gonia66 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 [quote name='Michauu']To jak z ty zdrowiem Spajka ?W odpowiedzi.... [quote name='gonia66'] Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział w Koninie zastrzega sobie prawo przeprowadzenia inspekcji w nowym miejscu pobytu adoptowanego psa i natychmiastowego odebrania go w razie stwierdzenia nieodpowiednich warunków bytowania zwierzęcia lub niedotrzymania któregokolwiek(!!!!!!) z warunków umowy. Taka umowa jest podpisana przez Morie....i wszystko na ten temat!!! Quote
Michauu Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Czyli kto pisał nieprawdę na temat jego stanu zdrowia? Quote
Charly Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 [quote name='martka1982']cajus przestan tu wypisywac klamstwa o jakims ds bo nic takiego nie mialo miejsca. nie bede odpowiadac na zadne twoje pytania bo ja zadalam ci jedno i jakos nie raczyles na nie odpowiedziec do tej pory........... mamy zalatwiony na dzis transport. zadzwonilam do Morii zeby poprosic ja o przygotowanie Spajka do drogi. Jeszcze dobrze nie skonczylam zdania a tak jak sie wydarla..............ogolnie powiedziala ze SPAJKI JEST JEJ I ZE GO NIE WYDA(coś wam to przypomina? bo mi historie Farta kiedy chciala zataic,ze go nie wykastrowala w porę mimo iz wziela za to 300zl. poprosilam Prezeskę TOZ o interwencję. jesli Moria psa nie wyda rozumiem, ze postanowila go przygarnac do siebie na stale i wtedy zadne deklaracje nie beda juz potrzebne. Poprosilam rowniez moderatora o przejecie watku i oczyszczenie go. jesli Spajki zostanie wydany, zostane jego skarbnikiem.bylo to jednak przed deklaracja Morii, wiec nie wiem co bedzie teraz. Informuje rowniez,ze te osoby, do ktorych pisze Pw z prosba o przekazanie swoich deklaracji Spajkowi sa informowane,ze on jedzie do Renaty. a zatem czekamy czy info Morio. zostawiasz psa u siebie na stale jak mi mowilas i jestes jego prawnym opiekunem a zatem zobowiazujesz sie go utrzymywac z wlasnej kieszeni? do tej pory nie pisalam na twoj temat i na temat twojego hoteliku nic zlego. jednak po rozmowie z toba doszlam do wniosku ze prawdopodobnie cos ukrywasz skoro nie chcesz wydac psa. I nasuwaja mi sie pytania: Czy Spajki jest zdrowy? Czy ma jakieś widoczne rany na ciele, ktore od razu zauwazylby kierowca a potem nowy dt gdybys go wydala? czy jest w gorszej kondyncji? co ukrywasz tym razem Morio? postawilas na szale własną dobra opinię. co takiego sie dzieje ze wolalaś ja stracić niż wydac psa??????????????? [quote name='martka1982']Kierowniczka schroniska w Koninie była zmuszona interweniować telefonicznie u Morii w związku z informacją o przywłaszczenie przez Morię psa należącego prawnie do schroniska. W czasie rozmowy Moria wycofała swoje słowa jakoby Spajki należał do niej. Zgodnie z prawem nie może nim dobrowolnie rozporządzać a wszelkie decyzje mają być podejmowane po wcześniejszym uzgodnieniu ze schroniskiem. Spajki zostanie u niej jeśli będzie spełniać następujące warunki, do których zobowiązała się podczas rozmowy telefonicznej: 1. będzie regularnie przesyłać na maila schroniska zdjęcia i informacje o Spajkim (ja je przekleję na wątek) 2. wyraża zgodę na niezapowiedziane wizyty osób postronnych w swoim hotelu, które skontrolują stan Spajkiego i zrobią mu zdjęcia a także będą miały wgląd w jego książeczkę zdrowia. Szczególnie interesują nas regularne szczepienia i odrobaczenia. Adnotacje z książeczki wkleję na wątek. Ponadto wszelkie zabiegi weterynaryjne będą uzgadnianie między schroniskiem a weterynarzem i to schronisko