Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Z niecierpliwościa czekamy na wieści.;)

Ja jednak obstaje przy tym,że dobek do tak małych dzieci nie bardzo sie nadaje- zwłaszcza Budrys, który przez ostatnie lata nie miał stałego kontaktu z małymi dziećmi.
Czy ta pani miał kiedyś kontakt z dobermanem?

  • Replies 257
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jestem w trakcie rozmowy z panią. Zobaczymy,ale równiez wolałabym,żeby Budrys miał spokój. Osobiście wiem jak dzieciaki moga wymęczyć człowieka,a co dopiero starego psa...
Ja czasem trace cierpliwość do mojego siostrzeńca i podnoszę głos,a doberman zamiast głosu może uzyć zębów lub łap...I co wtedy?

Posted

NatiiMar napisał(a):
Jestem w trakcie rozmowy z panią. Zobaczymy,ale równiez wolałabym,żeby Budrys miał spokój. Osobiście wiem jak dzieciaki moga wymęczyć człowieka,a co dopiero starego psa...
Ja czasem trace cierpliwość do mojego siostrzeńca i podnoszę głos,a doberman zamiast głosu może uzyć zębów lub łap...I co wtedy?

Masz rację. Myśle i myślę, i uważam, że lepiej, aby pani jednak znalazła innego pupilka. Ona jest z Bytomia, a tam działa fundacja CHATUL, kocia fundacja, może tam cos znajdzie. Ale żeby nie było tak dramatycznie: Mam jeszcze drugą ofertę DS. Pan/pani -nie wiem - są z Poznania. Napisałam, że lepiej będzie jeśli poszukamy domu bez dzieci i spytałam czy w ogóle je posiada. Dobermany jednak mają duże szanse na adopcję, a Budrys dla mnie wygląda na jakieś 5-6 lat.

Posted

NatiiMar napisał(a):
No i udało się:)
Pani zdecydowała się na szczeniaka,który będzie sie chował razem z dziecmi:) Wiadomo,szczeniak plus dziecko równa się świetna zabawa:)

A Budryś wyglądem i charakterem rzeczywiście przypomina pięciolatka. Ale w takim stresie osiwieje błyskawicznie...

Uff z jednej strony -> szkoda mi, bo Budrys mógł mieć dom, ale z drugiej bardzo się cieszę, że jednak udało nam się zapobiec tragedii, a jakiś schroniskowy szczeniak moze znajdzie dom ;););)

Posted

No i udało się:)
Pani zdecydowała się na szczeniaka,który będzie sie chował razem z dziecmi:) Wiadomo,szczeniak plus dziecko równa się świetna zabawa:)

A Budryś wyglądem i charakterem rzeczywiście przypomina pięciolatka. Ale w takim stresie osiwieje błyskawicznie...

Posted

witam wszystkich:-)jestem tutaj aby zdac wam relcje z 1 doby Budryska u mnie...a wiec Budrysek jest bardzo grzeczny zakumplowal sie juz z moim stedem;)a najbardziej zakumplowl sie z Mika;)a co do Ortegi<doga>..tez jest wszystko ok wszoraj mieli male spiecie :razz:teraz jestem na podworku i panuje tu szal zabawy:multi:... noc Budrysek tez przezyl spokojnie jest bardzo grzeczny i czysty:-)wg mnie to Budryskowi potrzeba DIETY ale popracujemy nad tym teraz ma wiecej ruchu wiec dojdzie do idealnej wagi:)a i mam male pyt na co Budrysek jest uczulony?pozdrawiam

Posted

No wrszcie =) :p

Bardzo się cieszę,że Budryś już ma kolegów. Z Ortegą tez pewnie się zakumpluje tylko potrzebuje czasu.

Co do uczulenia to dokładnie nie wiem,ale dowiem się w przyszłym tygodniu. Wiem tylko tyle,że miał ogromne problemy ze skórą kiedy był karmiony domowym jedzeniem (kurczak z ryżem,kasza itp). Więc podejrzewam, że na białko...

Bradzo się ciesze i czekam na dalsze wiadomości:)

P.S. Jak będziesz miała jakieś zdjęcia,to możesz słać na natiimar@gmail.com.

