Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kochana Haniu,
pypeć na pewno da się wyleczyć, Mania ma po prostu swoje zdanie na pewne tematy, co dobrze o niej świadczy, więc Ty się już niczym nie martw, bo wszytsko jest ok :)

  • Replies 10.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

HankaRupczewska napisał(a):


I pypeć Gezia : :shake: Od trzech miesięcy leczony :cool1: :cool1: :cool1:


Haniu Basco tez takie coś miał. Najpierw na jednej rączce - odgryzł sobie:-?, potem na drugiej jakby w tym samym miejscu i też sam sobie usunął. Wet mi powiedział, żeby sie takimi rzeczami nie przejmować. Nie wiem co o tym sądzić, w każdym razie, więcej brodawek nie zaobserwowałam:p

Posted

HankaRupczewska napisał(a):
Madziu - boję się głównie o Manię ... Gezes da sobie radę - chociaż te jego uszy są tak bardzo unaczynione ...

Czy to ta pudelka, którą zabrała Frotka ?



dokładnie ta sama :p
a mania ile ma?bo doczytac nie mogę?:oops:

Posted

Kasiu - :calus:

Aniu - mam nadzieję, że ta brodawka będzie pierwszą i ostatnią .

Madziu - Mania ma pewnie ze czternaście lat . Nikt tak naprawdę nie wie ile. Ona przez prawie dziewięć siedziała w schronisku - u nas jest trzeci rok .
Historię pudelki śledziłam na bieżąco - ale zatrzymałam się na obietnicy zdjęć z nowego domu. I nie widziałam ich :oops:

Pika - Mania charakterna jest :cool3: Trzymało ją dzisiaj dwóch wetów - trzeci pobierał krew. Ja w tej akcji też brałam czynny udział :cool3:

Posted

HankaRupczewska napisał(a):
Madziu - Mania ma pewnie ze czternaście lat . Nikt tak naprawdę nie wie ile. Ona przez prawie dziewięć siedziała w schronisku - u nas jest trzeci rok .
Historię pudelki śledziłam na bieżąco - ale zatrzymałam się na obietnicy zdjęć z nowego domu. I nie widziałam ich :oops:



no niestety pancia nowa mieszka w krakowie, nikt z nas po drodze akurat nie miał a i frotka pewnie juz zapomniała o misi, moze uda sie do konca roku odwiedzic misie i jej pancie, ja sama jestem ciekawa, jak ona teraz wygląda :oops: :loveu:

Posted

HankaRupczewska napisał(a):
Mania charakterna jest :cool3: Trzymało ją dzisiaj dwóch wetów - trzeci pobierał krew. Ja w tej akcji też brałam czynny udział :cool3:


Brawo Mania :multi: Kondycję ma dziewczyna świetną :cool3: Wszystko będzie dobrze ;)
Muszę się przyznać, że Gerda odstawiła mi podobny cyrk przy EKG i zanim ją ustawiliśmy spokojnie do badania, co chwilkę odpinały się kabelki, a na monitorze pojawiała się linia ciągła :eek2: To nie było zabawne :nonono2:

Posted

beria napisał(a):
Brawo Mania :multi: Kondycję ma dziewczyna świetną :cool3: Wszystko będzie dobrze ;)
Muszę się przyznać, że Gerda odstawiła mi podobny cyrk przy EKG i zanim ją ustawiliśmy spokojnie do badania, co chwilkę odpinały się kabelki, a na monitorze pojawiała się linia ciągła :eek2: To nie było zabawne :nonono2:


Nie to Tekila chyba i tak wygrywa. 5 osób trzymało ją żeby założyć jej opatrunek na nogę. 2 weterynarzy, ja i moja mama i stażystka co przyszła popatrzeć i się przydała :lol: Kurcze małe to takie, każdy się boi, że zgniecie i dlatego ma takie możliwości ucieczki :watpliwy: Trzymałam małą cholere najmocniej bo już znam jej możliwości :eviltong:

Posted

:p No, dziewczynki - jeszcze rtg płuc - i tniemy .
TYlko jest problem. Ani ja, ani mąż nie możemy wziąć ani dnia urlopu... Jesteśmy :angryy: cholera - niezastąpieni - cholera :angryy:
Aśka wraca do domu po zajęciach codziennie koło 18 ...
I nie mam koncepcji kto Mańkę będzie pielęgnował ... Do Gezesława nie mam zaufania. :razz:

Posted

HankaRupczewska napisał(a):
:p No, dziewczynki - jeszcze rtg płuc - i tniemy .
TYlko jest problem. Ani ja, ani mąż nie możemy wziąć ani dnia urlopu... Jesteśmy :angryy: cholera - niezastąpieni - cholera :angryy:
Aśka wraca do domu po zajęciach codziennie koło 18 ...
I nie mam koncepcji kto Mańkę będzie pielęgnował ... Do Gezesława nie mam zaufania. :razz:

Kurcze Haniu jakbyś mieszkała w Bielsku to od razu dałabym Ci namiary na cudowną duszyczke....Ale Kraków? Muszę pomyśleć intensywniej niż zwykle bo znam młode dzieweczki kochaniutkie z Krakowa ale one obie pracują :cool3: A nikogo innego z czystym sumieniem do opieki nie mogłabym Ci polecić :placz:
Jeżeli jesteś zainteresowana tego typu pomocą to daj znać- zapytać warto czy by znalazły czas ;)

Posted

7 dzień jest najgorszy bo wszystko zaczyna swędzieć i ma się ochote szwy wyciagać :mad:

1-2 dzień pies sobie jeszcze śpi i odpoczywa. Następne dni najgorsze.

Posted

Dobry wieczór ! :p
Wpadamy na chwilkę podziękować za rady i troskę. :loveu:
Operujemy się we środę ...

Tak sobie jesteśmy :











Odpoczynek ??? :cool1:









Dobranoc ... :hand: :hand: :hand:

Posted

HankaRupczewska napisał(a):



Haniu u Ciebie wszystko jest takie czyste, gustowne i eleganckie, zazdroszczę i to BARDZO :razz: Nawet piesy zupełnym przypadkiem układają się na pościeli dopasowanej kolorystycznie do futerka :cool3:

A w środę, niech moc będzie z Wami :kciuki: :kciuki: :kciuki:

Posted

Witaj Hanno, oto ja :p
ostatnio bywam jeszcze rzadziej niż ty :shake:
ale nadrobiłam wszyściutko :p
przesyłam fuidy dla zwierzaków i nie przewiduje problemów :p

ale jednym mnie zdenerwowałaś :diabloti:
tym zdjeciem:





jak ty robisz ten blask?? :crazyeye:
w tym zlewie i na tej kuchence? :crazyeye:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...