Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Rozumiem, że nie mogę pracować i nie mogę swojego prywatnego czasu spędzić wedle uznania tylko mam być 24 godziny na dobę na dogo? Mój numer telefonu jest w podpisie.

martka1982 bardzo mi się podoba "cajusku". Kamili też. Dużo bardziej niż "DżejBi" lub "Baca". Masz fantazje. I nadal nie wiem czy jesteś pracownikiem schroniska? Tak/Nie.

Charly czy możesz potwierdzić lub zaprzeczyć, ze na wizycie była trzecia osoba i filmowało wszystko. Czy nie daje to powodu komukolwiek do irytacji? Bo ja bym sobie nie życzył.

Weterynarzy obowiązuje tajemnica. Spajkusia największym problem jest nadal wiek. dostał dziś witaminki do wykupienia. Żadnego sterydu nie przyjmuje. To decyzja weterynarza i schronisko w Koninie o tym wie bo rozmawiało z weterynarzem poprzednio.

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cajus JB napisał(a):
Rozumiem, że nie mogę pracować i nie mogę swojego prywatnego czasu spędzić wedle uznania tylko mam być 24 godziny na dobę na dogo? Mój numer telefonu jest w podpisie.

martka1982 bardzo mi się podoba "cajusku". Kamili też. Dużo bardziej niż "DżejBi" lub "Baca". Masz fantazje. I nadal nie wiem czy jesteś pracownikiem schroniska? Tak/Nie.

Charly czy możesz potwierdzić lub zaprzeczyć, ze na wizycie była trzecia osoba i filmowało wszystko. Czy nie daje to powodu komukolwiek do irytacji? Bo ja bym sobie nie życzył.

Weterynarzy obowiązuje tajemnica. Spajkusia największym problem jest nadal wiek. dostał dziś witaminki do wykupienia. Żadnego sterydu nie przyjmuje. To decyzja weterynarza i schronisko w Koninie o tym wie bo rozmawiało z weterynarzem poprzednio.


Cajus przeciez ja napisałam, że wizyta u Morii została nagrana:) Nie było w sumie takich ustaleń, zorientowałam/zorientowałysmy się w trakcie. Ale dobrze, że tak się stało- bo jak widzę i słyszę, ile osób tyle róznych wersji. Podejrzewam, że byś sobie nie życzył. Ja pewnie tez nie. Ale tak to bywa, life is brutal... A jesli chodzi o irytacje, odnoszę wrażenie, że....pojawiły się już wcześniej.

Posted

Cajus JB napisał(a):
Czyli była trzecia osoba?


Tak Cajus:) Była trzecia osoba, którą poprosiłam o transport, która została w samochodzie, a która słysząc krzyki nachodzącej Morii, wyciągnęła aparat i nagrała film.

ta trzecia osoba figuruje także jako świadek w raporcie, który wysłałam do schroniska w Koninie.

Posted

To mam ostatnie pytanie do Ciebie jeśli mogę. W sumie dwa.

Upoważnienie od schroniska masz pisemne czy ustne?

Działasz w jakieś organizacji pro zwierzęcej? Tak/Nie mi wystarczy. Jeśli mogę prosić o taką informację.

Z góry dziękuję za wszystkie Twoje odpowiedzi.

Posted

Cajus JB napisał(a):
To mam ostatnie pytanie do Ciebie jeśli mogę. W sumie dwa.

Upoważnienie od schroniska masz pisemne czy ustne?

Działasz w jakieś organizacji pro zwierzęcej? Tak/Nie mi wystarczy. Jeśli mogę prosić o taką informację.

Z góry dziękuję za wszystkie Twoje odpowiedzi.


Cajus czy Ty w ogóle czytasz co ja piszę? Przeczytaj moje wypowiedzi i będziesz dokładnie wiedział jaką formę mialo moje upowaznienie.

Czy działam w jakiejś organizacji? Tak

Posted

dusje napisał(a):
Huhu, czyli za chwile okaze sie, ze trzeba nalezec do organizacji zeby moc odwiedzac psy w hotelu :evil_lol:
BRAWO Cajus !


Takie właśnie stwierdzenie znalazłem odnośnie instytucji. Dlatego pytam.

Odwiedzić, a przeprowadzić wizytę w imieniu instytucji to dwie różne sprawy.

Posted

Cajus JB napisał(a):
Takie właśnie stwierdzenie znalazłem odnośnie instytucji. Dlatego pytam.

