Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Katia trafiła do schroniska jako maleńki szczeniak. Szybko została
adoptowana i równie szybko została zwrócona. Przez pewien czas bezskutecznie czekała w schronisku na dom. W końcu pod koniec grudnia
adoptowała ją rodzina z Nowej Huty. Od dwóch tygodni Katia ponownie jest w schronisku. W domu adopcyjnym przeżyła piekło. Maltretowano ją i głodzono, a w końcu obcięto jej dla zabawy uszy i ogon.

Wszystkie osoby które chciałyby pomóc Katii, dając jej dom stały lub tymczasowy prosimy o kontakt: 604 933 031 lub adopcje@gazeta.pl

Zdjęcia zrobione przez krakowskie schronisko:







  • Replies 59
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziękuję J3nny! Ogłaszaj z telefonem z ogłoszenia albo ze swoim, jak wolisz.

Został złożone zawiadomienie o przestępstwie. Udało się zebrać mocne dowody.

Posted

Frotka napisał(a):
Dziękuję J3nny! Ogłaszaj z telefonem z ogłoszenia albo ze swoim, jak wolisz.

Został złożone zawiadomienie o przestępstwie. Udało się zebrać mocne dowody.


Ludzie musz za to odpowiedziec :angryy:bo jak nie zrobia to z innym zwierzakiem ,a napewno maja na sumieniu juz niejedno stworzenie.:shake:

Jak by mi sie udalo wydac jutro Zysia to wezme Katie do hotelu .

Posted

wlasnie mialam pytac czy ktos dzwonil po programie, a tu widze ze nici z tego :roll:
Katia na lancuch? :shake::shake: ludziom kompletnie juz sie pomieszalo

Posted

Frotka napisał(a):
Katia jest do adopcji. Dziś po programie dzwoniły po nią dwie osoby, pan nie chciał poddać się kontroli, pani chciała Katię na łańcuch...

Frotko ale dzwonila jeszcze cudowna osoba z Tarnowa ,z ktora dlugo rozmawialismy i ona zastanawiala sie nad Katia i suczka z klatek ,wszyscy razem (i pania Paulina) ustalilismy ze lepiej dla jej malej suczki bedzie jak wezmie suczke z klatek i lepiej dla Kati bo chcemy zeby mial dom w Krakowie .Wiec przyjezdza z tarnowa w soboet do Beatki ( bo od dzisiaj na dt jet u Beatki)ze swoja suczka i jak wszystko bedzie okej to ja zabieraja ,a do Beatki na dt idzie Katia i chyba zeby sie psy nuie zgodzily zabieram ja do hotelu . Jednak mam nadzieje ze nie bedzie koniecznosci zabrania ja do hotelu bo juz Beatka rozmawiala ze swoja znajoma ktora byc moze ja adoptuje ,Ja znam ta osobe i bedzie to dla Kati najlepszy dom na swiecie wiec trzymajmy wszyscy kciuki zeby sie udalo:thumbs::thumbs:

Posted

Niestety Wiesia powiedzila ze wezmie Katie ale dopiero jak przyjedzie z niemiec bo wyjezdza 16 maja do siostry na 3 tyg, katia nie moze czekac tak dlugo wiec jutro ja zabieram do hotelu w niepolomicach,a w czwartek Katia jedzie do programu .Po programie jak nie znajdzie domku jedzie na dt do Beatki .
A tak na marginesie dzisiaj przyjechali do Beatki panstwo z Tarnowa po ostatna szczeniaczke z klatek na króliki ta co byla w programie.:loveu:

Posted

Trzymam kciuki żeby Katii się poszczęściło.. śliczna jest i tak skrzywdzona przez s*****... :-(

bardzo się cieszę, że sunia z klatek dom znalazła :multi: zazdroszczę właścicielom...:oops:

Posted

Myśle, że lepieje jej nie przerzucać. Gdyby od czwartku miał być dom tymczasowy to rozsądniej by było gdyby poczekała w schronisku do czwartku tym bardziej, że nadal ma krew w kupce.

Posted

Myśle, że lepiej jej nie przerzucać. Gdyby od czwartku miał być dom tymczasowy to rozsądniej by było gdyby poczekała w schronisku do czwartku tym bardziej, że nadal ma krew w kupce.

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
katia nie moze czekac tak dlugo wiec jutro ja zabieram do hotelu w niepolomicach,a w czwartek Katia jedzie do programu .Po programie jak nie znajdzie domku jedzie na dt do Beatki .
A tak na marginesie dzisiaj przyjechali do Beatki panstwo z Tarnowa po ostatna szczeniaczke z klatek na króliki ta co byla w programie.:loveu:


Foksiu, mysle ze lepiej byloby psa nie przerzucac co po chwile w inne miejsce, niech zostanie w bezpiecznym szpitaliku az do kundla, a potem na dt do Beatki.
Kazda zmiana miejsca, transport, inne zapachy, inni ludzie, inne psy w hotelu, inne dzwieki, to dla psa ogromny stres, a ona przeciez juz dosyc przezyla w swoim krotkim zyciu.

Posted

wellington napisał(a):
Foksiu, mysle ze lepiej byloby psa nie przerzucac co po chwile w inne miejsce, niech zostanie w bezpiecznym szpitaliku az do kundla, a potem na dt do Beatki.
Kazda zmiana miejsca, transport, inne zapachy, inni ludzie, inne psy w hotelu, inne dzwieki, to dla psa ogromny stres, a ona przeciez juz dosyc przezyla w swoim krotkim zyciu.


Ona miala zagwarantowane miejsce na szpitalu do niedzilei wiec chyba pani Xeniu nie chciala by pani zeby poszla na ogolne.

Jednak Katia dzisiaj nie pojechala do hotelu tylko bezposrednio do nowego domku. Ma przyjaciółke labradorke i mam nadzieje ze beda sie zgadzac bo w ogrodku sie bawiły ale w domku obie pokazaly sobie zeby,dobrze ze nie groznie:loveu:
zdjecia beda jak przesle bEATKA BO robil jej maz.

Posted

Frotka napisał(a):
Myśle, że lepiej jej nie przerzucać. Gdyby od czwartku miał być dom tymczasowy to rozsądniej by było gdyby poczekała w schronisku do czwartku tym bardziej, że nadal ma krew w kupce.


Frotko Katia juz od paru dni nie miala krwi w kupie byly one poprostu wolniejsze ale od wczoraj normalne ,dostawala tylko sucha karme i kurczaka.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...