marysia55 Posted December 25, 2010 Posted December 25, 2010 Szczęście nadaje sens życiu, to magia w Twym sercu zaklęta. Nie pozwól mu zostać w ukryciu, podaruj je bliskim w święta ... życzę pogodnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia W gronie najbliższych, których kochamy i przy których do końca trwamy. Quote
Cajus JB Posted December 25, 2010 Posted December 25, 2010 Wesołych, zdrowych i spokojnych świąt marysia55, Charly, laikinia, irenaka, martka1982, Plicha, gonia66. Dużo szczęścia i samych radości Wam i Wszystkim pozostałym piszącym i czytającym wątek po cichu. Jacek Quote
gonia66 Posted December 25, 2010 Posted December 25, 2010 Cajus JB napisał(a):Wesołych, zdrowych i spokojnych świąt marysia55, Charly, laikinia, irenaka, martka1982, Plicha, gonia66. Dużo szczęścia i samych radości Wam i Wszystkim pozostałym piszącym i czytającym wątek po cichu. JacekOstatni będą pierwszymi:D:) laikinia napisał(a):Dziekuje bardzo i dla wszystkich na watku: "Jak obyczaj każe stary, według przodków naszej wiary, pragnę złożyć Wam życzenia w dniu Bożego Narodzenia. Niech ta gwiazdka betlejemska, co przyświeca nam o zmroku doprowadzi Was do szczęścia w nadchodzącym Nowym Roku" - tak mi sie te zyczenia spodobaly, ze spiesze podzielic sie nimi z Wami... :)Masz racje laikinio- wszystkie zyczenia, zwłaszcza te płynace z serca, sa piękne i nadzwyczaj wartościowe...ale te, zacytowane przez Ciebie maja jakis swój czar...pewnie dlatego, że są stare a ciągle zywe... A skoro Wiola czyta watek to skoro nie pozwoliła mi osobiscie pogłaskac Spajkusia, poprosze o specjalne, świateczne mizianka dla Niego... Quote
Czarodziejka Posted December 25, 2010 Posted December 25, 2010 [quote name='Cajus JB']Czarodziejka przestań "uprawiać miłość" na wątku. Więcej oczekuje się od moderatora. Twój sposób moderacji jest śmieszny i żałosny zarazem. Ponieważ to krytyka to się pod nią podpisuję. Jacek Barczak. A ponieważ to ja napisałem, więc niedługo będzie ban. Ot bezstronność moderacji. Skoro oczekujesz więcej niźli miłości tylko...To proszę, oto świąteczny Ban, na którego tak z utęsknieniem czekałeś i którego tak hucznie zapowiedziałeś wszystkim tu obecnym. Daję ci go z miłością i życzeniami Spokojnych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku:loveu:. Odpocznij drogi Jacku, bo umęczona jest i dusza twoja i cierpliwość większości użytkowników naszego skromnego forum. A mnie się moderować tych durnych wypowiedzi nie chce. Quote
martka1982 Posted December 26, 2010 Author Posted December 26, 2010 nie chciałam pisać tego wcześniej ale wydaje mi się,że on się celowo o tego bana dopraszał ze względu na liczne zobowiązania wobec psów, którym nie był już w stanie sprostać, a tak będzie mu łatwiej - nie ma go na dogo, dostał bana, więc i płacić nie będzie. (obym się myliła) Quote
Charly Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 Michauuuu napisał(a):Czemu panie robią tajemnice z decyzji prokuratury ? Charly spaliła o 2 w nocy i zdążyłem przeczytać... :( Czmu p. właścicielka hotelu nie pisze sama, tylko wysyła swoich zbanowanych giermków? Podziel się z nami tajemnicą i nie płacz. Usunęłam mój post, bo zostałam poproszona o to, aż do uzyskania oficjalnego potwierdzenia. Nieoficjalnie wiem, że prokuratura odrzuciła wniosek TOZ Konin. Z komentarzem poczekam. Quote
Iv_ Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 [quote name='Michauuuu']Jak zawsze waleczna Charly wie lepiej ..kto co... co robi ..o co prosi .. czym karmi itp. Tak się składa że z własnej ciekawości pytam dziękuje za odpowiedz :) Jak na osobę zarejestrowaną w grudniu i piszącą drugi post jesteś baaaaardzo zorientowany kto, co i dlaczego. Czyżby inne wcielenie, tak tylko z ciekawości pytam :roll: Quote