otrzyma fakturę za zabieg. Pieniądze zostaną przesłane bezpośrednio do weterynarza, żeby nie było powtórki z historii Farta. Jeśli Moria będzie stosować się do powyższego pies będzie mógł u niej zostać. powyższe miało miejsce po próbie przeniesienia psa do innego hotelu. wstawiam..."ku pamięci":lol: Na wątku jest mnóstwo interesujacych wypowiedzi - z każdej strony- Martka może poproś moderatora o zamknięcie wątku, aż do wyjasnienia sprawy. "Jeśli Moria będzie stosować się do powyższego pies będzie mógł u niej zostać" Tu rozumiem, zostac w hotelu ..? Quote
gonia66 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 TAk, na tym watku póki co nic nie wymyslimy, ale bardzo prosze modów o to, aby watku nie zamykali...służy on bowiem ku przestrodze i ostrzega przed błedami, jakie popełniłam ja i kilka innych osób, ufając bezgranicznie osobie, która wykorzystuje dzis bezbronne zwierzeta, jako tarczę...jako swoich zakładników w walce..o co..???tego nikt nie wie....i trudno sie nawet domyslać... Ten watek żyje swoim życiem, choć wygląda, jakby był w stanie agonalnym...ale nie....nie jest...walka o Spajkusia nie dobiegła końca...schronisko w Koninie zbyt mocno kocha tego psa, aby zostawić go w rekach Morii, bo w świetle prawa- Spajki nalezy do schroniska...Moria potrzebuje, aby to udowodnić...więc tak będzie....ucierpią na tym zwierzeta, wiem,bo niestety wraz ze sprawa sądową o oddanie Spajkusia, może dojśc nawet do tego, że hotel może zostać zamkniety... To nie my jesteśmy winne...nikt z nas, pomimo krzywd i zawodu, jaki nam sparwiła, nie chciał walczyć w sądzie...chcielismy odzyskac psa...nam sąd nie jest potrzebny... tego tylko chce i o to wprost "prosi sie " Moria, która w nienawiści, zacietrzewieniu, zasłaniając sie miłościa do psa, uczyniła go sobie własnościa i zakładnikiem, nie chcąc oddac go tym, ktorzy o niego walczyli, kochali, pielegnowali w chorobie i po operacji...finansowali dojazd do hotelu...ktorzy ciągle kochaja go mocno.... Quote
gonia66 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Kaja i Aza napisał(a):Coraz mniej czasu mam na Dogomanie i w sumie dobrze. Tu trafilam po linku z czyjegos podpisu. Mam jedno pytanie. Dlaczego pies ze schroniska, w ktorym o niego dbano, poszedl do hoteliku za 300 zl? Ponieważ był po operacji oczka, przebywał w kociarni(przepełniony schron),a pieski "upośledzone" zawsze gorzej radzą sobie w takich "skupiskach" zwierzecych i dużo słabiej sobie radzą.Do schronisk rzadko tez przychodza osoby, szukajace psa "kalekiego"..więc mielismy ogromną nadzieję, że jak wyjdzie do hoteliku, zamieszka w domku z mniejsza ilością zwierząt, łatwiej mu będzie funkcjonowac i przystosowywac się do swoich "braków" i, ze z takiego miejsca łatwiej mu bedzie znaleźć swój własny dom... Quote
Dzika_Figa Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Miałam się tu nie odzywać, dla własnego zdowia psychicznego, ale nie mogę... ulka 1108 napisał(a):Kaja i Aza uprzedziłaś mnie, bo ja mam to samo pytanie i zupełnie nie rozumiem intencji osób, które wyciągnęły psa z dobrych warunków i oddały w dużo gorsze za 300 zł miesięcznie, zaiste polska tragikomedia, a Cajus po wpisie o wielkim sercu morii powinien zacząć się leczyć Nie rozumiesz intencji? Te osoby głęboko wierzyły, że Spajkusiowi u Morii będzie lepiej niż w schronisku. Że będzie się u niej mógł nauczyć życia z jednym oczkiem, że będzie miał cieplej i że łatwiej będzie go wyadoptować jako psa nauczonego życia w domu. Pisze o tym Gonia nad Twoim postem. Tak samo osoby sponsorujące Farta uwierzyły, że trafia on do osoby, która będzie z nim pracować, przełamie jego lęk przed mężczyznami, nauczy go podstawowych rzeczy i zrobi z niego normalnego psa. Właśnie ze względu na obietnicę tej pracy z psem, Fart trafił do Morii. Niestety, w obu przypadkach obietnice i zapewnienia okazały się tylko pustymi słowami a rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej... Quote
