Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jest w Was tyle agresji, tyle zła, że nie dziwcie się, iż nie pisze i nie będę chyba w tych wątkach pisała.
Nie jestem cudotwórcą a wszystko nie jest takie proste.
Państwo wiedzieli, że nie mogą rozmnażać i trzeba separować, ale nie proponowali żeby ktoś z nas zamieszkał z nimi.

Jutro zadzwonię do tych ludzi!

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

agaga21 napisał(a):
ja nie mam takiego prawa, ponieważ nie jestem z fundacji, nie moją umowę państwo podpisali.



A tajemnicą poliszynela jest, że umowa adopcyjna to tak naprawdę bardziej umowa gentlemeńska, niż jakakolwiek inna.
Jedyne, co można zrobić za niedopełnienie warunków umowy, to odebrać psa, a tego, jak się domyślam, nikt nie chce.

Posted

ja tylko się dziwię dlaczego nikt nie wspomni o winie właściciela. otrzymali umowę dotycząca sterylki i zakazu rozmnażania więc to oni powinni się z umowy wywiązać. zresztą chyba wiedzieli, że pies+suka= młode???:crazyeye::crazyeye: wzięli parkę więc powinni przewidzieć, że tak to się skończy.:shake:

straszyć ich nie ma co; mogą albo oddać psy / w najgorszym wypadku/ albo przestać nas wpuszczać. umowa-umową ale na teren prywatny żadna umowa nie pozwala nam wchodzić. chyba, że otrzymamy służebność na odwiedziny u psów na tych ludzi działkę. :shake:

myślę, że żadna fundacja czy organizacja świata nie jest w stanie zapobiec takim sytuacjom. przy tak wielu adopcjach nie ma szans całymi dniami siedzieć komuś na głowie i obserwować co się dzieje. zresztą psy wychodzące ze schronisk jako szczeniaki też zapewne nie są kastrowane czy sterylizowane chociażby ze względu na wiek i nikt tego później nie jest w stanie dopilnować ani nadzorować / nie mówię tu o działaniu organizacji tylko samych schronisk/.:shake::shake: gdyby tak było nie byłoby tylu psów / bezdomnych psów/.
właściciele zawinili bo nie upilnowali- moim zdaniem.

Posted

Ja wtrącę z innej beczki. Sterylkę aborcyjną można przeprowadzić do momentu porodu. Tak przynajmniej mi mówił jeden z najlepszych położników w PL. Nie można sterylizować wtedy gdy zaczęła się już akcja porodowa. Oczywiście trzeba wtedy zabieg przeprowadzić u dobrego weta, który poradzi sobie z bardziej ukrwioną macicą. Sam zabieg jest natomiast prostszy ponieważ macica jest duża.

Posted

Dzięki doddy, jutro zapytam mojej wetki, bo jejw ierzę. I chyba masz racje - właśnie mnie olsniło, że cięła juz raz suke w wysokiej ciąży i wszystko z suka ok. Tylko jaki jest moduł na zmuszenie ich do przywiezienia suki do weta, tego nie wiem.

Posted

doddy napisał(a):
Ja wtrącę z innej beczki. Sterylkę aborcyjną można przeprowadzić do momentu porodu. Tak przynajmniej mi mówił jeden z najlepszych położników w PL. Nie można sterylizować wtedy gdy zaczęła się już akcja porodowa. Oczywiście trzeba wtedy zabieg przeprowadzić u dobrego weta, który poradzi sobie z bardziej ukrwioną macicą. Sam zabieg jest natomiast prostszy ponieważ macica jest duża.


To żeby było w temacie - Marta23t, w sprawach położniczych lepszy byłby chyba jednak drNowak z MyPet (Os.Tysiąclecia, o ile pamiętam).

Posted

supergoga napisał(a):
Dzięki doddy, jutro zapytam mojej wetki, bo jejw ierzę. I chyba masz racje - właśnie mnie olsniło, że cięła juz raz suke w wysokiej ciąży i wszystko z suka ok. Tylko jaki jest moduł na zmuszenie ich do przywiezienia suki do weta, tego nie wiem.



