__Lara Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 bico napisał(a): Ola, może oprócz Frędzelka:loveu:, zajrzysz do Barusia i zagryzanego:-(:placz::-( Ariela? http://www.dogomania.pl/forum/f28/jego-wycie-wciska-sie-w-uszy-rozdziera-serce-bary-skazany-na-dozywocie-na-lancuchu-136197/ http://www.dogomania.pl/forum/f28/ciagle-gryziony-ariel-prosi-o-dom-za-chwile-moze-byc-o-jeden-raz-za-pozno-136205/ A ja nie mogę? :cool3::icon_roc: Quote
Ola la Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 __Lara napisał(a):A ja nie mogę? :cool3::icon_roc: Laruś o tak:-D jedz ze mna do schronu!plosssse.Fajnie bedzie.Powyprowadzamy psiaki;) tam sa fajne tereny na spacerki a psow bez liku:shake: Tylko nie wiem czy "po Morusku" czy przed/???:cool3: Quote
__Lara Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Ola la napisał(a):Laruś o tak:-D jedz ze mna do schronu!plosssse.Fajnie bedzie.Powyprowadzamy psiaki;) tam sa fajne tereny na spacerki a psow bez liku:shake: Tylko nie wiem czy "po Morusku" czy przed/???:cool3: Oj Oleńko ja pisałam, że bico mnie na wątek nie zaprosiła :eviltong: ale Twoja oferta jest kusząca :cool3::evil_lol: tylko kiedy, z rana, przed Morusem? bo właśnie sama nie wiem...od której jest tam schron otwarty w soboty? ja nawet nie wiem jak tam dojechać :evil_lol: ( w Rudzie to mają fajnie, a u nas dalej czekamy na wolontariat...). Quote
Ola la Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 __Lara napisał(a):Oj Oleńko ja pisałam, że bico mnie na wątek nie zaprosiła :eviltong: ale Twoja oferta jest kusząca :cool3::evil_lol: tylko kiedy, z rana, przed Morusem? bo właśnie sama nie wiem...od której jest tam schron otwarty w soboty? ja nawet nie wiem jak tam dojechać :evil_lol: ( w Rudzie to mają fajnie, a u nas dalej czekamy na wolontariat...). ahaaa.:evil_lol: WIesz co ana666 pisala mi ,ze wyjezdzaja o 5 rano to nie wiem tak o 11 chyba by byli???ja nie wiem ile sie jedzie od Morusa do Rudy:shake: Chyba do 16 jest schronisko to moze po Morusku?albo moze i przed i po tak o 9 zeby byc w schronie? Ja sprawdze zaraz na mapie gdzie jest moruskowa "meta" a gdzie schron ;) Quote
__Lara Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Ola la napisał(a):ahaaa.:evil_lol: WIesz co ana666 pisala mi ,ze wyjezdzaja o 5 rano to nie wiem tak o 11 chyba by byli???ja nie wiem ile sie jedzie od Morusa do Rudy:shake: Chyba do 16 jest schronisko to moze po Morusku?albo moze i przed i po tak o 9 zeby byc w schronie? Ja sprawdze zaraz na mapie gdzie jest moruskowa "meta" a gdzie schron ;) To sprawdź :) ja kompletnie nie mam pojęcia gdzie jest jedno i gdzie drugie :evil_lol: Ja bym wolała w sumie przed Moruskiem, bo muszę wracać do nauki :cool1: Quote
Ola la Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 bico napisał(a):Lara, na szczęście już mi wybaczyła:loveu::multi::loveu: Cieszę się, że obie Ole Moruskowi pomogą i psiaki na spacerek ze schronu zabiorą:lol: Nioooo zabiorą zabiorą:-D a fajnie tam jest bardzo:loveu:tyle psich piękności.Jest gdzie spacerowac :loveu: Czytam sobie teraz watek Ariela;)ostry chlopak z niego:crazyeye: ;) Quote
bico Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 __Lara napisał(a):A ja nie mogę? :cool3::icon_roc: Lara, na szczęście już mi wybaczyła:loveu::multi::loveu: Cieszę się, że obie Ole Moruskowi pomogą i psiaki na spacerek ze schronu zabiorą:lol: Quote
