ana666 Posted May 3, 2009 Author Posted May 3, 2009 Ja znam bardzo fanją Panią Kamile, ktora kiedys zawozila psiaki do domów, ale teraz jest bardzo zajęta i myśle że w ostateczności by go zawiozła to jakby nie udało nam się nic skombinować bym poszła do niej, bo ja bym z chęcią go zawiozła ale nie mam prawa jazdy:shake: Bo nikt z moich znajomych nie ma auta ani prawka a w rodzinie wszyscy którzy mają czas i możliwości by mnie wyśmiali. Wiesz co? Ta pani Kamila pracuje niedaleko mojego domu na pływalni to jak jutro będzie w pracy pójde do niej. Quote
Ola la Posted May 3, 2009 Posted May 3, 2009 ok ana super chruper;) jakby nic nie dalo sie zalatwic to moge porwać dziadkowy samochód i powiedzieć ,ze jade na działke i będe wieczorem:evil_lol: przypuszczam,że bez GPSa trudno by mi bylo załatwić wszystko w jeden dzień :evil_lol: Quote
bico Posted May 3, 2009 Posted May 3, 2009 Ola la napisał(a):hej dziewczynki przed chwilą dzwoniła do mnie pani o Obawe moją ale ta ma juz domek i pytala mnie o Moruska(znalazla go wsrod psow ktore wystawialam na cafeanimal) Chce dać mu dom na 100%ale nie wie jaki on jest do innych psow(mniejszych) bo ma 2 shi tzu i do kotow - bo ma persa. Pani bardzo fajna.Mieszka kawalek odemnie -mnie w Rudzie śląskiej ale mysle ,ze koszty transportu moznaby pokryc z naszych deklaracji na DT? tylko musi byc wiadomo czy np jak Morusek odzyje nie bedzie sie rzucal na te 2 male psy i persa..... co myslicie/??? :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Jezu, Olka, ja już tu beczę...ze szczęścia oczywiście - z dwóch powodów, pierwszym jest fakt, że prawdopodobnie znajdzie się domek dla Moruska:multi:, drugim, jest to, że jesteś tak cudowną, pozytywną i pracowitą osobą, przynoszącą szczęście wszędzie tam gdzie się pojawisz:loveu: Ola, jasne, że ja się dołożę do transportu, jeśli będzie to konieczne!;) Quote
bico Posted May 3, 2009 Posted May 3, 2009 Ola la napisał(a):no to bomba ;)czekam więc jutro na kocio-moruskowe wieści :cool3: z tym ,że Pani wolalaby go wziaść w piątek bo ma wlasnie od piątku 3 dni wolnego a przez kolejne 5 dni pracują z męzem na nocną zmiane wiec Morus miałby ich towarzystwo non stop przy aklimatyzacji:-D mysle ze i tak transport by sie troszke czasu zalatwialo ;) o matko, ja też czekam, co z tym kotem, czy go Morus nie pożre:evil_lol: oby nic nie kombinował, bo ja na serio się stresuje, że coś nie wypali:look3::look3: ale liczę na to, że przy jego słabym wzroku i tym, że jest łagodny dla innych psów, to pewnie i kota zaakceptuje, niemniej trza to solidnie sprawdzić, żeby kichy nie było;) a z tym piątkiem i dniami wolnymi, to super pomysł:multi: no i faktycznie organizacja transportu może zając trochę czasu;) Quote
bico Posted May 3, 2009 Posted May 3, 2009 ana666 napisał(a):Ok. Tyle jest w schronisku że te kilka dni już by wytrzymał do piątku. Ja już obdzwoniłam znajomych i już ok.80zł mam na bank a jutro zadzwonie do znajomej(psiara na maksa, sama by miesiąc nie jadła a na Moruska dała) która ma 7 psów z naszego schroniska i chętnie pomaga a kryzys jej na razie nie dotknął więc na te 50 minimum też licze. Rozmawiałam z harcerzami, chcą zrobić zbiórkę, ale oni trochę powolni i nie wiem czy zdążą ale wszystko idzie w dobrym kierunku:p Także do piątku jeszcze się troche pokręce i jak najwiecej postaram uzbierać. ;) jaka genialna i cudowna, wzorcowa mobilizacja:crazyeye: szacuneczek dla Oli i Any, a także innych ludzi, którzy chcą pomóc Morusowi:modla::Rose::modla: pisałam już, że ja też mogę "grosik" dorzucić;) Quote
bico Posted May 3, 2009 Posted May 3, 2009 Ola la napisał(a): Jak jutro wszystko bedzie ok z tym kotkiem i Pani powie ,ze na 100000000% chce Moruska to pomyslimy z transportem;) no nie wiem czekamy do jutra;) boże, oby się Pani nie rozmyśliła i Morus był grzeczny w stosunku do kota:look3::modla::look3::modla: czekam na jutrzejsze wieści:cool3: Quote
