Pysia Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 HankaRupczewska napisał(a):Wiecie co ???? Przez Was będę musiała przeklejać moje wyrazy wdzięczności za ślubowanie - bo nikomu nie będzie się chciało przekopywać w tył... :p I najbardziej aktywne ślubowiczki nie będą wiedziały, jak je doceniłam... :lol: Nie musisz przeklejać ;) Ja im doniose :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Agunia-Pańciunia) Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Pysia napisał(a):Rozwaliłam fotel.....Idę po krzesło :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: że niby Ci sie to nie podoba?????:angryy: :angryy: :angryy: :angryy: no dobra..teraz ja strzelam fącha....:diabloti: a to takie piekne.....i ja z serca tak pisze...a Ty..Ty ... mnie wysmiewasz??????:angryy: dramat:evil_lol: Quote
Agunia-Pańciunia) Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Pysia napisał(a):Nie musisz przeklejać ;) Ja im doniose :evil_lol::evil_lol::evil_lol: mnie tez??? Quote
dbsst Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 HankaRupczewska napisał(a):Padłam onieśmielona waszymi obiecankami i obsypuję każdą z Was oddzielnie i wszystkie razem miłymi słowami i zachwytami dla Waszej wierności :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Debe - moja śliczna, mądra nieśmiała przyjaciółko, która nic nie potrafi załatwić - ZAWSZE możesz liczyć na mnie. Załatwię za Ciebie każdą urzędową sprawę. I KAŻDZIUTKIE zaświadczenie. Tudzież WŁAŚCIWY dyplomik. :loveu: Magdaleno - niedostosowana, nieasertywna, Magdaleno którjej NIKT nie kocha - pomogę znaleźć Ci swoje miejsce w życiu. I w pracy . Na TYM samym piętrze. A moze jeszcze w TYM SAMYM pokoju. Ale za to czterdzieści cztery pietra od poziomu na którym pracuje Pani Od Labradorki.:loveu: Edyto - wiecznie sfrustrowana, niezadowolona i nieszczęśliwa w życiu rodzinnym, niespełniona w zawodowym - załatwię Ci nowego TZ-ta, pracę, w której nie trzeba będzie się zbytnio przemęczać oraz kupię Ci auto. Żebyś miała komplet. Do tego przwa jazdy. :loveu: Ewo - co tkwisz po uszy w niezalegalizowanym związku - związku, który sprowadza cię nieustannie na drogę grzechu - mimo, że czasami starasz się z niej zawrócić. Ewo wiecznie zagrożona zeżarciem przez psy, które patrzą na Ciebie z każdego kąta Twojego nieuporządkowanego życia - ja wydam Cię DOBRZE za mąż. I sprawię, że pokochasz ZUS miłoscią odwzajemnioną.:loveu: Ago z Bieszczad - ( tak napisała o Tobie nasza ukochana Maga ) - sprawię, że ogródek SAM będzie Ci się odśnieżał. I że orócz Osobistych Trawnikowego i kierowcy będziesz miała duuuuużo liczniejszy personel osobisty. I NAPEWNO będzie w nim Baca :loveu: Małgosiu - która co prawda nie bardzo mi ślubowała - ale sprawię, żebyć wreszcie mogła kupować odzież w rozmiarze 46 - tak jak zawsze marzyłaś.:loveu: Malawaszko - Ty też nie byłaś zbty ochotna w ślubowaniu - ale ponieważ wiem, że możemy przyjaźnić się na kocią łapę ( pamiętasz TEGO kota ) - sprawię, że jutro, na Twojej drodze do pracy pojawi się Rambo. I - bynajmniej - NIE będzie on PAPUGĄ. :loveu: ja przkopałam ja zawsze czytam co masz mi do napisania :evil_lol: :evil_lol: :modla: Quote