gonia66 Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 Jestem znów w szoku...zbanowany jeden, pojawia się następny..??:o JAk siedmiogłowy smok, ktoremu odrastają głowy... Ludzie!!!! Gdzie tu dobro psa..??...całe szczescie, że ktoś tu zacytował te posty, ktore zostały skasowane przez zbanownego użytkownika...ja juz to screenuję,,,na pewno się przyda w odpowiednim czasie... Prokuratura odrzuciła wniosek, ale to nieoficjalne wiadomości, bo Konin ma czas na odwołanie od decyzji(dlatego teraz jeszcze wstrzymujemy się od wszelkich komentarzy na ten temat), co mam nadzieję już zrobił, gdyż mają teraz więcej atutów w ręku i świadków, którzy sami się zgłosili...schronisko chciało "po dobroci",nie mieszając w sprawę ludzi z całej Polski...ale jak widać po dobroci się nie da:(...a Spajkusiowi lat nie przybywa...:( Mógl te święta spędzić w domu...swoim własnym...:(:( ps. Martuś, myślę, że Michauuu to nie ten sam o ktorym wiemy...który wiele juz powiedział...moim zdaniem to zupełnie kto inny..ktoś, kogo dobrze znamy... Quote
gonia66 Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 U Spajkusia nastała cisza...pytacie na PW, czy to koniec...odpowiem więc tu...mam nadzieje, ze nie..ze to nie jest koniec....Wierzę w obietnice schroniska, ktore zapowiedziało juz dawno, ze zrobia wszystko, co w ich mocy, aby Spajkusia zabrać z hotelu...teraz maja wiele więcej możliwości by tego dokonac, dlatego ufam, że się nie poddadzą...i czekam na oficjalne wieści z nadzieją...i Was też o to proszę...bo nadzieja umiera ostatnia... Quote
Charly Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 gonia66 napisał(a):U Spajkusia nastała cisza...pytacie na PW, czy to koniec...odpowiem więc tu...mam nadzieje, ze nie..ze to nie jest koniec....Wierzę w obietnice schroniska, ktore zapowiedziało juz dawno, ze zrobia wszystko, co w ich mocy, aby Spajkusia zabrać z hotelu...teraz maja wiele więcej możliwości by tego dokonac, dlatego ufam, że się nie poddadzą...i czekam na oficjalne wieści z nadzieją...i Was też o to proszę...bo nadzieja umiera ostatnia... Gdyby TOZ Konin skonsultował swoje działania z "naszym" prawnikiem i skonstruował pozew wedle jego porad ( o co wielokrotnie prosiłyśmy), mogłybyśmy odetchnąć. Nie byłoby innej opcji. Po prostu. Nie jestem teraz rozczarowana- nie oczekiwałam innej decyzji prokuratury. Każda inna biorąc pod uwagę konstrukcję wniosku TOZ Konin, byłaby absurdalna. Tak się musialo stac i z tym się liczyłam od tygodni. Niestety. Teraz można się szarpać, nie wiem jakie będą tej szarpaniny efekty. Trudno. Więcej niż prosić o zastosowanie się do porad prawnika oraz kontakt z nim nie mogłyśmy zrobić. A teraz najchętniej pożegnałabym się z tego wątku i tej sprawy. I tak myślę zrobię. Zresztą nie ma się czym martwić. Jak pamietasz Goniu Moria w sądzie zeznała, że Spajk (jak i inne zwierzęta) karmiony jest najlepszej jakości karmą (szkoda, że Niemcy o tym nie wiedzieli), a taka np. Kładka otrzymuje karmę SPECJALISTYCZNĄ (karmy specjl. to karmy np. dla alergików, nerkowców, wątrobowców- ciekawe, co dolega kładce- bo brak informacji na ten temat na jej wątku. Jednak nei jest to ważne, skoro ma tak doskonałą opiekę.). A więc wszystko w porządku. Tylko Moria będzie musiała nas ponownie pozwać, bo jak pamiętasz Goniu "doprowadziłyśmy ją do bankructwa i będzie musiała zamknąć hotel/poniekąd działalnośc charytatywną". ZONK Quote
marysia55 Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 Jeżeli to prawda to do bankructwa moria doprowadziła się sama swoją ignorancją wątku Spajka i podobnym jemu psom , które wzięła z dogomanii ... wystarczyło jedynie być w porządku wobec osób płacących na ich utrzymanie i wobec samych psów. To na prawdę nie wymagało zbyt wiele wysiłku .... wystarczy zwykła rzetelność wobec wziętych a siebie obowiązków, które nie wykonywała za darmo !!!!! Quote
