Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cajus JB napisał(a):
Faktycznie nigdy nie odpowiedziałem martka1982 i nadal tego nie zrobiłem.

Ale po tym co napisała martka1982 prędzej widzę, że jest już komplet deklaracji i moja jest zbędna.
W takim razie ja juz nic nie rozumiem. Jesteś niekonsekwenty i niesłowny..Kręcisz..Miałeś do mnie zadzwonic- pisales kilka PW i na wątku- cisza...NApisales tu oficjalnie, ze odpowiesz co z Twoja deklaracja, jak martka napisze wszystko na watku, bo decyzję podjąłeś. Nie napisales...Masło- maślane- ale ok- nie moje pieniądze, nie moj biznes..SZkoda tylko, ze zwodzisz tu wszystkich a nie potrafisz napisac konkretnie, tak, jak to sie zwykle robi..
Gwoli informacji- martka napisala, ze mamy komplet deklaracji- mając na mysli Twoją deklaracje., ponieważ anula zadeklarowala 50 zł i wczesniej jedna z cioteczek 10 zł od pażdziernika. A tyle "mniej wiecej" brakowalo nam deklaracji, biorąc pod uwagę Twoje 150 zł. Nikt więcej oficjalnie tu się nie deklarował wpłacac, a napisalam "mniej- wiecej", ponieważ nie wiem jak dokladnie liczyć stałych darczyńców. Juz o tym pisalam-jedna z cioteczek zadeklarowala 30, ale wplaca róznie, ponieważ ma trudna sytuację finansowa- ostatnio wplaca 15 zł, jedna z cioteczek nie mieszka w Polsce i tak wplaca tylko, jak się tu pojawia, kontakt z Nia nie jest możliwy...od jaiegoś czasu nie ma Jej wpłat, ale nie pisala, ze się wycofuje, wiec mam nadzieję, ze jeszcze jakies pieniazki wplyna. Poza tym osoba ta deklarowala pieniadze tak naparwde na innego psa 100 zł a pozostale kwoty "na slepaczka"...chyba nie wie nawet na ktorego, choc wysylalam jej watek Spajkusia.
Ale rozumiem, ze Ty nie chcesz się określic i zwodzisz tu wszystkich...dlatego tym razem ja proszę oficjalnie, abys się określil. Jest to dla nas wszystkich bardzo istotna informacja, bo kwota jest spora i jesli nie masz zamiaru wplacać, bo nie taka jest umowa,badź nie masz zamiaru sie wycofac, napisz wprost. Takie rzeczy my musimy wiedziec.
Nie rozumiem jednak w takim razie, co oznacza zwrot- deklaracja idzie z psem...co tu ma do rzeczy rodzaj umowy..??:o Ale skoro jesteś z Moria w kontakcie- dlaczego jej nie zapytales??Przeciez by Ci jasno powiedziala.
Ja dokladnie nie wiem, jaka umowe ma Spajki, bo na tym sie nie znam- pytalam Renaty-(bo martka była niedostepna juz wczoraj)ponieważ Ona miala Miętuska z Konina, jaka miala umowe. Otoz nie byla to żadna umowa adopcyjna, tylko umowa na hotelowanie. Przypuszczam, ze skoro Spajki jest z tego samego schroniska, ma taką sama umowe, ale moze martka, jesli bedzie dzis mogła, wejdzie na watek i napisze więcej, to znow sa moje tylko przypuszczenia.
Myslę, że skoro to tak istotne, w tej kwestii powinna odezwac się Moria- Ona jest w posiadaniu umowy...coś jednak zamilkła..
Raz jeszcze zapytam wprost- i prosze o konkretna odpowiedź- czy Twoja deklaracja zostaje ze Spajkim???Jeśli się wycofujesz, będziemy szukac pieniązkow dalej..i znajdziemy, tylko musimy to wiedzieć...

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zgodnie z obietnicą złożoną Cajus, byłam wczoraj u Spajka.
Sama chętnie bym się tam przeniosła.
Nie zauważyłam nic niepokojącego. Cisza, spokój, psy szczęśliwe.
Pojechałyśmy z basia0607.



Czy mogę prosić numer telefonu do osoby ze schroniska odpowiedzialnej za Spajka?

Posted

Agai Theta napisał(a):
Zgodnie z obietnicą złożoną Cajus, byłam wczoraj u Spajka.
Sama chętnie bym się tam przeniosła.
Nie zauważyłam nic niepokojącego. Cisza, spokój, psy szczęśliwe.