Ola la Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Jezu, Olka, ja już tu beczę...ze szczęścia oczywiście - z dwóch powodów, pierwszym jest fakt, że prawdopodobnie znajdzie się domek dla Moruska, drugim, jest to, że jesteś tak cudowną, pozytywną i pracowitą osobą, przynoszącą szczęście wszędzie tam gdzie się pojawisz hihi jak to mówią goooopi ma szczęście :evil_lol: kurczaki bico no jak ja się straszliwie cieszę...;)od rana myśle o tym domku dla Moruska:evil_lol: nie no poważnie to czekam na telefon od any i dzwonie do Panci moruskowej mam nadzieje,że po tym telefonie wszystko będzie jasne i będziemy się cieszyć:loveu: Wydawała się zdecydowana no i przejęta losem Moruska ...jego oczkami i tym ,że gryzą go psy. i ale liczę na to, że przy jego słabym wzroku i tym, że jest łagodny dla innych psów, to pewnie i kota zaakceptuje, niemniej trza to solidnie sprawdzić, żeby kichy nie było dokladnie też tak mysle bico ;) ana mówila mi ,że on bardzo się cieszy jak jakiś pies jest do niego pozytywnie nastawiony.Podobno pers tej pani jest straszną ciapą i dwa shi tzu są łagodne ;) Wierzę ,że kasa na transport sie znajdzie a i sam transport podobnie:-D nie wiem ile by wyszlo kosztów paliwa na taką trasę:niewiem: przyszła pani Moruska tez mysle ,że dołożylaby cos do transportu. Oby tylko lubił koty i Pani się nie rozmyślila bo wiadomo róznie to z ludźmi bywa. Quote
Maszaberla Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Ciocie nie bylo mnie tu dawno - widze ze kroi sie domek? Nic nie pisze zeby nie zapeszyc:oops: Quote
ana666 Posted May 4, 2009 Author Posted May 4, 2009 No moje drogie Morus zdal koci test, wzięłam go do mnie, tak z daleka obwąchał mojego kota , potem już wcale na niego uwagi nie zwracał więc myśle że nie będzie problemu bo bardzo grzecznie się zachowywał w jego obecności. Transport już też załatwiłam ale jeszcze nie wiem ile to wyniesie. Quote
Ola la Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Maaszaberlo oj kroi sie kroi:)oby sie ukroil:evil_lol: __Lara napisał(a):Jakie super wieści :loveu::multi: nie wiem czy już skakaś z radości :D najpierw Misiek, a teraz Morusek :loveu::loveu::loveu: jejq, Ola la, jesteś niesamowita :loveu: Laruś no wiesci super!teraz mam jeszcze lepsze:evil_lol: ana666:loveu: :loveu::loveu:wziela na chwilke Moruska do siebie na test z kotami:evil_lol: no i zdal podobno celująco:cool3: tzn totalnie je olewal.:evil_lol: a co sie bedzie wysilać:-D Dzwonialam przed chwilka do przyszlej Moruskowej Pani tez i jest na niego zdecydowana.Obiecala tez dolozyc sie do transporu/pokryć jego koszta. Podalam numer tej Pani anie666 ;) teraz pewnie beda dokladnie uzgadniac co jak gdzie i kiedy:cool3: No i zapomnialabym ana zalatwila tez juz transport:buzi::sweetCyb: No ja obowiązkowo piszę się na przybycie do Rudy na przyjazd Moruska:cool3: Musze go zobaczyc. No nic trzymam kciuki :kciuki: ana666 super chruper dziękuję Ci bardzo z akoci test i caloksztalt:loveu: Quote
__Lara Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Jakie super wieści :loveu::multi: nie wiem czy już skakaś z radości :D najpierw Misiek, a teraz Morusek :loveu::loveu::loveu: jejq, Ola la, jesteś niesamowita :loveu: Quote
Ola la Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 ana666 napisał(a):No moje drogie Morus zdal koci test, wzięłam go do mnie, tak z daleka obwąchał mojego kota , potem już wcale na niego uwagi nie zwracał więc myśle że nie będzie problemu bo bardzo grzecznie się zachowywał w jego obecności. Transport już też załatwiłam ale jeszcze nie wiem ile to wyniesie. bomba!:). dzięki Ci za super morusowo-koci test!:loveu: a i za jeszcze lepszy wynik testu:evil_lol:baaaaaardzo sie ciesze.Troche zaspana jestem i nie wiem co by tu jeszcze z siebie wydusić:evil_lol: Morusku już niedlugo!;) Quote
