Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam,

Mam takie pytanie. Otóż moja mama ma 2 boksery. Suczke(matke) i samca. Od dawna do mnie przyjeżdzała i nigdy nie było żadnych problemów między moimi psami a jej. Bawiły się nigdy nie gryzły itp. Moj stary pies zdechł i teraz mam nowego - Wilk z długimi włosami :P - psa.

Nowy pies nie ma żadnych problemów z kotem - jest go ciekawy, ale go nigdy nie ugryzł ani nic, tylko go wąchał, ale kot jak kot - boi sie psa nowego. Więc pies nie jest agresywny ani do kota ani do nikogo innego - jest tylko bardzo żywy.

Jednak Suczka mojej mamy nie może sie dogadać z moim wilkiem - pies może bez problemu. Wygląda to mniej więcej tak. Przez brame liżą sobie pyski, nie szczekają i są nastawione na zabawe, za to gdy oba znajdą się na moim podwórku, jest gorze. Zaczynają się bawić - co objawia sie skakaniem itp. ale po chwili przeradza się to (moim zdaniem) w próbę sił. Coś w stylu kto tutaj rządzi i zaczynają się gryźć. Dzisiaj nawet mojego uwiązałem, a mojej mamy psa trzymałem - chciałem je zbliżyć ale tak żeby się nie pogryzły. Lizały się i były sobą raczej żywo zainteresowane. Ale jak puściłem oba i jeden wskoczył na 2go, bez złych intencji tylko dla zabawy, zaczyna się coś w stylu "Ja nie bede na na dole, tylko ty". Żadne nie da sobie w kasze dmuchać i powoli prowadzi to do konfliktu. Więc zabrałem suke i tyle.

Teraz kogoś kto się na tym zna proszę o rade. Czy da sie takie psy pogodzić?? Dać im sie pogryść żeby sie przekonały kto jest silniejszy, czy to rozwiąże problem czy jest może jakiś inny sposób??

Oba psy to suczki. Moj wilk ma około 1.5 roku. Pies mojej mamy około 3-4 lat.

Z góry dzięki za pomoc.
Bye!~

Posted

Zaznaczam,że nie jestem specjalistą;)
Ja zaaranżowałabym spotkanie na neutralnym terenie(np łąka) i wtedy poobserwowała.Może Twoja sucza "nie daje sobie w kaszę dmuchać" na swoim terenie,który suka mamy byc może też uważa za swój własny prywatny;) bo zrozumiałam,że często bywa u Ciebie...
A czy któraś ewidentnie zaczyna pierwsza?Jak się gryzą?Powarkują i klapią paszczami nie robiąc sobie krzywdy czy jawnie się tłuką na zabój?
Myslę,że najrozsądniej byłoby zaprosić behawiorystę coby fachowym okiem rzucił:razz:

Posted

Hmm!Ja też nie jestem specjalistką, ale też obstawiam neutralny teren.Wiem z doświadczenia ,bo moja babcia ma 12-sto letniego psa , a ja szczeniaczka, który ma 5 miesięcy.Jak się spotkają w domu babci to starszy mojego to by wypędził,zagryzł (nie że jest niewychowany, ale to znajda i nie miał wychowania w dzieciństwie ) a na dworze jedynie warknie jak szczeniak jest namolny:evil_lol: . Tak to już jest :)


Wilczanda

Posted

Twoja sucza "nie daje sobie w kaszę dmuchać" na swoim terenie,który suka mamy byc może też uważa za swój własny prywatny;-) bo zrozumiałam,że często bywa u Ciebie...

Obie byly pierwsze :) A przynajmniej obie tak mysla... mamy suka odwiedza to od lat. Tamta tutaj mieszka.
A czy któraś ewidentnie zaczyna pierwsza?Jak się gryzą?Powarkują i klapią paszczami nie robiąc sobie krzywdy czy jawnie się tłuką na zabój?
Trudno powiedzieć. Jak tamta przyjeżdża to moją w garazu zamykam. Ale jak drzwi uchylilem to szczeka i warczy na suke - na psa nie.
Za to jak je teraz tak zblizylem do siebie - żadna nie skakała do 2giej. Lizały się - ale z lekkim dystansem i uwagą.
Dopiero jak sie zaczynaja bawić - a to wyglada ze jedna wskakuje na 2ga. To sie zaczyna wojna.

Posted

Ja mam w domu psa i sukę, suka właśnie z dominujących. Ich zabawy wyglądają, przyznam szczerze, jak konflikt. Ganiają się, podgryzają i warczą wściekle... ale nigdy się nie krzywdzą i za chwilę śpią obok siebie.
Wygląda to groźnie, zwłaszcza dla osób z zewnątrz, dźwięki wydają z siebie wręcz piekielne czasem, ale to ciągle rodzaj zabawy i sprawdzania się :cool3:
Wygląda to tak: http://www.dogomania.pl/forum/f85/slask-mlody-rudy-ek-zostaje-na-stale-w-dt-130532/index4.html#post11937818

Owszem, czasem warczą na poważnie - zwłaszcza gdy w grę wchodzi jedzenie, ale dopóki sprawa nie jest groźna pozwalam im problem rozwiązać po psiemu.
Wkraczam kiedy się gryzą na poważnie - muszą wiedzieć, że jednak to ja jestem sędzią ostatecznym :lol: i na takie zachowania nie pozwolę. Taki poważny konflikt jednak da się dość łatwo odróżnić jak się trochę poobserwuje wzajemne relacje.