aga1215 Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 HankaRupczewska napisał(a):Padłam onieśmielona waszymi obiecankami i obsypuję każdą z Was oddzielnie i wszystkie razem miłymi słowami i zachwytami dla Waszej wierności :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Debe - moja śliczna, mądra nieśmiała przyjaciółko, która nic nie potrafi załatwić - ZAWSZE możesz liczyć na mnie. Załatwię za Ciebie każdą urzędową sprawę. I KAŻDZIUTKIE zaświadczenie. Tudzież WŁAŚCIWY dyplomik. :loveu: Magdaleno - niedostosowana, nieasertywna, Magdaleno którjej NIKT nie kocha - pomogę znaleźć Ci swoje miejsce w życiu. I w pracy . Na TYM samym piętrze. A moze jeszcze w TYM SAMYM pokoju. Ale za to czterdzieści cztery pietra od poziomu na którym pracuje Pani Od Labradorki.:loveu: Edyto - wiecznie sfrustrowana, niezadowolona i nieszczęśliwa w życiu rodzinnym, niespełniona w zawodowym - załatwię Ci nowego TZ-ta, pracę, w której nie trzeba będzie się zbytnio przemęczać oraz kupię Ci auto. Żebyś miała komplet. Do tego przwa jazdy. :loveu: Ewo - co tkwisz po uszy w niezalegalizowanym związku - związku, który sprowadza cię nieustannie na drogę grzechu - mimo, że czasami starasz się z niej zawrócić. Ewo wiecznie zagrożona zeżarciem przez psy, które patrzą na Ciebie z każdego kąta Twojego nieuporządkowanego życia - ja wydam Cię DOBRZE za mąż. I sprawię, że pokochasz ZUS miłoscią odwzajemnioną.:loveu: Ago z Bieszczad - ( tak napisała o Tobie nasza ukochana Maga ) - sprawię, że ogródek SAM będzie Ci się odśnieżał. I że orócz Osobistych Trawnikowego i kierowcy będziesz miała duuuuużo liczniejszy personel osobisty. I NAPEWNO będzie w nim Baca :loveu: Małgosiu - która co prawda nie bardzo mi ślubowała - ale sprawię, żebyć wreszcie mogła kupować odzież w rozmiarze 46 - tak jak zawsze marzyłaś.:loveu: Malawaszko - Ty też nie byłaś zbty ochotna w ślubowaniu - ale ponieważ wiem, że możemy przyjaźnić się na kocią łapę ( pamiętasz TEGO kota ) - sprawię, że jutro, na Twojej drodze do pracy pojawi się Rambo. I - bynajmniej - NIE będzie on PAPUGĄ. :loveu: gdzie te Bieszczady Quote
Hanna R. Posted January 13, 2007 Author Posted January 13, 2007 Droga Dominiko - też Cię kocham :p Aga - pytanie "gdzie te Bieszczady?" musisz zadać Nieasertywnej Madze :lol: Quote
Alicja Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 dbsst napisał(a):"Świadme praw i obowiązków wynikających z założenia szeroko pojetej wspólnoty dogomaniackiej, uroczyście oświadczamy, że wstępujemy w związek zależny od humorówi z Hanna Zwariowaną i obiecujemy, że uczynimy wszystko aby nasz związek zalezny od humorów Hanny, był zgodny, szczęśliwy i trwały.":razz:no ślubuwam Ci Hanno teściowo moja :loveu: Quote
Pysia Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Wnoszę o odszkodowanie dla mnie za szkody materialne ( połamany fotel). Tenże fotel został uszkodzony na skutek działań świadomych Hanny Rupczewskiej która doprowadziła do upadku Edyte Falińską przez napisanie pewnego postu ( post będzie przedstawiony sądowi). Po przeczytaniu E.F. padła a wraz z nią fotel. Ona wytrzymała - on nie :shake: W skutek tego rodzina Falińskich została pozbawiona jedynego fotela na kółkach jaki miała :placz: Proszę o pozytywne rozpatrzenie mej sprawy a jezeli nie nie wniosę apelacje do wyższej instancji..... Edyta Anna Barbara Falińska Quote