Odwiedzić, a przeprowadzić wizytę w imieniu instytucji to dwie różne sprawy.


Formalisci pozostana nimi az do smierci, ale wracajac do meritum - upowaznienie strony umowy bylo - w czym wiec problem?
Czy przedmiotowe upowaznienie nie jest dla morii wystarczajacym uzasadnieniem wizyty ?

Posted

Cajus JB napisał(a):
Takie właśnie stwierdzenie znalazłem odnośnie instytucji. Dlatego pytam.

Odwiedzić, a przeprowadzić wizytę w imieniu instytucji to dwie różne sprawy.


Jednak ja Cajus nie byłam tam w imieniu organizacji, której członkiem jestem.
Nie wiem czy czytałeś wypowiedz ilony- przytoczylabym, ale jestem już zmęczona.

Posted

O ile mi wiadomo, Moria nie wiedziala o osobie trzeciej i o filmiku, a i tak byla zirytowana na maxa...więc akurat ten fakt nie mial dla Niej zadnego znaczenia...zreszta, gdyby wiedziala, glosno by wykrzyczala, jak bardzo sobie nie życzy..a juz na pewno nie zachowywalaby sie tak, jak to mialo miejsce...Filmik nigdzie nie jest publikowany a jedynie bedzie dowodem w sprawie, jesli Moria nie odda psa, bo chyba rozumie sie samo, przez "sie", ze schronisko nie zostawi tak tej sprawy...
Wracajac do Spajka..
Cajus...rzuciles haslem wchodząc, ze Spajki byl u lekarza..wiec skoro napisales A mogles napisac B a nie narzekac, ze odrywamy Cie od pracy...Kwiestia sterydów...jestem w szoku...oznaczaloby, ze wet tak sobie, bez uzasadnionego powodu, dal dwa tyg temu Spajkusiowi sterydy..??:o a do tego leki przecizapalne i przeciwbólowe... teraz jednak juz okazuje sie, ze to w zasadzie nie jakas powazna choroba a "tylko" starosc i potrzebne tylko witaminki..??:o Chyba zaraz spadne z krzesła...sterydy dla starego psa, bez przyczyny..??:o To chyba jakas bajka albo sen...jesli Moria taki kit Ci wcisnęla i TY w niego uwierzyłeś, to sory...nie moge uwierzyc, ze mozna byc az tak naiwnym...no..chyba, ze to lekarz komus kit wciska(ł)...??? A moze to zmiana lekarza..??nie..no po prostu jak dla mnie kolejny szok...:(:(

Posted

malibo57 napisał(a):
Co za bzdura - dotarliśmy do granic absurdu.

Goniu...tu wiekszosć faktów, jakie mialy miejsce to absurd..ja ciągle mam wrazenie, ze mi sie to wszystko sni....:(

Posted

[quote name='gonia66']O ile mi wiadomo, Moria nie wiedziala o osobie trzeciej i o filmiku, a i tak byla zirytowana na maxa...więc akurat ten fakt nie mial dla Niej zadnego znaczenia...zreszta, gdyby wiedziala, glosno by wykrzyczala, jak bardzo sobie nie życzy..a juz na pewno nie zachowywalaby sie tak, jak to mialo miejsce...Filmik nigdzie nie jest publikowany a jedynie bedzie dowodem w sprawie, jesli Moria nie odda psa, bo chyba rozumie sie samo, przez "sie", ze schronisko nie zostawi tak tej sprawy...
Wracajac do Spajka..
Cajus...rzuciles haslem wchodząc, ze Spajki byl u lekarza..wiec skoro napisales A mogles napisac B a nie narzekac, ze odrywamy Cie od pracy...Kwiestia sterydów...jestem w szoku...oznaczaloby, ze wet tak sobie, bez uzasadnionego powodu, dal dwa tyg temu Spajkusiowi sterydy..??:o a do tego leki przecizapalne i przeciwbólowe... teraz jednak juz okazuje sie, ze to w zasadzie nie jakas powazna choroba a "tylko" starosc i potrzebne tylko witaminki..??:o Chyba zaraz spadne z krzesła...sterydy dla starego psa, bez przyczyny..??:o To chyba jakas bajka albo sen...jesli Moria taki kit Ci wcisnęla i TY w niego uwierzyłeś, to sory...nie moge uwierzyc, ze mozna byc az tak naiwnym...no..chyba, ze to lekarz komus kit wciska(ł)...??? A moze to zmiana lekarza..??nie..no po prostu jak dla mnie kolejny szok...:(:(

Ten sam kit usłyszałem od Pani Prezes
.

