Hanna R. Posted October 4, 2005 Author Posted October 4, 2005 malawaszka napisał(a):ależ Król!!! a czemu ta kolczatka ma słuzyć??? Koło nas zamieszkało dużo kociaczków. Wszyscy je chołubią... Nawet Mańka je toleruje ... Ale niestety - nie Prezes :-? A kiedy kociogłupieje - nie jestem w stanie go utrzymać ... Musimy najpierw wyjść ze strefy zagrozenia - i wtedy przepinamy sie na zwykłą obrożę .... Tymbardziej nie utrzyma go Aśka. Bez kolczatki chodzi tylko z Panem :roll: Niestety - nigdy to sie nie zmieni.... :-? :-? :-? Quote
Hanna R. Posted October 4, 2005 Author Posted October 4, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):HankaRupczewska napisał(a):No nie ! NIE BYŁO MNIE I NIE MOGŁAM UCZESTNICZYĆ W TAAAAAAKIEJ DYSKUSJI !!! Cieżko mi bedzie to przeżyć :-? :-? :-? Cholerny świat .... A ja byłam zakochana w tej kołysance :roll: Takie serdcoszczipatielności zawsze mnie brały .... Wykorzystuję to czasami perfidnie :wink: no to gdzie się włóczy zamiast przy kompie siedzieć :-? / u mnie od 13 woda nie leci więc sobie poczytuję :roll: / Przez ostatnie dziesięć dni nie chodziłam do pracy... Teraz już wróciłam :-? No i właśnie przed chwila dotarłam do domu ... Quote
asher Posted October 4, 2005 Posted October 4, 2005 A ja już wiem, czemu ta piosenka kojarzy mi się tak tragicznie :multi: Ten fragment PIKA napisał(a):Była sobie raz królewna, pokochała grajka, król wyprawił im wesele i skończona bajka. po prostu znam w innej wersji: Była sobie raz królewna pokochała grajka Gdy król o tym się dowiedział... Cyt! Skończona bajka... To "cyt" z wrodzonym sobie optymizmem zawsze kojarzyłam z odgłosem obinanej głowy :evilbat: Bardzo możliwe, że mnie ktos zyczliwy dawno, dawno temu na takie właśnie skojarzenie - że grajkowi łeb ucięli - naprowadził :evilbat: :lol: Quote
Hanna R. Posted October 4, 2005 Author Posted October 4, 2005 asher napisał(a): To "cyt" z wrodzonym sobie optymizmem zawsze kojarzyłam z odgłosem obinanej głowy :evilbat: Bardzo możliwe, że mnie ktos zyczliwy dawno, dawno temu na takie właśnie skojarzenie - że grajkowi łeb ucięli - naprowadził :evilbat: :lol: O Jezu :o :o :o Asia, jakie superanckie skojarzenie :roflt: :roflt: :roflt: Quote
Hanna R. Posted October 4, 2005 Author Posted October 4, 2005 Monia_ napisał(a):Ja tez nie znosilam lezakowania! U nas tez nie ma takiego typowego lezakowania jak w moich przedszkolnych czasach ale i tak dzieci wola szalec a nie lezec - skad one biora na to sily? :hmmmm: A apropos watku, to zdjecia sa super! :Dog_run: Monia, WITAJ !!! 8) Quote
PIKA Posted October 4, 2005 Posted October 4, 2005 Alicjarydzewska napisał(a): u mnie od 13 woda nie leci więc sobie poczytuję :roll: / a jak leci to nie możesz czytać? :roll: asher napisał(a): Była sobie raz królewna pokochała grajka Gdy król o tym się dowiedział... Cyt! Skończona bajka... To "cyt" z wrodzonym sobie optymizmem zawsze kojarzyłam z odgłosem obinanej głowy :evilbat: Bardzo możliwe, że mnie ktos zyczliwy dawno, dawno temu na takie właśnie skojarzenie - że grajkowi łeb ucięli - naprowadził :evilbat: :lol: A mnie sie to skojarzylo zupelnie inaczej :lol: zamiast cyt Skonczona bajka to "Cyt urwane jajka" :lol: Quote