Pozdrawiam:)

Posted

[quote name='dobermanica1987']wiesz nie mam ale gdzies jest chyba watek na jego temat wiec jak znajde to wysle ci linka:-)
tu sa fotki FRODO http://www.dogomania.pl/forum/f98/dzien-psa-psiejsko-czarodziejsko-w-silesia-city-center-106922/index85.html
te na dole :) tylko nie wiem czy on będzie dobry dla dzieci małych... on jest bardzo bojaźliwy i moze reagowac nwerwowo, łapiac zebami na dzieciaki, chyba ze dzieci będą spokojne... tyle, ze gabaryty ma przyjazne, maluch jeden :)

Posted

w sumie wszystko zależy od tych dzieci:/ jak będą mu wrzeszczeć i skakać nad głową to może być jeszcze bardziej wystraszony:/ nie wiem, pewnie z czasem by się przyzwyczaił... ale z mojego doświadczenia 3 latkowi nie da sie wytłumaczyć żeby dał spokój pieskowi na kilka dni :roll: dla psa: nowe miejsce, nowi ludzie, + dzieci? a frodo śliczniutki:loveu::loveu::loveu:

Posted

Klementynko masz racje jest bojazliwy na poczatku ale teraz gdy juz poznal wszystkich jest bardzo odwazny:-)podobnie jak Blue podskakuje do wszystkich psiakow:-)gdy sie z nim bawimy nie reaguje zabkami raczej odwrotnie skacze i zmusza nas do biegania za nim;-)do tego Frodo uwielbia sie przytulac glaskac:-)i spac w lozku:evil_lol:

Posted

Ja takiego psiaka jak Budrys raczej bym nie polecała do malych dzieci. I nie jest calkowitą prawdą, że pies może zaatakować dziecko tylko wtedy jak go sprowokuje nawet w niechcący sposób. Mój pies mieszaniec ponad 9-kilowy próbowal ostatnio rzucić się na małe dziecko, które go niczym, powtarzam NICZYM nie sprowakowało. Fakt, pies do małych dzieci u nas w domu nie jest przyzwyczajony, na podwórku też niezbyt lubi maluchy(2-5 lat) i taka sytuacja jest dość rzadka. I niestety ma zakladany kaganiec lub jest zamykany w innym pomieszczeniu żeby nikogo nie narażać tym bardziej dziecka -choć takie jego zachowanie się to rzadkość. Ale dzieci te starsze na podwórku toleruje, głównie te które zna od szceniaczka ale czasem chce żeby go jakieś obce glaskały (są to kilku, kilkunastoletnie dziewczynki). Dorosłych ludzi przychodzących do domu toleruje w większości.

Wiem, zę nie każdy pies musi tak reagować jak mój ale byłabym baaardzo ostrożna właśnie ze względu na te małe dzieci. Lepiej żeby wziął go jakiś doświadczony psiarz bez małych dzieci.

Posted

Lilia,my często nie mamy pojęcia co w danym momencie zdenerwuje psa. Często ludzie nie widzą oznak ataku czy sygnałów uspokajających,a potem mówi się,że pies zaatakował bez powodu.
Bez powodu atakuje tylko jedno zwierzę-człowiek. Każde inne powód ma,tylko my nie potrafimy go znaleźć...

Oczywiście Budrysa równiez nie polecam do małych dzieci. Ewentualnie do nastolatków.

Posted

NatiiMar napisał(a):
Lilia,my często nie mamy pojęcia co w danym momencie zdenerwuje psa. Często ludzie nie widzą oznak ataku czy sygnałów uspokajających,a potem mówi się,że pies zaatakował bez powodu.
Bez powodu atakuje tylko jedno zwierzę-człowiek. Każde inne powód ma,tylko my nie potrafimy go znaleźć...

Oczywiście Budrysa równiez nie polecam do małych dzieci. Ewentualnie do nastolatków.

Bardzo dobrze to napisałaś. Lilia, nie ma takiej opcji że pies atakuje bez powodu... :shake: Zawsze jest jakaś przyczyna tego zachowania...

Posted

No chyba macie rację, tylko my nie zawsze ten powód w miarę szybko dostrzeżemy. No i pies myśli inaczej niż my, po prostu broni sowjego terytorium gdy widzi obcych a że niektórych nie lubi ... no to trudno..temperamencik też ma niezły...
Podobnie jak my, też nie lubimy wszystkich, niektórych unikamy albo jesteśmy trochę niemili. Pies pokazuje to zębami, warczeniem i podskakiwaniem.
Szczerze powiedziawszy to jest mój pierwszy pies i ciągle się czegos uczę i dowiaduję o nim i wogóle o psach.
Na szczęście nikomu nie stała się krzywda, pies był przeze mnie trzymany.

Chciałam tylko naświetlić na swoim przykładzie, że Budrys i dzieci to ryzyko, choś Wy o tym na pewno wiecie:).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...