Jump to content
Dogomania

Galeria optymistki Mai i kocura Mariana [*].


Recommended Posts

  • Replies 75
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czarnulka, Idolka, sunshine, dzięki za odwiedziny :loveu:
Inarugowa, mi jej maska wydaje się... zwykła :eviltong:

Mam jeszcze 5 fociszy z nad rzeki :multi:
Widziałyśmy piżmaka :cooldevi:









Posted

Suciune napisał(a):

Baski_Kropka, czyli 2 miesiące później :eviltong:


A to ja chyba mam jakieś zwidy, albo muszę od nowa nauczyć się czytać bo byłam pewna, że jest z maja, i tak się jakoś ucieszyłam :cool3:
Swoją droga Maya z maja to tak nawet by pasowało :lol:

Szelki mieliśmy z Hifici, ALE, po kontaktach z wodą znacznie się skurczyły, teraz mamy z Manmata i są na prawdę super, polecam gorąco, z pewnością nie jest to przereklamowana firma, wiele się o niej słyszy i mają dobre wyroby :)

Posted

Czarnulka napisał(a):


dzięki :loveu::loveu:

Marta_Ares napisał(a):
ale ona ma swietne umaszczenie:loveu: :loveu: :loveu:


jak Boga kocham, czy tylko mi się wydaje że ona jest cała zwykła? :roll::evil_lol: albo nie doceniam swojego psa :eviltong:


Alba1986 napisał(a):
Witamy:hand:
Masz śliczną suńke:loveu: świetnie umaszczona;)


witamy, dziękujemy oraz zapraszamy ponownie w nasze skromne progi :cool1:

sunshine napisał(a):
Przez pierwsze 3 fotki myślałam że jest już bez linki:diabloti:. A tu psikus:eviltong:. Lubi tak jak Shirka połazić po wodzie popluskać się ale pływać to nie:razz:.


Na lince już chyba zawsze pozostanie, jakoś nie umiem jej zpowrotem zaufać po tym jak zagryzła kota, który nocą podszedł pod jej budę... Jej już nic nie powstrzyma a nie chcę kosztem życia innych zwierząt uszczęśliwiać mojego psa...

Z wodą to Maja stosuje taką metodę, że dopóki nie moczy jej podwozia to jest dobrze, a po przekroczeniu tej granicy trzeba uciekać :cool3:

Baski_Kropka napisał(a):
A to ja chyba mam jakieś zwidy, albo muszę od nowa nauczyć się czytać bo byłam pewna, że jest z maja, i tak się jakoś ucieszyłam :cool3:
Swoją droga Maya z maja to tak nawet by pasowało :lol:

Szelki mieliśmy z Hifici, ALE, po kontaktach z wodą znacznie się skurczyły, teraz mamy z Manmata i są na prawdę super, polecam gorąco, z pewnością nie jest to przereklamowana firma, wiele się o niej słyszy i mają dobre wyroby :)


A to są sledy, dobrze widzę? :)
Ja właśnie chcę kupić Mai sledy na zimę do opony, tylko mam problem bo ona jest niewymiarowa i żadna z rozmiarówek Manmata nie pasuje... O Hifikii różne opinie słyszałam więc kurcze nie wiem czy w ogóle wyrzucać pieniądze w błoto... Ale dzięki ;)

Posted

Powiem tak...mnie one służyły dwa lata...z tym że Baski bardzo często pływa, używaliśmy ich świątek piątek i niedziela...czyli oprócz lata w każdą pogodę śnieg, deszcz, błoto czy sucho mieliśmy dni na trening i on się odbywał (oczywiście bez przesady :D) :)
Mnie się szelki z Hifici wydają nieco za małe na zdjęciach ich psów które mają na aukcji... Postaram się zrobić zdjęcie Baskiemu w szelkach jak na nim wyglądają :)
My też mieliśmy problem z szelami, Baski też trochę nie pod wymiar ich szelek, wydaje się on niewielki a szelki ma rozmiar XL ;)
A może szelki z Rowerlandu??
Gdzie ty tak właściwie mieszkasz?? Może była by kiedyś okazja żebyś pomierzyła sobie szelki różnych firm np na zawodach, albo na treningu jakiegoś klubu?