gonia66 Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 Charly napisał(a):Gdyby TOZ Konin skorzystał z porady "naszego" prawnika i skonstruował pozew wedle jego porad, mogłybyśmy odetchnąć. Nie byłoby innej opcji. Po prostu. Nie jestem teraz rozczarowana- nie oczekiwałam innej decyzji prokuratury. Każda inna biorąc pod uwagę konstrukcję wniosku TOZ Konin, byłaby absurdalna. Tak się musialo stac i z tym się liczyłam od tygodni. Niestety. Teraz można się szarpać, nie wiem jakie będą tej szarpaniny efekty. Trudno. Więcej niż prosić o zastosowanie się do porad prawnika oraz kontakt z nim nie mogłyśmy zrobić. A teraz najchętniej pożegnałabym się z tego wątku i tej sprawy. I tak myślę zrobię. Zresztą nie ma się czym martwić. Jak pamietasz Goniu Moria w sądzie zeznała, że Spajk (jak i inne zwierzęta) karmiony jest najlepszej jakości karmą (szkoda, że Niemcy o tym nie wiedzieli), a taka np. Kładka otrzymuje karmę SPECJALISTYCZNĄ (karmy specjl. to karmy np. dla alergików, nerkowców, wątrobowców- ciekawe, co dolega kładce- bo brak informacji na ten temat na jej wątku. Jednak nei jest to ważne, skoro ma tak doskonałą opiekę.). A więc wszystko w porządku. Tylko Moria będzie musiała nas ponownie pozwać, bo jak pamiętasz Goniu "doprowadziłyśmy ją do bankructwa i będzie musiała zamknąć hotel/poniekąd działalnośc charytatywną". ZOMG O nas się Olu nie martwię...orzeczenie sędziego z Elbląga jest w drodze:):D...chodzi mi tylko o Spajkusia..jeśli trzeba będzie, będe się szarpała...dla niego jechałam do Elblaga w środku zimy...dla niego pojadę i do Konina i gdzie tylko będzie trzeba...tyle cioteczek nas wspiera na wszelkie mozliwe sposoby i liczy na pozytywne zakonczenie, ze wiem,iż jeśli tylko bedzie taka potrzeba, Ty też nie "spasujesz"...:) Quote
Charly Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 Goniu bardzo dużo wzięłaś na siebie w tej sprawie:) Natomiast pewnych rzeczy nie przeskoczysz, bo nie wszystko jest w Twoich/naszych rękach i każdy ma swój własny rozum i swoją wizję. Nadzieja umiera ostatnio, jednak nie wierzę, że można jeszcze tą sprawę odkręcić. Po prostu. Te wszystkie inne sprawy nie mają bezposrednio związku ze Spajkiem i moim zdaniem jedyną dobrą drogą był wniosek o unieważnienie umowy adopcyjnej między schroniskiem,a Morią. Biorąc pod uwagę umowę ustną dot. hotelowania oraz wszystkie wypowiedzi Morii oraz Konina tutaj na wątku taki wniosek miał ogromne szanse na pozytywne rozpatrzenie (czego przedsmak miałysmy możliwość "liznąć" na "naszej" sprawie). Ale...no trudno. Teraz mozna oczywiście angażować ludzi " z całej Polski" i się szarpać. Ja nie wierzę w zmianę decyzji. Gdybym byla sędzią, na podstawie takiego wniosku zdecydowałabym tak samo. Bez wątpliwości. Spajkusiowi życzę dużo zdrowia, opieki takiej na jaką zasługuje i potrzebuje szczególnie starszy piesek, dobrego miękkiego jedzonka i spokoju. Quote
zachary Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 Charly, gonia66, a czy moria mówiła coś o miłości do Spajkusia?...Jeśli tak, to naprawdę możecie być spokojne...Najlepsza specj.karma i miłość pańci...czegóż psu potrzeba więcej?....A swoją drogą....tyle psich, bezdomnych staruszków żyje dookoła, czy moria nie mogłaby połapać sobie kilka i tak się nimi zająć jak Spajkusiem? Quote
