Basenji Posted August 19, 2005 Posted August 19, 2005 Bardzo fajne ujęcia - zwłaszcza te ogony. Do pracy! Zdrówko Quote
Hanna R. Posted August 19, 2005 Author Posted August 19, 2005 Gezes chyba zapuścił włosy ... Czy ktoś wie, co to jest ??? Strasznie straszny pies długowłosy : Z łapami zamiast poduszki też może być wygodnie. Zresztą, wszystko jedno gdzie - byle można było SPAĆĆĆĆ.... Łapy ma aż cztery ... Mania - morderczyni : Zwłoki zamordowanego ( wielomiesięczny Niezbędnik Gezesa ) A to obiekty westchnień biednego wyżła wersalskiego : Ten już chyba przeczuwa swój przyszły los - i chce odfrunąć ... KOCHAJMY WSZYSTKIE ZWIERZAKI !!! Quote
asher Posted August 19, 2005 Posted August 19, 2005 Hania, ja się tak nie bawię, ja chcę zobaczyć gezesowy niezbędnik :evil: Quote
asher Posted August 19, 2005 Posted August 19, 2005 A ty szelmo, zdążyłaś zmienić zdjęcie :lol: Quote
Hanna R. Posted August 19, 2005 Author Posted August 19, 2005 Niezbędnik - poszerzony - ależ proszę - mówisz - masz ! Quote
Justi0022 Posted August 19, 2005 Posted August 19, 2005 Niemniej weimarek dba o swój niezbędnik - futerka nie poszargane, wszystko uporządkowane w jednym miejscu. Chylę czoła przed tą pedanterią :lol: Quote
Alicja Posted August 19, 2005 Posted August 19, 2005 :o Gezes tez przedkłada pluszaczki i sznurki nad inne zabawki :lol: :lol: :lol: /to tak jak Ozzy mordulec :wink: /Ale Mania wypatroszyła biedna kaczuszkę :-? Quote
malawaszka Posted August 19, 2005 Posted August 19, 2005 hihihi ależ poirządeczek - poukładane alfabetycznie :lol: :wink: Quote
Hanna R. Posted August 19, 2005 Author Posted August 19, 2005 Czasami sie obściskują - ale Mania w tych poufałosciach nie uczestniczy.... Alu, to są pluszaki dostępne. Gezio ma także pare niespełnionych pragnień, którrych nie mozna zrealizować, bo Asia jest z nimi ( obiektami westchnień geziowych ) emocjonalnie zwiazana... :wink: Quote
Hanna R. Posted August 19, 2005 Author Posted August 19, 2005 malawaszka napisał(a):hihihi ależ poirządeczek - poukładane alfabetycznie :lol: :wink: Ale pilnuje ich jak pies ogrodnika :evilbat: Tylko jeden jedyny raz udostępnił Mańce swój niezbędnik po operacji - tylko ona z tego wtedy nie mogła skorzystać :wink: A morderstwa dokonała pod nieobecność Geziantego ... Quote
Alicja Posted August 19, 2005 Posted August 19, 2005 [quote name='HankaRupczewska']Czasami sie obściskują - ale Mania w tych poufałosciach nie uczestniczy.... Alu, to są pluszaki dostępne. Gezio ma także pare niespełnionych pragnień, którrych nie mozna zrealizować, bo Asia jest z nimi ( obiektami westchnień geziowych ) emocjonalnie zwiazana... :wink:Ozzy też ma takie niespełnione pragnienia :wink: ale one odbyły sentymentalną podróż na pawlacz :wink: Quote
asher Posted August 19, 2005 Posted August 19, 2005 [quote name='HankaRupczewska']Niezbędnik - poszerzony - ależ proszę - mówisz - masz ! Rany, wszystkie pluszaki całe i zdrowe :o A u mnie Beżyk przebił Sabine - własnie zezłomował kolejną zabawkę :roll: Pozostała już tylko gumowa hantla, którą dostał od Izy, ale tej to Sabina jak oka w głowie pilnuje :evilbat: Quote
Hanna R. Posted August 19, 2005 Author Posted August 19, 2005 Asher - ja już dawno chciałam Ci napisać, że jestem w klubie wielbicieli Twojej niedokończonej książki o agresywnym dogu niemieckim który stał sie niewidzialny.... Może byś wpusciła jaką Wenę ? Ja załatwiam lutnie.... No i dalej, dalej, dalej,,,, Quote
asher Posted August 19, 2005 Posted August 19, 2005 Rany, zapomniałam o tym zupełnie! :o :lol: Bo ta Wena to sobie poszła i nie wróciła. Bezczelna :roll: Quote
