malawaszka Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 hahahaha ale czadowo :evil_lol: :klacz: Quote
Kapsel Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 Hanna R. napisał(a)::mdrmed: :mdrmed: :mdrmed: Już to zauważyli wszyscy moi domownicy. I goście też :lol: Nigdy nie myślałam, że będę miała boksera. PRZENIGDY ! :lol: Myślisz, że nie będę żałowała ? Haniu, sama się przekonasz.... nie będziesz mieć chciała już innej rasy, zobaczysz!!! :loveu::loveu::loveu: Boksery to uczłowieczone psiaki, one wszystko wiedzą, wszystko rozumieją, są pieszczochy niesamowite, są najcudowniejszą rasą pod słońcem nie ma takiej drugiej, mają tylko jedną wadę..... stale chcą się całować :):):):) Quote
Hanna R. Posted November 29, 2010 Author Posted November 29, 2010 Zaliczyliśmy pierwsze starcie. Wyglądało dramatycznie . Wróciłam z pracy - obydwa chciały się przywitać. To nie spodobało się Gezesowi. Zaczął ostrzegawczo warczeć. I nagle zaczęły się kłębić . Z warkotem. I zębami . Ale już jest w porządku. Chyba muszą ustawić sobie hierarchię . Mam ból zamostkowy do teraz . Młody chyba był bity. Kiedy mąż gwałtowniej podniesie rękę - on przypada do podłogi i leży jak naleśnik. Mógłby coś opowiedzieć ... Quote
Maga100 Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 ale krew się polała? Czy tylko jak to zwykle u samców - dużo harmideru i tyle? A one same były w domu? Same same? No nie wierzę, że Hanna ma boksera :) Quote
Hanna R. Posted November 29, 2010 Author Posted November 29, 2010 Maga100 napisał(a):ale krew się polała? Czy tylko jak to zwykle u samców - dużo harmideru i tyle? A one same były w domu? Same same? No nie wierzę, że Hanna ma boksera :) Ja tez nie wierzę :grins: Krew się nie polała. A one jeszcze długo nie zostaną same . Na samą myśl o tym dostaje palpitacji. Musimy mieć pewność , kto w tym duecie zagra pierwsze skrzypce. Quote
Faro Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 "Znalazłam się", i znalazłam ten watek , ale widzę , że moja pomoc juz nie potrzebna :lol: Młodzieniec wiedział kogo znależć na tej nocnej tułaczce;) A Geziu ....hm, mocno "zaplusował u mnie" tym serdecznym przyjęciem sierotki , zwłaszcza , że do bokserów (przynajmniej Piratka i Maksika) jakos nie pałał wczesniej nie tylko miłością , ale nawet sympatią :razz: Haniu - zadzwonie jutro , bo dzis juz chyba zbyt późno na telefon. M. Quote
dbsst Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 a moim zdaniem będziesz żałować, że ten pospolity pies dopiero teraz zamieszkał w twoim domu! a tak nawiasem mówiąc bokser do Ciebie pasuje jak pięść do oka :roll: TY dystyngowana on typ sportowca TY poukładana on wiatr w czaszce TY piękna a on piękny inaczej (ten pies jest tak brzydki, że aż piękny - to najczęściej będziesz słyszeć) Ty i Twoje umiłowanie do spokoju i porządku, on głośny chrapiący, sapiący, rozwalający wszystkie zabawki w sobie znany wzór. Moja wyobraźnia bogata jakoś tego nie umie odnaleźć w prawej półkuli mego mózgu :diabloti: Quote
Alicja Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 [quote name='dbsst']a moim zdaniem będziesz żałować, że ten pospolity pies dopiero teraz zamieszkał w twoim domu! a tak nawiasem mówiąc bokser do Ciebie pasuje jak pięść do oka :roll: TY dystyngowana on typ sportowca TY poukładana on wiatr w czaszce TY piękna a on piękny inaczej (ten pies jest tak brzydki, że aż piękny - to najczęściej będziesz słyszeć) Ty i Twoje umiłowanie do spokoju i porządku, on głośny chrapiący, sapiący, rozwalający wszystkie zabawki w sobie znany wzór. Moja wyobraźnia bogata jakoś tego nie umie odnaleźć w prawej półkuli mego mózgu :diabloti: ale sie uhahałam czytając ten opis .....sis , ale z ciebie prawie poetka ;) Quote
malawaszka Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 [quote name='dbsst']a moim zdaniem będziesz żałować, że ten pospolity pies dopiero teraz zamieszkał w twoim domu! a tak nawiasem mówiąc bokser do Ciebie pasuje jak pięść do oka :roll: TY dystyngowana on typ sportowca TY poukładana on wiatr w czaszce TY piękna a on piękny inaczej (ten pies jest tak brzydki, że aż piękny - to najczęściej będziesz słyszeć) Ty i Twoje umiłowanie do spokoju i porządku, on głośny chrapiący, sapiący, rozwalający wszystkie zabawki w sobie znany wzór. Moja wyobraźnia bogata jakoś tego nie umie odnaleźć w prawej półkuli mego mózgu :diabloti: i pierdzący :errrr: Quote
anetta Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 :multi::multi: Gratuluję :loveu: A chłopaki myslę że dotrtą do siebie. Quote