Hanna R. Posted January 13, 2007 Author Posted January 13, 2007 Alu - no ! Lepiej późno - niż wcale :lol: Edyto Anno Barbaro Falińska - NIE pójdę z Tobą na ugodę . :diabloti: O nie ! Wykopałam topór. Sprawiłaś to. Quote
alive Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Oglądając galerię i czytając o Gaziu wpatrującym się w szczurzynkę przypomniałam sobie makabryczną historię... Ostatnio koleżanka mi opowiadała, że jej buldożka zabrała jej córeczce (wiek przedszkolny) z rąk chomiczka i pożarła na jej oczach :-o ale to tak na marginesie... nie to, żebym Gezia podejrzewała :) pozdrawiam Quote
Agunia-Pańciunia) Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 alive napisał(a):Oglądając galerię i czytając o Gaziu wpatrującym się w szczurzynkę przypomniałam sobie makabryczną historię... Ostatnio koleżanka mi opowiadała, że jej buldożka zabrała jej córeczce (wiek przedszkolny) z rąk chomiczka i pożarła na jej oczach :-o ale to tak na marginesie... nie to, żebym Gezia podejrzewała :) pozdrawiam nie ..no wcale.... Hania sie pewnie ucieszyła:diabloti: Quote
Pysia Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 HankaRupczewska napisał(a): Edyto Anno Barbaro Falińska - NIE pójdę z Tobą na ugodę . :diabloti: O nie ! Wykopałam topór. Sprawiłaś to. Powiedz mi tylko Haniu gdzie i kiedy Ty go wcześniej zakopałaś.....:diabloti: Quote
Vectra Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Hanna napisał(a):Ewo - co tkwisz po uszy w niezalegalizowanym związku - związku, który sprowadza cię nieustannie na drogę grzechu - mimo, że czasami starasz się z niej zawrócić. Ewo wiecznie zagrożona zeżarciem przez psy, które patrzą na Ciebie z każdego kąta Twojego nieuporządkowanego życia - ja wydam Cię DOBRZE za mąż. I sprawię, że pokochasz ZUS miłoscią odwzajemnioną.:loveu: kiedy ? :evil_lol: bo już nie pytam z kim.Lubie niespodzianki :evil_lol: jak nie przypasi kandydat to go na pożarcie psom wystawie :diabloti: i tak Cię kocham :loveu: Quote
dbsst Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 HankaRupczewska napisał(a):Droga Dominiko - też Cię kocham :p iiiii jak miło motylki mi lataja w brzuszku :p :eviltong: Quote
Alicja Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 dbsst napisał(a):iiiii jak miło motylki mi lataja w brzuszku :p :eviltong::cool3:jesteś pewna że to nie ćmy:razz:..to senna galeria;) Quote
mmbbaj Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 alive napisał(a):Oglądając galerię i czytając o Gaziu wpatrującym się w szczurzynkę przypomniałam sobie makabryczną historię... Ostatnio koleżanka mi opowiadała, że jej buldożka zabrała jej córeczce (wiek przedszkolny) z rąk chomiczka i pożarła na jej oczach :-o ale to tak na marginesie... nie to, żebym Gezia podejrzewała :) pozdrawiam Hania sobie nie weźmie tego do serca! Bo to jest galeria optymistyczna :B-fly: Quote
Hanna R. Posted January 13, 2007 Author Posted January 13, 2007 mmbbaj napisał(a):Hania sobie nie weźmie tego do serca! Bo to jest galeria optymistyczna :B-fly: Tak, tak . Oczywiście :loveu: Optymistycznie informuję więc : Masakrycznie chyba nie bedzie. Pomiędzy Geziem i Szczurkową nawiązała się nić czegoś tam ... jakiegoś magnetyzmu :p Gezio siedziz nosem przy prętach i rozmarzoną miną - a po drugiej stronie Pani Szczurkowa. I się dotykaja tymi nosami :crazyeye: Zdjęcia nie bedzie - bo szczurzynka boi się lampy . Quote