gonia66 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 ulka 1108 napisał(a):Kaja i Aza uprzedziłaś mnie, bo ja mam to samo pytanie i zupełnie nie rozumiem intencji osób, które wyciągnęły psa z dobrych warunków i oddały w dużo gorsze za 300 zł miesięcznie, Odpowiedziałam juz tak: gonia66 napisał(a):Ponieważ był po operacji oczka, przebywał w kociarni(przepełniony schron),a pieski "upośledzone" zawsze gorzej radzą sobie w takich "skupiskach" zwierzecych i dużo słabiej sobie radzą.Do schronisk rzadko tez przychodza osoby, szukajace psa "kalekiego"..więc mielismy ogromną nadzieję, że jak wyjdzie do hoteliku, zamieszka w domku z mniejsza ilością zwierząt, łatwiej mu będzie funkcjonowac i przystosowywac się do swoich "braków" i, ze z takiego miejsca łatwiej mu bedzie znaleźć swój własny dom... ulka 1108 napisał(a): zaiste polska tragikomedia, a Cajus po wpisie o wielkim sercu morii powinien zacząć się leczyć Z tą częscia wypowiedzi z bólem serca, ale całkowicie sie niestety zgadzam... Quote
Ania+Milva i Ulver Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 No, ale wczoraj właśnie byli przedstawiciele schroniska i to w asyście policji i psa nie odebrano...nie wiem dlaczego. Czy ktoś może wyjaśnić dlaczego Spajki nie został odebrany skoro umowa mówi jasno co i jak. Quote
gonia66 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 kapucynka napisał(a):Dlaczego więc jeszcze tego nie zrobiono? Dziewyczny, czy nie lepiej własnie tak zrobic- przyjechac i odebrac, i zaprzestac pisania?Zeby to było takie proste, jak powinno być...:( No przeciez pojechali....7 godzin jazdy autem w jedna strone..:(chcieli odebrac SPajkusia...Moria sie nie zgodziła oddac...wezwali policje...Moria Spajka nie oddała...Można było uzyć siły...ale czy o to chodzi??Ona była na własnej posesji....a osoby ktore pojechały...były "intruzami"....:( Quote
Ania+Milva i Ulver Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 A co na to policja tak w ogóle? Umyli ręce czy tez przyznali rację Morii? Quote
ulka 1108 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/186477-%C5%BBUCZEK-STARUSZEK-wyszed%C5%82-z-DT-ma-DS-i-WALCZY-o-%C5%BBYCIE-PROSIMY-KIKOU-o-wyja%C5%9Bnienia/page37 następny rewelacyjny wątek o tym jak święta ikona dogomanii prawie wykończyła psiego staruszka, Dzika_Figo a ja w trosce o własne zdrowie psychiczne zastanawiam się co ja tu jeszcze robię, pytałam o intencje, bo na początku wątku martka1982 podała linki gdzie można sobie poczytać na temat działalności morii i tak też zrobiłam, widocznie reszta osób na tym wątku to " bezgranicznie ufający " w takim razie moje gratulacje, gdyby głupota umiała fruwać bylibyście w kosmosie Quote
gonia66 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Ania+Milva i Ulver napisał(a):A co na to policja tak w ogóle? Umyli ręce czy tez przyznali rację Morii? A reszta to juz sparwa policji i schroniska....wybacz...tu nie mozna pisac wszystkiego... Niestety...prawdopodobnie Morie policja juz zna...przeciez to nie pierwsza akcja na tym terenie...i z pewnościa nie ostatnia....:( Quote
