Hanna R. Posted July 7, 2007 Author Posted July 7, 2007 [quote name='Alicjarydzewska'] ...pojechało se samo precz ..wróci jak mu się znudzi;) Moje jedzie w poniedziałek. :p A Gezio dzisiaj opalał sie na balkonie : Quote
Alicja Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 ;)świetny Gezio Balkonowiec ...tylko czemu bez leżaczka:razz: Quote
Vectra Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 Jaki masz ładny posąg :loveu: :loveu: :loveu: http://images28.fotosik.pl/19/256ca458b4171c61.jpg Quote
Agunia-Pańciunia) Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 czesc Haniu, masz piekna ozdobe balkonowa...jak zywa......Gezosław...Wielki..... ciesze sie ze wróciłaś..... fotaski przepiekne.....jak zaawsze...:loveu: Quote
aga1215 Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 Wszystkiego dzisiaj mi mało ......... Witaj Hanno z Krakowa :multi: Czy mnie tysz kochasz??? [quote name='"HankaRupczewska"'] Napisał Alicjarydzewska ...pojechało se samo precz ..wróci jak mu się znudzi;-) Moje jedzie w poniedziałek. :p Haniu- czy aparat też wyjeżdża? Quote
gochgoch Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 Witaj Haniu! Miło cię znów odwiedzić! Miło, że nas odwiedzasz :p a Gezesław to jakiś gigant weimar..chyba, że Hugon to taki drobiażdżek... Quote
Maga100 Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Witaj, Hanno, co kochasz wszystkich prócz mnie :placz: Quote
Mi. Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 czesc Haniuuu:loveu: :loveu: :loveu: dawno nas u Was nie bylo przez te nasze podroze:shake: A Gezeslaw jak zawsze cudowny i dostojny:loveu: http://images28.fotosik.pl/19/256ca458b4171c61.jpg Quote
Pysia Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 Haniu witaj :multi: Znowu Cię nie ma :shake: Piszę do Ciebie ten list aby pokazać Ci jakie zycie jest piękne :loveu: Szłam sobie ulicami mej wsi. Przebiegający obok mnie chłopiec z jabłkiem w ręku i umorusaną buzią na chwilkę przystanął i szczerząc się powiedział mi " Dzień Dobry" :loveu: Za rogiem mały kundelek podszedł do mnie i merdając prześmiesznym ogonkiem polizał mnie po ręce:loveu: A kierowca samochodu pod który wlazłam nie dość ze mnie nie zwyzywał to jeszcze się do mnie uśmiechnął :loveu: I pozwolił mi przejść :evil_lol: I niech ktokolwiek mi powie że swiat jest wyłącznie zły :mad: Quote
Pysia Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 Maga100 napisał(a):Witaj, Hanno, co kochasz wszystkich prócz mnie :placz: Teraz Hanna kocha wyłącznie Ciebie :diabloti: Cieszysz się? :evil_lol: Quote
Pysia Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Haniu ;) Szukałam na mapach za morzami miasta o nazwie Olsztyn i ...znalazłam na mapie Polski i to całkiem niedaleko ;) Me dziecie ma się swietnie i z maili wynika ze jest całkiem zadowolone ;) Twe też będzie bo odpocznie sobie od mamy :diabloti: Quote
