Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

DIXON to przepiękny2-3 letni pitbull o oryginalnym "hienowatym" umaszczeniu i piwnych oczach.
Pechowiec-zamiast w domu, mieszkał na budowie, uwiązany na krótkim łańcuchu. Zamiast budy za schronienie służyła mu stara ludówka(!)
Jedynymi jego towarzyszami była suka pitbullka i ich synek...
Właściciel psów trafił do więzienia a one do przytuliska.
Suczka i szczeniak znalazły nowy dom a Dixon został sam.
Jest psem o wielkim sercu, bardzo spragnionym miłości, czułości, tęskniący za swoim człowiekiem, którego będzie mógł pokochać.
Niestety Dixon nie zna życia poza łańcuchem i kratami boxu.
Postanowiliśmy dać mu szansę na lepsze życie.
Ma zadatki na wspaniałego psa, jest niesamowicie przyjacielski wobec ludzi. Musi jednak nadrobić 2 letnie zaległości, nauczyć się wszystkiego od podstaw: jak się bawić, chodzić na smyczy, komend...Tego wszystkiego może nauczyć się wyłącznie pod okiem doświadczonego szkoleniowca w hotelu dla psów. Jest to dla Dixona szansa na to aby stał się wspaniałym towarzyszem i przyjacielem dla przyszłego właściciela.
Właśnie dlatego zwracamy się do Was z olbrzymią prośbą o pomoc w zebraniu funduszy. Miesięczny koszt utrzymania Dixona w hotelu to 400zł. Liczy się każda wpłata.

Dane do przelewów gdyby ktoś z Was chciał pomóc Dixonowi wysyłamy na pw.



Tatko: Dixon




Mamka: Dara




Synalek: Dark

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Proszę o podpowiedź jaka to konkretnie rasa. Propozcyje imion. Jedna mam dla szczeniora ale nie pamiętam jak go Supergoga nazwała więc ratuj!

poszukujemy DT dla szczeniora pilnie bo może go w każdej chwili wyciagnąc jakaś przypadkowa osoba!!!

Posted

Prosimy o pomoc, zwłaszcza w posuzkaniu odpowiedzialnego domku dla małego Darka - Dark nazwałam tego psiula.

Sunię - może Dara!
I pseudo - chyba - tata - może Dixon!

Dark zdziczeje sam w budzie.
Już Kasia próbowała założyć obrożę - nie zna jej. Boi się , a mama jest niezadowolona wówczas. Jego trzeba wziąć pod pachę i zabrać. Dopiero gdy nie będzie miał oparcia w mamie w kojcu - można działać moim zdaniem.

Tylko kto go weźmie!

Dark, Dara i Dixon czekają na domy!!

Posted

Raczej nie. No małego może dałbo sie wyjąć, ale smyczy nie zna. A teren tam jest taki wielki, za płotkiem ruchliwa droga. I brama otwarta.
A on ciężki raczej chłopak jest.

Dara - smyczy nie zna, Dixon też. Nie dadzą się pewnie wyprowadzić. W kaźdym razie nikt z nas się na tyle na nich nie zna, żeby określić, czy wyjdą czy nie.

Posted

Widzę i śledzę wątek. Jednakże nie będąc w stanie pomóc nie piszę bezcelowo.

Jedyne co mogę napisać, że jak dla mnie to pitbulle (nie asty).

Posted

doddy napisał(a):


Jedyne co mogę napisać, że jak dla mnie to pitbulle (nie asty).


Doddy, no właśnie.. powiedz mi jak odróżnić asta od pita :roll:

Posted

ja tez widze pity

odroznic to ciezko powiedziec jak...trzeba popatrzeć na zdjęcia astow i pitow z hodowli i mysle ze jakiestam pojęcie się wyrobi
piszę to jako obserwator ale moze ktos kto bardziej się zna lepiej to napisze :razz:

np. red nose to na pewno pit bo asty nie występują w takiej maści
i astow takiej maści jak te na fotkach tez nie widziałam, natomiast pity tej maści występuja w hodowlach

poza tym oczy jakby blizej siebie

Posted

ja już wcześniej obstawiałam pity:cool3:
po długim weekendzie wybiorę się do schronu-może jakoś z Kasią je na smyczy wydobędziemy.:razz: do człowieka są całuśne-nie wiem tylko jak na smycz zareagują. warto dodać że sunia-matka jest dość malutka. mam nadzieję że ktoś da im szansę...a małego na gwałt wyciągnąć trzeba-socjalizacja mu się przyda póki młodziutki...bo mały słabo zna człowieka i jest strachliwy.

Posted

miałaś racje Marta :cool3:

mały co samych ludzi nie jest strachliwy, tylko boi sie bez matki...
psy sa takie wygłodniałe na jedzenie ze cokolwiek sie im rzuci to wszystko zjedza, były same na działce bez opieki i głodowały przez jakis czas, teraz mimo regularnego podawania jedzenia rzucaja sie na nie jakby z tydzien go nie miały :oops:

Posted

JUtro jadę prawdopodobnie po Tobiego.
Nie wiem co dalej, po Korze chyba czas na wolne.
Mam doła, nie chcę czegoś znów zawalić i brac na siebie odpowiedzialności .
Jestem nadal jak porażona.

Po prostu nie wiem.

Posted

supergoga, widziałam co się stało u kory :-(
nie możesz się jednak załamywać! nie odpowiadasz za głupotę innych.nie dało się tego przewidzieć.
wakacje pewnie są ci potrzebne by naładować akumulatory ale pamiętaj, że psiaki cię potrzebują.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...