Gdybyś pokusiła się na zakup szelek z Hifici kub sobie lepiej takie
UPRZAZ SLED X-BACK NA MIARE Z PODUSZKAMI - HIFICA (722605867) - Aukcje internetowe Allegro

Bez takiego paska za przednimni łapami jak w zwykłych szelkach, bo to przeszkadza psu, co w rezultacie wyprułam :P

Z drugiej strony, jeśli szelki by nie pasowały były by za krótkie przymaławe, istnieje możliwość poprawienia ich przez producenta ;)
Do zimy jeszcze troche czasu na zastanowienie się.
My ciągniemy oponę również poza zimą, na jakiś leśnych dukatach ale lekką taką najmniejszą, jak do malucha ;)

  • 2 weeks later...
Posted

Jak widać, tytuł galerii się zmienił, a to za sprawą małego pekińczykopodobnego przybłędy, który zawitał u nas kilka dni temu ;)



Pies nie wyglądał jakby miał właścicieli, miał pełno kołtunów i był trochę wychudzony, okropna sierść, żadnej adresówki ani obroży, więc na tę chwilę przyjmuję że należy do mnie, chyba że znajdą się właściciele :cool3: Nie mam pojęcia ile ma lat, nic o nim nie wiem, to tyle :p

Posted

Suciune napisał(a):
Jak widać, tytuł galerii się zmienił, a to za sprawą małego pekińczykopodobnego przybłędy, który zawitał u nas kilka dni temu ;)



Pies nie wyglądał jakby miał właścicieli, miał pełno kołtunów i był trochę wychudzony, okropna sierść, żadnej adresówki ani obroży, więc na tę chwilę przyjmuję że należy do mnie, chyba że znajdą się właściciele :cool3: Nie mam pojęcia ile ma lat, nic o nim nie wiem, to tyle :p


śliczny biedaczek:loveu:. Trafił w dobre ręce:cool3:

Posted

Marta_Ares napisał(a):
sliczny :loveu:

ale zrobcie moze lepiej ogloszenia, a moze jednak ktos go szuka?

I idz z nim do weta zeby cos wiecej sie o nim dowiedziec, odpchlić, odrobaczyć itp zeby Mai czyms nie zaraził


ogłoszenia już są, ale szczerze wątpię, że ktoś go szuka, ogólnie trafił do mnie w niezbyt dobrym stanie, bał się kiedy podniosło się rękę lub głos i uciekał na widok sznura zabawki... więc wnioskuję że kochającego domu to raczej nie miał...

Posted

Na razie nikt się po niego nie zgłasza, odkryłam że ma francuskie podniebienie, chociaż nie robi takich głodówek jak Maya :cool3: Nie lubi innych psów, wydawało mi się że z jego małymi rozmiarami będzie się szybko męczył, a tu niespodzianka, niestrudzony towarzysz spacerów :eviltong:

Posted

Suciune napisał(a):
Na razie nikt się po niego nie zgłasza, odkryłam że ma francuskie podniebienie, chociaż nie robi takich głodówek jak Maya :cool3: Nie lubi innych psów, wydawało mi się że z jego małymi rozmiarami będzie się szybko męczył, a tu niespodzianka, niestrudzony towarzysz spacerów :eviltong:

Ciesze się że dobrze jest.. I czekamy na fotki ;)

  • 3 months later...
Posted

wiki4 napisał(a):
Hej, hej :p

Gdzie się podziewacie, że Was tak długo nie ma ? :placz:



Dużo rzeczy się zmieniło w ostatnich miesiącach.. 7 października Marian zmarł, zabiło go auto..:-( Bobby na początku października uciekł i do tej pory go nie znaleźliśmy.. Na 3 miesiące zostałyśmy same z Mają.. Wczoraj niespodziewanie pojawił się u nas nowy lokator, mały szczenior przybłęda. Na tę chwilę nie mam zdjęć, nie wiem czy ktoś go porzucił czy uciekł, przeglądam wszystkie portale o zaginionych.. to na razie tyle ode mnie : )

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...