ana666 Posted May 4, 2009 Author Posted May 4, 2009 A rozmawiałaś już tymi właścicielami? a ja czekam cały czas za numerem do nich:mad: Quote
Ola la Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 rozmawialam...oj nie doszedl moj sms???? czy nikt nie odbiera??? mojego tez dlugo nikt nie odbieral bo pani jest w pracy moze dlatego:niewiem: Quote
ana666 Posted May 4, 2009 Author Posted May 4, 2009 Sms nie doszedł i nie miałam numeru. Teraz zadzwonie. Quote
__Lara Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Ola la napisał(a):bomba!:). dzięki Ci za super morusowo-koci test!:loveu: a i za jeszcze lepszy wynik testu:evil_lol:baaaaaardzo sie ciesze.Troche zaspana jestem i nie wiem co by tu jeszcze z siebie wydusić:evil_lol: Morusku już niedlugo!;) Suuuuuuuuuuuuuper :loveu::loveu::loveu: dajcie znać kiedy Morus przyjeżdża do Rudy Śl., to może też przyjadę go zobaczyć :loveu::loveu: Quote
Ola la Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 ana666 napisał(a):Sms nie doszedł i nie miałam numeru. Teraz zadzwonie. ano podalam tej pani w smsie 2 twoje numery zadzwoni do Ciebie.Jeden z ktorego dzwonilas do mnie wczoraj i ten dzisiejszy.Dzis pewnie wyslalam ci na ten drugi smsa i masz go na tamtym telefonie(koncowka numeru 654 ) ;) Quote
ana666 Posted May 4, 2009 Author Posted May 4, 2009 Już z nią rozmawialam i ok.18 zadzwoni do mnie ta Pani i da ostateczną odpowiedz bo chce jeszcze po pracy pogadać z rodziną, bo wszyscy byli na tak ale jeszcze chce mieć pewność. Także trzymajcie kciuki! Quote
Ola la Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 ana666 napisał(a):Już z nią rozmawialam i ok.18 zadzwoni do mnie ta Pani i da ostateczną odpowiedz bo chce jeszcze po pracy pogadać z rodziną, bo wszyscy byli na tak ale jeszcze chce mieć pewność. Także trzymajcie kciuki! no to trzymam kciuki!!!!baaa ja zgniatam kciuki:evil_lol: Niechaj da odpowiedz na 100000000% bo zaraz sobie paluchy z nerwow poodgryzam:shake: Quote
bico Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 ana666 napisał(a):Już z nią rozmawialam i ok.18 zadzwoni do mnie ta Pani i da ostateczną odpowiedz bo chce jeszcze po pracy pogadać z rodziną, bo wszyscy byli na tak ale jeszcze chce mieć pewność. Także trzymajcie kciuki! ja trzyma tak kciukasy mocno za domek dla Moruska, że też je zgniotę chyba:happy1::happy1::happy1::happy1: obu się udało wreszcie Moruskowi, zdał grzecznie koci test, jest łagodny do psów i taki kochany, to pies ideał, poczciwina drogi:lol: czekam na info, co ostatecznie powiedziała Pani i jej rodzinka:cool3:;) Quote
Maszaberla Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 ana666 napisał(a):Już z nią rozmawialam i ok.18 zadzwoni do mnie ta Pani i da ostateczną odpowiedz bo chce jeszcze po pracy pogadać z rodziną, bo wszyscy byli na tak ale jeszcze chce mieć pewność. Także trzymajcie kciuki! Ciotki nie szalejcie, zeby sie nie okazalo ze Panstwo jednak sie nie zdecyduja - ostatnio tak bylo na innym watku - bo w sumie jaka ostateczna odpowiedz? :roll: Quote
Maszaberla Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 __Lara napisał(a):Rzeczywiście, lepiej poczekajmy spokojnie do tej 18 :roll: i trzymamy kciuki :razz: Jak najbardziej :cool3:;) Quote
__Lara Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Maszaberla napisał(a):Ciotki nie szalejcie, zeby sie nie okazalo ze Panstwo jednak sie nie zdecyduja - ostatnio tak bylo na innym watku - bo w sumie jaka ostateczna odpowiedz? :roll: Rzeczywiście, lepiej poczekajmy spokojnie do tej 18 :roll: i trzymamy kciuki :razz: Quote
ana666 Posted May 4, 2009 Author Posted May 4, 2009 No bo tak szczerze ta Pani była troche przerażona jak powiedziałam że ma w kłębie ok.70 cm, pewnie myślała że mniejszy. No zobaczymy, na siłe niech go też nie bieże. Ale tak w ogóle to była bardzo przejęta tym że go gryzą psy i że niedowidzi, zobaczymy, jeszcze do mnie nie dzwoniła. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.