wilczanda Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Jeśli taki temat już był to przepraszam. Mam dylemat.:oops: Mój pies ma 5 miesięcy, chłopczyk , a jest to czecho-słowacki wilczak .(Ale o tej rasie później.)Psisko robi czasem taki numer, że idzie w całkiem odwrotną stronę, i z góry mówię,że w takich wypadkach ZAWSZE jestem z inną właścicielką psa .Zachowanie jest dla mnie dziwne, bo zwykle pies szalał z kolegą, a nie olewał wszystkich i szedł sam na "wycieczkę krajoznawczą" :shake: Poradźcie.Z góry dziękuję za odpowiedź. Quote
Martens Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 A jak pracujesz z psem na spacerach? Nie jest tak, że w czasie takiego wspólnego spaceru, Ty rozmawiasz z koleżanką, a pies ma zająć się sobą, z kolegą? Niestety Twój pies wchodzi w wiek, kiedy odkrywanie okolicy jest staje się dla niego ciekawsze niż Twoja osoba. Zabawy z innymi psami z czasem też prawdopodobnie przestaną byc dla niego tak ekscytujące jak do tej pory. Stąd potrzebna Twoja praca nad szkoleniem psa i zabawa z nim, żeby mieć dobry kontakt ze zwierzakiem. Quote
wilczanda Posted April 24, 2009 Author Posted April 24, 2009 Nie . Obie pilnujemy, wydajemy komendy itp.Pies ma zajęcie.Poznaje razem z kolegą okolicę, krzaki i łabędzie w stawie.Próbuję go zachęcić , żeby wchodził do wody.Ale może masz rację?Może Łowcy to nie wystarczy?:oops:Dzięki za porady, Martens.Chociaż pies faktycznie czasem woli zwiedzanie terenu na własną łapę, bo charakter ma raczej odważny.:oops: Quote
Martens Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 [quote name='wilczanda']Nie . Obie pilnujemy, wydajemy komendy itp.Pies ma zajęcie.Poznaje razem z kolegą okolicę, krzaki i łabędzie w stawie.Próbuję go zachęcić , żeby wchodził do wody.Ale może masz rację?Może Łowcy to nie wystarczy?:oops: Oj, wilczak to baaardzo inteligentny pies ;) Trzeba się napocić, żeby go czymś zainteresować. Napisz do AngelsDream Dogomania Forum - Zobacz Profil: AngelsDream ona też ma wilczaka, może podpowie Ci coś na temat zajęcia na spacerach. Quote
wilczanda Posted April 25, 2009 Author Posted April 25, 2009 Wielkie, wielkie dzięki Martens:):loveu: Quote
karjo2 Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Wilczanda, wilczak czechoslowacki ;). Poza tym, jesli zajeciem nazywasz pozwolenie na samodzielne eksplorowanie terenu, to sie nie dziw, ze zaczyna wycieczki, sama prosisz sie o klopoty. Obetnijcie spacery z innymi psami 1-2 w tygodniu i zacznij z psem pracowac, najwyzszy czas. Zabawa w szkolenie, skupienie na Tobie, wspolnie "zwiedzajcie" tereny, puszczaj luzem i cwicz odwolanie na wyjatkowo dobre smakolyki na zamknietym terenie, robcie wycieczki po pare godzin dziennie, bedzie zbyt zmeczony, by uciekac i marzacy tylko o wygodnym wyrku w domu ;). Quote
wilczanda Posted April 27, 2009 Author Posted April 27, 2009 Ja nie powiedziałam , że nic nie robię na spacerach:lol:(oczywiście bez obrazy autorowi powyrzszego posta) Co do pełnej nazwy wilczak czechosłowacki to przecież wiem jakiej rasy mam psa:lol: Ale z tym szkoleniem na spacerach się zgodzę.Dzisiaj ćwiczył i całkiem nieźle mu szło:cool3: Jak poszedł w swoją stronę to po prostu poszłam bez niego:oops:. To nawet dobry sposób, tylko czechosłowackie wilczaki MUSZĄ wyprubować wszystkie możlwości! :diabloti:W związku z tym, mój piesek pobiegł w krzaki ,ale się zdziwił,bo( jak nie byłam z nim dobrze zaznajomiona ,kiedy przyszedł do nas z chodowli, to ganiałam jak ta głupia po krzakach,ale teraz na spacerach stosuję inne metody wychowawcze mianowicie więcej smaczków:p )nie weszłam za nim do krzaków tylko zawołałam parę razy , a jak się nie zbliżył to nie goniłam go ,tylko capnęłam natychmiast za obrożę i wyciągnęłam .:evil_lol:Tutaj muszę zaznaczyć,że mój pies jak się uprze , to nie zrobi tego czego rządam (w tym wypadku krzaki),więc żeby nie było, że pies jest zamęczany :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.