gonia66 Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 Charly napisał(a):Goniu bardzo dużo wzięłaś na siebie w tej sprawie:) Natomiast pewnych rzeczy nie przeskoczysz, bo nie wszystko jest w Twoich/naszych rękach i każdy ma swój własny rozum i swoją wizję. Ale jak mówisz..nadzieja umiera ostatnia.IIIIiiiiii tam bardzo dużo wziełam na siebie....gdyby to cos dało i gdyby była taka potrzeba, wzięłąbym więcej...Czuję sie odpowiedzialna za Spajksuia i za cała ta sytuację w jakiej się znalazł, bo to ja go umiesciłam u Morii w hotelu...Nie mogę i nie umiem nawet teraz tego tak zostawić... Ale masz rację...z tego sobie zdaje sprawe niestety, że pewnych spraw nie przeskocze chocbym chciała, bo nie są zalezne ode mnie....gdyby były..na pewno bym tu sobie teraz tak spokojnie nie siedziala....mimo wszystko...tej wersji o nadziei się trzymajmy:):) Quote
gonia66 Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 zachary napisał(a):Charly, gonia66, a czy moria mówiła coś o miłości do Spajkusia?...Jeśli tak, to naprawdę możecie być spokojne...Najlepsza specj.karma i miłość pańci...czegóż psu potrzeba więcej?....A swoją drogą....tyle psich, bezdomnych staruszków żyje dookoła, czy moria nie mogłaby połapać sobie kilka i tak się nimi zająć jak Spajkusiem?Szczerze mówiąc Iwonko o miłości do Spajka nie pamiętam, czy Moria mówiła...być moze nie zwróciłam uwagi...było wiele słów...oj wiele.... Quote
gonia66 Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 Charly napisał(a):Przyznaję, że świerzbi mnie i ręką i język, żeby zdac relację z tej sprawy. Ale jest to nie fair po prostu. Mimo wszystko jest nie fair. Moria co prawda goniła (zresztą wbrew prawu) Gonię z jednego krańca Polski na drugi w czasie najgorszych mrozów, ale odpuszczę sobie relacje. Oj...a ja mam to samo....kilka "wejśc" fajnie byłoby opisać, bo nikt tu zapewne nie ma pojecia jak naparwde mogło to wygladac...ja też w zyciu bym nie pomyślała gdybym nie doświadczyła...ale może i na to przyjdzie pora...poki co, jak Oluś piszesz...chcemy zachowywac sie "fair" po prostu...ale tylko dlatego, że mamy nadzieje na pomyslne zakończenie sprawy...i na to, ze Moria tez jednak w koncu zachowa sie "fair"...jesli tak sie nie stanie, ja wtedy też raczej skrupułow miec nie bede... Quote
gonia66 Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 Charly napisał(a):Ja znowu nie mogę się powstrzymac. No. wrodzona wredota bierze górę, ale walczę z nią;) dzięki za usunięcie "kobiety z brodą". Idę stąd, nie mogę się powstrzymać. Poczytam o kobiecie z brodą. to naprawde interesujące. Hihihiihih....poczekaj jeszcze troszke "wredoto";)Daj lepiej linka do "kobiety z brodą";):) Quote
Charly Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53581,5688921,Najbrzydsza_kobieta_swiata.html Quote
gonia66 Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 [quote name='Charly']http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53581,5688921,Najbrzydsza_kobieta_swiata.htmlO jaaaaa "uprawiam miłośc"...;););):D Faktycnie ciekawy artykulik...;):) Quote
martka1982 Posted December 27, 2010 Author Posted December 27, 2010 znowu pokasowane posty...ja już się nie łapię napisałam ostatnio: NIE, TO JESZCZE NIE KONIEC, ale nawet i ta informacja została usunięta. odechciewa się pisać tu cokolwiek Quote
Charly Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 martka1982 napisał(a):znowu pokasowane posty...ja już się nie łapię napisałam ostatnio: NIE, TO JESZCZE NIE KONIEC, ale nawet i ta informacja została usunięta. odechciewa się pisać tu cokolwiek faktycznie zniknął Twój post! Jeśli chodzi o moje, to sama je skasowałam. Gonia je zacytowała. Dla mnie to już zamknięty rozdział, a moje posty to takie ostatnie podrygi..;) Powodzenia. Quote
Czarodziejka Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Przepraszam Martka. To ja hurtem usuwałam zbędne dyskusje i twój post mi się nawinął. Już jest przywrócony ;) Quote
gonia66 Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 Spajkusiu...przytulam i pamietam...miziam na dobranoc za uszkiem.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.