__Lara Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Już jutro nalot ciotek :loveu: a skąd w ogóle Morusek jedzie te 330km? Wielkopolska? Poznań?? Quote
ana666 Posted May 8, 2009 Author Posted May 8, 2009 __Lara napisał(a):Już jutro nalot ciotek :loveu: a skąd w ogóle Morusek jedzie te 330km? Wielkopolska? Poznań?? Z Obornik Wielkopolskich(22 km.od Poznania) Quote
Ola la Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 ana666 napisał(a):Z Obornik Wielkopolskich(22 km.od Poznania) anuś to tio o 5 wyjezdzacie si?o ktorej tak mniej lub wiecj mozna by sie was spodziewac?:cool3: Quote
__Lara Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Ola la napisał(a):anuś to tio o 5 wyjezdzacie si?o ktorej tak mniej lub wiecj mozna by sie was spodziewac?:cool3: Dołączam się do pytania, bo nie wiem o której wyruszyć :cool3: Quote
ana666 Posted May 8, 2009 Author Posted May 8, 2009 Sama nie wiem o której będziemy:shake: Wyjerzdzamy o 5.30 jednak.Ja myśle że koło 11, może przed. Wzięłam Morusa do siebie na noc bo jutro nie miałabym jak go wziąść ze schroniska. Ale w domu musze wam powiedzieć że niezbyt dobrze było z początku wchodził w ściany i w ogóle we wszystko, teraz wszystko poznał i jest troche lepiej. A tak ogólnie baaaadrzo grzeczny. Quote
__Lara Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Ola la napisał(a):ojej ano to wymiziaj go od nas koniecznie:loveu: bidoczek po scianach lazi "spajdermen" jeden :evil_lol: a ttak poza tym to jaki on jest ten Morusek nasz? no Laro ja tez postaram sie przed 11 byc;) Ok :) no grzeczniutki jest :D :D Quote
__Lara Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 ana666 napisał(a):Sama nie wiem o której będziemy:shake: Wyjerzdzamy o 5.30 jednak.Ja myśle że koło 11, może przed. Wzięłam Morusa do siebie na noc bo jutro nie miałabym jak go wziąść ze schroniska. Ale w domu musze wam powiedzieć że niezbyt dobrze było z początku wchodził w ściany i w ogóle we wszystko, teraz wszystko poznał i jest troche lepiej. A tak ogólnie baaaadrzo grzeczny. Oj, to normalne, musi się przyzwyczaić, poznać topografię mieszkania :) To ja jadę już o 9.37, będę tam koło 10.15-20, na przystanku. Wolę być wcześniej niż później :cool3: Quote
ana666 Posted May 8, 2009 Author Posted May 8, 2009 A teraz rozliczenie: Bico 50 zł Ola la 30zł Tola 20zł Maszaberla 20zł Lara 10zł Ana666 70zł Przyszła właścicielka 50 zł Monika C. 50 zł Wirtualna opiekunka Morusa Violetta S. za pośrednictwem TOZ Oborniki100zł Razem 400zł-300zł paliwo, 100 zł.wykupienie psa, odrobaczenie i odpchlenie Quote
ana666 Posted May 8, 2009 Author Posted May 8, 2009 A tak w ogóle to Morusek bardzo smutny cały czas, trochę pomachał ogonem jak do niego mówiłam, ja w życiu tak smutnego psa nie widziałam, te oczy są najsmutniejsze na świecie:-( Quote
Ola la Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 ana666 napisał(a):Sama nie wiem o której będziemy:shake: Wyjerzdzamy o 5.30 jednak.Ja myśle że koło 11, może przed. Wzięłam Morusa do siebie na noc bo jutro nie miałabym jak go wziąść ze schroniska. Ale w domu musze wam powiedzieć że niezbyt dobrze było z początku wchodził w ściany i w ogóle we wszystko, teraz wszystko poznał i jest troche lepiej. A tak ogólnie baaaadrzo grzeczny. ojej ano to wymiziaj go od nas koniecznie:loveu: bidoczek po scianach lazi "spajdermen" jeden :evil_lol: a ttak poza tym to jaki on jest ten Morusek nasz? no Laro ja tez postaram sie przed 11 byc;) Quote
