Magda779 Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 Dwuletnia bulkowata AjraPilnie potrzebny jest dom stały lub tymczasowy dla suni, gdyż czai się na nią facet żeby zabrać ją na wieś do budy !!!!!!!!! :shake: Ajra ma około 2 lata, trafiła do schroniska z Trzebnicy, gdzie biegała bez opieki po ulicach. Nie wykazuje agresji w stosunku do ludzi, grzeczna i zadbana. Prawdopodobnie była wcześniej psem domowym, potrafi też grzecznie siedzieć w samochodzie podczas jazdy. Podaje łapę i umie aportować. W schronisku jest od czterech dni więc jeszcze nie była testowana jej reakcja na inne psy, ale wydaje się opanowana i spokojna. Jak każdy młody pies ma mnóstwo energii i uwielbia zabawę, zwłaszcza z piłką, którą przynosi z powrotem… co ważne ODDAJE i czeka na ponowny rzut :lol: Jest niesamowicie ładna, jednobarwna, dobrze zbudowana, wysoka. Ma prześliczne, czarne, zalotne oczy. Mam nadzieję, że zaczaruje nimi kogoś odpowiedzialnego. W schronisku nie czeka ją nic dobrego, prawdopodobnie wyląduje przy budzie... :-(:-( Quote
Magda779 Posted April 19, 2009 Author Posted April 19, 2009 Jeszcze kilka zdjęć naszej ślicznej: Quote
agaga21 Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 ojej, żeby nie trafiła do budy!!!! trzeba temu gościowi powiedzieć że ona zamiast pilnować będzie się trzęsła z zimna! Quote
agaga21 Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 Logowanie do nasza-klasa.pl MAGDA, PRZYPOMNIJ mi twój numer telefonu -do opisu dodam Quote
Magda779 Posted April 19, 2009 Author Posted April 19, 2009 Sunia ma wątek też na niebieskim: Krotoszyn. Schronisko. Dwuletnia bulkowata sunia. • Szukam nowego domu/I'm looking for a new home • http://amstaff-pitbull.eu • Forum miłośników wszystkich bullowatych. Quote
alfabia Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 Wiecie coś więcej na temat jej charakteru? Jak toleruje inne psy, suczki, koty, no i oczywiście dzieci? Krótko jest w schronie więc pewnie wiele wiedzy na jej temat nie ma ale może ktoś coś już zaobserwował. Quote
Magda779 Posted April 20, 2009 Author Posted April 20, 2009 Dzisiaj miała zrobione sporo ogłoszeń,... strasznie jej żal w tym schronisku Quote
maarit Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 Sama mieszkam na wsi i mają nas za dziwaków-wiem- bo moje psy biegają po podwórku, mają swoje miski, kupuję karmę i szczepię:crazyeye:takież to dziwne rzeczy wyprawiam!!!:angryy: Tylko nie na wieś - 1metr łańcucha, zero wody- bo i po co:angryy::placz: Nie mówię że wszędzie - bo byłaby to nieprawda ale cóż.... większość... Quote
Magda779 Posted April 20, 2009 Author Posted April 20, 2009 Gonia13 napisał(a):Sama mieszkam na wsi i mają nas za dziwaków-wiem- bo moje psy biegają po podwórku, mają swoje miski, kupuję karmę i szczepię:crazyeye:takież to dziwne rzeczy wyprawiam!!!:angryy: Tylko nie na wieś - 1metr łańcucha, zero wody- bo i po co:angryy::placz: Nie mówię że wszędzie - bo byłaby to nieprawda ale cóż.... większość... Przepraszam Gonia13, wiem, że na wsi psy też mają dobrze... przecież często lepiej niż w mieście w ciasnym mieszkaniu. Ale właśnie na Ajrę czai się mało rozgarnięty facet i mówi, że chce psa uwiązanego przy budzie !!!... bo nie ma ogrodzenia.... pies ma tylko szczekać jak ktoś przyjdzie:angryy: Quote
agaga21 Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 pewna osoba napisała do mnie jak się sunia zachowuje wobec innych psów i dzieci-bo chcą adoptować sukę a mają już astka a dziecko jest chyba ok.6 letnie.da się to jakoś sprawdzić? czy ona miała sterylkę? Quote
Magda779 Posted April 21, 2009 Author Posted April 21, 2009 agaga21 napisał(a):pewna osoba napisała do mnie jak się sunia zachowuje wobec innych psów i dzieci-bo chcą adoptować sukę a mają już astka a dziecko jest chyba ok.6 letnie.da się to jakoś sprawdzić? czy ona miała sterylkę? Raczej do psów nie jest agresywna, ale dzisiaj zauważyłam, że jak ma jedzenie to warczy i na przechodzące koło jej kojca psy i na mnie. Ale jak zjadła jest super miziasta i łagodna. Co do dzieci to nie mam pojęcia i nie wiem też co rozumiesz pod sprawdzeniem jej stosunku do dzieci. Mam ją spuścić na jakimś placu zabaw ??!!! :evil_lol: Quote