Justi0022 Posted October 4, 2005 Posted October 4, 2005 Jakie górnolotne analizy utworu ... artystycznego :lol: Hania, Asia ma maila :lol: Quote
Alicja Posted October 4, 2005 Posted October 4, 2005 PIKA napisał(a):Alicjarydzewska napisał(a): u mnie od 13 woda nie leci więc sobie poczytuję :roll: / a jak leci to nie możesz czytać? :roll: asher napisał(a): Była sobie raz królewna pokochała grajka Gdy król o tym się dowiedział... Cyt! Skończona bajka... To "cyt" z wrodzonym sobie optymizmem zawsze kojarzyłam z odgłosem obinanej głowy :evilbat: Bardzo możliwe, że mnie ktos zyczliwy dawno, dawno temu na takie właśnie skojarzenie - że grajkowi łeb ucięli - naprowadził :evilbat: :lol: A mnie sie to skojarzylo zupelnie inaczej :lol: zamiast cyt Skonczona bajka to "Cyt urwane jajka" :lol:PIKA no jak mogłaś 8) nie żal by ci było :wink: :lol: :lol: :lol: PIKA jak woda leci też mogę :-? ale dzisiaj to nie mogłam nic robić z prac domowych bo mi do wszystkiego potrzebna była woda :evil: więc sobie czytałam i przeglądałam Dogo :wink: Quote
PIKA Posted October 4, 2005 Posted October 4, 2005 Alicjarydzewska napisał(a): PIKA jak woda leci też mogę :-? Ale jak leci to trzeba ja zakręcić :lol: Alicjarydzewska napisał(a): PIKA no jak mogłaś 8) nie żal by ci było :wink: :lol: :lol: :lol: Bo to jest piosenka pro-kastracyjna :lol: :lol: Quote
Alicja Posted October 4, 2005 Posted October 4, 2005 PIKA napisał(a):Alicjarydzewska napisał(a): PIKA jak woda leci też mogę :-? Ale jak leci to trzeba ja zakręcić :lol: Alicjarydzewska napisał(a): PIKA no jak mogłaś 8) nie żal by ci było :wink: :lol: :lol: :lol: Bo to jest piosenka pro-kastracyjna :lol: :lol: :oops: ja znam piosenkę o Mikołajku , ale nam się tu zbieżność imion zrobiła i nie wiem czy mogę ostatni fragment zacytować :oops: A zresztą Haniu wybacz 8) ...rano wstaje Mikołajek , patrzy a tu nie ma ***** :oops: / sama wypipkowałam :wink: / Quote
Agga Posted October 4, 2005 Posted October 4, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):PIKA napisał(a):Alicjarydzewska napisał(a): PIKA jak woda leci też mogę :-? Ale jak leci to trzeba ja zakręcić :lol: Alicjarydzewska napisał(a): PIKA no jak mogłaś 8) nie żal by ci było :wink: :lol: :lol: :lol: Bo to jest piosenka pro-kastracyjna :lol: :lol: :oops: ja znam piosenkę o Mikołajku , ale nam się tu zbieżność imion zrobiła i nie wiem czy mogę ostatni fragment zacytować :oops: A zresztą Haniu wybacz 8) ...rano wstaje Mikołajek , patrzy a tu nie ma ***** :oops: / sama wypipkowałam :wink: / CO tu sie dzieje? O jajkach gadacie? :o A gdzie Ozzy...On na pewno wolałby zdjecia a nie gdac o jajach... tez cos znam Miała baba mikołajka pociągała go za ..... Quote
