PIKA Posted September 29, 2005 Posted September 29, 2005 HankaRupczewska i Alicjarydzewska napisał(a): To znaczy TY ? Czy Saba ??? Ja 8) Quote
Hanna R. Posted September 29, 2005 Author Posted September 29, 2005 Alicjarydzewska napisał(a)::lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Quote
Hanna R. Posted September 29, 2005 Author Posted September 29, 2005 PIKA napisał(a):HankaRupczewska i Alicjarydzewska napisał(a): To znaczy TY ? Czy Saba ??? Ja 8) Taka duża dziewczynka ?!?! Quote
asher Posted September 30, 2005 Posted September 30, 2005 Dzień dobry :D (ja wczoraj zeszłam ze sceny o 20.30 :roll: Miałam nadzieję, ze wyrobię się przed pierwszym siku dozia. Nie wyrobiłam się :evil: ) Quote
aga1215 Posted September 30, 2005 Posted September 30, 2005 HankaRupczewska napisał(a):HankaRupczewska napisał(a):asher napisał(a):Szczerze mówiąc brzmi mało zachęcająco :wink: :lol: No wiesz... Nie, to nie :evil: Podaję przepis dla wszystkich - tylko nie dla Asher :evil: :evil: :evil: Jabłecznik Nie Dla Asher 1 spód biszkoptowy gotowy - okrągły. 1 słoik rozprażonych jabłek szarlotkowych ( kupuje się w sklepie ) 1 galaretka agrestowa 500 ml 36% śmietanki kremówki 1 łyżka c cukru pudru 2 fix-y śmietanowe dr Oetkera Do miski wyłożyć jabłka ( te ze słoika ). Porządnie rozdrobnić je mikserowym nożykiem do coctaili ( ma być taka gładka jabłkowa masa ) Galaretkę rozpuścić w ¾ szklanki gorącej wody, wystudzić. Należy uchwycić moment, kiedy galaretka będzie tężeć. Wtedy dokładnie zmieszać ją z masą jabłkową. Biszkopt włożyć do tortownicy. Wyłożyć na niego masę jabłkowo- galaretkową. Wstawić do lodówki na kilka godzin. Najlepiej placek przygotować wieczorem - a dokończyć dzieła rano. Rano do miski wlać kremówkę, wsypać łyżkę cukru pudru. Ubijać mikserem. Pod koniec ubijania dodać 2 śmietan-fixy i dalej ubijać. Całkiem sztywną masę smietanową wyłożyć na jabłka. Wygładzić, zetrzeć na wierzch troche gorzkiej czekolady. Ponownie wstawić do lodówki. Naprawdę rewelacja !!! Alutka, NO WŁAŚNIE TEN POWYŻEJ !!! Haniu - zainspirowana Twoim przepisem zabrałam się do zrobienia jabłek, wlałam galaretkę i .... na tym poprzestałam ( :oops: ) - PYCHA jeszcze tylko baaardzo zimna śnieżka i :eating: :eating: :eating: :eating: Quote
Hanna R. Posted September 30, 2005 Author Posted September 30, 2005 aga1215 napisał(a): Haniu - zainspirowana Twoim przepisem zabrałam się do zrobienia jabłek, wlałam galaretkę i .... na tym poprzestałam ( :oops: ) - PYCHA jeszcze tylko baaardzo zimna śnieżka i :eating: :eating: :eating: :eating: Czyli takie wariacje na temat ??? Bo w tym cieście z mojego przepisu MUSI być prawdziwa śmietana - a nie erzatz :D Quote
aga1215 Posted September 30, 2005 Posted September 30, 2005 HankaRupczewska napisał(a):aga1215 napisał(a): Haniu - zainspirowana Twoim przepisem zabrałam się do zrobienia jabłek, wlałam galaretkę i .... na tym poprzestałam ( :oops: ) - PYCHA jeszcze tylko baaardzo zimna śnieżka i :eating: :eating: :eating: :eating: Czyli takie wariacje na temat ??? Bo w tym cieście z mojego przepisu MUSI być prawdziwa śmietana - a nie erzatz :D właśnie :P -pewnie nie takie dobre jak z porządnej śmietany ale zdecydowanie szybsze w wykonaniu :P - acha - do jabłek dodałam trochę świeżych malin :P ja większość przepisów tak właśnie traktuję, zawsze MUSZĘ cuś od siebie :oops: Quote
Hanna R. Posted September 30, 2005 Author Posted September 30, 2005 aga1215 napisał(a): acha - do jabłek dodałam trochę świeżych malin :P ja większość przepisów tak właśnie traktuję, zawsze MUSZĘ cuś od siebie :oops: MNIAM, MNIAM !!!!!!! Quote