Hanna R. Posted July 11, 2007 Author Posted July 11, 2007 Alicjarydzewska napisał(a):;)świetny Gezio Balkonowiec ...tylko czemu bez leżaczka:razz: Gezio preferuje krzesełka . Od zawsze ... :p anetta napisał(a):A gdzie słońce?:evil_lol: Gezesław je przyćmił swoją urodą nieziemską :lol: Vectra napisał(a):Jaki masz ładny posąg :loveu: :loveu: :loveu: http://images28.fotosik.pl/19/256ca458b4171c61.jpg Nieprawdaż ???? :evil_lol: Agunia-Pańciunia) napisał(a):czesc Haniu, masz piekna ozdobe balkonowa... Nieprawdaż ??? :evil_lol: aga1215 napisał(a): Czy mnie tysz kochasz??? Haniu- czy aparat też wyjeżdża? Ciebie ??? Ciebie - zawsze ! :loveu::loveu::loveu: Aparat zostaje . gochgoch napisał(a):Witaj Haniu! Gezesław to jakiś gigant weimar..chyba, że Hugon to taki drobiażdżek... Gezesław jest rzeczywiście duży. Witaj Gosia ! :multi: Maga100 napisał(a):Witaj, Hanno, co kochasz wszystkich prócz mnie :placz: :eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong: *luthien* napisał(a):czesc Haniuuu:loveu: :loveu: :loveu: dawno nas u Was nie bylo przez te nasze podroze:shake: A Gezeslaw jak zawsze cudowny i dostojny:loveu: http://images28.fotosik.pl/19/256ca458b4171c61.jpg Ooooooo ! Oooooola !!!!! :loveu: Pysia napisał(a):Haniu witaj :multi: Piszę do Ciebie ten list aby pokazać Ci jakie zycie jest piękne :loveu: Pysia , nie żebym Ci podsładzała - ale ładny list do mnie napisałaś ... :loveu: Quote
Hanna R. Posted July 11, 2007 Author Posted July 11, 2007 Joanna mknie teraz przez pola i lasy . PKP. A my zostaliśmy - i już tęsknimy... Walka z plecakiem gigantem rozpoczęła się w domu. Plecak został pokonany. Zmieścił wszystko. I nie przewrócił właścicielki :cool3: A obstawa stała smutnie .... JA i ON I PIES MORDERCA Quote
AlKil Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Witaj Haniu! :lol: Pragnąc nadrobić zaległości zajrzałam do tej sennej galerii i co? Oczywiście nie zawiodłam się... poraziła mnie jak zwykle biel Twojej białej bluzeczki...:cool3: Quote
Pysia Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Witaj Haniu :multi: http://images24.fotosik.pl/24/37cb0abfd9020912.jpg Asi oczy tutaj mówią: " Jak oni sobie beze mnie przez miesiąc poradzą? " ;) Haniu - piszę do Ciebie kolejny list ;) Wstałam dzisiaj z myślą o kolejnym deszczu. Weszłam do salonu a mym oczom ukazał się taras pełen słońca :multi: Z kwiatu Hibiskusa skapywała ostatnia kropla porannej rosy a barierki tworzyły światłocienie :loveu: Odetchnęłam głęboko....Warto żyć :multi: :loveu: Quote
mmbbaj Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 HankaRupczewska napisał(a): Walka z plecakiem gigantem rozpoczęła się w domu. Plecak został pokonany. Zmieścił wszystko. I nie przewrócił właścicielki :cool3: http://images25.fotosik.pl/24/fba4b293a3f91190.jpg http://images27.fotosik.pl/24/c5e80830d38536c0.jpg http://images24.fotosik.pl/24/37cb0abfd9020912.jpg http://images29.fotosik.pl/24/d108a5ab76489d1a.jpg Hahaha, Aśka z plecakiem bowska :lol:... Kiedy ja jechałam na swój pierwszy obóz harcerski (daaaaawno temu) też miałam taki wielki plecak i do tego jeszcze dwa zrolowane koce. Widać mnie zza tego nie było, szedł plecak na nogach :evil_lol: I szedł to za dużo powiedziane, bo trzeba mnie było trzymać żebym nie leciała do przodu albo do tyłu! Rodzice byli przerażeni! A na dworcu, gdzie mieliśmy podstawiony pociąg, jak ferajna rzuciła się do wagonu w celu zajęcia co lepszych miejsc, spadłam pomiędzy pociąg a peron i zawisłam na tymże plecaczku :lol: Wszyscy mnie wołali, ja na dole, a wokół mnie same nogi :evil_lol: Oczywiście jak się domyślasz, zostałam uratowana, a na obóz też pojechałam ;) Kiedy z niego wracałam, ten sam plecak zarzucałam sobie sama na plecy i pełen luzik :lol: Witaj Haniu, zajrzałam do ciebie bo się stęskniłam :multi: Quote
