Hanna R. Posted December 4, 2005 Author Posted December 4, 2005 Chyba mam nowe lokatorki ... Wszystko mnie swędzi ... :roll: Ona mówi : WYKLUCZONE !!! Autorytatywna jest ! Spróbowałbym jej nie wierzyć ... :-? :-? :-? [SIZE=2]No wiec zaaplikuję sobie środek łagodzący 8) Nie pozostaje mi nic innego, jak przespać się trochę... Przed spacerem ! I śniegiem... może dzisiaj udam mi się Jej nie wywrócić. :evilbat: Bo wczoraj przy moim wydatnym udziale ( nie to, żebym się chwalił :oops: ) grzmotnęła na plecy, głowa jej odskoczyła ze dwa razy. Zgubiła w śniegu okulary... :roll: I za to mi się trochę dostało... :cry: Ale co tam. Kto nie ryzykuje - ten nie jedzie . No to do zobaczenia ! :hand: Quote
Alka Posted December 4, 2005 Posted December 4, 2005 Jeżeli Gezio dobrze się wyśpi przed spacerem , to sądze ,że uda mu się i to z nawiązką powtórzyć wczorajszy wyczyn . Przecież ostatnio z Gezia to prawdziwy żywioł... :wink: :D :D Quote
Hanna R. Posted December 4, 2005 Author Posted December 4, 2005 Alka napisał(a):Jeżeli Gezio dobrze się wyśpi przed spacerem , to sądze ,że uda mu się i to z nawiązką powtórzyć wczorajszy wyczyn . Przecież ostatnio z Gezia to prawdziwy żywioł... :wink: :D :D Ala, nie mogę ruszyć głową :cry: Dopiero dzisiaj czuję skutki wczorajszej geziowej akcji "patyczek" :-? Quote
Alicja Posted December 4, 2005 Posted December 4, 2005 HankaRupczewska napisał(a):Alka napisał(a):Jeżeli Gezio dobrze się wyśpi przed spacerem , to sądze ,że uda mu się i to z nawiązką powtórzyć wczorajszy wyczyn . Przecież ostatnio z Gezia to prawdziwy żywioł... :wink: :D :D Ala, nie mogę ruszyć głową :cry: Dopiero dzisiaj czuję skutki wczorajszej geziowej akcji "patyczek" :-?szczerze współczuję :( , znam ten ból :oops: . Quote
Alka Posted December 4, 2005 Posted December 4, 2005 HankaRupczewska napisał(a):Alka napisał(a):Jeżeli Gezio dobrze się wyśpi przed spacerem , to sądze ,że uda mu się i to z nawiązką powtórzyć wczorajszy wyczyn . Przecież ostatnio z Gezia to prawdziwy żywioł... :wink: :D :D Ala, nie mogę ruszyć głową :cry: Dopiero dzisiaj czuję skutki wczorajszej geziowej akcji "patyczek" :-? Haniu, nie ,że bym się naśmiewała ,nawet współczuje ...ale chciałabym to zobaczyc ,szkoda ,że nikt nie ufocił ... Quote
Alicja Posted December 4, 2005 Posted December 4, 2005 Alka napisał(a):HankaRupczewska napisał(a):Alka napisał(a):Jeżeli Gezio dobrze się wyśpi przed spacerem , to sądze ,że uda mu się i to z nawiązką powtórzyć wczorajszy wyczyn . Przecież ostatnio z Gezia to prawdziwy żywioł... :wink: :D :D Ala, nie mogę ruszyć głową :cry: Dopiero dzisiaj czuję skutki wczorajszej geziowej akcji "patyczek" :-? Haniu, nie ,że bym się naśmiewała ,nawet współczuje ...ale chciałabym to zobaczyc ,szkoda ,że nikt nie ufocił ...Ala nic straconego , jak kupię aparat to Cię ufocę jak Ozzy cię przewraca :wink: :lol: Quote
Alka Posted December 4, 2005 Posted December 4, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):Alka napisał(a):HankaRupczewska napisał(a):Alka napisał(a):Jeżeli Gezio dobrze się wyśpi przed spacerem , to sądze ,że uda mu się i to z nawiązką powtórzyć wczorajszy wyczyn . Przecież ostatnio z Gezia to prawdziwy żywioł... :wink: :D :D Ala, nie mogę ruszyć głową :cry: Dopiero dzisiaj czuję skutki wczorajszej geziowej akcji "patyczek" :-? Haniu, nie ,że bym się naśmiewała ,nawet współczuje ...ale chciałabym to zobaczyc ,szkoda ,że nikt nie ufocił ...Ala nic straconego , jak kupię aparat to Cię ufocę jak Ozzy cię przewraca :wink: :lol: hahaha, już taka akcja była, pamiętasz ? :wink: wtedy nie zdążyłas , szybko postawiłam się do pionu :D Quote
