Cajus JB Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 martka1982 napisał(a):czy Spajki zostanie tu gdzie jest czy pojedzie do nowego dt dla wplacających nic sie nie zmieni. mysle ze gonia66 nadal bedzie pelnic funkcje skarbnika. Pozwolę sobie zacytować. Czy skarbnik zgodnie z moją prośbą przelał moje 80 zł na konto Spajkusia? Quote
gonia66 Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Cajus JB napisał(a):Pozwolę sobie zacytować. Czy skarbnik zgodnie z moją prośbą przelał moje 80 zł na konto Spajkusia? Podobno Cajus, tu na wątku nie ma "moje- Twoje"...wszystko jest Spajkusia.... Miałeś napisac swoje zdanie- tak obiecales, czekałes tylko na wypowiedz Martki... Martka i inni darczyncy sie wypowiedzieli (nie ma ich niestety za duzo)... Miales rónież zgodnie z zapowiedzia do mnie zadzwonić...ja w kazdym razie jeszcze czekam na telefon... Quote
marysia55 Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Cajus JB napisał(a):Pozwolę sobie zacytować. Czy skarbnik zgodnie z moją prośbą przelał moje 80 zł na konto Spajkusia? Jacek, patrze tak na ten Twój post i kompletnie nie mogę się zorientować o co tu chodzi. Po raz pierwszy odkąd się znamy na Dogo, nie jestem wstanie zrozumieć Twojego toku myślenia. To, że wpłaciłeś jako ostatni nie daje Ci predyspozycji aby wydawać polecenia odnośnie pieniędzy w skarpecie Spajkiego. Jakie Twoje pieniądze ?? to są nasze pieniądze !! a dokładnie miesięczne deklaracje dla Spajkusia. Tylko w rozliczeniach magazynowych ( tu wychodzi moja dewiacja zawodowa-jestem księgową) stosuje się zasadę FIFO (pierwsze weszło - pierwsze wyszło), a może zastosujemy zasadę LIFO (ostanie weszło, pierwsze wyszło). Takie same prawo decydowania o tych pieniądzach ma ten kto wpłacił pierwszy jak i ten kto wpłacił ostatni. To my wszyscy wspólnie decydujemy o Spajkim. To nasze wspólne pieniądze i nasz wspólny pies. Quote
Cajus JB Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Nie wiem czego tu można nie rozumieć? Moja deklaracja jest dla Spajkusia i nie trafiła do Niego. Dlaczego skoro tam powinna być na Jego potrzeby? Quote
sonikowa Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Wtracę się, bo od kilku dni staram się sledzic losy Spajkusia i nie moge zrozumiec. Jest jakies nieporozumienie miedzy hotelem a opiekunami psa, tak? Ale pies potrzebuje wizyty u weta, sa na to pieniadze i nie moga by wykorzystane? tego nie rozumiem, przyznaję. To stary pies, jesli musi isc do weta, to musi, nie mozna tego przekładać - jak sądzę - w oczekiwaniu na zmianę hotelu itd. Znam i Morię i Renatę - z dogo oczywiscie, ale moze ciut wiecej niz tylko z wątków - i nie sądzę, aby którakolwiek chciała odwlekać pomoc lekarza. No może nie rozumiem, to niewykluczone, ale taki jest punkt widzenia osoby, ktora weszla na wątek i stara się w tym połapać.. Quote
marysia55 Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Cajus JB napisał(a):Nie wiem czego tu można nie rozumieć? Moja deklaracja jest dla Spajkusia i nie trafiła do Niego. Dlaczego skoro tam powinna być na Jego potrzeby?Widzę, że mamy problemy z porozumieniem sie w tej kwestii. Poczekaj jeszcze dzień, dwa - wpłaci Agata51, może jeszcze jakiś spóźnialski zaglądnie na wątek i wpłaci się całą kwotę. Skoro do tej pory otrzymywaliśmy od Morii informacje typu " U Spajkusia wszytko po staremu. Dziadziuś je i śpi' to zastanawia mnie skąd nagle takie przyspieszenie. Przecież każdy kto ma psa wie, że czyszczenie kamienia nazębnego u psów odbywa się pod narkozą. Żeby przystąpić do czyszczenia ząbków należny najpierw zrobić ogólne badania ( w tym sprawdzić w jakim stanie jest serce, czy wytrzyma narkozę. Spajki to nie młodzieniaszek. Zanim wpłyną pieniądze Moria będzie miała czas na pójście do weta i dopytać się jaka jest konkretna cena zabiegu (może ma u niego jakieś zniżki) i czy jest bezpieczny dla psa. Pospiech w takim przypadku nie jest wskazany.To nie jest zabieg ratujący życie. Quote