Hanna R. Posted August 19, 2005 Author Posted August 19, 2005 asher napisał(a):Rany, zapomniałam o tym zupełnie! :o :lol: Bo ta Wena to sobie poszła i nie wróciła. Bezczelna :roll: A jakby Jej posunąć na lutni ?? Quote
asher Posted August 19, 2005 Posted August 19, 2005 Ale jak jej posunąć, jak nie wiadomo, gdzie ona jest? :placz: Quote
Hanna R. Posted August 19, 2005 Author Posted August 19, 2005 asher napisał(a):Ale jak jej posunąć, jak nie wiadomo, gdzie ona jest? :placz: Ja dostarczam instrument, Ty pitpilitasz, cudne dźwięki się niosa, powietrze kryształowe - i takie tam inne.... No i pokarz mi taką WENĘ, która nie przyleci... To chyba jakaś głucha, ślepa i bezwęchowa musiałaby być. To znaczy - felerna !!! No, a takiej to i tak nie chcemy :wink: Quote
asher Posted August 19, 2005 Posted August 19, 2005 Kiedy ja, kurde, pitpilitać nie umiem :oops: Quote
Alicja Posted August 19, 2005 Posted August 19, 2005 HankaRupczewska napisał(a):asher napisał(a):Ale jak jej posunąć, jak nie wiadomo, gdzie ona jest? :placz: Ja dostarczam instrument, Ty pitpilitasz, cudne dźwięki się niosa, powietrze kryształowe - i takie tam inne.... No i pokarz mi taką WENĘ, która nie przyleci... To chyba jakaś głucha, ślepa i bezwęchowa musiałaby być. To znaczy - felerna !!! No, a takiej to i tak nie chcemy :wink:a może Wena ma podcięte skrzydła :o Quote
Hanna R. Posted August 19, 2005 Author Posted August 19, 2005 [quote name='Alicjarydzewska'][quote name='HankaRupczewska'][quote name='asher']Ale jak jej posunąć, jak nie wiadomo, gdzie ona jest? :placz: Ja dostarczam instrument, Ty pitpilitasz, cudne dźwięki się niosa, powietrze kryształowe - i takie tam inne.... No i pokarz mi taką WENĘ, która nie przyleci... To chyba jakaś głucha, ślepa i bezwęchowa musiałaby być. To znaczy - felerna !!! No, a takiej to i tak nie chcemy :wink:a może Wena ma podcięte skrzydła :o O nie, nie, nie !!! I jeszcze raz nie. Bo znowu opiszą to w Fakcie i pokarzą w Uwadze - bo podcięte - ZNACZY KRWAWE ! Poza tym POKAŻĄ ( cholerka ) nie POKARZĄ . Fuj, na Fakt urok !!! Quote
Alicja Posted August 19, 2005 Posted August 19, 2005 [quote name='HankaRupczewska'][quote name='Alicjarydzewska'][quote name='HankaRupczewska'][quote name='asher']Ale jak jej posunąć, jak nie wiadomo, gdzie ona jest? :placz: Ja dostarczam instrument, Ty pitpilitasz, cudne dźwięki się niosa, powietrze kryształowe - i takie tam inne.... No i pokarz mi taką WENĘ, która nie przyleci... To chyba jakaś głucha, ślepa i bezwęchowa musiałaby być. To znaczy - felerna !!! No, a takiej to i tak nie chcemy :wink:a może Wena ma podcięte skrzydła :o O nie, nie, nie !!! I jeszcze raz nie. Bo znowu opiszą to w Fakcie i pokarzą w Uwadze - bo podcięte - ZNACZY KRWAWE ! Poza tym POKAŻĄ ( cholerka ) nie POKARZĄ . Fuj, na Fakt urok !!!sorki :wink: nie pomyslałam :oops: a moze ONA sobie te skrzydła wydepilowała :o Quote
malawaszka Posted August 19, 2005 Posted August 19, 2005 jak depilatorem to musi masochistka jakaś, znaczy się ten tego zboczona ta Wasza WENA :o Quote
Hanna R. Posted August 20, 2005 Author Posted August 20, 2005 Dzień dobry. Pięknie dzisiaj ! Magazynujemy słońce. Zielono nam ... Ha ha ha - z porządnym kadrowaniem to minęliśmy się baaardzo... Co prawda niby gezkowe ADHD - ale chyba nie do końca.... Tymczasem tam, gdzie Gezkowi wstęp wzbroniony ( Gezes zazdrośnie nie cierpi Jessi i konsekwentnie, ZAWSZE wiesza się jej na ogonie ) : Kochane zadki : W knajpie ... I maluszek ... z tej „lepszej” strony :wink: - :roll: :roll: :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.