Mada:) Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Tak, jakieś 30 minut temu go odebrali!! Ależ to była radość!!!! :) BARY MA DOM! ZMIEŃCIE TYTUŁ! :) Quote
beataczl Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 to spadło jak grom z jasnego nieba, Brawo!!! Hura!!! Jak ja się cieszę, jejku.... A jak Bary to przyjął, jak ich zobaczył? Quote
danfan Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Dla wszystkich niedowiarków potwierdzam Bary znowu z nami !!!!!!! Quote
danfan Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 nieoceniona radośc Nasza i Barego....poszliśmy sami go odebrać , ogromnie sie cieszył,nigdy wiecej nie chce tego przeżyć, widzieć tej tęsknoty, to i dla nas ogromny ból, ale udało się! bedzie z Nami już na zawsze!!! bedziemy dodawac zdjecia Barego jaki jest szczęśliwy....nie wiedzieliśmy że ma tak wielu bratnich dusz... Quote
danfan Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 jak narazie zwiedza terytorium, mieszkanie, swoje legowisko, pierwsza kapiel na trawce,hehe nie można go było umyć w wannie, ale to nie jest jak narazie najważniejsze...najważniejsze ze jest z Nami!!! Quote
anawa Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Dziś dostałam zaproszenie na wątek..........wchodzę............widzę radość........... Podzielam ją, dobrze, że piesek ma znów dom. Oby na zawsze. Quote
Mada:) Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 danfan - cudowną rzecz zrobiliście i cudownie, że odezwaliście się! Bary potwornie cierpiał psychiczne, bardzo tęsknił! Nie potrafię sobie wyobrazić, jaką radość sprawiliście mu, odbierając go!! Dziękujemy Wam serdecznie!! :) I wygłaskajcie od nas Bary'ego, bo zasłużył na to ten wspaniały pies! Quote
danka4u1 Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 :multi:Kochany Bary, nie będzie się już nigdy trząsł ze stresu !! Taka radość.:multi: Teraz- zgodnie z obietnicą- czekamy na relację z domku cudem odzyskanego i zdjęcia szczęśliwego psiaku. Taka nieoczekiwana wiadomość, że aż trudno uwierzyć:shake:. Teraz będzie już tylko dobrze.:multi: Czekamy na wiadomości :lol: Quote
Brysio Posted May 6, 2010 Author Posted May 6, 2010 KAMIEŃ Z SERCA!!!! Kochany Bary, jak dobrze, ze szczęśliwy!!!! Chciałam podziękowac wszystkim, którzy odwiedzili wątek i pragneli pomóc temu nieszczęsnikowi!!!! DZIĘKUJĘ !!!!! :):):)::) Quote
carolinascotties Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 jestem - w tym tygodniu nie mam duzo czasu... ale bede zagladac... ale napisze cos dot. bazarków Proszę -niech kazdy z odwiedzających wątek przejrzy swoje szafy - nietrafione prezenty, ksiazki; nowe - zbyt male, czy za duze ubrania itp. itd. Wystawic bazarek to nie problem - jesli ktos nie umie tego robic - moze rzeczy wyslac do kogos, kto sie tym zajmie :) edit-wlasnie doczytalam.. bardzo sie ciesze i mam nadzieje, ze BARY bedzie z nimi na zawsze. Quote
danfan Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 uwierzcie że dla nas nie było to łatwe pozostawiać Barego w schronisku,każdej nocy o nim myślelismy,baliśmy sie kolejnej przegranej jeśli chodzi o mieszkanie, teraz wiemy że na min.5 lat mieszkamy, zreszta bez względu na mieszkanie Bary juz bedzie z nami, cierpieliśmy wiedzac ze i on Cierpi!!!, ale jest szczęśliwy,zapewniam, nie posiadał sie z radości gdy opuscił schronisko a my płakaliśmy.... Quote
danka4u1 Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Na razie musi nam wystarczć to zdjęcie uśmiechniętego psa. Miejmy nadzieję, że uśmiech Barego nie będzie znowu chwilowy.......i ten kamień z serca może też nie chwilowy..... Wątek mam zapisany. Będę zaglądać do pieska, cioteczki pewnie też. Quote