gonia66 Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Cajus JB napisał(a):Nie wiem czego tu można nie rozumieć? Moja deklaracja jest dla Spajkusia i nie trafiła do Niego. Dlaczego skoro tam powinna być na Jego potrzeby?SPajkus dostal dokladnie tyle ile wynosi Twoja deklaracja- czyli 150 zł. NA jego i tylko jego potrzeby. W sparwach finansowych kontaktuje sie od początku z martką..i słucham Jej sugestii i rad... POniewaz pojawila się opcja umieszczenia Spajkusia w domku u Renaty5 i mamy nadzieję, ze stanie sie tak przed koncem tego miesiaca, bo jest to naparwde niebywala okazja i wielka szansa dla dziadziusia ( u Renatki nie ma hoteliku- jest domek i 8 psow, ktorym Renata i jej rodzina poświęcaja cały swoj czas)zostalam poproszona, zeby nie wysylac reszty pieniazkow poki co, aby byly chocby na transport, czy na pierwsze dni u Renaty ( u niej mozna płacić za kilka dni czy w ratach, jesli jest taka konieczność).... Moria nie ma jak sama wiele razy pisala tyle czasu dla każdego z psow osobno- bo oprocz psow dogomaniackich, ma psy hotelikowe i inne zwierzeta i w ogole cały hotelik na głowie...no i problemy osobiste, ktore ostatnio dały Jej "popalić"... Nikt nie twierdzi, ze u Morii Spajkuś ma źle..ale wiadomo powszechnie, ze u Renatki są specyficzne, cudne warunki dla dziadziusow właśnie...więc dla Spajkusia to okazja, jaka moze mu się juz nigdy nie zdarzyc... DLAtego ja tez jestem za propozycją Martki i dziekuję, że w ogole jest taka mozliwośc... Quote
gonia66 Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 sonikowa napisał(a):Wtracę się, bo od kilku dni staram się sledzic losy Spajkusia i nie moge zrozumiec. Jest jakies nieporozumienie miedzy hotelem a opiekunami psa, tak? Ale pies potrzebuje wizyty u weta, sa na to pieniadze i nie moga by wykorzystane? tego nie rozumiem, przyznaję. To stary pies, jesli musi isc do weta, to musi, nie mozna tego przekładać - jak sądzę - w oczekiwaniu na zmianę hotelu itd. Znam i Morię i Renatę - z dogo oczywiscie, ale moze ciut wiecej niz tylko z wątków - i nie sądzę, aby którakolwiek chciała odwlekać pomoc lekarza. No może nie rozumiem, to niewykluczone, ale taki jest punkt widzenia osoby, ktora weszla na wątek i stara się w tym połapać..Nie..oczywiscie, ze nie:) NA wizyte u weta, jesli jest konieczna rzeczywiscie, mamy osobną pule pieniazkow i jest ona do dyspozycji Spajkusia, kiedy bedzie potrzebna..tu pisalam o tym juz wczoraj. Pieniazki o ktorych pisze cajus nie maja nic wspolnego z wetem- jest to oplata za hotelik. ZA hotelik Spajkus ma oplacone do konca miesiaca. Jesli wizyta u weta okaze sie konieczna na juz (o czym Moria nigdy nie informowala- ostatnia nasza rozmowa telef miala miejsce 15-go wrzesnia i stąd to zdziwienie), bo tak naprawde ciagle tego nie wiemy- pieniazki wysylam na juz (z osobnej puli- nie hotelikowej). MArtka chcialaby jednak, jesli oczywiscie wet nie jest konieczny na CITO, aby Spajkus zostal zaprowadzony do weta juz u Renaty i tam rozpoczelo sie Jego leczenie... reasumując: jesli stan Spajkusia jest "stabilny" i wymaga "tylko przeglądu" jak każdy dziadzio- chcemy, aby ten przegląd i ewentualne leczenie mialo juz miejsce u Renaty... Jeśli jednak jego stan jest jakis niepokojący wymaga leczenia na juz( o czym Moria nie pisala w ogole)-natychmiast wysylam kase specjalnie na weterynarza i leczenie... Quote