Dziś pozwoliłem sobie zadzwonić. Informuję, że to był mój 3 telefon do schroniska i 2 razy dzwoniono do mnie. Razem 5 połączeń.

Posted

CZyli chcesz powiedziec, że dzis w schronisku powiedziano CI, że juz Spajki jest zdrowy?? A te sterydy,leki przeciewzapalne i przeciwbólowe to tak sobie byly podane z powodu "fantazji" lekarza..??:o Czy moze dlatego, ze pies był naprawdę w złym stanie? Wiem, ze leki przeciwbólowe miały byc podawane doraźnie, steryd tez nie na stałe (bo stan choroby sie nie cofnie), ale nie pisz, ze Spajki jest "tylko stary" i dlatego wczoraj dostał witaminki. Spajki powinien miec w swojej chorobie przede wszystkim teraz bardzo dobre warunki bytowe, odpowiednia diete i ciepło...oraz systematyczne kontrole u weta...aby poprawic jego sytuację zdrowotną, ktora niestety została mocno nadszarpnięta...
Aaa..i mam tez nadzieje, ze dzwoniąc (dopiero 3 raz)zapytałeś , kim jest martka1982 i jaka rolę pełni w schronisku??JUz wiesz wszystko??
EDIT:
BArdzo prosze Cajus o linki do stron z ogłoszeniami o Spajkusiu. Pisałeś kilka dni temu, ze robisz ogłoszenia dla niego, chciałabym je zobaczyć no i potrzeba wkleic owe linki na pierwszą stronkę.

Posted

[quote name='gonia66']
BArdzo prosze Cajus o linki do stron z ogłoszeniami o Spajkusiu. Pisałeś kilka dni temu, ze robisz ogłoszenia dla niego, chciałabym je zobaczyć no i potrzeba wkleic owe linki na pierwszą stronkę.
Zeby nie umknęło, przypomne pytanie...bo dla mnie wazne...
[quote name='martka1982']hehe a to dobre
widze ze cajusek nawet nie wie z kim rozmawia jak dzwoni do schroniska.....
w sumie to nie jestem zdziwiona:)No chyba nikt nie jest zdziwiony...
Chociaż nie...w zasadzie, jak sie dowiedzialam dzis, po co tak naprawde schronisko dzwonilo do Cajusa...to jednak sie troche zdziwiłam..:p :D;)

Posted

[quote name='Cajus JB']( ...) Charly czy możesz potwierdzić lub zaprzeczyć, ze na wizycie była trzecia osoba i filmowało wszystko. Czy nie daje to powodu komukolwiek do irytacji? Bo ja bym sobie nie życzył.
Weterynarzy obowiązuje tajemnica. Spajkusia największym problem jest nadal wiek. dostał dziś witaminki do wykupienia. Żadnego sterydu nie przyjmuje. To decyzja weterynarza i schronisko w Koninie o tym wie bo rozmawiało z weterynarzem poprzednio. Cajus gdybym była na miejscu Morii i byłabym w porządku to ja osobiście życzyłabym sobie aby nagrano przebieg wizyty bo tak jak żona Cezara chciałabym być poza wszelkimi podejrzeniami.
[quote name='Cajus JB'] ( ...) Odwiedzić, a przeprowadzić wizytę w imieniu instytucji to dwie różne sprawy. dziwna ta dwuznaczność :shake: dla mnie każda wizyta jest formą odwiedzin. Oczywiście gdy ma się "czyste ręce" ( ale przede wszystkim czyste serce i sumienie).

Posted

marysia55 napisał(a):
Cajus gdybym była na miejscu Morii i byłabym w porządku to ja osobiście życzyłabym sobie aby nagrano przebieg wizyty bo tak jak żona Cezara chciałabym być poza wszelkimi podejrzeniami.
dziwna ta dwuznaczność :shake: dla mnie każda wizyta jest formą odwiedzin. Oczywiście gdy ma się "czyste ręce" ( ale przede wszystkim czyste serce i sumienie).



wiesz co Marysiu tak bardzo brnie sytuacja Spajka oraz ten wątek w absurd, ze ta oczywista oczywistość nie przyszła mi do głowy...Tak bardzo staramy się dowiedzieć o co chodzi, odczytywać zamazane pieczątki, wydzwaniamy tu i tam, pytamy, piszemy na pw, myślimy i główkujemy, po to tylko, zeby dowiedzieć się czegokolwiek, po to, zeby pies mógł pojechać do domu. Dodatkowo zrobią ci opinię zadymiarza i niszczyciela maluczkich i straszą sądem. Normalnie wymiękam.

