez wizyty, kontroli????? coś tej ani musiało się pomieszać!:crazyeye::diabloti: powiedziałam panu, że jestem nie w temacie i żeby zadzwonił wieczorem, bo musze najpierw z anią porozmawiać... okazuje się, że ania nic nie wie, że żadnej zgody nie wyraziła(bo przecież nie wydajemy psów za granicę:evil_lol:), żadnych pieniedzy panu wpłacać nie kazała:evil_lol: i dixonek póki co nigdzie sie nie wybiera.....w sumie to szkoda, że się nie wybiera, bo w weekend miałam inny, fajny telefon z wrocławia ale chyba się pan nie zdecydował, bo juz się nie odezwał. liczyłam na to, że będzie domek we wrocławiu... Coś ten pan z Holandii kombinuje, bo z Gorzowa też chciał psa zabierać :) Quote
ania z poznania Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Pewnie pół internetu obdzwonił, jeszcze może o niejednym usłyszymy! Quote
fioneczka Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 aleś Ty goopiutka Agatko ... jak chciał przelew zrobić to niech by zrobił ... przeciez Dixonka i tak by nie dostał a psiakom kasa potrzebna trzeba było panu słać numer do przelewu ;) Quote
ania z poznania Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 No właśnie, taki interes mogłyśmy zrobić :shake::evil_lol:! Quote
agnieszka32 Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Ja myślę, że to się da jeszcze jakoś odkręcić :diabloti: :evil_lol: Quote
snuszak Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 haha każdy kombinuje jak może ;p a Dixonek trzymam kciuki że domek ten jedyny już i wspaniały znajdzie się szybko Quote
Drzagodha Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Walki? :( Czy raczej handel "żywym towarem" zakazanym w Holandii? Quote
ania z poznania Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Wiecie co mnie tylko zastanawia? Czy to, że ma wpłacić kasę i wtedy dostanie psa to sobie wymyślił, czy też rzeczywiście znalazł kogoś, komu los psa jest obojętny, byle kasa się zgadzała? Quote
agaga21 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 dodałam go na wszelki wypadek na czarne kwiatki. podejrzane to. Quote
ania z poznania Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 I to jak! Bo niby dlaczego o kilka psów dopytywał....???? Wiedział, że ma niewielkie szanse czy kilka było mu potrzebnych?? Quote
agaga21 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 ania z poznania napisał(a):I to jak! Bo niby dlaczego o kilka psów dopytywał....???? Wiedział, że ma niewielkie szanse czy kilka było mu potrzebnych?? albo wszędzie dostawał odmowę i szukał kolejnego. Quote
Kajusza Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Witam! to do mnie dzwonił w sprawie Zeusa z mojego banerka - było to we wtorek o 9.35 i o 10.20, a odebrałam o 12.49, to będzie wiadomo, czy po koleji dzwonil, czy na "zaś" od razu w kilka miejsc!! Na poczatku rozmowy się zapytałam, czemu nie weźmie psa ze schroniska z Zielonej Góry (on stamtąd jest, a miał teraz przyjechac na tydzień) to stwierdził, że żaden mu się nie podoba!! może podrzucę tą rozmowe na wątek zielonogórski, niech mają info o takim "miłośniku TTB" Quote
Alicja Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Z tą Holandią to o tyle ciekawe , że koleżanka teraz miała miot bullków papierowych i do niej laska też zadzwoniła ze bierze zaraz 4 :shock:, żałowała tylko że same psy zostały a nie suczki ...oczywiście psiaków nie dostała ale dziwny ten handel ;/ Quote
sekkmet Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Mieliśmy tego człowieka u siebie. Właśnie mówił, że do Holandii chce go zabrać, wybrał sobie Bolo i udobruchał sobie nasze schroniskowe dziewczyny, nawet był już załatwiony chip i paszport, ale się nie pojawił. Dzięki dziewczyny, bo mogliśmy dać na stracenie cudownego psa! Quote
fioneczka Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Alicja napisał(a):Z tą Holandią to o tyle ciekawe , że koleżanka teraz miała miot bullków papierowych i do niej laska też zadzwoniła ze bierze zaraz 4 :shock:, żałowała tylko że same psy zostały a nie suczki ...oczywiście psiaków nie dostała ale dziwny ten handel ;/ a ja wiem kto by mu sprzedał ;) Quote
Alicja Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 fioneczka napisał(a):a ja wiem kto by mu sprzedał ;) o qrde ..nie mow że tacy są ;/ Quote
doddy Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Pan z Holandii znowu dzwoni. Dzisiaj dzwonił do mnie o Sammy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.