Moria Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Małgosiu nie pisz tak jak napisałaś, bo jest to nieprawdą. Już 14.09 dobrze wiedziałaś, że nie prześlesz mi całej kwoty tak jak nie przesłałaś za Alfa. Przestań sie również tak bardzo martwić o moje problemy osobiste i o moj hotel, nie bedąc u mnie widzę że jestes wspaniale zorientowana w temacie ile jest u mnie psów, jakie warunki i jak zajmuję sie psami. Może również jestes zorientowana na jaki stres dla własnych ambicji chcesz narazic Spajka. Proszę napisz jak to wspaniale odnajdzie sie stary pies w coraz to nowym nowym miejscu, jak to wspaniale jest zwierzę traktować jak rzecz. Bo tylko i wylącznie dlatego zaczęto mówic o przeniesieniu Spajkiego do Renaty ponieważ w końcu wyraziłam dezaprobatę, za ciagłe wpłacanie w ratach opłat za opiekę za psy, gdybym dalej pozwalała na to Nie byłoby żadnej obrazy. Proszę o to cała prawda jak bardzo liczy sie dobro zwierzęcia. Quote
gonia66 Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Moria napisał(a):Małgosiu nie pisz tak jak napisałaś, bo jest to nieprawdą. Już 14.09 dobrze wiedziałaś, że nie prześlesz mi całej kwoty tak jak nie przesłałaś za Alfa. Przestań sie również tak bardzo martwić o moje problemy osobiste i o moj hotel, nie bedąc u mnie widzę że jestes wspaniale zorientowana w temacie ile jest u mnie psów, jakie warunki i jak zajmuję sie psami. Może również jestes zorientowana na jaki stres dla własnych ambicji chcesz narazic Spajka. Proszę napisz jak to wspaniale odnajdzie sie stary pies w coraz to nowym nowym miejscu, jak to wspaniale jest zwierzę traktować jak rzecz. Bo tylko i wylącznie dlatego zaczęto mówic o przeniesieniu Spajkiego do Renaty ponieważ w końcu wyraziłam dezaprobatę, za ciagłe wpłacanie w ratach opłat za opiekę za psy, gdybym dalej pozwalała na to Nie byłoby żadnej obrazy. Proszę o to cała prawda jak bardzo liczy sie dobro zwierzęcia.Wiolu!!!!!!!!CIĄGLEWPLACANIE W RATACH..??DLACZEGO KŁAMIESZ..??Spajki jest poltora roku- w ratach dostalas 3 razy!!!Chyba juz lekko przesadzilas... JA nie marwie si e o Twoje problemy osobiste...Ty mi sama na to zwrocilas uwage, ze za malo o nich pamietam..przeniesienie Sapjka nie jest moim pomyslem- nawet do glowy mi to nie przyszlo...wiec nie pisz tu o jakiis moich ambicjach... Nie martw si e prosze o stres Spajkusia...on da rade i szybciutko poczuje sie szczesliwy:) Oby wszystkie psy na takie stresy tylko w zyciu byly narazone...To nie jest stary, schroowany poies, ktorego zachcialo sie przewozic w ta czy w ta..trafia mu sie DOMEk...nie hotelik- i to jest wspanial okazja... NApisz prosze.jak jest z tym wetem... Quote
Moria Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 A gdzie jest Spajkus według ciebie w tej chwili? Widzę że znasz wszystko doskonale i najlepiej znasz się na psie, którego nawet na oczy nie widziałaś. Powtarzam jeszcze raz cała awantura na wątku wynikła z faktu, że potulnie nie schyliłam glowy i nie poczekałam na jałmużne w dwóch ratach za Spajka i za Alfa ot i cała prawda i całe dobro psa, jakiegokolwiek. Tylko i wylącznie liczą sie własne ambicje. Spajk w momencie kiedy do nas przyjechał mial czyszczone zęby i zrobił mu to weterynarz gratis, czysczenie wypadałoby powtórzyc, poza tym stary pies wymaga co jakis czas kontroli weterynaryjnej. Przez cały czas pobytu Spajka u mnie nikt nie zadzwonił z zapytaniem o Spajka, tylko gonia odzywała sie w momentach problemów finansowych strasząc mnie cały czas, że Caju jako główny sponsor lada chwil;a sie wycofa. Pytam się co dla dobra psa ma przynieśc przenoszenie go nie do domu stałego tylko do nastepnego hotelu, czy domu tymczasdowego, jakim jest to dobrem dla psa? Zadnym, chodzi tylko o własne ambicje, nie dam tej wstrętnej morii zarobic. Przyzwyczaiłam sie juz, że kiedy staję w obronie zwierząt to wylewa sie na mnie najwieksze pomyje, bo niestety tak wygląda ratowanie i pomaganie zwierzętom w Polsce przez pryzmat własnego Ego. Quote
sonikowa Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Ok, dzieki za wyjasnienia, to ja dalej sie przygladam i czekam na rozwiazanie sytuacji Spajkiego. Kurcze, tylko mi naprawde szkoda, bo wiele osob stad juz poznalam, wiem ile robia dla zwierzakow i przykro, ze tak sie to zaognilo... Quote