Posted

[quote name='martka1982']Jeśli cajus znajdzie "dom" dla Spajka z któregoś ze swoich pseudo ogłoszeń, dla mnie będzie to oznaczało,że pies zniknie!!!!!
Cajus spółkuje z Morią i z pewnością knują co tu zrobić aby Spajka nie było............. jak to zrobić,żeby dogomaniacy uwierzyli w te bajeczkę.
Więc sobie wymyślili,że cajus będzie trąbił na wątku Spajka, że zrobi mu ogłoszenia,potem niby się ktoś znajdzie, cajus niby sprawdzi dom i Spajki zniknie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Czy ktoś z was wierzy,że cajus ze swojego ogłoszenia wyadoptuje Spajka?????? czy ktoś tu jest aż tak bardzo naiwny?????????

cajus nigdy nie zrobił Spajkiemu żadnemu ogłoszenia
, tylko gadał,że zrobi a potem się tłumaczył, dlaczego nie zrobił
teraz mam nadzieje cajus, ze tez skonczy sie tylko na twoim gadaniu, bo jak Spajki zniknie, i wedlug twoich słow, pojdzie do ds (a przeciez jest juz w ds), to bedziesz wspolodpowiedzialny za jego znikniecie, a wierz mi,ze teraz to juz nie przelewki.

my sobie na dogo mozemy pisac co trzeba zrobic a co nie ale sprawa jest juz naprawde powazna i nie skonczy sie na dogomanii

nie radze ani tobie ani morii podejmowac jakichkolwiek dzialan majacych na celu znikniecie Spajka z tego hotelu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
czyzby moria chciala sie pozbyc "dowodu w sprawie"????????????????????? i ty cajus chcesz jej w tym pomoc? jaki masz cel? skoro uwazasz morie za taki wspanialy i cudowny dom staly.................

dobrze, ze piszesz o tym szukaniu domu i ze bedziesz robil ogloszenia, bo jesli Spajki zniknie, bedziesz rowniez pociagniety za to do odpowiedzialnosci. moria juz byla sadzona, czyzbys i ty chcial sie przekonac jak to jest?

jesli spajki zniknie, dla mnie bedzie jasne co z nim zrobiliscie......................................................................

Ku pamięci

[quote name='martka1982'] cajus nigdy nie zrobił Spajkiemu żadnemu ogłoszenia

Ogłoszenia są w poście 433. Jeśli dobrze pamiętam. To te które kiedyś robiłem.

[quote name='martka1982'] dobrze, ze piszesz o tym szukaniu domu i ze bedziesz robil ogloszenia, bo jesli Spajki zniknie, bedziesz rowniez pociagniety za to do odpowiedzialnosci.

[quote name='gonia66']CZyli chcesz powiedziec, że dzis w schronisku powiedziano CI, że juz Spajki jest zdrowy?? A te sterydy,leki przeciewzapalne i przeciwbólowe to tak sobie byly podane z powodu "fantazji" lekarza..??:-o Czy moze dlatego, ze pies był naprawdę w złym stanie? Wiem, ze leki przeciwbólowe miały byc podawane doraźnie, steryd tez nie na stałe (bo stan choroby sie nie cofnie), ale nie pisz, ze Spajki jest "tylko stary" i dlatego wczoraj dostał witaminki. Spajki powinien miec w swojej chorobie przede wszystkim teraz bardzo dobre warunki bytowe, odpowiednia diete i ciepło...oraz systematyczne kontrole u weta...aby poprawic jego sytuację zdrowotną, ktora niestety została mocno nadszarpnięta...
Aaa..i mam tez nadzieje, ze dzwoniąc (dopiero 3 raz)zapytałeś , kim jest martka1982 i jaka rolę pełni w schronisku??JUz wiesz wszystko??
EDIT:
BArdzo prosze Cajus o linki do stron z ogłoszeniami o Spajkusiu. Pisałeś kilka dni temu, ze robisz ogłoszenia dla niego, chciałabym je zobaczyć no i potrzeba wkleic owe linki na pierwszą stronkę.

[quote name='gonia66']Zeby nie umknęło, przypomne pytanie...bo dla mnie wazne...

