Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 221
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie do wiary, jak w ciągu miesiąca Zojka się zmieniła :crazyeye: :loveu: :loveu: :loveu:

Na zdjęciach wyglada na zupełnie zdrowego psa :razz: szaleje tak, jakby nic jej nie dolegało ;) :lol:

Posted

patrzę na nią i uwierzyć nie mogę :crazyeye: ... Kasia podmieniłaś kolejną psiurę
przez chwilę pomyślałam o mojej Fionce ... może gdyby kiedyś zamiast do mnie trafiła do Ciebie byłaby teraz zdrowym psiakiem ..........

Posted

fioneczka napisał(a):
patrzę na nią i uwierzyć nie mogę :crazyeye: ... Kasia podmieniłaś kolejną psiurę
przez chwilę pomyślałam o mojej Fionce ... może gdyby kiedyś zamiast do mnie trafiła do Ciebie byłaby teraz zdrowym psiakiem ..........


Dobrze, że tylko przez chwilkę tak pomyślałaś. :p Fionka ma dobrze tam gdzie jest i chwalić Niechciane i Zapomniane, że właśnie do Ciebie trafiła, bo nie jestem pewna czy ktoś by równie bardzo się o nią martwił.
Fionka jest biedna strasznie, ale szczęśliwa bo ma dom.
Nie wiem też czy warszawscy weci by coś więcej poradzili niż Twoi. Ale to akurat można sprawdzić. ;)

Posted

Poniżej rozliczenie Zojki i Stefci (razem bo tak mi wygodniej z uwagi na płatności za obu na fakturach) ze zbiórki celowej tj. konkretnie z wpłat z ich imionami.

Wpłaty:
Selket 20zł
Katarzyna S. 20zł
Fioneczka 20zł
Agaga21 20zł
Zawody 865zł
Jolanta W. 50zł
Agnieszka L. 15zł
Dreamer 50zł
Małgorzata D. 15zł
Iwona A. 50zł
Jolanta W. 100zł
Kardoe 25zł
Katarzyna U. 5zł
Selket 22zł
Alojzyna 20zł
Margot38 10zł
Blueberry 200zł
Paulina K. 20zł
Ewa W. 25zł
Lidia Rz. 35zł
Michał M. 15zł
MonikaWarszawa1 22zł
Tanitka 50zł
Grzegorz S. 5zł

RAZEM: 1679,00zł

Wydatki:
203 - lecznica
769 - lecznica
26,78 - Preventic
26,78 - Preventic
154,43 Acana
75zł USG
502,60- lecznica
297 - lecznica
160,50 - lecznica Jordanów
350 sterylizacja
127,94 Gilpa
112,05 Augumentin

RAZEM 2805,08zł

Razem niestety mamy dług w wysokości -1126,08zł

Posted

Kasiu poszła ode mnie wpłata za kubek i wpłata która była deklarowana na Boogiego i to właśnie z takim dopiskiem :oops: bo było w przelewach stałych i zapomniałam zmienić :oops:
nie pamiętam ale chyba ta deklaracja przezszła na Zojeczkę .... Ty będziesz wiedziała najlepiej gdzie najbardziej potrzebne te moje grosiki

Posted

Dzięki Asia. :loveu:
We wtorek u weta pytaliśmy ile "orientacyjnie" może jeszcze potrwać leczenie opierzonego kurczaka. Więc jeszcze minimum 3 zastrzyki z Ivomecu lalka musi dostać. A później zobaczymy.

Niestety jeszcze operacja łapek przed nią... tego się bardzo boję. :-( Jeszcze po operacjach łap psa u siebie nie miałam. :shake:

Posted

doddy napisał(a):
Dzięki Asia. :loveu:
We wtorek u weta pytaliśmy ile "orientacyjnie" może jeszcze potrwać leczenie opierzonego kurczaka. Więc jeszcze minimum 3 zastrzyki z Ivomecu lalka musi dostać. A później zobaczymy.

Niestety jeszcze operacja łapek przed nią... tego się bardzo boję. :-( Jeszcze po operacjach łap psa u siebie nie miałam. :shake:


patrzę na Zojeczkę....Lagunkę....Nukę....moją Fionkę i nie mogę zrozumieć dlaczego życie tak daje im po tyłku ... co one zrobiły ze wszystko co najgorsze czepia się właśnie do nich :-(

Zojeczka po operacji ma szanse na "normalne" życie ... reszta dziewczyn chyba niebardzo :-(

Posted

Laguna ma w sumie najlepsze życie z nich, bo jest rozpieszczana na domu tymczasowym do granic możliwości. Gdyby nie jej lukrowy charakter, chyba by zabijała wszystkie psy na Gocławiu przy takiej "przewodniczce".

Najgorzej z nich ma Nuka... nie ma co ukrywać, że żyje w spartańskich warunkach... ma hotel, dobrze zabezpieczony pod kątem jej niepełnosprawności, aczkolwiek to tylko hotel. A myślę, że niestety nikt nie zdecyduje się na jej adopcję... Nuka mogła by sobie zrobić krzywdę w normalnym domu z meblami, bo ona nijak nie może utrzymać się na łapach, nijak nie ocenia odległości i pierwszy kant, róg może spowodować u niej poważny uraz. Nuka to pies, którego człowiek musi mieć non stop na oku.

A Zoja... Zoja jak Zoja. Z pewnością Hiltonu u mnie nie ma, aczkolwiek zawsze lepiej jak w schronisku :lol:
Dziś Zojka była z resztą bandy na długim spacerze u Joy z dogo. Pochodziliśmy troszkę po lasach, jednakże zaraz niefortunnie zebrało się na burzę. W jednej chwili świeciło słońce, w drugiej padał deszcz. Wątpię czy jakiekolwiek zdjęcie wyszło z tego naszego wypadu.

Posted

Cichutko u Zojki, ciocia Doddy pewnie zabiegana :oops:
Przelałam 25 zł na Zojkę i Stefcię, wiem, że to kropleka w morzu potrzeb :oops: To była ostatnia moja zdeklarowana wpłata, w wakacje postaram się w miarę możliwości coś przesłać, ale nic nie mogę zdeklarować :oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...