gonia66 Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Weszłam i myślala, ze pomylilam watki:o Aż trudno uwierzyć w to wszystko:) Ale wierzę... i wierzę, ze tym razem będzie już na zawsze w swoim domku...Nie umiem sobie nawet wyobrazic tego co ten biedak przeżywał..ale tez nie umiem sobie wyobrazic radości, jakiej doznal widząc swoich ludzi znowu... NAjwazniejsze, ze juz jest dobrze...i niech juz będzie dobrze na zawsze...:):) Quote
Mada:) Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 A ja Wam powiem, że podświadomie dokuczała mi myśl o tym, że Bary do Was wróci. Jednak intuicja mnie nie zmyliła! Ogromnie się cieszę szczęściem Bary'ego!! :) Dziękuję za to, co zrobiliście dla tego psa!! :) Quote
wojtuś Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Paja dzięki:) To Kochani niesamowite i dzięki wielkie że go odebraliście:loveu::loveu::loveu: Gdyby jeszcze kiedyś sie przeprowadzalibyście to już tylko z Barym, byle Was mieć to wszystko na pewno zniesie. Ja ze wględów rodzinnych zaliczyłem już ze 4 przeprowadzki, przy ostatniej do nowego mieszkania pojechałem najpierw z synem i Psiakiem - żeby zaoszczędzić mu przeżyć - a potem przyjechało wielkie auto z rzeczami i resztą rodziny. Cieszę się i Wszystkich Pozdrawiam:loveu: Quote
Ellig Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Nie zdazylam jeszcze wszystkiego przeczytac a tu taka wiadomosc!Wspaniale!:) Quote
kaa Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Bardzo się ciesze szczęściem Barego, niech już ma na zawsze swój kont i swoich ludzi :) , do końca i na zawsze, to naprawde wspaniały psiak, znałam go 4 lata, zasłużył sobie na miłośc, stabilność i spokój . Trzymaj się Barusiu. :) , i bądz już zawsze szczęśliwy . :) Quote
anita_happy Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 [quote name='danfan']nieoceniona radośc Nasza i Barego....poszliśmy sami go odebrać , ogromnie sie cieszył,nigdy wiecej nie chce tego przeżyć, widzieć tej tęsknoty, to i dla nas ogromny ból, ale udało się! bedzie z Nami już na zawsze!!! bedziemy dodawac zdjecia Barego jaki jest szczęśliwy....nie wiedzieliśmy że ma tak wielu bratnich dusz...[/QUOTE] mam prośbe....za nim następnym razem będziecie zmuszeni do pozostawienia psa w schronisku zadzwońcie do któejs z osób, kt oferowała pomoc psiakowi z tego wątku...mozna bylo oszczedzic mu pobytu w schronisku - dać na przetrzymanie do hoteliku lub osoby, kt przetrzymalaby go tymczasowo schronisko to nie miejsce dla niego jak widac...teraz liczcie sie z tym, ze pies bedzie inny niz przed oddaniem...niestety...widmo porzucenia i jego konsekwencje robi swoje..oby nie..oby sama przezylam to gdy jeden z moich tymczasowiczów musiał zostac zwrócony - sunia po powrocie byla zupełnie inna, wpadła w depresje.... a nie miała, az takich wrazen ja BARY..ona mieszkała w domu, kt zakochał sie w niej, ale ona nie zakochala sie w tym domku bo tesknila do mnie..wróciła, odzyła i jest przewspaniałą sunieczką, kt obiecałam, ze nigdy juz jej nie oddam powodzenia BARY - oby nigdy juz twoja szczesliwa gwiazdka nie zgasła...choćby na chwilkę.... Quote
Paja Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Ja równiez sie bardzo ciesze z powrotu Barego:lol: i proponuje jesli sie nie obrazicie oczywiscie,zeby te soby co zadelarowały pomoc na niego wpłaciły i wyciagniemy nastepna bide ze schronu na hotelik :loveu: Quote
Lu_Gosiak Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 prosze zajrzyjcie do Charliego:(....On niestety nadal w schronie, bo nie ma deklaracji http://www.dogomania.pl/threads/184458-Stare%C5%84ki-dobek-Charlie-porzucony-chory-z-odmro%C5%BCeniami...-Pomocy! Quote
beataczl Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 ja przerzuciłam swoją deklarację na dobka Charliego...... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.