malawaszka Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 a Maga mówi, że to ja miałam duży plecak jak do niej pojechałam :shake: Quote
Hanna R. Posted July 12, 2007 Author Posted July 12, 2007 AlKil napisał(a):poraziła mnie jak zwykle biel Twojej białej bluzeczki...:cool3: Czy życzysz sobie, droga Ewo pomocy neurologicznej ? Na okoliczność tego porażenia ? :p Dzięki Bogu nie jest to tetraplegia - ponieważ jak widzę kończyny górne Ci oszczędziło :cool3: Pysia napisał(a):Witaj Haniu :multi: Warto żyć :multi: :loveu: Pewnie, Pysiu, że warto ! :multi: Co prawda u mnie teraz wygląda, że będzie znowu lało.:shake: Boli mnie głowa.:roll: Nie radzę sobie bez Joanny-Bałaganiary.:placz: Radzę sobie wprawdzie z moim mężem - a nawet gotuję mu w ramach dnia dobroci galaretę z nóżek i golonkę - ale znowu dzisiaj będzie chrapał :cool1: Mania znowu nalała centralnie na dywan perski w moim pokoju :angryy: Gezesław SAM NIE PÓJDZIE się zaszczepić :cool1: Ale WARTO, oczywiście, że warto :lol: :lol: :lol: mmbbaj napisał(a):Hahaha, Aśka z plecakiem bowska :lol:... Witaj Haniu, zajrzałam do ciebie bo się stęskniłam :multi: Hahahaha ! Małgosiu Cudem Ocalona Spod Kół Pociągu witaj :multi: U nas pikanterii plecakowej historii dodaje fakt, że Aśka ma naciągane 150 cm wzrostu :evil_lol: malawaszka napisał(a):a Maga mówi, że to ja miałam duży plecak jak do niej pojechałam :shake: Maga zawsze dobrze mówi. Więc pewnie miałaś. Brak dokumentacji fotograficznej uniemożliwia weryfikację Jej słów ... A w ogóle to zwracaj większa uwagę na swoja córeczkę. Chyba trochę przesadziłaś już. Ludzie mówią ... :diabloti: Quote
malawaszka Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 HankaRupczewska napisał(a): A w ogóle to zwracaj większa uwagę na swoja córeczkę. Chyba trochę przesadziłaś już. Ludzie mówią ... :diabloti: :shake: no mówią już mówią... BA! GADAJĄ!!! :angryy: wściubiają swe wstrętne nosiska do mego domostwa :shake: no ale co ja mam zrobić no co???? tak młodo urodziłam córkę, że nie potrafię sie tak nagle przestawić i... ustatkować???? (trudne słowo) :roll: Quote
Vectra Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 malawaszka napisał(a):a Maga mówi, że to ja miałam duży plecak jak do niej pojechałam :shake: ale Ty nie jechałaś na obóz tylko na weekend :evil_lol: witaj babuniu ma kochana :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Alicja Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Haniu ...jeśli Joanna szczęśliwa i zadowolona to tylko się cieszyć a My jesteśmy od tego by ...tęsknić:loveu: Quote
anetta Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 ak ferajna rzuciła się do wagonu w celu zajęcia co lepszych miejsc, spadłam pomiędzy pociąg a peron i zawisłam na tymże plecaczku :o o boszzz, bym chyba na zawal zeszla :lol: Quote
LAZY Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 Ale wyprawa! Gezio opalony jest extra! Oby podróż Asi była owocna! Quote
Pysia Posted July 12, 2007 Posted July 12, 2007 LAZY napisał(a):Ale wyprawa! Gezio opalony jest extra! Oby podróż Asi była owocna! No nie wiem czy Hania sobie akurat tego życzy :diabloti: :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.