Uff...Cieszę się, że wszystko w porządku u Spajkusia i że tak szybko pojechałaś to sprawdzić :-)
Czy ja dobrze widzę, czy mi się coś z oczami i rozumem podziało :crazyeye: Cajus teraz wycofał swoją deklaracje?! I to zaraz po tym gdy chętna do przeniesienia swojej deklaracji z innego pieska po przeczytaniu, że Spajki ma już komplet deklaracji zrezygnowała?!
Nie mogłeś Cajus napisać tego wcześniej? :angryy:
Moria narzekała, że dostawała w dwóch ratach za Spajkiego...no to teraz drugiej raty wcale nie będzie :angryy:

Posted

Cajus JB napisał(a):
Faktycznie nigdy nie odpowiedziałem martka1982 i nadal tego nie zrobiłem.
Ale po tym co napisała martka1982 prędzej widzę, że jest już komplet deklaracji i moja jest zbędna.
Mimo, że gonia66 odpowiedziała już na ten post jednak ja dorzucę swoje 3 grosze. Masz wyjątkowy dar grania 'niedomówieniami' i zawieszania w próżni pewnych ważnych spraw. Do tej pory byleś dla mnie facetem na którym przede wszystkim można było polegać i dawane słowo było wiążącym. Nie trzeba być orłem finansowym , aby zauważyć że w momencie kiedy wycofasz się ze swojej deklaracji ( ostatnie Twoje posty utwierdzały mnie, że prędzej czy później napiszesz to oficjalnie na wątku) Spajki znowu zostanie bez pełnych deklaracji. Według mnie szukałeś tylko stosownej okazji aby to oświadczyć. Każdy inny powód podany przez Ciebie byłabym w stanie zaakceptować ... nawet taki, że nie dajesz już rady finansowo przy obecnej liczbie swoich zobowiązań na dogo. Jestem na wielu wątkach na których jesteś i Ty dlatego wiem jak bardzo jesteś obciążony finansami dla psów. Ale tutaj na wątku Skajkiego jestem zawiedziona. Mimo wszystko liczyłam na Twoją prawdziwą miłość do psów, która powinna być ponad wszystkie inne przyziemne sprawy.
Oczywiście to co napisałam powyżej nie zmienia faktu , że pewnie wspólnie razem pomożemy jeszcze nie jednemu psu ... szkoda tylko, że nie Skajkusiowi ponieważ tak jak brzmi podpis w Twojej sygnaturze " Nieważne kim jesteś. Ważne jak chcesz pomóc."

Posted

DZiękujemy za wizyte i za nowe zdjęcia Spajkusia. Dostalam informacje, ze to nie byla wizyta przedstawiciela schroniska, taka dopiero sie odbedzie, włącznie z zabraniem Spajkusia do innego weta, nie związanego w zaden sposob z hotelikiem. Niestety martka do konca tygodnia jest poza zasięgiem neta i nie bedzie mogła wejśc na watek, wiec wszystkie szersze informacje bedzie nam mogła podac dopiero po wekendzie.

Posted

Z tego co zrozumiałam to ma być taki ogólny przegląd stanu zdrowia psa, żeby ocenić co Spajkusiowi w tej chwili jest najbardziej potrzebne i w jakiej naprawdę psiak jest kondycji.

Posted

AgaiTheta napisał(a):
A Spajk jest na coś chory czy to ma byś rutynowa wizyta?

Tego nie wiemy. MOria przekazała nam, ze na "juz"potrzebuje weta, badań kontrolnych i czyszczenia ząbków a co jeszcze nie wiadomo...DLatego myśle, że wskazany wet dokladnie zapewne okresli co mu potrzebne i w jakim jest ogólnym stanie fizycznym i zdrowotnym. JA rozumiem, że to chce wiedziec schronisko. Mam tez nadzieje, ze będzie mial badaną krew, zbadane serduszko...byc moze schron bedzie miał jeszcze jakies inne badania na mysli i przekaże to osobie wyslanej na kontrole...no...wszystko sie okaże...ja w każdym razie tak myślę, to moja opinia, nie wiem jednak , jaki ma konkretnie zamysł i cel wizyty schronisko:)

Posted

Podaję Wam mój numer: 603300631
Możecie podać w schronisku. Ja jestem kierownikiem elbląskiego schroniska.
Skoro to jest pies bezdomny, proponuję darmową wizytę u naszego schroniskowego weta.
Szkoda tracić pieniążki.

Posted

AgaiTheta napisał(a):
Podaję Wam mój numer: 603300631
Możecie podać w schronisku. Ja jestem kierownikiem elbląskiego schroniska.
Skoro to jest pies bezdomny, proponuję darmową wizytę u naszego schroniskowego weta.
Szkoda tracić pieniążki.

MArtki nie ma w wekend, ale jak wroci, to na pewno tu sie odezwie i odpowie albo zadzwoni do Ciebie:)
DZieki za propozycje..a zapytam tak na przyszłośc;)- czy to chodziłoby tylko o jedną tą konkretnę wizytę, czy moglby byc ewentualnie leczony później u Was, juz niekoniecznie za darmo, ale moze z jakąś znizką;) i z płatnością bezposrednią do schroniska??

