szajbus Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 "...Są wspomnienia, które są jedyna osłodą..." Quote
szajbus Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 [FONT="]" cicho cichutko szepczą usta moje wymawiając imię twoje ..." [/FONT] Quote
Neris Posted January 24, 2010 Author Posted January 24, 2010 Bardzo brakuje mi jej pogaduszek, ciągłego "zagadywania", zaglądania w moje oczy jakby chciała zapytać "dlaczego jesteś smutna?" Quote
Neris Posted February 5, 2010 Author Posted February 5, 2010 To już prawie 10 miesięcy bez niej. Quote
szajbus Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Nasze psy Psy które wyszły na wieczny spacer cierpliwi towarzysze dziecinnych zabaw dyskretni świadkowie pierwszych pocałunków piastunki naszych dzieci psy o tyle od nas mniej skomplikowane że rozumiały co to wierność która jest dla nas abstrakcyjnym rzeczownikiem odmienianym przez losowe przypadki psy zazdrosne ale nie zawistne które umiały patrzeć prosto w oczy naszej samotności urodzeni komicy z pantoflem w pysku psy które nie przyjdą już na zawołanie Elżbieta Zechenter-Spławińska Quote
szajbus Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 )).....(( ))........)) )).....(((|))) ))...(((((|))))) ))....((((|)))) ))......((|)) na zawsze w mej pamięci )).(%%%%%) )).(%%%%%) )).(%%%%%) )).(%%%%%) )).(%%%%%) )).(%%%%%) )).(%%%%%) )).(%%%%%) )).(%%%%%) )).(%%%%%) )).(%%%%%) )).(%%%%%) )).(%%%%%).. [_--**><**--_] Quote
Neris Posted April 19, 2010 Author Posted April 19, 2010 Dzisiaj minął rok. Ciężko uwierzyć, że już tyle czasu za mną. wspomnienia są ciągle takie wyraźne... Quote
Karolina1984 Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Bardzo mi przykro:( To tak jakby umarła część nas..Moja Pusia odeszła 3 tygodnie temu,a nadal boli tak samo...i nadal nie rozumiem i złoszcze sie,ze nie można cofnąc czasu ....Pozostaje nadzieja,ze nasze pieski sa za TM szczesliwe ,bawią sie razem i nie tęsknią,tylko czekaja na nas,moze nawet patrza na nas i merdaja ogonkami,bo nie czuja smutku.Nam pozostała pustka i nadzieja,ze kiedys sie spotkamy,bo nie wyobrażam sobie żeby mogło być inaczej.... Quote
szajbus Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Z radości powstał smutek Z codziennych uśmiechów powstały słone łzy Z wesołych dni powstały szare, puste sny. Pamiętam Quote
szajbus Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 „Słowa nie wyrażą cierpienia, łzy nie umniejszą bólu. Słońce nie rozjaśni twarzy. Nic już nie będzie takie jak było.” Quote
Neris Posted May 9, 2010 Author Posted May 9, 2010 Dzisiaj wspominałam Ofkę z koleżanką, przypomniała mi jak na Polach Mokotowskich te 4 kg psa wykopało raz krawężnik przy trawniku... ile to było wtedy śmiechu. A kiedyś zobaczywszy na środku stawu kaczkę skoczyła do wody chcąc naocznie się przekonać, co to za stwór. Stwór niestety odleciał, a moja biedna psina została na środku stawu, zdegustowana i zawiedziona... Quote
Neris Posted June 14, 2010 Author Posted June 14, 2010 Dziękuję że o niej pamiętacie. Bardzo tęsknię, a to już ponad rok... Ciągle nie mogę oglądać jej zdjęc. Quote
Karolina1984 Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Chyba ze stratą taką nie da się pożegnać,wiem,jak ja tęsknie po Pusiuni,ale codziennie rano jak wstaje i jak kłade się spać całuje jej zdjęcie i się do niej uśmiecham,i czuje jej obecność zawsze...to taka więź między nami którą nic nie jest w stanie przerwać nawet odejście mojej kochanej za TM. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.