nataliatupi Posted September 5, 2024 Posted September 5, 2024 Naszą prawie dwuletnią Milkę, wset trerriera w poniedziałek użądliła pszczoła, którą Milka następnie wygryzła z łapki i połknęła. Trafiła do weta ze wstrząsem anafilaktycznym i ledwo ją odratowano. Na drugi dzień zrobiliśmy badania krwi i wyszły bardzo złe (zwłaszcza wątroba). Potem miała usg, potem drugie, leki i ogólnie codziennie jest u weta. Od wczoraj gdy ma gdzieś iść, to siada lub się kładzie, co świadczy o bólu brzucha. Dzisiaj na usg żołądek niebezpiecznie zagazowany, powiększona wątroba i żołądek. Kroplówka, zastrzyki. Czy ktoś z Was miał kiedyś do czynienia ze wstrząsem anafilaktycznym? Lub czy u któregoś z piesków wystąpiła Aminotransferaza podwyższona do ponad 1300, kiedy norma jest do 60? Quote
bou Posted September 5, 2024 Posted September 5, 2024 Dnia 5.09.2024 o 16:35, nataliatupi napisał: kiedyś do czynienia ze wstrząsem anafilaktycznym Tak.Stosunkowo często,ale u ludzi,nie u zwierząt.Obawiam się,że wstrząs nie spowodował nagłego wzrostu AST,być może wygenerował uwidocznienie schorzenia.Sunia ma chorą wątrobę,a zgazowanie żołądka jet stanem niebezpiecznym,trzeba uważać,żeby nie przeoczyć skrętu,bo czas na reakcję jest krótki.Rozumiem,że dostała iniekcję z adrenaliny i płyny dożylnie,tak?I na tym powinna skonczyć się sytuacja ze wstrząsem.To już trzecia doba od użądlenia...To prawda,że że anafilaksja moze wywołać reakcję wielonarządową,ale nie w takiej skali.(nie jestem wetem,więc może u zwierząt jest inaczej).Dopytuj o wszystko weta. Zdrowia suni życzę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.