Posted

My specjalistyczne badania też wykonujemy w lecznicach w mieście, bo nie mamy sprzętu. Bywa, że nasze psy są konsultowane u profesorów w Warszawie, czy też jeździmy z nimi do Gdańska. W Elblągu jest jeden gabinet weterynaryjny wyposażony we wszystko i jak, i Moria tak i my często korzystamy z jego usług.

Wydaje mi się, że bez problemu dojdziemy do porozumienia.

Posted

AgaiTheta napisał(a):
My specjalistyczne badania też wykonujemy w lecznicach w mieście, bo nie mamy sprzętu. Bywa, że nasze psy są konsultowane u profesorów w Warszawie, czy też jeździmy z nimi do Gdańska. W Elblągu jest jeden gabinet weterynaryjny wyposażony we wszystko i jak, i Moria tak i my często korzystamy z jego usług.

Wydaje mi się, że bez problemu dojdziemy do porozumienia.
Na pewno tak, ale to juz wszystko nie mnie decydowac niestety- to nie w mojej mocy a schroniska:)A mogę wiedziec co to za lecznica , ktora wyposażona jest we wszystko:)??CZy wysokie tam sa ceny??

Posted

Przeczytałem wątek Spajkusia. W pierwszych postach jest napisane, że pojechał na DT, że Ty gonia66 otrzymałaś numer do kierowniczki schroniska w Koninie. Czemu nie udało się Go przenieść nie wnikam.
Jak wysyła się psa ze schroniska na hotel, każdy chyba tutaj wie. Po co łamać utarte zasady.

Od kilku dni jestem przypierany do muru o moją deklarację. martka1982, kierownik schroniska w Koninie, gonia66 tu na wątku.
Kilka razy usłyszałem, że kłamię. Więc wypowiadam się w sprawie mojej deklaracji:

Proszę aby gonia66 przeprosiła Moria tu na wątku.
Proszę aby gonia66 odstąpiła od funkcji skarbnika Spajkusia.


Automatycznie moja deklaracja będzie aktualna.

W końcu

marysia55 napisał(a):
" Nieważne kim jesteś. Ważne jak chcesz pomóc."


Chyba że

gonia66 napisał(a):
Pozwol, ze zrobię "po swojemu"


gonia66 teraz wszystkie oczy forum są zwrócone na Ciebie. Mam nadzieję, że postąpisz słusznie dla dobra Spajkusia.

Posted

Cajus JB napisał(a):
Przeczytałem wątek Spajkusia. W pierwszych postach jest napisane, że pojechał na DT, że Ty gonia66 otrzymałaś numer do kierowniczki schroniska w Koninie. Czemu nie udało się Go przenieść nie wnikam.
Jak wysyła się psa ze schroniska na hotel, każdy chyba tutaj wie. Po co łamać utarte zasady.

Od kilku dni jestem przypierany do muru o moją deklarację. martka1982, kierownik schroniska w Koninie, gonia66 tu na wątku.
Kilka razy usłyszałem, że kłamię. Więc wypowiadam się w sprawie mojej deklaracji:

Proszę aby gonia66 przeprosiła Moria tu na wątku.
Proszę aby gonia66 odstąpiła od funkcji skarbnika Spajkusia.


Automatycznie moja deklaracja będzie aktualna.

