Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Byłam dziś w katowickim schronisku robić zdjęcia nowoprzybyłym psiakom. Było ich zaledwie 4. A wśród nich Dino.
Dino został kupiony, przez starsze małżeństwo, jako szczeniak, na targu (ach, jak my kochamy takie miejsca :angryy:). Miał z niego wyrosnąć owczarek niemiecki. Wyrósł puchaty cielak :evil_lol:. Myślę, że to mix leonbergera. A może kaukaza? Hmmm....
Do schroniska przyprowadził go wnuk państwa. Zapadła decyzja o oddaniu go, ponieważ państwo nie dają sobie z nim rady. Starali się, ale to jednak trochę za duży pies dla nich... Ostatni czas spędził przy budzie, w ogrodzie.
Ma 8 miesięcy. Jest zaszczepiony (na wściekliznę i wirusówki) oraz odrobaczony.
Łagodny.
Do ludzi nastawiony pozytywnie. Głaskałam go bez problemu, sam się tego domagał podbijając moją rękę nad swój łeb. Bez problemu włożyłam mu też rękę do paszczy :diabloti:. Podgryzał mnie jak szczeniak i lizał.
Psy w sąsiednich boksach kompletnie olewa. Jak poza boksem i jak z kotami nie wiem.
Garść informacji od wnuczki właścicieli:
"potrafi chodzic na smyczy, to od samego poczatku robił jakby sie z tym urodzil:smile: ta rasa raczej powinna byc chowana sama, ale na poczatku przez miesiac jak byl malutki mieszkal u mnie z lili i dzekim i bawil sie ale jak juz podrosł i byl u babci to byl sam.
sam w domu jak najbardziej ale nie byl jescze sam wiec nie wiem. ciezko mi powiedziec."













[SIZE=2]29.04.09.
Dino pojechał do swojego nowego domu :multi:.

09.06.09.
Sytuacja jest bardzo poważna. Dino od jakiegoś czasu rzucał się na właściciela, ale przynajmniej tolerował właścicielkę i córkę właścicieli. Myśleliśmy, że po prostu nie chce pana dopuścić do stada i stąd ta niechęć. Tym bardziej, że panią zaakceptował od razu i bezwzględnie uznał jej wyższość nad sobą. Do dzisiaj.... Dziś rzucił się na panią. Pogryzł ją po nogach i rękach, do krwi. Zrozumiałe jest, że nie może już zostać w tym domu. Musi znaleźć nowe lokum. Tylko jakie? Przecież nie można go dać do nowego domu, żeby jeszcze kogoś nie daj boże zagryzł... To co? Uśpić?
http://www.dogomania.pl/forum/12421167-post159.html
Od początku problemów państwo próbowali je rozwiązywać. Nie pomogło szkolenie, karmienie z ręki, rady dane przez hodowczynię kaukazów.
Co robić?????


22.06.09.
Dino pojechał do kolejnego nowego domu. Trzymamy kciuki, żeby to był dom ostatni!

  • Replies 290
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Prześliczny dzidziusiowato kluskowaty słonik, potwierdzam słowa maciaszka. Co do rasy - no cóż malawaszko może to po prostu leonberger z przewagą leona :evil_lol:

Typowy rasowy bezrodowodowo-targowy:mad:

Posted

malawaszka napisał(a):
a to nie jest po prostu kaukaz? tylko z uszami całymi?
No właśnie sama nie wiem... Przeglądam teraz fotki kaukazów i leonbergerów i pasuje tu i tu ;).

Posted

To jest na 100% on .Co pisałam ci na pw :angryy:

miał byc z niego owczarek facet z targu wciskał im kit :angryy:

Oddali ,bo podobno nie radza sobie z nim i ona powiedziała mi ,że ugryzł ją w rękę i to poważnie i nie tylko ją

Posted

Basia_i_Barni, a mogłabyś się dowiedzieć:
- jaki jest jego stosunek do dzieci
- jaki jest jego stosunek do kotów
- czy potrafi mieszkać w domu? zostawać sam?
- czy potrafi chodzić na smyczy?
- jaki jest jego stosunek do innych psów?

Posted

[quote name='maciaszek']Basia_i_Barni, a mogłabyś się dowiedzieć:
- jaki jest jego stosunek do dzieci
- jaki jest jego stosunek do kotów
- czy potrafi mieszkać w domu? zostawać sam?
- czy potrafi chodzić na smyczy?
- jaki jest jego stosunek do innych psów?


nie ma problemu :cool3:

Posted

Umówiłam się ze schroniskiem, że jak przyjdzie do nich ktoś, kto będzie sprawiał ekstra wrażenie, to jednak nie wydadzą Dino, tylko wezmą namiary na tego kogoś i zrobimy wizytę przedadopcyjną :).

Ciaptak czeka na dom...

Posted

dostałam odpowiedz od tej dziewczyny



potrafi chodzic na smyczy to od samego poczatku robił jakby sie z tym urodzil:) ta rasa raczej powinna byc chowana sama, ale na poczatku przez miesiac jak byl malutki mieszkal u mnie z lili i dzekim i bawil sie ale jak juz podrosł i byl u babci to byl sam. raczej nie powinien byc z innymi psami ale jest jeszcze na tyle mlody ze mozna go jescze przyzwyczaić, co do dzieci to lepiej by bylo zeby nie bylo dzieci. zbyt duze ryzyko. sam w domu jak najbardziej ale nie byl jescze sam wiec nie wiem. ciezko mi powiedziec. najlepiej jakby ktos mial ogródek i reke do psow.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...