Hanna R. Posted December 4, 2005 Author Posted December 4, 2005 Alka napisał(a): Haniu, nie ,że bym się naśmiewała ,nawet współczuje ...ale chciałabym to zobaczyc ,szkoda ,że nikt nie ufocił ... Ależ proszę, proszę ; ja - w jednej rece aparat - oczywiscie , w drugiej patyczek, który właśnie podniosłam. Gezio- wiadomo , musi wszystko na wczoraj, wiec chciał sie obsłużyć. Skoczył - a jak sie odbije toooo - no, wielki jest ... Padłam do tyłu bezwładnie, jak worek. Głowa istotnie, odbiła mi sie od podłoża dwukrotnie. Okulary poszybowały w zaspę dość odległą. Ledwo je znalazłam. Musiało to wszystko wyglądać zabawnie. Ale gdyby tak nie było sniegu :-? Cholera, dzisiaj głowa mi pęka, a naciągniete mięśnie szyi bola jak nieszczście :cry: Quote
Maga100 Posted December 4, 2005 Posted December 4, 2005 HankaRupczewska napisał(a): Ależ proszę, proszę ; ja - w jednej rece aparat - oczywiscie , w drugiej patyczek, który właśnie podniosłam. Gezio- wiadomo , musi wszystko na wczoraj, wiec chciał sie obsłużyć. Skoczył - a jak sie odbije toooo - no, wielki jest ... Padłam do tyłu bezwładnie, jak worek. Głowa istotnie, odbiła mi sie od podłoża dwukrotnie. Okulary poszybowały w zaspę dość odległą. Ledwo je znalazłam. Musiało to wszystko wyglądać zabawnie. Ale gdyby tak nie było sniegu :-? Cholera, dzisiaj głowa mi pęka, a naciągniete mięśnie szyi bola jak nieszczście :cry: Mnie się ciagle przytrafiają takie sytuacje :-? I niekoniecznie za sprawą Leona. Zato zawsze wtedy pojawia się niespodziewanie jakiś widz, który usiłuje nie pęknąć ze śmiechu :-? W domu też. Mamy taką drabinkę bez szczebelków, jest tylko ostatni. Ostatnio nie mogłam się doprosić TZa, żeby mi ściągnął pudełko z pawlacza, więc dumą się uniosłam i postanowiłam sama. Wlazłam i w momencie siegania po pudło zleciałam z łoskotem. Najpierw ja, a potem na mnie pudełko :-? W podłodze w przedpokoju mamy dziurę 8) Quote
Hanna R. Posted December 4, 2005 Author Posted December 4, 2005 Drabina z JEDNYM szczeblem ??? :o :o :o Quote
Maga100 Posted December 4, 2005 Posted December 4, 2005 HankaRupczewska napisał(a):Drabina z JEDNYM szczeblem ??? :o :o :o tak 8) taka domowa, rozkładana drabinka, metalowa. Mam ja od zawsze. I od zawsze nie ma szczebelków, nie wiem, co się z nimi stało i jak się stało. Jest tylko ten najwyższy, taki płaski, na którym się staje :lol: Quote
Alka Posted December 4, 2005 Posted December 4, 2005 Haniu, a może masażyk by pomógł? wybacz ...ale ja nie mogę się opanować Quote
Alicja Posted December 4, 2005 Posted December 4, 2005 Alka napisał(a):Alicjarydzewska napisał(a):Alka napisał(a):HankaRupczewska napisał(a):Alka napisał(a):Jeżeli Gezio dobrze się wyśpi przed spacerem , to sądze ,że uda mu się i to z nawiązką powtórzyć wczorajszy wyczyn . Przecież ostatnio z Gezia to prawdziwy żywioł... :wink: :D :D Ala, nie mogę ruszyć głową :cry: Dopiero dzisiaj czuję skutki wczorajszej geziowej akcji "patyczek" :-? Haniu, nie ,że bym się naśmiewała ,nawet współczuje ...ale chciałabym to zobaczyc ,szkoda ,że nikt nie ufocił ...Ala nic straconego , jak kupię aparat to Cię ufocę jak Ozzy cię przewraca :wink: :lol: hahaha, już taka akcja była, pamiętasz ? :wink: wtedy nie zdążyłas , szybko postawiłam się do pionu :Dna śniegu może być inaczej :wink: 8) Quote