W końcu



Chyba że



gonia66 teraz wszystkie oczy forum są zwrócone na Ciebie. Mam nadzieję, że postąpisz słusznie dla dobra Spajkusia.
Słucham..???Ze co mam zrobić..??:O
PRzeprosic MOrię i odstąpic z funkcji skarbnika..??:o
Wtedy TY zostawisz swoja deklarację..??:o
Chyba snię Cajus..
PO pierwsze- ZA CO MAM PRZEPROSIĆ MORIE..???:O
Prosze o wyjasnienie- za co..??:o
PO drugie- dlaczego mam odstapić od funkcji skarbnika..?:o
Dlatego, że TY tak chcesz..??:o
Nie widzialam, aby ktokowliek inny miał podobne zdanie..czyli ma tak byc, bo "ty tak chcesz"..??inaczej odstapisz od swojej deklaracji..dobrze rozumiem..???
Odpowiadam:
tak- ja znalazłam hotelik i miejsce dla Spajkusia u Morii, dlatego czuję się współodpowiedzialana, za psa od początku jak również za wszystko, co ma obecnie miejsce w jego życiu;
nie czytasz jednak ze zrozumieniem tekstu- co jest widoczne bardzo czesto: nigdy nie mialam numeru do kierowniczki schroniska, a do prezeski- a to dwie rozne osoby, cos na ten temat powinienies wiedziec, bo wydzwaniasz tam..;
- kolejna sparwa- skoro Spajkuś jest na umowe o hotelowanie (mam nadzieje, ze sparwdziles to), to Moria nie miala prawa psa nie wydac osobie, ktora po niego przyjechala..
najwygodniej jest napisac,z e nie wnikasz dlaczego tak zrobila- ot..
- dalej: podkresle z cala stanowczoscia- nie mam za co przepraszać Morii- nigdy jej nie skrzywdzilam, nie oczernilam i nie napisalam złego zdania na jej temat- jeśli jest inaczej- prosze- wskaż to...
- nikt oprocz Ciebie, zreszta ze śmiesznego powodu, ktory obalilam na wątku, nie uważa , jak dotąd, że skarbnik ma byc zmieniony...jesli większośc darczyńców wyrazi taka wolę i napisze tu wyraźnie, ze tez tak chce- oczywiscie ustapięz funkcji- inaczej kompletnie nie widze powodu, dla ktorego mialabym to zrobic, ani nie czuję sie w najmniejszym stopniu winna czegokolwiek, gdzy uważam, że wywiazuje sie z powierzonej mi funkcji najlepiej jak umiem...to ja, z pomocą kilku osob dbam i zabiegam kazdego miesiaca od roku, o finanse i o to, zeby Spajkuś nie mial długu, choc od początku nie ma kompletu deklaracji, to ja dzwonie, martwię sie, robie rozliczenia i przelewy...Moria nigdy nie wnosiła spzreciwu, ani nie sygnalizowala nawet, ze cokolwiek jej sie nie podoba, mimo, ze rozmawialaysmy setki razy...;
- i ostatnia sprawa Cajus...myslę, ze oczy wszystkich bardziej są zwrocone na Ciebie obecnie, bo faktycznie wiekszośc z nas miala o Tobie inne zdanie...mialam nadzieję, ze sytuacja z watku "wpadkowego", ktory podales tu sam oficjalnie- byla incydentem jednorazowym i, ze pozostawienie zwierzat swojej dziewczyny bez opieki w zamknietym pomieszczeniu, oddanie kluczy sąsiadce z kłamstwem na ustach, bez mrugnięcia okiem, ze ktos sie po nie zgłosi...pozostawienie psa, ktory wymagal zdjecia szwow, bez opieki- tylko dlatego, ze Twpoja dziewczyna nie zrobiła tak, jak Ty chcialeś...że to było pomprostu w akcie desperacji..niechcacy...widze jednak, ze sytuacja sie powtarza...ja nie zrobilam tutaje tego, co mi wrecz "nakazaleś"..choc mialam powod i nie ukrywalam go, spowodowal, ze to jest wystarczającym powodem, dla ktorego chcesz wycofac swoja deklaracje dla Spajkusia wiedząc, ze pozbawisz go w ten sposob połowy tego, co ma....
Jesli więc tak wygląda Twoja miłośc do zwierząt- to wybacz..ale naparwde chyba czas, zebys odpocxął od dogomanii, bo to źle sie skonczy, juz nie tylko dla zwierzat twojej dziewczyny i Spajkusia, ale dla wielu innych, na ktore zlozyles deklaracje- bo tam, gdzie zlozyles spore deklaracje finansowe, pewnie niebawem tez znajdziesz wystarczający powod, zeby sie wycofać...
Oświadczam, ze wiecej z Toba dyskutowała nie będe....

Posted

Do tej pory milczałam ale w tej chwili mnie poniosło. Przez takie pieniactwo, incydenty jak w wątku Spajkiego hoteliki nie chcą brać psów z dogo. Znam ich kilka i usłyszalam, że są zamkniete dla dogomaniaków. Wiecie dlaczego ?

Aga i Theta zaproponowała przebadnie psa u nas w schronisku i można go przywieść ale czy nam można zaufać ?

Posted

gonia66 napisał(a):
Słucham..???Ze co mam zrobić..??:O
PRzeprosic MOrię i odstąpic z funkcji skarbnika..??:o
..................

Oświadczam, ze wiecej z Toba dyskutowała nie będe....


Mam 2 pytania i bardzo proszę o jednoznaczną odpowiedź.

Śledząc ten wątek i kilka innych,gdzie jesteś skarbnikiem,zauważyłam pewną istotną rzecz.W realu nie masz pod opieką zwierząt(lub masz jednego,zdrowego zwierzaka,którym zajmuje się cała Twoja rodzina wspólnie).Masz czas na dom,pracę,weekendy, urlopy i forum.Twoje doświadczenie w kwestiach opieki nad wyjątkowo trudnymi przypadkami,czyli psami z traumatycznymi przeżyciami,starymi,po operacjach i w ilości większej niż jeden są tylko oparte na pobycie na forum.Jednak bardzo demonstrujesz swoje przywiązanie do psów, na które zbierasz na swoim koncie spore sumy pieniędzy.To niewątpliwie odpowiedzialne zajęcie.Jednak nie jest ono podstawą do decydowania o losie i potrzebach psa.Takie prawo w moim przekonaniu ,na pierwszym miejscu,mają ludzie,którzy w realu mają doświadczenie.Na wątkach,gdzie jesteś skarbnikiem panują jednak dość jednoznaczne reguły.Z Twoim zdaniem muszą liczyć się wszyscy,a Ty wypowiadasz swoje zalecenia za wszystkich według własnego przekonania.W razie sprzeciwu kogokolwiek,zaczyna się taka atmosfera jak tutaj.Głównym "niekompetentnym i niezaufanym" staje się hotel,opiekun,weterynarz.Pies i pieniądze stają się argumentem dla zwalczenia oponentów.To dziwne zjawisko.

