iwona213 Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Daria_13 napisał(a):I może warto byłoby zabrać Cudaka na akcję adopcyjną w Bytomiu dn. 30,05,09r? może znalazł by domek... a czy dałabys rade go tam zabrać?? Quote
Daria_13 Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Mam kolejny chętny domek dla Cudaka, zobaczymy co z tego wyniknie... Quote
Daria_13 Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 I może warto byłoby zabrać Cudaka na akcję adopcyjną w Bytomiu dn. 30,05,09r? może znalazł by domek... Quote
kmonika Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 iwona213 napisał(a):Dt u marzeny to nasz awaryjny tymczas. Osoba która psa znalazła zachowuje się jakby pies trafił do ds a nie do dt. Trzeba opłacić szczepienia i odrobaczenie, karmę kupuje Krystyna (a karme miała zapewnić osoba która psa znalazła). Marzena dała ogłoszenie do wyborczej, jednak zapomniała napisac nr telefonu, tak więc nie ma co się spodziewać odzewu (z pośpiechu zapomniała). Trzeba pilnie szukać mu domu, ponieważ siedzi 8 godzin w kagańcu (pogryzł marzenie już 2 kurtki i stanik). A jeśli trzeba będzie odwiezc go do schroniska to niech to zrobi amalena !!! rozmawialm dzisiaj z Marzena, z gazety do niej dzownili czy jakos tak i bedzie podany jej nr tel. w ogloszeniu.Kiedys proponowalam na watku, ze kupie karme dla psa, ale ktos mi odipsal , ze karma jest kupiona. Co do szczepien, faktycznie nikt nic nie pisal, ze domek zostal sam z tym problemem, na watku nie ma takich informacji, w takim razie ja sie czesciowo dorzuce do tych szczepien bo nie wiem ile to kosztowalo, zapytam Marzeny. No lekkie przegiecie, ze dziewczyna sama zostala, bo faktycznie to bardzo dobry i odpowiedzilany dt , szkoda go stracic, oj szkoda.. Co do tego domku z Bytomia do ktorego dzwonilam wczoraj i uslyszalam to co uslyszalam, to nie uwierzycie!!! Ta pani wczoraj do mnie dzwonila 7 razy, niestety zostawilam komorke w pracy .. W kazdym razie myslalm , ze dzowni do mnie, zeby mi powiedziec do sluchu bo jej wczoraj na gg nawtykalam. Dzisiaj rano ponownie zadzownila i stwierdzila, ze to nie ona mowila, to dziwne.. Ile w koncu tej jej chlop ma zon, bo mowil do mnie , ze oddaje tel. zonie. Stwierdzila, ze z nim porozmawia bo to nie ona mowila "ch.. z tym jamnikem". Wiec jej powiedzialam , ze warunkiem adopcji jest wizyta przed i poadopcyjna i podpisanie umowy poadopcyjnej, a ona na to przystala. No nic jakos jej nie wierze... Co wy myslicie o tym domku, czy jest sens go sprawdzac woglole??????? Quote
iwona213 Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 super że z gazetą jednak wypali. Krystyna też dała do gazety (nie wiem jakiej) ze zdjęciem, zrobiła to jeszcze przed wyjazdem. Co do szczepien. Marzena narazie dała mu tabletke na odrobaczenie, trzeba powtórzyć za 2 tyg. Dopiero szczepienie. W każdym bądź razie trzeba jej oddać kase. Troche załuje ze tak wyszło, mam jednak nadzieje ze nasz tymczas (mój i Krystyny) u Marzeny będzie nadal aktualny, jednak mamy nauczke że już nigdy nie weźniemy psiaka od kogoś, tym bardziej z dogo. Po tym jak jamnik trafił do Marzeny, ja znalazłam psa (juz w nowym domu na szczęście) jednak zostałam na lodzie i psiak był u mnie, mimo iz na początku myślałam że będe miała rozwód z tego powodu. Dlatego jestem taka wściekła, ja swoje znajdy opłacam, więc liczyłam na to że ta osoba czuje się za psa odpowiedzialna, a teraz spłyneła odpowiedzialność na mnie i Krystyne. Nie pozwolimy żeby Marzena miała jamnika na głowie i martw się sama!!! ok, nieważne, trzeba mu znalezc dom. Co do tej babki, dziwna sprawa, ale też raczej nie ufałabym tej osobie. dzieki że chociaż Ty tu jesteś ;) ja jamniora dam jeszcze do Nowin, ale mam kolejke i najcześniej może lecieć za 3 tyg (jak nikt nie wykupi ostatniej strony i ogłoszenia polecą w każdym tygodniu) co z tą akcją adopcyjna w Bytomiu, czy jest ktoś kto mógłby zabrać tam jamniora?? Quote
iwona213 Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 wysłałam chłopaka do gazety gliwickiej, ukaze sie w przyszłą środe, troche kiespka jakość zdjęcia, ale trudno, ważne że jest. Quote