Pysia Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 HankaRupczewska napisał(a):Tak, tak . Oczywiście :loveu: Optymistycznie informuję więc : Masakrycznie chyba nie bedzie. Pomiędzy Geziem i Szczurkową nawiązała się nić czegoś tam ... jakiegoś magnetyzmu :p Gezio siedziz nosem przy prętach i rozmarzoną miną - a po drugiej stronie Pani Szczurkowa. I się dotykaja tymi nosami :crazyeye: Zdjęcia nie bedzie - bo szczurzynka boi się lampy . Nazwij w końcu tą szczurzynkę jakoś na nasze potrzeby :cool1: Może być Maga albo debe....Chociaz Weszka też by mi się podobało :evil_lol:Albo Alicja :diabloti: Jak już musisz to możesz jej nawet dać na imie Edyta ale na miłość boską nazwij ja jakoś bo ciągle mi się wydaje że ona nie przyjacielem a obiadem ma być :evil_lol: Quote
Hanna R. Posted January 13, 2007 Author Posted January 13, 2007 Pysiu ! Ależ ona ma imię :crazyeye: Ona nazywa się Waszti. WASZTI. W A S Z T I . Quote
Pysia Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 HankaRupczewska napisał(a):Pysiu ! Ależ ona ma imię :crazyeye: Ona nazywa się Waszti. WASZTI. W A S Z T I . No to prawie jak Waszka :diabloti: To pisz kobieto Waszti a nie szczurkowa :mad::evil_lol: Quote
Hanna R. Posted January 13, 2007 Author Posted January 13, 2007 Waszti : Gezesław - gdybyś nie pamętała Pysiu : A to Marianna , Pysiu , Marianna : Quote
Alicja Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 HankaRupczewska napisał(a):Waszti : Gezesław - gdybyś nie pamętała Pysiu : A to Marianna , Pysiu , Marianna : :multi:oooo prawie cała rodzinka ...teraz tylko ludzieńków tu brak;) Quote
Pysia Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 HankaRupczewska napisał(a):Waszti : Gezesław - gdybyś nie pamętała Pysiu : A to Marianna , Pysiu , Marianna : Bardzo dziękuję Ci Haniu za przypomnienie :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: :diabloti: Quote
Hanna R. Posted January 13, 2007 Author Posted January 13, 2007 Gezes spędza teraz czas WYŁĄCZNIE tak .... NIE MAM PSA :shake: Quote
Maga100 Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 HankaRupczewska napisał(a):Magdaleno - niedostosowana, nieasertywna, Magdaleno którjej NIKT nie kocha - pomogę znaleźć Ci swoje miejsce w życiu. I w pracy . Na TYM samym piętrze. A moze jeszcze w TYM SAMYM pokoju. Ale za to czterdzieści cztery pietra od poziomu na którym pracuje Pani Od Labradorki.:loveu: Malawaszko - Ty też nie byłaś zbty ochotna w ślubowaniu - ale ponieważ wiem, że możemy przyjaźnić się na kocią łapę ( pamiętasz TEGO kota ) - sprawię, że jutro, na Twojej drodze do pracy pojawi się Rambo. I - bynajmniej - NIE będzie on PAPUGĄ. :loveu: buhahhahahaa, Hanno, umarłam :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: I spadłam z krzesła :lol: :lol: HankaRupczewska napisał(a): Przez Was będę musiała przeklejać moje wyrazy wdzięczności za ślubowanie - bo nikomu nie będzie się chciało przekopywać w tył... :p ja ZAWSZE zaczynam czytać tam, gdzie skończyłam :cool1: a nie, że się cofam :cool1: HankaRupczewska napisał(a):Aga - pytanie "gdzie te Bieszczady?" musisz zadać Nieasertywnej Madze :lol: ja pisałam Aga z Bacą :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.