Zmiana skarbnika nie będzie odczuwalna dla psa.Zmiana opiekuna,w dodatku znów na tymczasowo,to dramat psi,który jest tematem wielu wątków.A taki jednoznacznie jest kierunek Twoich działań (bezpodstawnych) na tym wątku ( i nie tylko na tym wątku,bo jest kilka na dogomanii,gdzie stosowałaś podobne praktyki ze szkodą dla psów)

Moje 2 pytania brzmią : Zarzucanie opiekunce poświęcającej codzienny swój czas sporej ilości zwierząt zaniedbania,tworzenie na wątku atmosfery podejrzeń i prowokowanie do przenoszenia psa bez podstaw w inne miejsce,to nie powód do przeproszenia,skoro jest to insynuowanie i zabieranie cennego czasu komuś,kto nie wisi na klawiaturze tylko schyla się nad kolejnymi psami cały dzień?Czy skoro konflikty powstają nie z woli osób sponsorujących psa, tylko z niezdolności do dialogu skarbnika z opiekunem psa, Twoje odejście od tej funkcji dla dobra psa i wątku jest niemożliwe,bo Twój honor na tym ucierpi a Ty nie będziesz o tym dyskutować,bo Ty tu wybierasz tematy do dyskusji lub je zamykasz?(tak do tej pory wynika z Twoich postów i argumentów)

basia0607 napisał(a):
Do tej pory milczałam ale w tej chwili mnie poniosło. Przez takie pieniactwo, incydenty jak w wątku Spajkiego hoteliki nie chcą brać psów z dogo. Znam ich kilka i usłyszalam, że są zamkniete dla dogomaniaków. Wiecie dlaczego ?

Aga i Theta zaproponowała przebadnie psa u nas w schronisku i można go przywieść ale czy nam można zaufać ?


Również mnie poniosło.Jestem na dogomanii zarejestrowana od niedawna,ale jako gość czytam to forum od wielu lat i zrozumieć nie potrafię,dlaczego najwięcej konfliktów wynika z wątków,gdzie do głosu dochodzą wirtualni dogomaniacy.Ci realni po prostu zajmują się psami i nie mają czasu adorować nienasyconych "aktywistek wirtualnych".Dlaczego moderatorzy nie reagują na to?Zwłaszcza,że niektóre wirtualne opiekunki,(tak jak tutaj) konfliktują nie pierwszy wątek .
Pisze się tu o zaufaniu,a właściwie podważaniu tego zaufania do osób lub instytucji,które mają na swoim koncie mnóstwo prawdziwych zasług w ratowaniu i realnej pielęgnacji psów .Może pora zastanowić się nad zaufaniem i podważeniem go w stosunku do osób i ich intencji,które z roli skarbnika czynią wyrocznię dla psów,opiekunów i wątków?Zwłaszcza warto się przyjrzeć intencjom osób,które w zadziwiająco dużych ilościach przyjmują rolę skarbnika i z determinacją godną realnej opieki nad potrzebującym zwierzęciem,walczą o zachowanie tej funkcji nawet kosztem dobra zwierzęcia,wątku czy kosztem zrażania potencjalnych opiekunów.

PS.Wywlekanie na forum prywatnych relacji (gonia66 o dziewczynie CajusaJB) i złośliwe,nieuprawnione rady,to przekroczenie granic przyzwoitości i desperacji w niezrozumiałych dążeniach.Nie pierwszy raz goni66 dewizą jest zasada:"Cel uświęca środki ",a nie zasada : "Zwierzę nie jest rzeczą"

Przepraszam za przydługą wypowiedź,która raczej będzie jednorazowa na tym wątku.Jak wspomniałam,nie udzielam się na forum.Czas swój poświęcam zwierzętom w realu.

