agaga21 Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 snuszkak, jak wygląda sprawa sterylki aborcyjnej sue? to chyba już najwyższy czas?:razz: czy zrobicie coś w tym kierunku? a może sprawa już załatwiona?:cool3: Quote
agaga21 Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 [quote name='agaga21']snuszkak, jak wygląda sprawa sterylki aborcyjnej sue? to chyba już najwyższy czas?:razz: czy zrobicie coś w tym kierunku? a może sprawa już załatwiona?:cool3: ponawiam swoje pytanie.:roll: mam nadzieję, że ta cisza nie oznacza, że sprawa ma przycichnąć....:shake: Quote
agnieszka32 Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 agaga21 napisał(a):ponawiam swoje pytanie.:roll: mam nadzieję, że ta cisza nie oznacza, że sprawa ma przycichnąć....:shake: Najlepiej udawać, że nie ma żadnego problemu - nic nie widzę, nic nie słyszę, to i sprawy nie ma :shake: Albo jeszcze lepiej - próbować zwalić problem na kogoś innego :roll: Quote
snuszak Posted August 5, 2009 Author Posted August 5, 2009 agnieszka32 napisał(a):Najlepiej udawać, że nie ma żadnego problemu - nic nie widzę, nic nie słyszę, to i sprawy nie ma :shake: Albo jeszcze lepiej - próbować zwalić problem na kogoś innego :roll: no i chyba dlatego dalej pozostaniecie nie wtajemniczeni, o finale zapewne dowiecie się od Ani bo wyjeżdzam Quote
agaga21 Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 snuszkak napisał(a):no i chyba dlatego dalej pozostaniecie nie wtajemniczeni, o finale zapewne dowiecie się od Ani bo wyjeżdzam hmmm....trudno powiedzieć czy sprawę załatwiłyście? Quote
agaga21 Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 snuszkak wyjechała, czy w takim razie supergoga sprawę załatwi? Quote
agnieszka32 Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 No tak, bo i po co mamy być wtajemniczeni :cool1: - jak trzeba pomocy, pieniędzy, itd, to owszem - wszyscy są baaardzo wtajemniczani. Ale jak już się coś schrzani na całego - to na wątku cicho sza :roll: No i w ogóle, co za bezczelność, że ktoś się tutaj domaga jakichś odpowiedzi :shake: Quote
agaga21 Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 snuszkak wyjechała, supergoga podobno też... wygląda na to, że superfundacja odpuściła sobie tak ważną sprawę jaką jest dopilnowanie by doszło do sterylizacji suki, która była pod ich opieką a która jest teraz prawdopodobnie w zaawansowanej ciąży Z WŁASNYM SYNEM!:angryy: przygotujmy się może lepiej na szukanie domków nowym szczeniaczkom, które pewnie prędzej czy później trafią do schroniska. mam zdjęcia dixona tylko że w tym momencie podziwianie kochanej mordki jest mało istotne, gdy cały czas jest ta niezałatwiona sprawa ciąży :angryy: Quote
ania z poznania Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 agaga21 napisał(a): przygotujmy się może lepiej na szukanie domków nowym szczeniaczkom, które pewnie prędzej czy później trafią do schroniska :angryy: W sobotę jadę temu zapobiec! Sprawa jest cholernie trudna, mam nadzieję, że tym razem będzie potraktowana poważnie! Quote
agaga21 Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 no pięknie...czyli superdziewczyny z fundacji dopięły swego.zwaliły na ciebie aniu ten problem, choć w żaden sposób nie jesteś za tą sytuację odpowiedzialna. pięknie umyły rączki. tylko pogratulować. no ale co zrobić? trzeba zadziałać, mam nadzieję aniu, że ci się uda. Quote
agnieszka32 Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Mnie to już słów brak :shake: :angryy::angryy::angryy: P.S. A Dixonek piękny :loveu: Quote
Alicja Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 :angryy:fajnie nie ma co ....czyli fundacja na urlopie a sucz niech sie szczeni co roku z własnym synem rozmnażana .... mialam jeszcze coś napisac na temat fundacji Psiowych znanych mi z dogo ale ugryzłam sie w palec :diabloti: Quote
