Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Agrafka2- napisał(a):
a co myślicie o tym, aby psy schroniskowe jadły takową karmę (w sensie że jedzą w schronisku)

Ważne, że coś jedzą.

Posted

Martens napisał(a):
teraz wyniki badań są ok, a co za kilka-kilkanaście lat?


Na szczęście psy żyja znacznie krócej niż ludzie i odchodzą w większości przypadków zanim marketowa chemia rozwali im układ trawienny i nie tylko. Gorzej jak psiak ma jakieś słabości, skłonność do niektórych schorzeń, wtedy "jakość" marketowych wynalazków szybko wychodzi na jaw.

Posted

joanika napisał(a):
a to nie jest kolejny mit na temat marketowego jedzienia dla psów?
Też słyszałam taka opinie że chappi czy pedigree uzależnia, ale nikt nie umiał powiedzieć dokładnie który składnik uzależnia. I na jakiej podstawie mówi się że takie czy inne jedzienie dla psów uzależnia.


A to nie jest tak, że niby w te pedigree itp. mają spora zawartość soli która bardzo psom smakuje?

Posted

Ja na ten temat myślę tak -
pies pochodzi od wilka, a wilk to drapieżnik - który potrzebuje mięsa. Oczywiście pies nie może zywić się samym mięsem, ale wg mnie powinno to być conajmniej ok.35% posiłku, a nie jak w Chappi - 4%...

A to że psom smakuje to owszem, kilku moich znajomych używa ich sporadycznie jako smakołyki :evil_lol:

  • 1 month later...
Posted

jeżeli chodzi o chappi to chyba są podzielone zdania :) mój pies wychował się na tej karmie jadł ją ponad 12 lat teraz dostaje purine pro plan. Wczoraj byłam z nim u weta na szczepieniach postawiłam go na tym stoliku a wet tak ttylko na niego spojrzał i mówi " o to jeszcze młody piesek" dopiero jak powiedziałam że ma skonczone 12 lat i zerknął w ksiązeczke zdrowia uwierzyl :) więc to na prawde nie ma reguły. Purine je dopiero od jakiś 2 miesięcy szczerze nie za chętnie :) ale eukanuby czy RC nie rusza w ogole :shake:

Posted

Mój pies kiedyś również jadł najgorsze marketówy - był spasiony jak basior, miał matową sierść, która wypadała jak mocniej się pociągnęło, często wymiotował, był ospały, i robił kupki nawet do 6 razy dziennie ( kupki w wersji wodnej) przez prawie cały ten czas mieszkał z dziadkiem.
Jak do mnie trafił to jeszcze przez jakieś pół roku ciągnęłam go na syfach przez niewiedzę. Zmieniłam po pół roku karmę na Bosh, efekt : sierść przestała być matowa a kupki jako takie, ale nie rozwolnienie. Po kolejnym pół roku zmieniłam karmę na Brit, efekt : jeszcze bardziej lśniąca sierść, kupy w normie, ładnie schudł i nabrał masy mieśniowej, jest bardziej energiczny i sierść mu już nie wypada a kupy max 2 razy dziennie.
Mogę z czystym sumieniem polecić Brita ( oczywiście nie dla każdego psa podpasuje ta sama karma).
Teraz eksperymentuję z Puriną Pro plan, ale raczej przy niej nie zostanę - za duże dawkowanie :lol:

  • 4 weeks later...
Posted

JA tez bardzo prosze o pomoc....moj piesek to mieszany shitzu...zawsze kupowalam dla niego suche potrawy od weterynarza,ktore przyznam.. je niechetnie,zawsze tylko z glodu....a tu nagle niespodzianka, w niedziele z uwagi na brak inne pokarmu, kupilam mu chappi i pierwszy raz widze mojego pupila, jak szaleje z radosci na widok suchej potrawy...co mam teraz robic??czytalam,ze chappi to byle co....ale moj maly piesek szaleje za tym....czy jak to mu dam od czasu do czasu zrobie mu wielka krzywde???Bardzo prosze o rady......moj maly pupil ma prawie 5 lat i staram sie dbac o niego.....nie chialabym nieumyslnie spowodowac jakies choroby..prosze o rady....!

Posted

Chappi itp. dla psa to jak hamburgery dla nas, zdaje mi sie ( pewności nie mam), ze raz kiedyś ( ale naprawdę raz kiedyś a nie np. co tydzień) nie powinno mocniej zaszkodzić ( biegunka gratis z karmą)

Posted

Lolekako
Jest specjalna karma Royal Canin dla małych wybrednych piesków, zdaje się że pobudza apetyt ale pewna nie jestem. Miałam kiedyś próbkę tej karmy, to mój pies wcinał aż mu się uszy trzęsły...
Można ją kupić u weta ale w dobrych zoologach i sklepach internetowych także powinna być dostępna bo nie jest to karma ściśle lecznicza. A te niekoniecznie są w każdym sklepie.