bico Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Oto dziś już jest ten wielki dzień dla Moruska-jedzie w długą podróż do nowego domku:multi: Wreszcie będzie otoczony miłością i opieką, taką tylko i specjalnie dla niego, już go kumple z celi gryźć nie będą:multi: pewni4e na początku Morysek będzie miał kłopoty w nowym domku z "chodzeniem po ścianach", ale pewnie do sobie rade dzielny chłopak i przyzwyczai się do układu mieszkania;) dziewuszki kochane - dawajcie mi jutro znać, choćby mały smsik, jak Morus został przyjęty w nowym domku i jak się miewa - pliiiis, nie zapominajcie o niecierpliwej ciotce z Lublina:cool3: Morusku - powodzenia i bądź grzeczny:loveu: Ana, szerokiej drogi, jedźcie ostrożnie:lol: Quote
__Lara Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 ana666 napisał(a):A tak w ogóle to Morusek bardzo smutny cały czas, trochę pomachał ogonem jak do niego mówiłam, ja w życiu tak smutnego psa nie widziałam, te oczy są najsmutniejsze na świecie:-( Od dziś jego życie zacznie się odmieniać :loveu: bico, oczywiście, ja biorę aparat, potem wgram zdjęcia :loveu: Quote
bico Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 I co i co i co?????????? Jak Morusek? Jak w nowym domku? Wychodzę ze skóry dosłownie:cool3::cool3::cool3: Napiszcie mi potem choć małego smska co i jak było, czy wszystko ok:roll: a na obszerną relację i fotki na wątku, to czekam swoją drogą:cool3::multi::cool3::loveu: Quote
__Lara Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 Morus na kanapie u Państwa z Aną i Ola la: shi tzu Państwa: Quote
__Lara Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 I Morusek już w domku :multi::loveu: to nic, że ciotka Lara koczowała dziś w Rudzie 2 godziny :eviltong: ale co tam, warto było :D W tym czasie dojechała do mnie ciotka Ola, więc już było zdecydowanie lepiej :D miałam do kogo buzię otworzyć :D Morusek przyjechał z trzema paniami: chłopak rozłożył się na tylnim siedzeniu :D w czasie drogi ana mi pisała, że był bardzo grzeczny, głaskała go, a on jej łapkę podawał :D Morusek bardzo powoli wchodził na 4 piętro. Widać było, że jest sestresowany, zdystansowany. Pomimo swoich gabarytów to pies łagodny jak owieczka! Bardzo się lenił i do tego jak wiadomo, po schronisku nie za ładnie pachniał (mimo, że go Ana umyła). Wszedł niepewnie do mieszkania, zaraz podszedł do miski i sobie pojadł :D mądre psiko :D pani zamknęla dwa pieski shi tzu w innym pokoju żeby się Morusek tak na wstępie już nie denerwował. Potem poszłyśmy zobaczyć maluchy i ale z nich urwisy!!! tyle energi :D ale jak potem zobaczyły Morusa to wymiękły :eviltong: poczuły respekt :eviltong: ogólnie są to bardzo łagodne pieski, napewno z Morusem nie zrobią sobie krzywdy :) Morusek też się średnio nimi interesował. Ogólnie to było mu bardzo ciepło, w końcu biedak rozwalił się na podłodze :D Dziewczyny zostały ugoszczone obiadem, a ja wróciłam do domu :eviltong: Zaraz wkleję zdjęcia :) Więc ogólnie jest super :D Państwo to bardzo mili ludzie, Pani głównie z nami rozmawiała, napewno zadbają o Moruska właściwie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.