gonia66 Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Moria napisał(a):A gdzie jest Spajkus według ciebie w tej chwili? Widzę że znasz wszystko doskonale i najlepiej znasz się na psie, którego nawet na oczy nie widziałaś. Powtarzam jeszcze raz cała awantura na wątku wynikła z faktu, że potulnie nie schyliłam glowy i nie poczekałam na jałmużne w dwóch ratach za Spajka i za Alfa ot i cała prawda i całe dobro psa, jakiegokolwiek. Tylko i wylącznie liczą sie własne ambicje. Spajk w momencie kiedy do nas przyjechał mial czyszczone zęby i zrobił mu to weterynarz gratis, czysczenie wypadałoby powtórzyc, poza tym stary pies wymaga co jakis czas kontroli weterynaryjnej. Przez cały czas pobytu Spajka u mnie nikt nie zadzwonił z zapytaniem o Spajka, tylko gonia odzywała sie w momentach problemów finansowych strasząc mnie cały czas, że Caju jako główny sponsor lada chwil;a sie wycofa. Pytam się co dla dobra psa ma przynieśc przenoszenie go nie do domu stałego tylko do nastepnego hotelu, czy domu tymczasdowego, jakim jest to dobrem dla psa? Zadnym, chodzi tylko o własne ambicje, nie dam tej wstrętnej morii zarobic. Przyzwyczaiłam sie juz, że kiedy staję w obronie zwierząt to wylewa sie na mnie najwieksze pomyje, bo niestety tak wygląda ratowanie i pomaganie zwierzętom w Polsce przez pryzmat własnego Ego.Moria!!!Ty caly czas piszesz o dobru Spajkusia przez pryzmat pieniedzy..Moria zarobi...Moria nie zarobi..??:o Co to ma do rzeczy w ogle..???:o NIGDY nie powiedzialam Ci, ze Cajus jako głowny sponsor się lada chwila wycofa!!Co TY zmyślasz..?? Mowilam , że moze się tak stac, jak z innymi darczyńcami, ktorzy się wycofali- i co wtedy?? NIe traszylam, tylko sama sie bałam o to i dzielilam się z Toba tym strachem prosząc, ze może opuściłabyc dla Spajkusia 30 zł miesiecznie... 3 razy wyslalam CI oplate w ratch- robilam to wtedy, kiedy nie mialam wystraczjących środkow na calą oplate...dlaczego nie wspominasz, jak prosilas mnie kilka razy, zebym wyslala Ci pieniadze wczeniej niz 15-go..i ja to robilam, choc o tym nie pisalam..?? Kto na Ciebie wylewa wiadro pomyj??Gdzie ktoś Ciebie obraził..??Ani jednym słowem nikt nie napisał o Tobie nic złego...wrecz przeciwnie... NApisals, ze nikt nie dzwonil do Ciebie??...ja dzwonilam...bardzo czesto..kilkadziesiat razy...nie tylko w sparwach finansowych...zawsze przy okazji rozmowy pytalam o Spajka i Alfa...ZAWSZE..ale u Ciebie zawsze wszystko bylo ok...nic poza tym... Kto tu na kogo wylewa wiadro pomyj??? Spajki odkad jest u Ciebie, choc od dawna ma problemy finansowe, nigdy nie mial dlugu...ani złotwki...szukam prawie co miesiac pieniedzy na ten cel...a Ty piszesz, ze to jałmuzna.....??:o bo w dwoch ratach..??:o Wiolu...czy tu naparwde chodzi o dobro psa..czy o pieniadze..??:o BO ja zaczynam juz wątpić... Rozumiem,ze SPajkusiowi wet nie jest potrzebny na CITO..??? Quote
Moria Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Sonikowa no przykro niestety bo wystarczyło mnie i mój hotel potraktowac poważnie i przesłac brakujacą kwotę, jeżeli idzie sie do sklepu i cos kosztuje 300zl to za 150 zl nie otrzymuje sie tego, tak samo jeżeli umowa jest 300 zl za miesiac pobytu psa płatne z góry to wypadałoby to regulowac i traktować sprawę powaznie, przecież ja opiekuje sie psem i jeżeli ktos wcześniej zgodził sie na takie warunki to dlaczego fakt, że sygnalizuje iz te warunki nie sa spełniane jest uważany za wielka obrazę i konczy sie to przenoszeniem psa i to niestety jest przykre, bardzo przykre, bo zawsze mozna sie dogadać. Bardzo bym chciała aby ta energia na te kłotnie była bardziej spozytkowana na szukanie psom domów. Przykre to niestety. Quote