Magda779 Posted April 21, 2009 Author Posted April 21, 2009 agaga21 napisał(a):czy miała sterylkę? Nie, w tym schronisku suczki nie są sterylizowane. Miasto nie chce płacić za szczepienia a co dopiero za sterylizację. Ajra nawet szczepiona nie jest !!! Quote
agaga21 Posted April 23, 2009 Posted April 23, 2009 co u ajry? ona chyba nie ma allegro? zrobię jej tylko proszę sklecić mi ładny tekst.:cool3: Quote
agaga21 Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 są chętni ludzie by ajrę zaadoptować ALE: - mieszkają na końcu świata i nie mają transportu - tengusia już próbowała znaleźć kogoś kto by im zrobił wizytę przedadopcyjną i nikt się nie znalazł - mają niekastrowanego amstaffa mieszkającego w domu(trzeba by ajrę wysterylizować) - mają 2 starsze kundelki podwórkowe, odgrodzone częściowo od podwórka po którym może biegać amstaff oferują jak sami piszą miłość, pełną michę, oczywiście pies ma mieszkać w domu, chcą dla swojego bastera towarzyszkę zabaw. i ja sama nie wiem co z tym zrobić... Quote
Tengusia Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 agaga21 napisał(a): - tengusia już próbowała znaleźć kogoś kto by im zrobił wizytę przedadopcyjną i nikt się nie znalazł ... ja szukalam kogos w czasie swiat a wiadomo ze to dosc zakrecony czas, moze teraz ktos jednak by mogl tam podjechac ;) trzeba by mape dogo przeszukac i porozsylac pw raz jeszcze ;) Quote
Magda779 Posted April 24, 2009 Author Posted April 24, 2009 Z moich obserwacji wydaje mi się, że Ajra nie może mieszkać z innymi psami.... choć mogę się mylić... W każdym razie jak ma żarełko to warczy na wszystko co się rusza.. Quote
agaga21 Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 pani napisała: (...)MIESZKAM ZA RZESZOWEM 60 KM KOŁO LEŻAJSKA.NIE CHCIAŁABYM ŻEBY SUNIA PIERWSZE DNI POBYTU U NAS KOJARZYŁA Z WIZYTĄ U WERERYNARZA I BÓLEM.A STERYLIZACJA MUSI BYĆ,BO BASTER NIE JEST KASTROWANY.MOGĘ ZAPŁACIĆ ZA STERYLKĘ.CHCĘ ŻEBY DOBRZE KOJARZYŁA NAS,A NIE Z BÓLEM.NAJDALEJ MOGLIBYŚMY WYJECHAĆ DO KRAKOWA.ZGADZAM SIĘ NA WIZYTĘ PRZED I PO ADOPCYJNĄ.POZ Quote
agnieszka32 Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 Ja myślę, że warto dać szansę tej Pani. Oglądałam zdjęcia jej amstaffa na N-K, korespondowałam z nią – ten psiak to pupilek całej rodziny, piękny, szczęśliwy, kochany ... Pani go uwielbia :loveu: A co do jedzenia, to większość psów nie toleruje innych przy misce, jedzenie dla psa to czynność najważniejsza, kiedy je, nikt nie powinien mu przeszkadzać, nawet człowiek, a co dopiero innego pies – to normalne zasady w stadzie :p. Najważniejsze jest to, czy psiak tej pani zaakceptuje Ajrę i co się stanie, jeśli psy się nie będą zgadzały ... - ale takie niebezpieczenstwo istnieje przeciez przy kazdej adopcji... A wizytę przedadopcyjną warto zrobić, sunia ma szansę na fajny domek, a co najmniej na DT ... Nie zmarnujmy takiej okazji ... Widać, że tej Pani zależy na suni, nawet sterylkę chce opłacić :cool3:, jest odpowiedzialną osobą, a nie jakimś tak podlotkiem .... Quote
agaga21 Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 myślę ze pani bardzo zależy, pisze, dopytuje...też uważam że trzeba by szybko znaleźć osobę do wizyty przedadopcyjnej bo w tym schronie nic dobrego suni nie spotka:shake: Quote
Rybka_39 Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 Jeśli mają doświadczenie i dom jest bez małych dzieci, to może warto spróbować. Hmm Z moich ogłoszeń odezwało się kilka osób, ale te domki są niesprawdzone. Więc myślę, jak jest szansa nie ma na co czekać.;) Quote
agaga21 Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 magda779, co ty na to? szukamy kogoś do wizyty? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.