Hanna R. Posted September 30, 2005 Author Posted September 30, 2005 Mgliście u nas... Zimno... Dlatego muszę się otulić .... Myślę .... Przed dwoma laty leżałam na betonie schroniskowego boksu. I też myślałam ..... Ciepło mi . I jestem kochana .... Quote
PIKA Posted September 30, 2005 Posted September 30, 2005 Mania to taka biedulka, ktora rozczula :D HankaRupczewska napisał(a):PIKA napisał(a):HankaRupczewska i Alicjarydzewska napisał(a): To znaczy TY ? Czy Saba ??? Ja 8) Taka duża dziewczynka ?!?! Przedciez ja go nie obgryzam :o Quote
Hanna R. Posted September 30, 2005 Author Posted September 30, 2005 PIKA napisał(a):Mania to taka biedulka, ktora rozczula :D HankaRupczewska napisał(a):PIKA napisał(a):HankaRupczewska i Alicjarydzewska napisał(a): To znaczy TY ? Czy Saba ??? Ja 8) Taka duża dziewczynka ?!?! Przedciez ja go nie obgryzam :o A kto to wie ??? :lol: :lol: :lol: Quote
Hanna R. Posted September 30, 2005 Author Posted September 30, 2005 Wyszło słońce. Świat będzie piękny. Jeżeli otworzy drzwi .... Otworzyła ! Rzeczywiście ! Jest piękny ! Świat ... Ja też ! Nieprawdaż ??? :oops: Dzisiaj nie ma Alzy..... :cry: :cry: Z braku laku ... Idę po Mańkę . :roll: cdn. Quote
bellatriks Posted September 30, 2005 Posted September 30, 2005 :angel: :angel: :angel: :loveu: świtniusie fotaski!!! Quote
Alicja Posted September 30, 2005 Posted September 30, 2005 Hania ja proszę o obfocenie ALZY , chcę zobaczyć ten obiekt westchnień Gezesia :wink: Quote
BoJa2 Posted September 30, 2005 Posted September 30, 2005 Dzięki za wspaniałe fotki.Piękne te Twoje psiny. Quote
Hanna R. Posted September 30, 2005 Author Posted September 30, 2005 W koszyku umieściła .... MARCHEWKĘ ! :o :o :o Wziąłbym sobie .... :roll: Tylko nie wiem czy samoobsługa jest premiowana .... [SIZE=2]Mańka nie roztrząsa tego zagadnienia :-? Ona żre - a ja ? Ja patrzę ... :evilbat: Dobrze jej idzie ! :o :evil: [SIZE=2]NAWIEDZONA Światłość bije jej z pyska :o :o :o Cdn. Quote
Alicja Posted September 30, 2005 Posted September 30, 2005 o rany jaki ten Gezio niewinny :lol: Ozzy też dzis chrupał jak Mania marchewki :wink: Quote
Hanna R. Posted September 30, 2005 Author Posted September 30, 2005 Wezmę !!!! [SIZE=2]O JEZU !!!!! Zrobiłem to ! JESZCZE ZYJĘ !!!!!! Quote
Alicja Posted September 30, 2005 Posted September 30, 2005 Hanka ty chłopaka w kompleksy wpęd :-? zisz Quote
Hanna R. Posted September 30, 2005 Author Posted September 30, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):Hanka ty chłopaka w kompleksy wpęd :-? zisz Niekoniecznie :lol: Bo widzisz Alu, Gezes ma wprawdzie ADHD, żre wszystko, co lezy na ziemi lub podłodze. Ale NIGDY nie bierze bez pozwolenia czegos, co leży na stole albo - tak jak widziałas w koszyku lub torbie. No, chyba, że zostawi sie go z obiektem porzadania na czas dłuższy - np wyjdzie się z domu. I zapomni schowac z blatu schabowe.... Quote
Alicja Posted September 30, 2005 Posted September 30, 2005 HankaRupczewska napisał(a):Alicjarydzewska napisał(a):Hanka ty chłopaka w kompleksy wpęd :-? zisz Niekoniecznie :lol: Bo widzisz Alu, Gezes ma wprawdzie ADHD, żre wszystko, co lezy na ziemi lub podłodze. Ale NIGDY nie bierze bez pozwolenia czegos, co leży na stole albo - tak jak widziałas w koszyku lub torbie. No, chyba, że zostawi sie go z obiektem porzadania na czas dłuższy - np wyjdzie się z domu. I zapomni schowac z blatu schabowe.... a Ozzy siedzi w takich sytuacjach przed owym obiektem i dze morde :lol: ale owoce i warzywa kradnie z siatek 8) :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.