Cajus JB Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 martka1982 napisał(a):cajus prosiłam Cię o odpowiedź na pw lub telefonicznie, widzę,że źle mnie zrozumiałeś. chciałabym aby Spajki zmienił dt i pojechał do Renaty5, u której jest miejsce. Dlaczego? Ponieważ 1. będziemy systematycznie otrzymywać informacje o jego zdrowiu, samopoczuciu itp. nawet kilka razy w tygodniu 2. będziemy systematycznie otrzymywać zdjęcia na wątku 3. o każdej ważnej i mniej ważnej sprawie dotyczącej Spajkiego będę informowana telefonicznie 4. jeśli zajdzie konieczność przeprowadzenia jakiegokolwiek badania, już nie wspominając o operacji będziemy wiedzieć z góry ile to będzie kosztować, dlaczego weterynarz uznaje,że zabieg jest konieczny, a na wątku pojawi się tuż po zabiegu faktura 5. Renata5 zrozumie,jeśli czasem gonia66 będzie przelewać 150+150 zamiast całość kwoty od razu 6. mam ogromną nadzieję,że zmiana dt przyczyni się do znalezienia nowych osób deklarujących. te osoby, które prosiłam o przekazanie swoich deklaracji dla Spajkiego wchodzą na wątek, czytają i zwyczajnie im się odechciewa. Nie dziwię się. Chodzi mi tylko i wyłącznie o dobro psa. To co napisałam w punkcie 1 i 2 może w znaczący sposób wpłynąć na to,że Spajki znajdzie w końcu dom. Pytałam cajusa telefonicznie czy zostanie ze Spajkim jeśli pies zostanie przeniesiony do nowego dt. Oczywiście mam na myśli jego deklarację w kwocie 150zł, która jest dla mnie bardzo ważna, bo to w końcu aż 150zł. Nadal czekam na odpowiedź. 1, 2 Alf http://www.dogomania.pl/threads/124995-Alf-cudaczek-nasz-tak-wiele-przeszed%C5%82...-%C5%81obuziak-w-DT-!!!-%29 Kamień http://www.dogomania.pl/threads/140922-KAMIE%C5%83-fascynuj%C4%85cy-pracoholik-u-Morii-brakuje-80-z%C5%82-deklaracji-i-DOMU!!!! Kładka http://www.dogomania.pl/threads/133585-K%C5%82adka-nie-ma-pieni%C4%99dzy-na-op%C5%82acenie-hoteliku!-Ka%C5%BCdy-grosz-potrzebny!-HELP! Prawie wszyscy z tu obecnych jeśli nie wszyscy są na tych wątkach. Psiaki są w hoteliku u Moria. Jakoś nie widzę wielkiego dopytywania się o zdjęcia, samopoczucie czy codzienne relacje. Miła atmosfera bo pies bezpieczny w dobrym hoteliku. 3 Domyślam się, że tak będzie. Zdaje się kontakt z Moria u Spajkusia ma gonia66. Zainteresowałaś się choć raz, czy zadzwoniłaś co u Niego? Są rożne hoteliki i nie każdy ma czas na codzienne wchodzenie na dogo. Hotelik ma się zajmować psem, nie Jego medialną stroną. I na pewno jak coś się będzie działo osoba prowadząca zostanie poinformowana. 4 Orientacyjną cenę może podać każdy weterynarz bo ma cennik. Rzeczywiste koszta mogą się różnić od cennikowych. O fakturę za usługę weterynaryjną zawsze można poprosić. 5 Moria też zrozumiała jak została o tym uprzedzona. Hotelik planując wydatki musi je nagle zredukować chociaż pieniądze leżą u skarbnika na koncie. Wszystko w interesie Spajkusia? 6 Deklaracje chyba nie są uzależnione od tego kto jest na wątku tylko od tego czy chce się pomóc psu. Można złożyć deklarację i nigdy nie zaglądać na wątek. Nikt nie czyta całego wątku tylko najczęściej pierwszą stronę. Znalezienie psu domu polega na ogłaszaniu Go. Zdjęcia cały czas są na wątku, tekst też. Ogłoszenia mam zrobić, ale w chwili obecnej trudno mi stwierdzić gdzie będzie Spajkuś i na kogo będą robione. Deklaracje innych darczyńców są mniej ważne? Nadal nie mam odpowiedzi na pytanie co z 40 zł, które chciała gonia66 przeznaczyć na allegro, a odmówiła ich na hotel. W rozmowie zostałem poinformowany, że jest możliwość przekazania środków od pieska, który znalazł dom na Spajkusia. Chodzi o Miętusa. http://www.dogomania.pl/threads/180942-Niewidomy-Mi%C4%99tus-w-DT!-Teraz-szukamy-DS.-Potrzebne-og%C5%82oszenia-%29 Wiem, że to niedawna adopcja, ale wygląda dobrze. Są też bazarki. marysia55 Nie ma znaczenia w jakim hoteliku jest pies. Ważne jak jest ogłaszany i czy ogłoszenie trafi na właściwego człowieka. Na temat hotelików Moria i Renata5 mogę się wypowiedzieć tylko na podstawie zasłyszanych informacji. Według mnie obydwa są dobre i oddane swojej pracy. Chociaż różnie w życiu bywa i zdarzają się nieprzyjemne sytuacje. Fart ( Moria ) http://www.dogomania.pl/threads/135386-UWAGA-Hotel-nie-chce-nam-wydaAE-psa-Czy-tak-moA-na-POMOCY?p=14389358 Fifi ( Renata5 ) http://www.dogomania.pl/threads/183435-15-letni-%C5%9Blepaczek-Fifi-wci%C4%85%C5%BC-chce-%C5%BCy%C4%87!