Alicja Posted October 4, 2005 Posted October 4, 2005 Agga napisał(a):Alicjarydzewska napisał(a):PIKA napisał(a):Alicjarydzewska napisał(a): PIKA jak woda leci też mogę :-? Ale jak leci to trzeba ja zakręcić :lol: Alicjarydzewska napisał(a): PIKA no jak mogłaś 8) nie żal by ci było :wink: :lol: :lol: :lol: Bo to jest piosenka pro-kastracyjna :lol: :lol: :oops: ja znam piosenkę o Mikołajku , ale nam się tu zbieżność imion zrobiła i nie wiem czy mogę ostatni fragment zacytować :oops: A zresztą Haniu wybacz 8) ...rano wstaje Mikołajek , patrzy a tu nie ma ***** :oops: / sama wypipkowałam :wink: / CO tu sie dzieje? O jajkach gadacie? :o A gdzie Ozzy...On na pewno wolałby zdjecia a nie gdac o jajach... tez cos znam Miała baba mikołajka pociągała go za ..... Agga bo to chyba ta sama śpiewka :wink: :lol: :lol: :lol: Agguś a Ozzy u siebie w galerii siedzi 8) Quote
PIKA Posted October 4, 2005 Posted October 4, 2005 Dziewczyny a to takie regionalne przyśpiewki ? :roflt: :roflt: :roflt: Quote
Agga Posted October 4, 2005 Posted October 4, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):Agga napisał(a): CO tu sie dzieje? O jajkach gadacie? :o A gdzie Ozzy...On na pewno wolałby zdjecia a nie gdac o jajach... tez cos znam Miała baba mikołajka pociągała go za ..... Agga bo to chyba ta sama śpiewka :wink: :lol: :lol: :lol: Agguś a Ozzy u siebie w galerii siedzi 8) Ja wiem gdzie OZZY siedzi...jak postraszyłam to sie pojawił chłopak... Zaraz załozymy temat z przyśpiewkami regionalnymi.... :lol: Quote
Alicja Posted October 4, 2005 Posted October 4, 2005 Agga napisał(a):Alicjarydzewska napisał(a):Agga napisał(a): CO tu sie dzieje? O jajkach gadacie? :o A gdzie Ozzy...On na pewno wolałby zdjecia a nie gdac o jajach... tez cos znam Miała baba mikołajka pociągała go za ..... Agga bo to chyba ta sama śpiewka :wink: :lol: :lol: :lol: Agguś a Ozzy u siebie w galerii siedzi 8) Ja wiem gdzie OZZY siedzi...jak postraszyłam to sie pojawił chłopak... Zaraz załozymy temat z przyśpiewkami regionalnymi.... :lol:oj chłopak tam sobie już dawno przesiaduje :wink: No co robimy śpiewniczek 8) :lol: Quote
asher Posted October 4, 2005 Posted October 4, 2005 Ja jeszcze niesmiało dodam, że strasznego doła łapałam równiez przy kolędzie "Lulajże Jezuniu" :lol: Do dzis jak ją słysze to mi się nieswojo robi :wink: Cóz, chyba miałam trudne dzieciństwo :lol: Quote
Alicja Posted October 4, 2005 Posted October 4, 2005 asher napisał(a):Ja jeszcze niesmiało dodam, że strasznego doła łapałam równiez przy kolędzie "Lulajże Jezuniu" :lol: Do dzis jak ją słysze to mi się nieswojo robi :wink: Cóz, chyba miałam trudne dzieciństwo :lol: :roll: oj chyba konieczna terapia :wink: / ale coś w tym jest bo ja spiewając tę koledę wymiękałam w którymś tam momencie i głos mi sie łamał 8) :oops: / Quote
asher Posted October 4, 2005 Posted October 4, 2005 A teraz też mam doła, bo szczyl pojechał już do domciu :( I na razie nie będe go odwiedzać, bo jego pancio ma urlop... Zżylam się z tym urwisem dominantem bardzo... Hehe, on ze mną zresztą też, na widok pancia się ucieszył, ale urządził scenę, jak się zorientował, że nie idę z nimi na stację metra 8) :lol: (jak mi go pancio w niedzielę zostawiał, to żadnej sceny na pożegnanie z nim nie zrobił :P :lol: ) Quote
