karusiap Posted June 8, 2011 Author Posted June 8, 2011 :( bidus....nie wiem czy wybieg dobrze mu robi....na boksach mial codzienne spacery a tak siedzi sam:( pamietajcie o nim,prosze.... Quote
Noelle Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Boruś ma u mnie sparerki 2x w tyg., a już minimum 1. chyba jakas depresje zlapal :( nawet jak sie siedzi chwile na wybiegu, to sie chowa do budy, wiec zeby go wyciagnac, to musze go od razu przy wejsciu na smycz zapiac, zeby sie nie schrowal... :( Quote
Rumi. Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Astoria poszła do adopcji :) Nie wiem ale ma podejrzenie zapalenia wątroby, tylko nie wiadomo czy dziedziczne czy chwilowe. No cóż napewno nowy właściciel został poinformowany. karusiap zajmiesz się tym aby ściągnęli ją z nadziei dobermana? Quote
Noelle Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 nie o dobermanie mowa, ale myślę, że chcielibyście wiedziec ;) Borek poszedł dziś do domu!!! :) państwo szukali starszego psiaka i ich faworytem był Boruś i Trykot, jednak ostatecznie wybrali Borka, gdyż dyżurna im niedawno powiedziała, że bardzo zależy jej na Borku, gdyż kolejnej zimy może nie przeżyć. myślę, że będzie miał dobrze, bo ludzie wydawali się fajni, wzięli ode mnie telefon i maila, jeśli tylko będę miała jakieś informacje od nich - dam znać. :) bardzo się cieszę, bo od jakiegoś czasu zajmowałam się Borkiem i wychodziłam z nim regularnie i wiem, jakim jest cudnym psiakiem. oby dom był tak dobry, jakie robił wrażenie :) Quote
Rumi. Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: ale się cieszę! jak to nie o dobku, to w końcu mix dobka :D Quote
Noelle Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 no bo duży mix, ale za to najcudniejszy na swiecie! :D Quote
Rumi. Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 czekam z niecierpliwością na informacje z nowego domku :D Quote
Klementynkaa Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 hurrra! zaraz go zdejmiemy z dobermanich ogłoszeń! no i czekam na wieści! Quote
Noelle Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 jak tylko dostanę jakiegoś maila od Państwa Borka, to od razu dam Wam znac! :) Quote
karusiap Posted July 2, 2011 Author Posted July 2, 2011 o matko......chyba sie porycze z radosci. Borek kochany w domku.....jak ja sie ciesze:) Poszedl do bloku czy domku?? Quote
Noelle Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 wydaje mi sie, ze do domu, ale nie mialam zupelnie czasu z nimi dluzej porozmawiac, ledwo zdarzylam sie ucieszyc, wycalowac Borka i spytac jak na niego trafili, bo juz mieli do weta isc, a bylo po 17. jak tylko sie odezwa (oby to zrobili), to wypytam o wszystko. :) Quote
Basia1244 Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Jeśli potrzeba ogłoszeń -zapraszam na bazarek - dochód przeznaczony na utrzymanie i leczenie oneczki Emki http://www.dogomania.pl/threads/209418-Bazarek-og%C5%82oszeniowy-na-hoteik-dla-Emki-i-leczenie-Livii Quote
Noelle Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 dziś rano, tuż po przebudzeniu odczytałam sms o takiej treści :loveu: : Czołem Prosiłaś o zdjęcia Borka - podeślę Ci je niebawem na maila. Na razie zapewniam, że ma się świetnie. Wspaniały pies z niego!!! Pozdrawiamy no i potwierdzam to co wcześniej napisałam- Boruś zamieszkał w domu :D Quote
Klementynkaa Posted July 11, 2011 Posted July 11, 2011 jak cudnie :loveu::loveu::loveu: aż łza się w oku kręci! Quote
Rumi. Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Do schroniska trafiła nowa dobermanka, przywieziona w nocy chyba w czwartek zeszłego tygodnia, sunia jest drobna, czarna podpalana, ma podobno ok roku jest cudna z charakteru i wyglądu, lecz dosyć przestraszona schroniskową rzeczywistością. Quote
Klementynkaa Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 greatmadwomen napisał(a):Do schroniska trafiła nowa dobermanka, przywieziona w nocy chyba w czwartek zeszłego tygodnia, sunia jest drobna, czarna podpalana, ma podobno ok roku jest cudna z charakteru i wyglądu, lecz dosyć przestraszona schroniskową rzeczywistością. wiem, ze teraz to nie jest całkiem wiarygodne ale sprawdźcie reakcję na koty, mamy potencjalny domek na suczke ale zakocony!!! a wszystkie nasze sunie koty uwielbiają... gonić ;) Quote
Rumi. Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Klementynkaa napisał(a):wiem, ze teraz to nie jest całkiem wiarygodne ale sprawdźcie reakcję na koty, mamy potencjalny domek na suczke ale zakocony!!! a wszystkie nasze sunie koty uwielbiają... gonić ;) postaram się ale po 1, jest to mozliwe dopiero po kwarantannie, no i po 2. wiesz że nie jest to bardzo wiarygodne w schronisku przez kraty :) Ale postaram się Quote
yolanovi Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 Krakowianki i Krakowiacy;) zapraszam na bazarek literacki: http://www.dogomania.pl/threads/214586-Debiut-Literacki-AgiG!!!20-ksiazek-na-psiaki-krakowskie-do-31.10 - takiej okazji nie można przegapić:p Quote
Rumi. Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 [quote name='Klementynkaa']wiem, ze teraz to nie jest całkiem wiarygodne ale sprawdźcie reakcję na koty, mamy potencjalny domek na suczke ale zakocony!!! a wszystkie nasze sunie koty uwielbiają... gonić ;) sunia poszła dziś na sterylkę, pytałam się opiekunki boksów i mi powiedziała iż to taka ciapa a nie pies, a jak nawet by kota pogoniła to da się przyzwyczaić bo to młody pies(ma rok), więc myślę iż by się nadała EDIT: tu ona, ale to zdjęcie nie oddaje jej urody http://a125.fsi.pl/Adopcje/ZWIERZAKI_DO_ADOPCJI/Psy/37737-NAGONKA.html Quote
paoiii Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 Może ktoś będzie w stanie pomóc?? http://tablica.pl/oferta/ufny-bezdomny-dobcio-w-typie-dobermana-pokochaj-IDoMr3.html http://www.dogomania.pl/threads/218748-Porzucony-dobermanek. Dobcio to uroczy, młody pies w typie dobermana. Błąka się po polach z innym , bezdomnym towarzyszem niedoli. Od miesiąca jest dokarmiany, więc już trochę lepiej wygląda ale jeszcze niedawno był chodzącym szkieletem. Dobcio jest bardzo łagodny, wpatruje się w człowieka wielkimi, brązowymi oczami jakby się dziwił na jakim to okrutnym świecie przyszło mu żyć. Nieraz jakiś człowiek przegonił go łopatą czy kamieniem...ale nic to...Dobcio ciągle ma nadzieje ze wreszcie ktoś go przygarnie i pokocha jak psiego przyjaciela, a Dobcio odwdzięczy się po stokroć... Zbliża się zima a to dla chudego pieska z krótka sierścią , pod gołym niebem jest wyrok śmierci. Bardzo proszę Państwa o pomoc w znalezieniu dla Dobcia domu lub chociaż zapewnienie mu schronienia na czas jego szukania. Telefon w sprawie pomocy dla Dobcia : 698 - 024 - 294 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.