Posted

Zadziwiająco dobrze mnie znasz, skoro az takie szczególy mojego zycia nie są Ci obce, jak te o urlopie, stanie majatkowym oraz te, ile mam pod opieka psow i jakie:)Ciekawe skąd..:eviltong:JA chyba wiem...
Podobno nie masz czasu na pisanie- ale za to musisz czytac strasznie duzo...to zdecydowanie wiecej czasu zajmuje...Ale co tam..odpowiem, choc juz tylko raz i raz ostatni..
Po pierwsze- nie czytalas chyba dokladnie watku..
Nigdzie, ani jednym sowem nie napisalam na Morii złego zdania-nie wiem wiec za co ja mam przepraszac..?? anie nie zarzucałam złej opieki. Nie ja jestem ani nie bylam osobą, która zadecydowała o przeniesieniu- pisalam o tym wielokrotnie..Ci,ktorzy czytają dokladnie watek doskonale wiedzą, że atak jest tu po prostu przenisiony z innego wątku, poniważ tam nie wyszko(Ty tez cos o tym wiesz-i to chyba najlepiej0 znajm dobrze ten styl języka)..
Niech mi ktokolwiek wskaze post w ktorym zarzucam Morii zła opiekę, Nie jest absolutnie prawda abym byla niezdolna do dialogu z opiekunem psa- nigdy nie kłociłam sie z Morią i zawsze byłam z Nia w świetnych stosunkach- tak mi sie zdawało...ani jednym słowem nie dala mi nigdy odczuc, ze cokolwiek Jej sie nie podoba, z czegoś jest niezadowolona..POWTARZAM- NIGDY, a rozmow bylo bardzo wiel i zawsze wg mojej oceny- bardzo milych...
Kolejna sparwa- nie ja zaczelam psuc atmosfere na wątku, nie ja zaczelam dyskusję..JA z darczyńcami mam bardzo dobry kontakt i szanuje kazdego człowieka- powtarzam- każdego...nie pisze, ze wplacaja "jałmużne" i dziekuje za kazdy grosz i kazde dobre slowo...
Zaden z wątkow psow, ktorych księgowosc prowadze, oprocz jednego- ktorego świetnie znasz, nie jest wątkiem kofliktowym i nigdy nie byl..tak, jak i watek Spajkusia nigdy nie byl...
Nieprawda jest, ze napisalam gdziekowliek, ze nie zrzekne sie roli skarbnika...i że ta kwestia nie podlega dyskusji...Nigdzie tego nie napisalam..juz to zreszta zrobilam wczesniej-KIlka dni temu pisalam, ze porosilam Martkę o przejęcie finansow Spajkusia, poniewaz miała znaczna częsc ewentualnych funduszy z Mietuska- o czym tu oficjalnie pisalam, ale ponieważ Spajki nie zostal wydany, Martka powiedziala, ze nie przejmie finansow, gdyz nie ma ochoty wspołpracowac z pewnymi osobami...a ja napisalam dzis rano, ze jesli wola wiekszosci darczyńców będzie zmaina skarbnika(bo dotad wypowiedzial się jeden tylko w tej kwestii), ja oddam ta funkcje bez mrugnięcia okiem...szkoda, ze znając takie szcegoly z mojego życia tego nie doczytałaś...o ile mi wiadomo- nie jestes darczynca Spajkusia- nie jestes tez osobą w jakikolwiek sposob pomagajaca Spajkusiowi, wiec Twoje zdanie- owszem, mozemy poznac, ale nie ma wpływu na pełniona przeze mnie funkcje...
Nie wywlekalam tez zadnych prywatnych spraw Cajusa- on sam na tym watku, wkleił link do historii"wpadkowej", wiec to nie bylo zadną tajemnica...ale faktem dla mnie jest, ze jesli na szalce "pomoc psu, lub sie wycofac" stawia Gonia- albo nie Gonia- to juz mowi samo za siebie..
Rzeczą nadzwyczaj jasną jest natomiast ewidentny atak na mnie- gdyz ani ja nic nie pisalam o braku zaufania, ani nie pisalam o tym, ze Moria jest zła...ani nie ja bylam inicjatorką przenosin Spajkusia...Ja od początku zajmowalam sie finansami, ktorych Spajkusiowi nigdy dotad nie zabrakło..ot- i wszystko...ktos tu ma klapki na oczach..czy znany Tobie "Lilianno" kompleks..???Mysle, ze to drugie..
A ta zadziwiająco ogromna kasa, ktora wpływa na moje konto, to aktualnie minus 8 zł:):):)TO pokrotce odpowiedź- zeby nie bylo, ze nie widzę...
Od tej pory mam nadzieję, ze wyjaśniłam to, co tak bardzo chcialas wiedziec...
POnieważ to watek Spajka i tylko jego- ja nie bede wiecej odpisywala na podobne posty...raz, ze sie powtarzam, ale to i tak bez sensu, a dwa, Spajki ginie w tym buszu...ktory ma na celu tylko jedno(co nie udalo się gdzie indziej)...zniszczyc Gonie..bo tam wszyscy, ktorzy ośmielili sie napisac, ze Goni wierza zostali nazwani "zaślepionymi" i wyrzuceni z grona darczyncow...tam się nie udało...trzeba tu sprobować..moze tym razem wyjdzie..??
EOT...
I na koniec dodam- moja jedna sunia, ktora mam jest bardzo trudnym psem z traumatycznymi doswiadczeniami...na dodatek ostatnio dośc powaznie chorowała..
I jeszcze coś..uważam, ze komus tu bardzo zalezy na odwroceniu uwagi od głownego problemu...Spajkusia...jemu poki co, mam nadzieje nie dzieje się krzywda...ale bardzo chcialabym jednak aby "zejść z goni" i wrocic do tematu psiaka...