martka1982 Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 Ania+Milva i Ulver napisał(a):A co na to policja tak w ogóle? Umyli ręce czy tez przyznali rację Morii? nie prowokuj, bo i tak nikt poza moria/cajuskiem ci nie odpowie. pytaj ich( i tak juz pytalas) i łykaj kit napisałam jasno i wyraznie, ze nie bede na wątku zamieszczac informacji dotyczących tego co się wczoraj wydarzyło a ty cajus jestes smieszny - juz rozsiewasz ploty po calej dogomanii, to naturalnie bylo do przewidzenia. pisz co chcesz, ci co poznali sie na tobie wiedza co maja sadzic o twoich "rewelacjach", "hitach" itp Quote
Greven Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Ania+Milva i Ulver napisał(a):No, ale wczoraj właśnie byli przedstawiciele schroniska i to w asyście policji i psa nie odebrano...nie wiem dlaczego. Czy ktoś może wyjaśnić dlaczego Spajki nie został odebrany skoro umowa mówi jasno co i jak. gonia66 coś wcześniej pisała o umowie "fikcyjnej pisemnej" i "obowiązującej ustnej", ale z nawału jej postów trudno coś wyczytać. Sorry, nie chce mi się szukać i cytować. Pewnie o to kopie pokruszyli odbierający ;) Quote
gonia66 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Greven napisał(a):gonia66 coś wcześniej pisała o umowie "fikcyjnej pisemnej" i "obowiązującej ustnej", ale z nawału jej postów trudno coś wyczytać. Sorry, nie chce mi się szukać i cytować. Pewnie o to kopie pokruszyli odbierający ;)BRawo Greven..jednak cos wyczytał(e??a??)ś...nawet z nawału postów...i to nawet "coś" konkretnego...nie musisz cytowac, kto chciał, ten znalazł to i przeczytał dokładnie...a tak naprawde tu doskonale wszyscy wszystko wiedza, tylko czasem udaja zdziwionych... Quote
Charly Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 [quote name='ulka 1108']http://www.dogomania.pl/threads/186477-%C5%BBUCZEK-STARUSZEK-wyszed%C5%82-z-DT-ma-DS-i-WALCZY-o-%C5%BBYCIE-PROSIMY-KIKOU-o-wyja%C5%9Bnienia/page37 następny rewelacyjny wątek o tym jak święta ikona dogomanii prawie wykończyła psiego staruszka, Dzika_Figo a ja w trosce o własne zdrowie psychiczne zastanawiam się co ja tu jeszcze robię, pytałam o intencje, bo na początku wątku martka1982 podała linki gdzie można sobie poczytać na temat działalności morii i tak też zrobiłam, widocznie reszta osób na tym wątku to " bezgranicznie ufający " w takim razie moje gratulacje, gdyby głupota umiała fruwać bylibyście w kosmosie ja tez obiecalam sobie nie pisac, bo po prostu chce zając się już czymś "normalnym", a ten wątek i fakt, ze siedze na miejscu nie pozwala na to. Ale odpowiem na ten post, bo zaszło tu nieporozumienie. Linki dot. działalności Mori martka zamiesciła przeciez dopiero "po wszystkim". W dniu, w którym pies opuścił hotel nie było publicznej (przynajmniej) dyskusji na temat Morii. Ta nastąpiła ponad rok pózniej. Co nie oznacza, ze informacji zawartych w tych linkach nikt nie miał. Pewnie było tak, ze niektorzy mieli,ale wierzyli, ze jest inaczej, ze jest ta druga strona, bo rozmawiali z Morią osobiscie. I bardzo często jest przecież tak, ze jakaś tam historia ma swoją druga stronę. Są też tacy, kórzy wchodza na watki i zwyczajnie płacą nie patrząc gdzie i komu oraz tacy, którzy z całych sił trzymają się legendy o Św. Mikołaju i ze zgrozą spogladają w stronę tych "chorych umysłow", którzy już w niego wierzyć przestali. Smutne, glupie. Można to nazwac jak się chce. edit: ulka ten link do wątku, o którym piszesz nie działa. wklej proszę raz jeszcze. Quote