Alicja Posted October 4, 2005 Posted October 4, 2005 asher napisał(a):A teraz też mam doła, bo szczyl pojechał już do domciu :( I na razie nie będe go odwiedzać, bo jego pancio ma urlop... Zżylam się z tym urwisem dominantem bardzo... Hehe, on ze mną zresztą też, na widok pancia się ucieszył, ale urządził scenę, jak się zorientował, że nie idę z nimi na stację metra 8) :lol: (jak mi go pancio w niedzielę zostawiał, to żadnej sceny na pożegnanie z nim nie zrobił :P :lol: ) 8) oj to musiało być pańciowi głupio :wink: :lol: Quote
Hanna R. Posted October 4, 2005 Author Posted October 4, 2005 Ja tam nie preferuję zadnych przyśpiewek :-? Natomiast nieustannie wzrusza mnie song, który wszystkim dedykuję 8) Wśród szczęścia chwil Czas szybko mknie, Chciałbym być z tobą w parkuuuu... I pieścić cię, całować cię Choć północ już na karkuuuuu Więc oczka zmruż I usta złóż do pocałunku Miłaaaaaa Bo choć mi źle, bo choć mi żal, To odpływasz - Jak góóóóóówno – w daaal .... Płyyyyynie gówno potokiem, Czasem kłak otula je. Płynie środkiem - lub bokiem kołysząc się... Płyyyyyynie góóóóówno potokiem Tańcząc tango wśród fal... Czasem łypnie RDZAWYM OKIEM I odpłyyyyyynie w daaaaal :bigcry: Quote
Alicja Posted October 4, 2005 Posted October 4, 2005 HankaRupczewska napisał(a):Ja tam nie preferuję zadnych przyśpiewek :-? Natomiast nieustannie wzrusza mnie song, który wszystkim dedykuję 8) Wśród szczęścia chwil Czas szybko mknie, Chciałbym być z tobą w parkuuuu... I pieścić cię, całować cię Choć północ już na karkuuuuu Więc oczka zmruż I usta złóż do pocałunku Miłaaaaaa Bo choć mi źle, bo choć mi żal, To odpływasz - Jak góóóóóówno – w daaal .... Płyyyyynie gówno potokiem, Czasem kłak otula je. Płynie środkiem - lub bokiem kołysząc się... Płyyyyyynie góóóóówno potokiem Tańcząc tango wśród fal... Czasem łypnie RDZAWYM OKIEM I odpłyyyyyynie w daaaaal :bigcry:och jakże się wzruszyłam :( musiałam otrzeć łzę 8) :oops: Quote
Monia_ Posted October 4, 2005 Posted October 4, 2005 Ale tu u Ciebie miło i wesoło Haniu :lol: :klacz: Quote
aga1215 Posted October 4, 2005 Posted October 4, 2005 HankaRupczewska napisał(a):Potem była namiastka śniadania .... :-? czy Giezuś ćwiczy komendę "nie rusz"? :wink: :lol: oczywiście myszki :lol: :lol: :lol: Quote
Hanna R. Posted October 4, 2005 Author Posted October 4, 2005 aga1215 napisał(a): czy Giezuś ćwiczy komendę "nie rusz"? :wink: :lol: oczywiście myszki :lol: :lol: :lol: Tak Aguś :D O ile dobrze pamietam - to Wektorek po myszke wczołguje sie pod pralkę ? Czy lodówkę ? :roll: Quote
Hanna R. Posted October 4, 2005 Author Posted October 4, 2005 Monia_ napisał(a):Ale tu u Ciebie miło i wesoło Haniu :lol: :klacz: :D :D :D - Czasami ... :wink: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.