Posted

Zeby uciąc juz wszelkie spekulacje na temat goni i w koncu zając się tylko Spajkusiem mam dobrą wiadomosc dla Cajusa i "Lilianny";)..
Udało mi się nawiązac kontakt telefoniczny z martka1982. Zgodziła się przejąc funkcję skarbnika Spajkiego i opiekowac się jego finansami.
Dokładnego rozliczenia wszystkich funduszy dokonam ja i martka, po jej powrocie z wyjazdu, kiedy wejdzie na watek.
Pozostaje mi wiec nadzieję, ze uspokoiłam obawy zaniepokojonego o swoje finanse Cajusa i nie wymyśli kolejego powodu, dla ktorego chce wstrzymac swoja deklaracje.
Mam tez nadzieję, ze od tej pory zajmiemy się juz tylko Spajkusiem, bo myślę, że jak większosc z nas, jesteśmy tu tylko dla Niego...

Posted

gonia66 napisał(a):

Nigdzie, ani jednym sowem nie napisalam na Morii złego zdania-nie wiem wiec za co ja mam przepraszac..?? anie nie zarzucałam złej opieki. Nie ja jestem ani nie bylam osobą, która zadecydowała o przeniesieniu- pisalam o tym wielokrotnie..(..)

(..)Nieprawda jest, ze napisalam gdziekowliek, ze nie zrzekne sie roli skarbnika...i że ta kwestia nie podlega dyskusji...Nigdzie tego nie napisalam..(..)

.

Szok :crazyeye: Czy telefon do schroniska i próba odebrania psa to nie jest brak zaufania i zarzucanie złej opieki i jak to zostało określone "nie wywiązywanie się z umowy" ( jakiej- pozostawię to bez komentarza). Na szczęście Pani Kierownik schroniska ma jeszcze jasny umysł i nie daje się wam wplątać w te gierki i to nie jest tak, że pies nie został wydany tylko nikt nawet nie pojechał do hotelu ze schroniska- Pani Kierownik wstrzymała akcję.
Co prawda martka o ile dobrze pamiętam pracujesz w schronisku, ale ja Cie proszę nie wypisuj tych bzdur i nie wykorzystuj dobroci Waszej Kierowniczki - po przeczytaniu tego poprostu do niej zadzwoniłam i uczynię to ponownie, bo aż mnie nosi.

Ja pomagam realnie i uważam, że gonia66 powinna oddać rolę skarbnika Spajka, a moja pomoc realna wygląda następująco- jutro jest Dzień Psa w Elblągu na którym będą ogłoszenia tego psa i nie tylko tego- to jest realna pomoc.

Zgadzam się i z resztą już to pisałam ze zdaniem Pani Basi i co się później dziwicie, że nikt nie chce "dogomaniackich" podopiecznych, ja przy takich osobach i absurdach też bym nie wzieła jakbym miała hotel.

Posted

Ciotki, dla rozluznienia i poprawy atmosfery donoszę, że z Niemiec już wędruje pierwsza paczka dla Spajkigo: puszki, smakołyki i komplet miseczek.
Nie kłóccie się juz, bo naprawde trudno to ogarnąć..;-)

Posted

Jak Moria otwierała hotel, to jej radziłam, żeby uważała na dogo. Potem nasze drogi się rozeszły. Teraz jest mi jej szkoda, bo wpakowała się, przez dobroć swojego serca, w kilka psów, które pewnie u niej zostaną.
Będąc jeszcze w fundacji, zawsze umieszczaliśmy psy, tylko w takich hotelach, gdzie mogli bywać wolontariusze. To chyba dość rozsądne, wtedy są wieści z pierwszej ręki, a nie jakieś chore domniemania?
Bardzo szanuję konińskie schronisko, przez Radka, który dzielnie walczył i zawsze był pomocny zwierzętom.
Zamiast pisać takie dłuuugie posty w tym czasie można ogłaszać psa!!!

emila_e wstąpcie na festynie do stoiska schroniska, połączymy siły.

Też uważam, że skoro padł bez przyczyny zły cień na Morię powinna zostać przeproszona.

Posted

emila_e napisał(a):
Szok :crazyeye: Czy telefon do schroniska i próba odebrania psa to nie jest brak zaufania i zarzucanie złej opieki i jak to zostało określone "nie wywiązywanie się z umowy" ( jakiej- pozostawię to bez komentarza). Na szczęście Pani Kierownik schroniska ma jeszcze jasny umysł i nie daje się wam wplątać w te gierki i to nie jest tak, że pies nie został wydany tylko nikt nawet nie pojechał do hotelu ze schroniska- Pani Kierownik wstrzymała akcję.
Co prawda martka o ile dobrze pamiętam pracujesz w schronisku, ale ja Cie proszę nie wypisuj tych bzdur i nie wykorzystuj dobroci Waszej Kierowniczki - po przeczytaniu tego poprostu do niej zadzwoniłam i uczynię to ponownie, bo aż mnie nosi.