Greven Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 gonia66 napisał(a):BRawo Greven..jednak cos wyczytał(e??a??)ś...nawet z nawału postów...i to nawet "coś" konkretnego...nie musisz cytowac, kto chciał, ten znalazł to i przeczytał dokładnie...a tak naprawde tu doskonale wszyscy wszystko wiedza, tylko czasem udaja zdziwionych... A ja myślę, że tu większość g. wie, ale posty i tak nabija. Dodam, że nie jestem poplecznikiem Morii... ale konia można jej było zabrać, a psa nie? Quote
Charly Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Greven napisał(a):A ja myślę, że tu większość g. wie, ale posty i tak nabija. Dodam, że nie jestem poplecznikiem Morii... ale konia można jej było zabrać, a psa nie? Greven przecież z koniem bylo tak, ze fundacja przyjechała podczas nieobecności Morii. Fundacja przyjechala, zażądała wydania konia, brama została otwarta, weszli, zaladowali konia i odjechali. I tyle. Zresztą Alf czyli pies tez został odebrany i to w obecności Morii, ale Fart czy Spajk juz nie został wydany. Quote
Charly Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 [quote name='Cajus JB']A gdzie jeśli można zapytać? Cajus chcesz wiedziec co się dzieje ze Spajkim dzwonisz do Morii, chcesz wiedziec co z Diagonalem czy Kaśką dzwonisz do fundacji Pegasus. Czy nie tak? kontakt na tej stronie http://www.pegasus.org.pl/index.php?page=aktualnosci&id=1254333330 i czy w koncu udzielisz mi odpowiedzi na moje pytanie odnosnie pracy w schronisku? zapytales: "dlaczego jużnie pracujesz w schronisku. Nie musisz odpowiadac." Pytam więc ponownie dlaczego ja nie pracuję juz w schronisku oraz jesli nei wiesz, dlaczego mnie tutaj na wątku o to pytałes. Quote
gonia66 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 A ja przypomnę, to, co jest ważne dla Spajka- bo to jego wątek...dla wszystkich nowych, z nadzieją, na to, że przeczyta to jak najwieksza liczba dogomaniaków Post z dnia 8.11.2010 [quote name='martka1982']W dniu dzisiejszym pracownicy schroniska pojechali do Elbląga w celu odzyskania Spajka. Niestety nie udało się. Ze względu na dobro sprawy nie mogę ujawnić szczegółów. Należy się spodziewać wpisów od cajuska itp zawierających treści niezgodne z prawdą, a dotyczące wydarzeń z dzisiejszego dnia. Nie będę ich dementować. Mam nadzieję,że rozumiecie. Trzymajcie kciuki,bo będą nam potrzebne! Spajki trzymaj się! Będziemy nadal o Ciebie walczyć!!!!I przypomne jeszcze... [quote name='gonia66'] ... Moria Powołała sie na umowe adopcjną (na papierze), ktora mówi, ze Moria jest opiekunem prawnym psa...Jak wszyscy wiemy, umowa adopcyjna jest umową "warunkową", czyli obowiązuje tylko wówczas, kiedy spelnione są wszystkie warunki, jakie są tam zapisane...Moria nie dotrzymała kilku istotnych warunków owej umowy adopcyjnej...Juz po niedotrzymaniu pierwszego z nich...z miejsca przestaje owa umowa obowiazywac.. NA koncu tej umowy jest taki punkt- juz go tu cytowałam, ale przypomnę: Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział w Koninie zastrzega sobie prawo przeprowadzenia inspekcji w nowym miejscu pobytu adoptowanego psa i natychmiastowego odebrania go w razie stwierdzenia nieodpowiednich warunków bytowania zwierzęcia lub niedotrzymania któregokolwiek(!!!!!!) z warunków umowy. Taka umowa jest podpisana przez Morie....i wszystko na ten temat!!! Quote
Cajus JB Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Wpłaty dla Spajka. Październik / Listopad do Moria anonimowa - 50 zł do Moria anonimowa - 30 zł Cajus JB ( X , XI ) - 300 zł ( 10.11 ) Razem: 380 zł Wpłaty będą aktualizowane. Quote
Czarodziejka Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 Otwieram wątek, ale proszę o kulturalne wypowiedzi i uszanowanie zdania interlokutorów ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.