Hanna R. Posted November 30, 2010 Author Posted November 30, 2010 Wiadomości z ostatniej chwili : nadal śpią. Na jednej kanapie - chociaz w przeciwległych rogach. Dziś sie chyba nie zagryzą :cool3: Aaaa, lecę pracować. A może one czekaja z tymi atrakcjami do wieczora ? Do mojego powrotu z pracy? :evil_lol: FARO , odezwij sie koniecznie ,plisss. Znalazłam jakis Twój numer telefonu - ale nieaktualny ... Quote
Alicja Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 może nie idź do pracy ;) w domu masz ciekawiej Quote
malawaszka Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Hanno norrrmalnie z Twoich postów wyziera ekscytacja potężna :lol: z tej strony Cię nie znałam :lol: Quote
Alicja Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 malawaszka napisał(a):Hanno norrrmalnie z Twoich postów wyziera ekscytacja potężna :lol: z tej strony Cię nie znałam :lol: bo Hanna to nie tylko biała bluzeczka ;):lol: Quote
malawaszka Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Alicja napisał(a):bo Hanna to nie tylko biała bluzeczka ;):lol: nooo to wiem - Hanna to jest perfekcyjne mieszkanko, Hanna to wielkie serce, Hanna to idealnie pościelone łóżko, Hanna to pięknie zastawiony stół świąteczny i Hanna to .... aaale popłynęłam :scared: Quote
Alicja Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 malawaszka napisał(a):nooo to wiem - Hanna to jest perfekcyjne mieszkanko, Hanna to wielkie serce, Hanna to idealnie pościelone łóżko, Hanna to pięknie zastawiony stół świąteczny i Hanna to .... aaale popłynęłam :scared: i zobacz jak się w to pieknie wpasował żółty boxio :loveu: Quote
Hanna R. Posted November 30, 2010 Author Posted November 30, 2010 Alicja napisał(a):może nie idź do pracy ;) w domu masz ciekawiej Niby tak - ale .... w pracy ZERO opowiedzialnosci przecież . :evil_lol: malawaszka napisał(a):Hanno norrrmalnie z Twoich postów wyziera ekscytacja potężna :lol: z tej strony Cię nie znałam :lol: No widzisz ... bo wszystko poszło nie tak :shake: Nie dałaś mi szansy :diabloti: Alicja napisał(a):bo Hanna to nie tylko biała bluzeczka ;):lol: Fakt - biała bluzeczka to półprawda. A chwila prawdy wkrótce nadejdzie. :lol: Czy jakos tak ... malawaszka napisał(a):nooo to wiem - Hanna to jest perfekcyjne mieszkanko, Hanna to wielkie serce, Hanna to idealnie pościelone łóżko, Hanna to pięknie zastawiony stół świąteczny i Hanna to .... aaale popłynęłam :scared: Czy Ty czegoś ode mnie potrzebujesz ? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Alicja napisał(a):i zobacz jak się w to pieknie wpasował żółty boxio :loveu: Bo generalnie chodzi o to, by umieć się wpasować :p Quote
malawaszka Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 bałam się tu teraz zajrzeć, ale uffff - jest nieźle - a czy ja czegoś od Ciebie potrzebuję? :hmmmm: a może chciałabyś przygarnąć kotka albo sznaucerka????? :errrr: Quote
Alicja Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 malawaszka napisał(a):bałam się tu teraz zajrzeć, ale uffff - jest nieźle - a czy ja czegoś od Ciebie potrzebuję? :hmmmm: a może chciałabyś przygarnąć kotka albo sznaucerka????? :errrr: kotki ....ja mam na zbyciu :)...Twój Cezary ma w pracy Hanno kotecki Quote
malawaszka Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Alicja napisał(a):kotki ....ja mam na zbyciu :)...Twój Cezary ma w pracy Hanno kotecki no nie mogę co za BABA!!! gdzie nie napiszę o kotkach to zaraz mi się pakuje ze swoimi :obrazic: Quote
Alicja Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 malawaszka napisał(a):no nie mogę co za BABA!!! gdzie nie napiszę o kotkach to zaraz mi się pakuje ze swoimi :obrazic: no so :obrazic: a moje to co , sroce spod ogona wypadły :hmmmm: Quote
malawaszka Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Alicja napisał(a):no so :obrazic: a moje to co , sroce spod ogona wypadły :hmmmm: nie wiem komu wypadły :lol: ale pisz o nich sama a nie tam gdzie ja piszę o swoich :obrazic: - konflikt interesów hahahaha :evil_lol: ;) Quote
Alicja Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 [quote name='malawaszka']nie wiem komu wypadły :lol: ale pisz o nich sama a nie tam gdzie ja piszę o swoich :obrazic: - konflikt interesów hahahaha :evil_lol: ;) :obrazic: :evil_lol: [FONT=Arial]:splat: ze ja na to wcześniej nie wpadłam .... przecież to mogą być Nasze koty :grins: ja po prostu te od TZta zawioze do Ciebie :loveu:[/FONT][FONT=Arial] KCM :loveu::loveu::loveu:wiem że się zgadzasz :loveu:[/FONT] Quote
malawaszka Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 wszystkie koty nasze som - a ja w ramach rewanżu podrzucę Ci kilka sznupków - Ozzy się ucieszy :evil_lol: Quote
Alicja Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 malawaszka napisał(a):wszystkie koty nasze som - a ja w ramach rewanżu podrzucę Ci kilka sznupków - Ozzy się ucieszy :evil_lol: :hmmmm: Ozzy spoko ...gorzej z TZtem :roflt: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.