Gosiu, wydaje mi się, że można "zagrać" na ew.nieprawidłowościach spowodowanych pokrewieństwem psa i suki - wytłumacz im to jakoś mądrze i fachowo ;-).

Posted

MonikaP napisał(a):
Gosiu, wydaje mi się, że można "zagrać" na ew.nieprawidłowościach spowodowanych pokrewieństwem psa i suki - wytłumacz im to jakoś mądrze i fachowo ;-).


Plus na punktach umowy.

Posted

Monika tylko czy na Tysiąclecia jest czynne 24 godz na dobę ?jeśli poród miałby być w klinice to wet musi tam być non stop. tym bardziej, że psy najczęściej rodzą nocą. nie znam kompletnie tej Kliniki na Tysiąclecia:oops:

Posted

marta23t napisał(a):
Monika tylko czy na Tysiąclecia jest czynne 24 godz na dobę ?jeśli poród miałby być w klinice to wet musi tam być non stop. tym bardziej, że psy najczęściej rodzą nocą. nie znam kompletnie tej Kliniki na Tysiąclecia:oops:



Ja tego również nie wiem, ale drNowak jest specjalistą-położnikiem. Zadzwoń do niego i zapytaj. Zresztą, myślę, że najbardziej prawdopodobne byłoby pewnie w tej sytuacji cesarskie cięcie, więc termin byłby pewnie bardziej "z wyboru".

Posted

już po fakcie. sunia rodzi właśnie. Goga rozmawiała z właścicielem; po podaniu odpowiednich argumentów szczególnie tych dotyczących skutków wsobnego chowu właściciel powiedział, że podjął decyzję o uśpieniu miotu. ponadto z tą sterylką było tak, że Państwo czekali bo ktoś im z jakiejś innej organizacji nagadał głupot:angryy:
jeśli Pan nie uśpi do jutra psów Gosia pojedzie ze swoim wetem na rozmowę i uśpić miot.
wszystko jest załatwione i dopilnowane więc trzymajcie kciuki za przeprawę z właścicielami.

Posted

marta23t napisał(a):
już po fakcie. sunia rodzi właśnie. Goga rozmawiała z właścicielem; po podaniu odpowiednich argumentów szczególnie tych dotyczących skutków wsobnego chowu właściciel powiedział, że podjął decyzję o uśpieniu miotu. ponadto z tą sterylką było tak, że Państwo czekali bo ktoś im z jakiejś innej organizacji nagadał głupot:angryy:
jeśli Pan nie uśpi do jutra psów Gosia pojedzie ze swoim wetem na rozmowę i uśpić miot.
wszystko jest załatwione i dopilnowane więc trzymajcie kciuki za przeprawę z właścicielami.



O Boże, byle się tylko udało i niech koniecznie od razu wezmą od weta jakieś środki hamujące laktację.
Bardzo jestem ciekawa, co to za organizacja się tak "przysłużyła"....

Posted

gadałam z Gosią przez telefon / Monia znalazł się właściciel akity:multi:/. nie znam dokładnie nazwy tej organizacji:shake: ale namieszali trzeba przyznać..
swoją drogą zastanawiam się czy suka nie była pokryta już w schronie - tam siedziała z synem bo nie było miejsca w boksach. jak ona już teraz rodzi to by się zgadzało:diabloti:

Posted

Wczoraj zostały uspione szczeniaki Suni, jednak po wyjeździe weta urodziła jeszcze 2. Wet nie chciał ich uśpic informując, iż suka karmi i już jest to niemozliwe.
Dzisiaj wieczorem pojechałm do państwa z naszą wetką. Po rozmowie - psiaki zostały uspione, suka otrzymała śroki zatrzymujące laktację.
Jak tylko organizm wróci do normu zostanie wysterylizowana.

Posted

Wracając do Dixona..
ab-agnieszka dzisiaj robie do Ciebie przelew z bazarku - 550zł na utrzymanie naszego psiaka w Bogatyni ;) powierdz prosze jak wpłynie..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...