Alicja Posted December 4, 2005 Posted December 4, 2005 Maga100 napisał(a):HankaRupczewska napisał(a):Drabina z JEDNYM szczeblem ??? :o :o :o tak 8) taka domowa, rozkładana drabinka, metalowa. Mam ja od zawsze. I od zawsze nie ma szczebelków, nie wiem, co się z nimi stało i jak się stało. Jest tylko ten najwyższy, taki płaski, na którym się staje :lol:to ty ciesz się że masz taką drabinkę , bo ja zanim TZ kupił drabinkę z , aż 3 szczeblami to robiłam rusztowanie z krzeseł , no i aby dosięgnąć towar z końca pawlacza to robiłam piramidę z 2 taboretów i trzeci stawiałam na nich no i jak juz dosięgałam tej rzeczy ,taboret się zachwiał i spadł a ja zawisłam ipomału zjeżdżałam z pawlacza wiszać na rękach , całe wewn . str. przedramienia miałam obdartą :oops: i posiniaczona 8) Quote
Hanna R. Posted December 4, 2005 Author Posted December 4, 2005 Jezu, Maga i Ala ! Co za okrutnych i bezwzględnych macie TZ-ów... Albo planują wasze unicestwienie w tem wyrafinowany sposób... Przemyślcie to :-? :-? :-? Quote
Alicja Posted December 4, 2005 Posted December 4, 2005 HankaRupczewska napisał(a):Jezu, Maga i Ala ! Co za okrutnych i bezwzględnych macie TZ-ów... Albo planują wasze unicestwienie w tem wyrafinowany sposób... Przemyślcie to :-? :-? :-?Haniu , ja już mam porządną drabinkę , ale zamiłowanie do sportów ekstremalnych mi zostało :oops: :lol: :lol: i czasem z lenistwa :oops: wolę 2 krzesła ustawić niż wyciągać ją z szafy 8) :lol: Quote
Maga100 Posted December 4, 2005 Posted December 4, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):to ty ciesz się że masz taką drabinkę , bo ja zanim TZ kupił drabinkę z , aż 3 szczeblami to robiłam rusztowanie z krzeseł , no i aby dosięgnąć towar z końca pawlacza to robiłam piramidę z 2 taboretów i trzeci stawiałam na nich no i jak juz dosięgałam tej rzeczy ,taboret się zachwiał i spadł a ja zawisłam ipomału zjeżdżałam z pawlacza wiszać na rękach , całe wewn . str. przedramienia miałam obdartą :oops: i posiniaczona 8) :lol: :lol: :lol: nie mogę hahaha Alu, jak ja bym zawisła na swoim pawlaczu, to niewykluczone, że następnie on by mi spadł na łeb :lol: HankaRupczewska napisał(a):Jezu, Maga i Ala ! Co za okrutnych i bezwzględnych macie TZ-ów... Albo planują wasze unicestwienie w tem wyrafinowany sposób... Przemyślcie to :-? :-? :-? niewykluczone :wink: Bo on się zainteresował wtedy bardziej tą dziura w podłodze :x Nad nią się pochylał, ubolewał i zastnawiał, czy da się naprawić :-? Quote
Alka Posted December 4, 2005 Posted December 4, 2005 Maga ,zachowanie Twojego TZ nie jest odosobnione, powiedziałabym typowe , skąd inąd mi znane ... :evil: :wink: :D Quote
Hanna R. Posted December 4, 2005 Author Posted December 4, 2005 :modla: Moje drogie. Módlcie sie za mnie Idę z Geziem-Piruetnikiem na spacer ... :smhair2: :smhair2: :smhair2: Quote
Alicja Posted December 4, 2005 Posted December 4, 2005 :o Haniu :x NNNNNNNNIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIEEEEEEEEEEEE idź :-? Quote
PIKA Posted December 4, 2005 Posted December 4, 2005 O matko kobity :o Maga a jak Ty wlazisz na ten ostatni szczebel w tej drabinie ? :lol: Quote
Hanna R. Posted December 4, 2005 Author Posted December 4, 2005 WRÓCIŁAM ! ŻYJĘ ! :multi: Mam duuużo fot - muszę je obrobić... Odkąd wychodzą mi zdjęcia w ruchu będę Was zamęczać... :-? PRZYSTOJNY JESTEM... :oops: NIEZALEŻNIE OD OKOLICZNOŚCI ... A I SPRAWNY NIESAMOWICIE - UDAŁO MI SIĘ JEJ DZISIAJ NIE WYWRÓCIĆ ... 8) DUMNY JESTEM !!! :grins: :diabloti: :diabloti: :diabloti: Quote
Alicja Posted December 4, 2005 Posted December 4, 2005 och całe szczęście że nic ci nie jest :wink: Ale Gezio robi odlotowe miny :lol: :lol: :lol: Quote
Hanna R. Posted December 4, 2005 Author Posted December 4, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):och całe szczęście że nic ci nie jest :wink: Ale Gezio robi odlotowe miny :lol: :lol: :lol: Ocha, Alicjo - zawsze wiedziałam, że moge na Ciebie liczyć ! :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.