Daria_13 Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 Napiszcie na ,,Psiejsko czarodziejsko w Silesia City Center'' i zapytajcie czy jest miejsce dla Cudaka i osoba chętna go zabrać na tą akcje Quote
kmonika Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 napisalam do dogomaniaczki z Bytomia, sprawdzic domek nie zaszkodzi, zobaczymy co mi pani powie w kwestii wyjasnienia tej calej sytuacji Quote
Daria_13 Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Cudak został ogłoszony na: w gazecie Pineska.pl adopcjapsa.pl animalia.pl ojej.pl pajęczyna.pll petworld.pl anonseogłoszenia.pl mammisia.pl e-zwierzak.pl olx.pl Quote
JOMA Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Akcja w Bytomiu odwołana przez organizatora ze względu na warunki atmosferyczne - cały festyn ma szansę odbyć się w innym terminie. Quote
DG32 Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 kmonika napisał(a):napisalam do dogomaniaczki z Bytomia, sprawdzic domek nie zaszkodzi, zobaczymy co mi pani powie w kwestii wyjasnienia tej calej sytuacji Tylko, że to chyba nie dom tej Pani trzeba sprawdzać, bo ona mi powiedziała przez telefon (nota bene dzwoniła do mnie w tamta niedziele), że ona chce psa ale nie dla siebie. Quote
kmonika Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 DG32 napisał(a):Tylko, że to chyba nie dom tej Pani trzeba sprawdzać, bo ona mi powiedziała przez telefon (nota bene dzwoniła do mnie w tamta niedziele), że ona chce psa ale nie dla siebie. pierwsze slysze Quote
Daria_13 Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Jezuu Cudak ma super dom!!! tylko teraz tak: trzeba psiaka w tym tyg. wykastrować, pani sama przyjedzie po psa i podpiszemy z nią umowę adopcyjną a potem zrobimy wizytę poadopcyjną. Potrzebne pewnie będą pieniążki na kastrację... pani w ogóle nie przeszkadza to, że Cudak niszczy w domu, kiedy zostaje sam Quote
_ogonek_ Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Daria_13 napisał(a):Jezuu Cudak ma super dom!!! tylko teraz tak: trzeba psiaka w tym tyg. wykastrować, pani sama przyjedzie po psa i podpiszemy z nią umowę adopcyjną a potem zrobimy wizytę poadopcyjną. Potrzebne pewnie będą pieniążki na kastrację... pani w ogóle nie przeszkadza to, że Cudak niszczy w domu, kiedy zostaje sam Super!!!! A pytałaś panią czy może by się dołożyła troszkę do kastracji? Quote
Daria_13 Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Nie nie pytałam. Kastracji będzie załatwiona po kosztach dopłacimy poniżej 100zł. Aha pieska zawieziemy osobiście i przy okazji zobaczymy warunki w jakich piesek będzie mieszkał Quote
iwona213 Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 super!!! a skąd ten domek, wiemy o nim cos wiecej?? wizyta przed adopcyjna była?? Quote
Daria_13 Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Więc kto z was dorzuci się do kastracji Cudaka??? to naprawdę nie wiele, a przynajmniej psiaka ominie schronisko. Jak coś proszę pieniążki przesyłać na konto kmoniki Quote
_ogonek_ Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Daria_13 napisał(a):Nie nie pytałam. Kastracji będzie załatwiona po kosztach dopłacimy poniżej 100zł. Aha pieska zawieziemy osobiście i przy okazji zobaczymy warunki w jakich piesek będzie mieszkał Dla mnie brzmi to super :loveu::loveu::loveu: Quote
Daria_13 Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Kochani potrzebujemy pieniążków na kastrację Cudaczka kto się dorzuci? Quote
Daria_13 Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 W jednej ze sprawdzonych lecznic kastracja Cudaczka wynosi ok. 170zł, ale liczę na zniżkę jako dla psiaka bezdomnego, może uda mi się coś wynegocjować. Quote
kmonika Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 bardzo prosimy o pare groszy dla Cudka. Ma szanse , ze pojedzie do nowego domku, w tym tygodniu moze bedzie siedzial na kolankach u swojej nowej pani,dzieli go tak niewiele, to tylko ok. 170 zł.. Quote
iwona213 Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 będzie cięzko... poopłacam "swoje psiaki" i zobacze jak z kasą... chociaz w przyszły wtorek jade do warszawy z psami na swój koszt, więc u mnie licho z kasą. Czy jest już jakakolwiek suma, czy nie ma ani grosza? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.