-Daj-mu-szans%C4%99!! Sam też mogę o sobie napisać jako o człowieku, że popełniam błędy. Troll http://www.dogomania.pl/threads/188679-Pies-w-typie-PON.-Znaleziony-w-Toruniu.-Szuka-domu. Jak ja to widzę. To jest kolejna rozgrywka. Według mnie ma na celu ukaranie Moria. Za co? Za to ze opiekuje się psem, że ma wydatki, że wiedząc iż są fundusze na koncie śmie o nie prosić. Ujawniają się tu zadawnione konflikty i zatargi. I to ma służyć psu. Spajkusiowi? Jedyny powtarzający się mianownik to gonia66. Kto ośmieli się Jej przeciwstawić natychmiast jest atakowany na dogo. Wystarczy poznać wątek Światusia http://www.dogomania.pl/threads/175143-stary-jak-A-WIAT-maleA-ki-A-wiat-zostaje-na-dt-u-kochanej-Ivette Czas z tym skończyć. martka1982. To kieruję bezpośrednio do Ciebie. Spajkuś to pies który ma już swoje lata, ale nadal bardzo żywiołowy. U Moria może się spełniać bo ma do dyspozycji nie tylko dom, ale i spory teren. Renata5 w pewien sposób ograniczy Mu te możliwości i ma u siebie psiaki znacznie starsze i spokojniejsze. Spajkuś nie będzie tam pasował. U Moria ma bezpośrednie wyjście na teren. U Renata5 kilkanaście schodów do pokonania. U Renata5 jest blisko do weta, ale jak trzeba gdzieś nagle jechać to trzeba to organizować. U Moria jest dalej, ale nie ma problemu z nagłym wyjazdem. Istotne jest też to, ze zawsze podkreślamy, że jeśli psu nie dzieje się krzywda to im mniej jest przenoszony tym lepiej dla Niego. Spajkusiowi nie dzieje się krzywda. Moria prawdopodobnie nie przyjmie już kolejnego pieska na miejsce Spajkusia, a Renata5 straci jedno miejsce i nie będzie mogła przyjąć kolejnego. Jakiś starszy piesek straci przez to szansę. Przez ambicje ludzi. Powiesz to temu pieskowi. Może to będzie jakiś z Waszego schroniska. To wszystko dla ambicji ludzi. Chyba zapominamy po co tu jesteśmy. Quote
Cajus JB Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Wybaczcie, że ominąłem dyskusję, ale budowa postu trochę zajmuje. Zaraz doczytam. Quote
gonia66 Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 CAjus...czekam na telefon od Ciebie....CIagle czekam...obiecales dzis zadzwonic,... Quote
Moria Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Małgosiu nigdy nie prosiłam cie o przesłanie pieniedzy wcześniej, wiesz doskonale, że prowadzenie hotelu jest moja pracą zarobkową, a pieniadze otrzymywane za opieke nad zwierzętami przeznaczam na utrzymanie zwierząt podrzucanych i porzucanych, którym stworzyłam dom, takich jak np zapomniany Fart i powinnaś wiedziec doskonale, że wpłaty do mnie sa ważne, należy uzgadniać ze mną i informowac, na pytanie ile wpłacisz mi za Alfa odpowiedziałas, że nie wiesz, rozmowa była 14.09, po czym 15.09 przyszły wpływy dwa razy po 150 zl, z uwagi na ogromną odpowiedzialność jaką mam za zwierzeta. które sa u mnie i z faktu, że prowadzenie hotelu jest moją jedyną działalnościa zarobkową, nie mogę miec wpływów jak wygranych w lotto, musi to byc pewne i musze wiedzieć wcześniej, prowadząc finanse kilku psów jaki to problem regulowac, opłaty przesuwając wpłaty z psa na psa, tak np prowadzila ksiegowość Fizia w przypadku Gufiego czy Kory. Quote