Dlatego musiałbyś samodzielnie ocenić czy te przepychanki grożą czymś poważnym. Skoro się liżą i zaczynają bawić to ja bym jednak zaryzykowała i dała im szansę dojść do porozumienia i ustalenia swoich reguł. Na śmierć się raczej nie pogryzą, a jak będziesz obok to zawsze możesz wkroczyć.

Posted

A jak wygląda to jak sie je rozdzieli podczas zabawy, a jak podczas prawdziwej kłótni??

W sumie gdyby sie nienawidziły, to by warczały na swój widok.. a nie sie lizały.

Posted

Miałam bardzo podobna sytuacje. Suka u mamy, suka u mnie. Musiały się tolerować, bo czasem musiały razem mieszkać :razz:. Suka mieszkająca u mnie przybyła później od tej co u mamy została- była to też znajda wyrwana z rąk "karczochów" i najpierw była wystraszona. Praktycznie " z biegu" zapoznanie odbylo sie na neutralnym trawniku, potem obie wylądowały w jednym domu- pamięć zawodna- nie pamiętam już w którym. w każdym razie obie terrierki- rezydentka to cairn a znajda to fox- i charakterki typowe. Bywały co jakis czas scysje, ale o michę, razem polowaly :angryy: na dzikie króliki (taki bonus do działki miałam :razz:), razem spały w łóżku, zaprzyjaźniły się. Zawsze należy zaczynać od neutral grunt. Pójdź ze swoją do mamy. Wymieńcie kilka szmatek zapachowych między posłaniami. Im musi się kojarzyć z jednym domem. I tu i tu jest jej dom. I boksia i wilczka. W każdym stadzie co jakiś czas konflikty są. Taki urok. Ale można to opanowac do minimum. Samce ustalają na dłużej hierarhię,a suki próbują co chwilę sił, choć mniej spektakularnie. Ale któregoś dnia może się uda awansować? Wiesz o co chodzi...Znam trzy sucze razem bytujace- wychowane od szczeniaków w jednym domu. I jeśli następuje jakaś zmiana w otoczeniu (cieczka, szczeniaki) to jest od razu zadyma. Bywało ostro. Trzeba było rozdzielać. Ale po czasie wraca wszystko do normy i jest spokój- do ... następnego razu.
Wiązanie twojej, zamykanie jej w garażu,tylko potęguje w niej wrogość. Bo wizyta bokserki zacznie jej się kojarzyć z upokorzeniem z twojej strony. Pokazujesz psu, że u siebie nie jest w sumie u siebie. Ona nie rozumie, że to twoja mama- rodzina. Nie wie, że te psy były wcześniej. Musisz ją wprowadzić w stado. Pokazać, że tak samo boksery są u siebie, jak i ona jest u siebie u nich. Niech pomieszkają razem przez kilka dni. Takie dorywcze spotkania w ciężkich charakterkach też mało wnoszą. A boksica tez ją zacznie po prostu tolerować- choć myslę, że będzie i tak boksia się "panoszyć", bo była tą pierwszą.
ps. specjalistą z dyplomem nie jestem

Posted

[quote name='Gacek']A jak wygląda to jak sie je rozdzieli podczas zabawy, a jak podczas prawdziwej kłótni??
Nie rozdzielam ich podczas zabawy, chyba że zaczną przy tym demolować dom (bo się zdarza czasem). A po kłótni każdy zostaje odesłany w inny koniec mieszkania, ale żadnego nie izoluję, nie zamykam. Tutaj przyklasnę milamini - zamykanie Twojej suki może pogorszyć sprawę. W końcu jest u siebie więc dlaczego ma być karana...
Natomiast przy rozdzielaniu w trakcie kłótni robię to tak, żeby wiedziały, że jestem na nie zła, że tego nie aprobuję, że naruszyły zasady. Wówczas po prostu każdy pimpek sobie idzie w swoją stronę i zajmuje się swoimi sprawami. Emocje momentalnie opadają i za chwilę jest już w porządku miedzy nimi.

W sumie gdyby sie nienawidziły, to by warczały na swój widok.. a nie sie lizały.

Coś w tym jest ;)

  • 4 weeks later...
Posted

Co zrobić gdy konflikt jest w stadzie?
Dwie suki - 2 i 3 lata, obie rezydentki, urodzone w tym domu.
Do tej pory cisza, miłość, radość, tolerancja - dzieci kwiaty mówiąc krótko.
Nagle starszej - po odchowaniu szczeniąt odbiło i ataqje młodszą, która i tak stara schodzić się starszej z drogi.
Co należałoby zrobić w takim przypadq?
Jak rozwiązać konflikt?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...