Posted

Lolekako, Chappi raz na jakiś czas w minimalnych ilościach z konieczności nie zaszkodzi, ale na dłuższą metę stanowczo odradzam. Oprócz tego że psu smakuje powinno być jeszcze zdrowe i pożywne. To tak jakby wybrednemu dziecku pozwalać jeść tylko słodycze i chipsy bo je bardzo lubi. Dziecko w efekcie będzie otyłe, chorowite i coraz bardziej głodne bo chipsami się można zapchać ale nie najeść... Tak samo będzie z psem karmionym pustą marketową karmą...
Na rynku jest naprawdę duży wybór karm o niebo lepszych o Chappi i Pedigree.
Ja bym Ci poleciła Hill's i Orijena u mnie sprawdziły się w 100%, choć Koffi chętniej wcinał to drugie.
Dobry jest też Bosch, Acana.. Ze swojej strony nie polecam Eukanuby i RC. Po pierwszym miał obfite biegunki, drugie mu nie smakowało i wymiotował. Ale to może tylko u nas taki efekt...
Masz małego psa więc dużo nie zjada, myślę że powinnaś zainwestować w lepszą, droższą karmę niż karmić byle czym. Uwierz mi zwróci się z nawiązką. :)
pozdrawiamy.

Posted

Mój dalmat niestety żywił się Chappi dożył 13lat i mimo ,że nie wykończyła go choroba żoładka tylko guz na nerwie:-( to na starośc przytył strasznie (nie miał otyłości ,ale widac było diametralną różnicę w sylwetce:shake: ) Probowalam go nawrócic na lepszą karmę ,ale on ze ta i już:cool1: i nawet głodówki nie pomogły bo to strasznie uparty pies był. Jak maił inne jedzenie to kradł ze stołu albo znajdywał po tajniacku na dworze:-o a do miski nie podchodził:roll:

  • 3 weeks later...
Posted

emue napisał(a):
Mój maltanczyk je royalka junior. Kupka conajmniej 3 razy dziennie, a oddychać również się nie da.


Widocznie mu nie służy, zamów próbki innych karm, lub kup małe paczuszki w sklepie ;)

Posted

Gdzie można zamówic darmowe próbki karm ,bo mój narazie jest na Acanie Sport i ma straszne gazy:oops: i jak skończy duzy worek to muszę mu inną zamówic tylko nie wiem ,która mu podpasuje:diabloti:

Posted

Wystarczy sobie przeczytać skład chappi, żeby wiedzieć, że coś jest nie tak. Niestety większość ludzi kupuje takie "byle co" ze względu na koszty. Chcąc oszczędzać kupują tanią karmę, a później dziwią się, że trzeba tyle wydawać na wizyty u weterynarza:shake:

Posted

właśnie, w chappi jest pełno soli i przypraw a mało mięsa co w efekcie prowadzi do tycia psa:roll: jeśli pies jest aktywny to sobie poradzi z tą chemią i tłuszczem ,ale na starośc i tak to się na nim odbije:-(

Posted

Balbina12 napisał(a):
Byłam na wakacjach i kupiłam mojemu yorkowi małą paczkę chappi:razz:smakuje mu bardzoale jednak zostanę przy royalu:razz:



ja tam też wolę hamburgery od 'dań' w proszku :razz:
Nie oszukujmy się, nawet najlepsza sucha karma, będzie zawsze chemicznym suszem :eviltong:

Posted

czasem się dziwię że ludzie kupują chappi, bo tanio wychodzi.Biorąc pod uwagę jej skład to ta karma jest droga.Nie dałabym za nią nawet złamanego grosza.Ale niestety polacy nie wiedzą że dla psa 4% mięsa to za mało.Do tego jeszcze ta sól :shake:

Posted

Tak, a przecież wiadomo, że "taniej" nie znaczy "lepiej". W końcu pies to obowiązek i decydując się na niego należy zapewnić mu nie tylko opiekę, ale i odpowiednie wyżywianie. Aż strach pomyśleć, co dzieje się z psim żołądkiem po jedzeniu takiej karmy, jak chappi.

Posted

G&R napisał(a):
Tak, a przecież wiadomo, że "taniej" nie znaczy "lepiej". W końcu pies to obowiązek i decydując się na niego należy zapewnić mu nie tylko opiekę, ale i odpowiednie wyżywianie. Aż strach pomyśleć, co dzieje się z psim żołądkiem po jedzeniu takiej karmy, jak chappi.


mój pies ją zwracał zaraz po zjedzeniu

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...