gonia66 Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Teraz w odpowiedzi na post Cajusa- ktory rzeczywiscie ma wspolny mianownik- gonia66- ale wynika on, ajko wspolny tylko i wylacznie z jednego powodu- o ktorym nie bede tu pisala, bo jak dla mnie jest smieszny... Otoz... odnośnie pkt3 MArta nie dzwonila do Morii bo dzwonial ja i przekazywalam wieści...wszystkie, jakie otrzymywalam...nie bylo ich wiele...ale nie bylo tez nigdy nic niepokojącego.. ZGadzam się, ze nie wszystkie hoteliki maja czas na medialną stronę psa- DOMEK RENATY ma czas..i robi to systematycznie...nikt o to nawet nie zdązy poprosić.. Odnosnie pkt 4 Chyba jednak nie znasz dokladnie wszystkich watkow psow Morii...i nie do konca wiesz, jak to jest z fakturami... odnosnie pkt 5 Piszesz bzduty i klamstwo! W dniu 15.09 na koncie Spajkusia mialam 82 zł-w interesie Sapjkusia własnie wysłalam nie 82 zł a 150 zł-dołożyłam ze swojej kieszeni- nic nie leżało, gdy przyszedł czas zapłaty. Za Afika mialam więcej (nie mialam pełnej kwoty na wpłate)na koncie, wysłalam więcej niż połowe kwoty do Morii... Odnośnie pkt 6 Znowy klamstwo i pomowienie..prosze- zacytuj- gdzie ja odmowilam wplaty 40 zł na hotel..??:o Napisalam, jaka jest moja propozycja ale dodalam, ze jesli otrzymamy rzeczywiscie to 40 zł to wspolnie zadecydujemy...nigdy nie napisalam, ze nie dam tych pieniedzy na hotelik!!To nie sa moje pieniadze....jak w ogole mozesz tak klamac i byc zaślepiony?? i teraz cytat ostatni Jak ja to widzę. To jest kolejna rozgrywka. Według mnie ma na celu ukaranie Moria. Za co? Za to ze opiekuje się psem, że ma wydatki, że wiedząc iż są fundusze na koncie śmie o nie prosić. Ujawniają się tu zadawnione konflikty i zatargi. I to ma służyć psu. Spajkusiowi? Jedyny powtarzający się mianownik to gonia66. Kto ośmieli się Jej przeciwstawić natychmiast jest atakowany na dogo. Wystarczy poznać wątek Światusia http://www.dogomania.pl/threads/1751...ochanej-Ivette Czas z tym skończyć. martka1982. To kieruję bezpośrednio do Ciebie. Spajkuś to pies który ma już swoje lata, ale nadal bardzo żywiołowy. U Moria może się spełniać bo ma do dyspozycji nie tylko dom, ale i spory teren. Renata5 w pewien sposób ograniczy Mu te możliwości i ma u siebie psiaki znacznie starsze i spokojniejsze. Spajkuś nie będzie tam pasował. U Moria ma bezpośrednie wyjście na teren. U Renata5 kilkanaście schodów do pokonania. U Renata5 jest blisko do weta, ale jak trzeba gdzieś nagle jechać to trzeba to organizować. U Moria jest dalej, ale nie ma problemu z nagłym wyjazdem. Istotne jest też to, ze zawsze podkreślamy, że jeśli psu nie dzieje się krzywda to im mniej jest przenoszony tym lepiej dla Niego. Spajkusiowi nie dzieje się krzywda. Moria prawdopodobnie nie przyjmie już kolejnego pieska na miejsce Spajkusia, a Renata5 straci jedno miejsce i nie będzie mogła przyjąć kolejnego. Jakiś starszy piesek straci przez to szansę. Przez ambicje ludzi. Powiesz to temu pieskowi. Może to będzie jakiś z Waszego schroniska. To wszystko dla ambicji ludzi. Chyba zapominamy po co tu jesteśmy. JAki konflikt i zatargi się ujawniaja..??:o O czym TY w ogole piszesz..??:o JA z Moria nigdy nie bylam w konflikcie...a na wątku Spajkusia nie ma nikogo, z kim kiedykowliek bylam w konflikcie... DO czego i po co cytujesz tu wątek swiatusia??Przeciez osoby ktore tu są- darczyncy- wszyscy są do Swiatusia zaproszeni przeze mnie stąd własnie...znasz dobrze ich zdanie... Dlaczego mieszasz mnie do tego, co sie stało..?? Czy malo wyraźnie napisalam, ze POMYSŁ Z PRZENIESIENIEM SPAJKUSIA nie był moim pomysłem..??Zadzwonilam do Martki w sparwie przelania pieniazkow na leczenie..i padl ten pomysl, o ktorym Martka myslala juz od dawna...i marzyla zeby Sapjkus mogl tam mieszkac, zanim cokolwiek sie tu pojawiło...Marzyla o takim miejscu dla Spajkusia nie dlatego, ze Moria jest zła, ale dlatego, ze ma ogromne zaufanie do Renaty i bardzo Jej się podoba sposob prowadzenia swojego DT...mnie długo przekonywac nie musiala...MOj stosunek do DT u Renaty tez wszyscy znaja... Jedyne, co zrobilam w tym temacie- to po rozmowie z Martka zadzwonilam do Renaty, czy byłaby taka mozliwośc..(powod prozaiczny-dlatego, ze mam darmowe do Niej).. O czym Ty CAjus tu piszesz..?? MILAES DO MNIE ZADZWONIC- DOTALAM 3 ALBO 4 PW z informacją, ze zadzwonisz dzisiaj...moze zamiast wypisywac bzdur i insynuacji- najpierw bys mnie zapytal a nie mieszal wszystkiego jak groch z kapusta>> TAk CI się nudzilo bardzo, ze musiales ten wątek zniszczyc, rozruszac..??:o Gdyby nawet Twojego zrywu nie bylo- Spajkus mial zostac przeniesiony...to wcale nie ostatnie "wydarzenia" spowodowaly taki zwrot...Mietusek odszedl do DS tydzien temu...i stad to zbieglo sie w czasie... Jak mozesz byc taki zaślepiony...???:o TO nawet nie jest smieszne...to tragiczne... Quote
