Pysia Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 [quote name='HankaRupczewska']Pysiu - weź, kobieto, nie przekłamuj sytuacji :cool1: Wyrugowałaś z rodziny Magę i Vectrę. I Alę. I mojego synaka Pana Rydzewskiego :diabloti: Ale i tak Cię kocham :evil_lol: Haniu bo ja już sama się zaplątałam w tym wszystkim :roll: Powolutku....Jeszcze raz Weszka to moja druga połowa. Hania i Gosia?Alka?- nie pamiętam- są adoptowane czyli to nasze córki. Sabinka to moja siostra i Ali córka czyli Ala to moja mama. Wychodzi ze Vectra to też moja siostra.... Pika to moja babcia czyli Twoja Haniu też i Sabinki i jeszcze innych :) A Ala jest teściową Weszki. Jezeli Ala to moja mama to znaczy że Pika to Ali mama z kolei. Jezu .....Wiem że pominęłam wiele osób ale gubię się.... I jak możesz byc babcią kogoś kto jest Twoją ciotką ? :crazyeye: Quote
Sabina1 Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 Ciociu Haniu, dobrze, ze wspomniałas o plackach, bo ja się zawzięłam i kupiłam wszystkie produkty(obleciałam W-wkę za mixem śmietanowym), ale nie wiem co to znaczy gotować mleko pare godzin. Ileeeee? i czy to musza byś dwa od razu ? zeżrą na dwa kęsy, czy masz duża imprezkę ? Twoja wnuczka . Quote
Hanna R. Posted November 4, 2006 Author Posted November 4, 2006 Sabinko mleko w puszcze należy gotować minimum 4-5 godzin, dolewając wygotowywującą się wodę. Puszki muszą być przykryte - bo inaczej mleko się nie skarmelizuje. Ciasto dzielisz na dwie części - i wylepiasz nim tortownicę o średnicy 26 cm. Ponieważ jest niemożebnie kruche najlepiej tortownicę wyłożyć papierem do wypieków - i wyjmować placki trzymając za brzeg papieru. I pamiętaj, że placek MUSI leżeć przynajmniej przez noc . Dopiero wtedy nciasto nawilgnie i daje się kroić. A tak jak pisałam - placek im starszy - tym lepszy ( w granicach zdrowego rozsadku oczywiście :lol: ) Piekę dwa , bo jutro mam gości :p Quote
Pysia Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 [quote name='HankaRupczewska']Sabinko mleko w puszcze należy gotować minimum 4-5 godzin, dolewając wygotowywującą się wodę. Puszki muszą być przykryte - bo inaczej mleko się nie skarmelizuje. Ciasto dzielisz na dwie części - i wylepiasz nim tortownicę o średnicy 26 cm. Ponieważ jest niemożebnie kruche najlepiej tortownicę wyłożyć papierem do wypieków - i wyjmować placki trzymając za brzeg papieru. I pamiętaj, że placek MUSI leżeć przynajmniej przez noc . Dopiero wtedy nciasto nawilgnie i daje się kroić. A tak jak pisałam - placek im starszy - tym lepszy ( w granicach zdrowego rozsadku oczywiście :lol: ) Piekę dwa , bo jutro mam gości :p No to chyba przyjadę tez do Ciebie :diabloti: Quote
Hanna R. Posted November 4, 2006 Author Posted November 4, 2006 Pysiu, przyjeżdżaj :p I czy chcecie, czy nie to pokażę wam moje franc-placki. Niedobrze mi od samego patrzenia :shock: Quote
Vectra Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 [quote name='HankaRupczewska']Sabinko mleko w puszcze należy gotować minimum 4-5 godzin, dolewając wygotowywującą się wodę. Puszki muszą być przykryte - bo inaczej mleko się nie skarmelizuje. Ciasto dzielisz na dwie części - i wylepiasz nim tortownicę o średnicy 26 cm. Ponieważ jest niemożebnie kruche najlepiej tortownicę wyłożyć papierem do wypieków - i wyjmować placki trzymając za brzeg papieru. I pamiętaj, że placek MUSI leżeć przynajmniej przez noc . Dopiero wtedy nciasto nawilgnie i daje się kroić. A tak jak pisałam - placek im starszy - tym lepszy ( w granicach zdrowego rozsadku oczywiście :lol: ) Piekę dwa , bo jutro mam gości :p :eating::eating: mniamniusnie to wygląda :cool3: to o której jutro mam wpaść :razz: Quote
Alicja Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 [quote name='Pysia']Haniu bo ja już sama się zaplątałam w tym wszystkim :roll: Powolutku....Jeszcze raz Weszka to moja druga połowa. Hania i Gosia?Alka?- nie pamiętam- są adoptowane czyli to nasze córki. Sabinka to moja siostra i Ali córka czyli Ala to moja mama. Wychodzi ze Vectra to też moja siostra.... Pika to moja babcia czyli Twoja Haniu też i Sabinki i jeszcze innych :) A Ala jest teściową Weszki. Jezeli Ala to moja mama to znaczy że Pika to Ali mama z kolei. Jezu .....Wiem że pominęłam wiele osób ale gubię się.... I jak możesz byc babcią kogoś kto jest Twoją ciotką ? :crazyeye: :razz:o masz ale mam rodzinny mętlik ...totalny :evil_lol: Haniu czy lustereczko owo to coś w rodzaju tego u Magi;) Quote
Sabina1 Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 [quote name='HankaRupczewska']Sabinko mleko w puszcze należy gotować minimum 4-5 godzin Gotuje mi się ta puszcza i gotuje, nie mam cierpliwości.To ja moze też jutro wpadnę / Quote
