Karolcia_ko5 Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Ja się nie chce wypowiadać, na temat tej konretnej sprawy. Ale jeśli chodzi o Kajetana i reszte twojej sfory, to myślę, co chyba widać, że krzywdy nie pozwolisz im zrobić..! Szkoda, że w takich aferach i kłótniach zapomina się zupełnie o dobru zwierząt, które tak mocno wszyscy kochamy.. :shake: Quote
Moria Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Niestety dobro zwierząt jest zawsze na samym koncu. Nigdy moim zamierzeniem nie bylo i nie jest sie klocic, nie mam na to ani czasu ani ochoty. Zostalam tutaj zamieszana tylko i wylącznie dlatego że chcialam pochowac konia, który byl nam bardzo bliski. Kazdy doskonale wie, co robi sie z bliskimi zwierzetami, kiedy umieraja i jeżeli ma taka mozliwość to robi to. Niestety dla niektorych ludzi jest to potem zrodlem do sensacji i niepotrzebnych klotni, nie majacych nic a nic z dobrem zwierząt. Quote
Karolcia_ko5 Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 Moria napisał(a):Niestety dobro zwierząt jest zawsze na samym koncu. Nigdy moim zamierzeniem nie bylo i nie jest sie klocic, nie mam na to ani czasu ani ochoty. Zostalam tutaj zamieszana tylko i wylącznie dlatego że chcialam pochowac konia, który byl nam bardzo bliski. Kazdy doskonale wie, co robi sie z bliskimi zwierzetami, kiedy umieraja i jeżeli ma taka mozliwość to robi to. Niestety dla niektorych ludzi jest to potem zrodlem do sensacji i niepotrzebnych klotni, nie majacych nic a nic z dobrem zwierząt. Jakby ludzi nie chowano do piachu..... ;/ Czyli co oskarżają cie o to bo nie jest to zgodne z procedurą? A dużo masz tych zwierzoli pod opieką? Quote
Moria Posted July 10, 2009 Posted July 10, 2009 5 psow moich prywatnych, 17 kotów moich prywatnych, 2 kozy, 3konie, kury, 2 kroliki jedną indyczke do tego na dzien dzisiejszy 10 hotelowych psow w tym 7 dogomaniackich. Moje prywatne zwierzęta były podrzucane i przerzucane przez bramę. Około 30 zwierząt znalazła juz swoje domy stałe, z którymi jestem w kontakcie. Quote
Leyla Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Moria napisał(a):Niestety dobro zwierząt jest zawsze na samym koncu. Nigdy moim zamierzeniem nie bylo i nie jest sie klocic, nie mam na to ani czasu ani ochoty. Zostalam tutaj zamieszana tylko i wylącznie dlatego że chcialam pochowac konia, który byl nam bardzo bliski. Kazdy doskonale wie, co robi sie z bliskimi zwierzetami, kiedy umieraja i jeżeli ma taka mozliwość to robi to. Niestety dla niektorych ludzi jest to potem zrodlem do sensacji i niepotrzebnych klotni, nie majacych nic a nic z dobrem zwierząt. Pamiętam ten program ,oglądałam go z zapartym tchem, płakałam razem z Tobą Moria i nawet nie wiedziałam ,że to Ty.Jestem szczęśliwa ,że są tacy ludzie jak Ty i Twoja rodzina. I proszę nie płaczjuż więcej...Jesteś wspaniała, cudowna i mądra. Trzymam kciuki i niech Ci głupstwa po głowie nie chodzą. ;) Quote
marysia55 Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Moria napisał(a):Z racji tego, że rozgorzała dyskusja po wczorajszym programie o mojej nierzetelności i braku kompetecji i krzywdzeniu przezemnie zwierzat prosze sie zastanowic czy Kajtek bedąc u mnie jest w dobrych rękach..... po zastanowieniu, stwierdzam, że Kajetan jest w najlepszych rękach na świecie jakie mu sie mogły przydażyć :loveu::loveu: Quote
Leyla Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 marysia55 napisał(a): po zastanowieniu, stwierdzam, że Kajetan jest w najlepszych rękach na świecie jakie mu sie mogły przydażyć :loveu::loveu: ..i jest otulony najszczerszą miłością:loveu: Quote