Powody braku ogłoszeń ode mnie są dwa. Za ich dodanie grozi mi sąd według martka1982. I informacja ze schroniska, że na Spajka czeka dom.






[quote name='Cajus JB']
Ten sam kit usłyszałem od Pani Prezes
.

Dziś pozwoliłem sobie zadzwonić. Informuję, że to był mój 3 telefon do schroniska i 2 razy dzwoniono do mnie. Razem 5 połączeń.

[quote name='martka1982']hehe a to dobre
widze ze cajusek nawet nie wie z kim rozmawia jak dzwoni do schroniska.....
w sumie to nie jestem zdziwiona:smile:

[quote name='gonia66']
No chyba nikt nie jest zdziwiony...
Chociaż nie...w zasadzie, jak sie dowiedzialam dzis, po co tak naprawde schronisko dzwonilo do Cajusa...to jednak sie troche zdziwiłam..:-P :-D;-)

Oczywiście Pani Kierownik. Albo ja sam wprowadziłem się w błąd, albo zostałem wprowadzony. Przepraszam. Pomyłka została sprostowana. Pani Prezes potwierdziła, że nie powinienem robić ogłoszeń. Na Spajka czeka dom. A wątek i pomówienia tylko szkodzą.

Posted

Charly napisał(a):
wiesz co Marysiu tak bardzo brnie sytuacja Spajka oraz ten wątek w absurd, ze ta oczywista oczywistość nie przyszła mi do głowy...Tak bardzo staramy się dowiedzieć o co chodzi, odczytywać zamazane pieczątki, trzeba wydzwaniac tu i tam, pytać, pisac na pw, myśleć i główkować. Dodatkowo zrobią ci opinię zadymiarza i niszczyciela maluczkich i straszą sądem. Normalnie wymiękam.

Dlatego OLu przezyłam taki ogromny zawód...bo ja, mimo całej awantury (na początku jeszcze finansowej i dyskusji nt przenosin do DT u Renaty)mialam ogromna nadzieje w pierwszej wizycie...wiedzialam,ze schron taką szykuje...ze bedzie lekarz..i wierzylam, ze wszystko sie wyjasni, Moria grzecznie zaprosi osobę odwiedzającą, pokaże wszystko, umowi sie do weta...naparwde mialam taka nadzieję...pewnie dlatego, że mysle swoimi kategoriami...do mnie moze przyjśc na wizyte poadopcyjna każdy, o każdej porze dnia i nocy...bez zapowiedzi...ja nie mam nic do ukrycia...wrecz odwrotnie- cieszylabym sie, bo mogłabym sie "pochwalic", jakie postepy zrobiła moja sunia ze schronu...i jaka jest szcześliwa...na hospitacje lekcji wprost nie lubie, jak sie zapowiada dyrektor...wole, aby wszedł "z ulicy"...mniejszy stres...a lekcje staram się przeprowadzać najlepiej, jak umiem...przygotowana do hospitacji, czuję się sztucznie...
Gdyby Moria byla w porzadku...chcialalby nam "dowalic" i udowodnic swoja rację...wystarczylo zaprosić odwiedzających do środka, pokazac wszystko...pochwalić się pięknymi, zadbanymi zwierzetami, okaząc ksiązeczkę zdrowia..nic więcej...

Posted

Cajus JB napisał(a):
Ku pamięci



Ogłoszenia są w poście 433. Jeśli dobrze pamiętam. To te które kiedyś robiłem.







Powody braku ogłoszeń ode mnie są dwa. Za ich dodanie grozi mi sąd według martka1982. I informacja ze schroniska, że na Spajka czeka dom.












Oczywiście Pani Kierownik. Albo ja sam wprowadziłem się w błąd, albo zostałem wprowadzony. Przepraszam. Pomyłka została sprostowana. Pani Prezes potwierdziła, że nie powinienem robić ogłoszeń. Na Spajka czeka dom. A wątek i pomówienia tylko szkodzą.

AAAAAaaa.....dziękuje za odpowiedź...rozumiem, ze Spajki nie ma ogłoszen...i, ze domek czeka(ł???) na Spajkusia...OK...w porządku...
I rozumiem tez, ze wiesz juz kim dla schroniska jest martka1982, skoro boisz sie sądu, jaki CI martka "zapowiedziala":);) No, to juz chyba wszystko jasne...
A pomówienia...coz..wiele bym dala, żeby to były własnie "tylko" pomówienia...:(:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...