Ja pomagam realnie i uważam, że gonia66 powinna oddać rolę skarbnika Spajka, a moja pomoc realna wygląda następująco- jutro jest Dzień Psa w Elblągu na którym będą ogłoszenia tego psa i nie tylko tego- to jest realna pomoc.

Zgadzam się i z resztą już to pisałam ze zdaniem Pani Basi i co się później dziwicie, że nikt nie chce "dogomaniackich" podopiecznych, ja przy takich osobach i absurdach też bym nie wzieła jakbym miała hotel.
Ze co..??:o JAki telefon do schroniska..??:o CO za brednie!!!Kiedy ja probowalam odebrac psa od Morii..??Dlaczego mnie w to mieszacie..???
Oswiadczam, ze JA nigdy nie dzwonilam do schroniska poza czasem, kiedy rozmawialam z Panią prezes w sparwie wyciagania Spajkiego ze schronu do Morii!!
Przestancie w koncu siać zamęt i skonczcie zmieniac temat!!
CZy w koncu zakonczy się temat Goni a zacznie temat Spajkusia..??Przeciez napisalam rowniez wyraźnie, ze oddalam prowadzenie finansow Spajkusia Martce..Czy ktos w ogole czyta??Czy naparwde macie klapki na oczach..??
Nie jest prawda, ze nikt nie chce psow dogomaniackich..jest mnostwo miejsc, ktore chcą...nie pisz kolejnych bzdur..

Posted

sonikowa napisał(a):
Ciotki, dla rozluznienia i poprawy atmosfery donoszę, że z Niemiec już wędruje pierwsza paczka dla Spajkigo: puszki, smakołyki i komplet miseczek.
Nie kłóccie się juz, bo naprawde trudno to ogarnąć..;-)

BArdzo sie cieszę i bardzo dziękuję w imieniu Spajkusia:):)

AgaiTheta napisał(a):
.

Też uważam, że skoro padł bez przyczyny zły cień na Morię powinna zostać przeproszona.
Nie wiem kto i dlaczego ma przepraszac...ale ok- niech każdy mysli, co chce...
JA ucieszylam się bardzo i oficjalnie to napisalam, ze ciesze się, ze schronisko dalo szanse Morii, postawiło warunki, z ktorych hotelik ma się wywiązać- sa zapisane tu na watku..i dobrze, ze tak się stało. Pewnie niebawem przyjedzie ktos ze schroniska, zabierze Spajkusia do swojego weta (byc moze nawet schroniskowego- nie wiem, jakie ustalenia ma schronisko z osobą)zrobi mu badania, wyniki- co jest przeciez bardzo potrzebne Spajkusiowi, oceni jego stan i wkaże na ewentualne konieczne zabiegi...wypada się tylko z tego cieszyc i nie rozumiem o co ta "jazda"...Przeciez to chyba dobrze, prawda?? PO co ta histeria??
A dlaczego Moria ma zostać sama z psem??Przeciez Spajki jest na DT- prawda???

Posted

gonia66 napisał(a):
BArdzo sie cieszę i bardzo dziękuję w imieniu Spajkusia:):)
Nie wiem kto i dlaczego ma przepraszac...ale ok- niech każdy mysli, co chce...
JA ucieszylam się bardzo i oficjalnie to napisalam, ze ciesze się, ze schronisko dalo szanse Morii, postawiło warunki, z ktorych hotelik ma się wywiązać- sa zapisane tu na watku..i dobrze, ze tak się stało. Pewnie niebawem przyjedzie ktos ze schroniska, zabierze Spajkusia do swojego weta (byc moze nawet schroniskowego- nie wiem, jakie ustalenia ma schronisko z osobą)zrobi mu badania, wyniki- co jest przeciez bardzo potrzebne Spajkusiowi, oceni jego stan i wkaże na ewentualne konieczne zabiegi...wypada się tylko z tego cieszyc i nie rozumiem o co ta "jazda"...Przeciez to chyba dobrze, prawda?? PO co ta histeria??
A dlaczego Moria ma zostać sama z psem??Przeciez Spajki jest na DT- prawda???
myślę, że czas najwyższy zostawić 'wątek' Gonia66, a zaczekać spokojnie na niezapowiedzianą wizytę u Spajkusia oraz poczekać na wizytę Spajkiego u weterynarza i jego wyniki badań (wierzę, że wiele nam to wyjaśni) .
A tak na marginesie "uwielbiam":angryy: takie wejścia na wątek osób typu Lilianna, które wcześniej ponoć 'podczytywały' wątek ale się nie odzywały:shake:. Za to w stosownym momencie dzielą się z nami swoimi 'nieocenionymi' informacjami.
Lilianna , szkoda że Twoje wcześniejsze posty nic nie wniosły na wątki psów na których raczyłaś wejść.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...