agata51 Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 Każdemu, kto robi coś, co wykracza poza normy wyznaczone przez "wiedzących lepiej", od czasu do czasu ktoś musi napluć w twarz. To taka polska norma. Moria, to zawsze boli i strasznie trudno na to się uodpornić. Programu nie widziałam, "dyskusji" nie śledziłam i nawet nie wiem, czy mam ochotę. Może jutro, przy niedzieli, zajrzę. Ale właściwie po co? Quote
rita60 Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 agata nie ogladaj,nie warto:shake:idiotyczna przepychanka słowna,bez sensu,pełna chaosu i niedomowien,bzdura:cool1: Quote
Ola la Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 Pewno,ze nasze Kajetanisko ma pod łapą wszystko ;) tzn.chcialam powiedziec ,ze napewno jest w dobrych rąsiach :multi: Quote
Moria Posted July 12, 2009 Posted July 12, 2009 Dziękuję wam bardzo i też powiem że slowna przepychabka w ktorej zapomniano o zwierzętach. My walczylyśmy o zwierzęta a tam zaczęto na nas napadać i skutkiem tego zapomniano o najważniejszym Cieszę się, że tak myślicie o mnie. Zdjęcia Kajtusia będą no i nastepny spioch,ktory dotarł wczoraj do łóżka i zawisł na nimi trzeba bylo mu pomagac i przespał tak całą noc. Quote
agata51 Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 rita60 napisał(a):agata nie ogladaj,nie warto:shake:idiotyczna przepychanka słowna,bez sensu,pełna chaosu i niedomowien,bzdura:cool1: No i nie obejrzałam. Wolałam z wnusią pogaworzyć. :evil_lol: Quote
rita60 Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 Kajetan ty zrozumiesz,ona nie ma czsu czekac:-( http://www.dogomania.pl/forum/f28/psi-smutek-spojrz-w-jej-oczy-juz-nie-zasniesz-spokojnie-pomocy-ds-na-cito-136153/index31.html Quote
__Lara Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 Kajetanek jest napewno w dobrych rękach, nie wierzę żeby mogło być inaczej, głupia tv :angryy::mad: Quote
rita60 Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 No tak,nie było nikogo u Kajetanka:mad:ciotki nieładnie:cool3: Quote
Moria Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 Kajetanek pozdrawia, czuje sie dobrze, spi wychodzi na spcerki, pilnuje jedzenie i chyba raczej wszystko ok. Zrobie mu fotki za kilka dni bo Gonia wraca a mialy być fotki na jej powrot. Quote
marysia55 Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 [quote name='Moria']Kajetanek pozdrawia, czuje sie dobrze, spi wychodzi na spcerki, pilnuje jedzenie i chyba raczej wszystko ok. Zrobie mu fotki za kilka dni bo Gonia wraca a mialy być fotki na jej powrot. no pewno dla Gonii będą fotki bo sie babsko leniwiło na wywczasamy , a my biedne sieroty bez urlopów to sie musimy smakiem obejść:shake::mad: Quote
agata51 Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 A tam urlopy! Człowiek jedzie, płaci grube pieniądze, a na miejscu same niewygody - a to dołek w łóżku nie tam gdzie trzeba, prysznic zamiast ukochanej wanny, komary jak odrzutowce i w dodatku do psów w lesie strzelają! A czy mnie w domu źle jest? Gonia wróci, poopowiada, jak było i wystarczy. Na samym czytaniu jej opowieści zejdzie nam do września. :evil_lol: Quote
Moria Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Oczywiście że dla was tez tak mi sie napisalo przepraszam. Quote
__Lara Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Moria napisał(a):Kajetanek pozdrawia, czuje sie dobrze, spi wychodzi na spcerki, pilnuje jedzenie i chyba raczej wszystko ok. Zrobie mu fotki za kilka dni bo Gonia wraca a mialy być fotki na jej powrot. Czekamy na fotki :cool3: Quote
rita60 Posted July 18, 2009 Posted July 18, 2009 __Lara napisał(a):Czekamy na fotki :cool3: I ciotki:mad: Quote
Moria Posted July 18, 2009 Posted July 18, 2009 Będą będą tylko problem z dogo i z aparatem ale napewno jak najszybciej. Wszystko ok. Kajtus lubi dlugo spacerować po dworku, niestety z racji że jest ni widomy trzeba chodzic za nim krok w krok. Teraz ma czas spania do wieczora. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.