Pysia Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 [quote name='HankaRupczewska']Pysiu, przyjeżdżaj :p I czy chcecie, czy nie to pokażę wam moje franc-placki. Niedobrze mi od samego patrzenia :shock: Haniu uważaj bo nam wiele nie potrzeba :diabloti: A do Krakowa rzut kamieniem :multi: Quote
Hanna R. Posted November 4, 2006 Author Posted November 4, 2006 CZEKAM NA WAS WSZYSTKICH ! :multi: Placków nikt do jutra nie zeżre - bo są jadalne właśnie od jutra :p Quote
Maga100 Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 O Boże, Hanka jak mozesz wstawiać te placki?? wiedząc, ze nawet ich nie uszczknę? :placz: Quote
aga1215 Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 czy można prosić o cały przepis? :modla: Quote
bazylowa Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 [quote name='HankaRupczewska']DOBRANOC :p Zaglądam i co widzę??? Oddział intensywnej terapii i podręcznik piekarza... nonono... Niestety nie sposób przebrnąć przez cała Waszą galerię więc zabieram się do przeglądania losowego :p:p Quote
bazylowa Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 Strasznie u Was końsko :loveu::loveu::loveu::loveu: Oj teskno mi do koniczów :-(:-( A to jest BOMBA!!!!!!!! Quote
Gosiek Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 ach Haniu - dla takiego ciasta zawiesiłabym moją dietę na kołku :loveu::loveu::loveu: Quote
mmbbaj Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 [quote name='Pysia']Haniu bo ja już sama się zaplątałam w tym wszystkim :roll: Powolutku....Jeszcze raz Weszka to moja druga połowa. Hania i Gosia?Alka?- nie pamiętam- są adoptowane czyli to nasze córki. Sabinka to moja siostra i Ali córka czyli Ala to moja mama. Wychodzi ze Vectra to też moja siostra.... Pika to moja babcia czyli Twoja Haniu też i Sabinki i jeszcze innych :) A Ala jest teściową Weszki. Jezeli Ala to moja mama to znaczy że Pika to Ali mama z kolei. Jezu .....Wiem że pominęłam wiele osób ale gubię się.... I jak możesz byc babcią kogoś kto jest Twoją ciotką ? :crazyeye: Jessssu, Pysiu, daj spokój! Każda rodzina ma jakieś swoje tajemnice :evil_lol: [quote name='Sabina1']Ciociu Haniu, dobrze, ze wspomniałas o plackach, bo ja się zawzięłam i kupiłam wszystkie produkty(obleciałam W-wkę za mixem śmietanowym).... Twoja wnuczka . hmmmm :cool3:....., taaak,......... jakim miksem śmietanowym? :razz: [quote name='HankaRupczewska']Produkcja franc-placków postępuje : :lol::lol::lol::lol::lol: [quote name='HankaRupczewska'] Ja MAM MIGRENĘ :cool1: :cool1: :cool1: :lol: jaka dobra córcia :loveu: Quote
mmbbaj Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 [quote name='HankaRupczewska']CZEKAM NA WAS WSZYSTKICH ! :multi: Placków nikt do jutra nie zeżre - bo są jadalne właśnie od jutra :p A ja nie przyjadę :p Bo mój mąż będzie jutro robił muffinki :lol: Quote
Hanna R. Posted November 4, 2006 Author Posted November 4, 2006 mamabazyla napisał(a):Zaglądam i co widzę??? Oddział intensywnej terapii i podręcznik piekarza... nonono... :p:p Hahahaha , Aniu, PODRĘCZNIK PIEKARZA :megagrin: :megagrin: :megagrin: Quote
Hanna R. Posted November 4, 2006 Author Posted November 4, 2006 [quote name='mmbbaj']A ja nie przyjadę :p Bo mój mąż będzie jutro robił muffinki :lol: A może jednak ??? Mój placek już gotowy - Marek nie będzie się musiał przemęczać :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
beria Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 [quote name='HankaRupczewska'] Toż to ulubione ciasto mojej córki :multi: Jest baaardzo smaczne :sabber: Quote
Alicja Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 [quote name='HankaRupczewska']A może jednak ??? Mój placek już gotowy - Marek nie będzie się musiał przemęczać :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:zaczynam podejrzewać ze w raju to nie Ewa była kusicielką ....:cool3: Quote
mmbbaj Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 HankaRupczewska napisał(a):A może jednak ??? Mój placek już gotowy - Marek nie będzie się musiał przemęczać :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Nic z tego :p Dziś, specjalnie jeździł do IKEI, kupić formę do muffinków :lol: Jest bardzo napalony :evil_lol: Quote
Hanna R. Posted November 4, 2006 Author Posted November 4, 2006 [quote name='Gosiek'] ach Haniu - dla takiego ciasta zawiesiłabym moją dietę na kołku :loveu::loveu::loveu: Gosiu , koniec odchudzania ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.