ania z poznania Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 CIOTECZKI, NARADA NADZWYCZAJNA ! ! ! jutro wybieram się do właścicieli Sue przekonać ich ostatecznie do sterylki aborcyjnej. Proszę o pomysły jak to zrobić. W umowie jest punkt o nie rozmnażaniu, mogę się na niego powołać, ale nie chcę ich straszyć zabraniem Sue, czyli czymś czego nie zrobię. Sytuacja jest na trudna , jeszcze nigdy nie spotkałam się z taką sprawą, jestem na dogo dość nowa, proszę doświadczone cioteczki o porady. Quote
mariamc Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 Ania , ciąża z synem, wady genetyczne, szczeniaki i tak trzeba będzie uśpić, za duży stres dla psicy po porodzie i coś w tym stylu..... Tak mi się wydaje. Quote
ania z poznania Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 To co, nie robić sterylki tylko uśpić ślepy miot? Quote
agaga21 Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 nie wiem, cholera! fundacja mogła by postraszyć ale się wypięła:angryy: ty jedynie możesz udawać że jesteś z fundacji lub ze schroniska...możesz blefować, to chyba jedyne wyjście jeśli się po dobroci nie zgodzą, trzeba ich będzie postraszyć odebraniem obu psów. Quote
ania z poznania Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 Tak, będę udawać, że jestem z fundacji, tak się na wizycie przedstawiłyśmy. Tylko strasząc ich musimy wziąć pod uwagę, że powiedzą mi, że no to mam je wziąć :cool3:.... A mają świadomość że do schroniska nie będę chciała ich oddać.... Jak do jeża trzeba do tego podejść.... Quote
mariamc Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 Szybciej myślę niż piszę:diabloti: Koniecznie sterylka aborcyjna,bo i tak szczeniaki trzeba będzie uśpić itd... Aniu, masz śliczną córeczkę, prawie jak moja wnusia;) Quote
ania z poznania Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 No właśnie, poza tym uśpienie szczeniaków, bez sterylki, nie gwarantuje, że Sue nie zaszła by w ciążę przy następnej cieczce...... Teraz tylko- jak to wyegzekwować od właścicieli.........:hmmmm::???:????? Quote
agaga21 Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 podpisali umowę więc się zobowiązali. teraz ją złamali więc.....złamali prawo(?):razz: wydaje mi się że nie ma co ich prosić, to ich obowiązek wysterylizować szybko sukę i tak trzeba sprawę postawić. aniu, byłaś tam, widziałaś że kochają te psy więc pewnie nie zaryzykują ich odebrania. w razie czego powiedz że psy wrócą do schroniska i i tak zostaną wysterylizowane, że nie mają możliwości decydować o tym, jedynie mogą postąpić tak, by im psów nie odebrano. Quote
marta23t Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 właśnie przeczytałam:crazyeye::angryy: Ania nie jestem z fundacji ale jeśli chcesz mogę z Tobą jechać na rozmowę:oops: będzie Ci raźniej. mogę w niedzielę do 15 albo w poniedziałek po 13 lub reszta tygodnia do woli w zależności jak Ci pasuje. mam nadzieje, że młode się nie urodzą bo taki chów wsobny nic dobrego nie wróży:shake: Quote
agaga21 Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 z bazarku ciasteczkowego uzbierało się 150zł na BB!:multi::multi::multi: [SIZE=3]http://www.dogomania.pl/forum/f99/watrobowe-ciasteczka-rarytas-dla-psa-za-chwile-konczymy-142517/?highlight=trobowe wszystkim dziękuję za wzięcie udziału i zakupy!:loveu::loveu: p.s. wysyłka najpóźniej w środę.:oops: Quote
ania z poznania Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Byłyśmy z Marta23t u właścicieli Sue, sprawa wygląda bardzo ciekawie- Sue za dwa tygodnie rodzi!!!!!!! Na sterylkę aborcyjną za późno, od początku byli niechętni temu pomysłowi. Weterynarz stwierdził, że miot będzie liczny, niestety uśpienie ślepego miotu raczej też nie wchodzi w grę!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.