Moria Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Nie martw si e prosze o stres Spajkusia...on da rade i szybciutko poczuje sie szczesliwy Oby wszystkie psy na takie stresy tylko w zyciu byly narazone...To nie jest stary, schroowany poies, ktorego zachcialo sie przewozic w ta czy w ta..trafia mu sie DOMEk...nie hotelik- i to jest wspanial okazja... Małgosiu i jeszcze jedno takie pisanie o starym psie jest niestety dowodem ignorancji losu tego psa. Quote
gonia66 Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Moria napisał(a):Małgosiu nigdy nie prosiłam cie o przesłanie pieniedzy wcześniej, wiesz doskonale, że prowadzenie hotelu jest moja pracą zarobkową, a pieniadze otrzymywane za opieke nad zwierzętami przeznaczam na utrzymanie zwierząt podrzucanych i porzucanych, którym stworzyłam dom, takich jak np zapomniany Fart i powinnaś wiedziec doskonale, że wpłaty do mnie sa ważne, należy uzgadniać ze mną i informowac, na pytanie ile wpłacisz mi za Alfa odpowiedziałas, że nie wiesz, rozmowa była 14.09, po czym 15.09 przyszły wpływy dwa razy po 150 zl, z uwagi na ogromną odpowiedzialność jaką mam za zwierzeta. które sa u mnie i z faktu, że prowadzenie hotelu jest moją jedyną działalnościa zarobkową, nie mogę miec wpływów jak wygranych w lotto, musi to byc pewne i musze wiedzieć wcześniej, prowadząc finanse kilku psów jaki to problem regulowac, opłaty przesuwając wpłaty z psa na psa, tak np prowadzila ksiegowość Fizia w przypadku Gufiego czy Kory.MOria...prosiłaś...moze nie pamietasz...i niech tak zostanie...przeciez nie o to chodzi, zeby wpominac takie rzeczy.... WLasnie dlatego, ze wiem o Twojej dzialaności zzarobkowej, dzwonilam wczesniej...zeby powiedziec "jak sparwy stoja"...wlasnie dlatego Cie uprzedzilam, choc i tak, jak pisalam, wyslalam wiecej niz mialam... Nie moglam więcej- bo nie mialam- tak trudno to zrozumiec..??:o Mialam wytrzepac z rekawa..a Ty i tak nazwalas to jalmużna..???:o Staralam się jak moglam aby Spajkusiowi nie brakowalo pieniazkow zadnego meisiaca..i nigdy nie zabrakło...Prosilam o pomoc...i ją otrzymywalam... POmagały mi inne cioteczki z tego wątku...A Ty dziś mi wypisujesz kłamstwa, ze notorycznie wplacam w ratach..??Zamiast sie cieszyc, ze nie bylo dlugu- bo dzieki ratom, zyskiwalam dodatkowy czas na zdobycie brakujacej kwoty...Zwroc uwage, ze Spajkusiowi od dawna brakuje do pelnej deklaracji...Alfikowi tez...CZY CHOC RAZ TO ODCZUŁAS..???Nie...nie odczułaś..poza "ratami", ktore zdarzyły sie 3 razy na kilkanaście miesiecy...A JA TAK....ja odczułam... Jak tylko mialam jakies "zdobyte"- wszystko prawie zawsze szlo na Spajkusia...własnie po to, zeby nie mial dlugu- zebys Ty nie byla stratna...wiesz jakie psy maja zadluzenia w innych hotelikach..??Wiesz, jakie maja u Renata5..?? Nigdy jednak Renata nie zrobila nikomu "jazdy" za -jak to nazwalas "jałmużne"...a DT jest tez jej źródłem utrzymania... Wiesz Moria...ta nagonka nie jest na Ciebie- i chyba to widac doskonale...jest na mnie...i wszyscy to widzą...tylko, ze ja jestem z tych, co sie nie poddaja tak łatwo... Nie wiem jak Cajus mogl tak dac się wrobić w te swoje "szachy"...krolowa nieźle chce tu porządzić.....ale to chyba w szachach normalne...(chyba- bo naparwde się nie znam- na szczescie)... Z czym TY Cajus chcesz kończyć..???:o Walczysz chłopie z wiatrakami i uwierz...kompletnie nie masz pojęcia o tym, co piszesz...ale to juz nie moj problem..jak sam zauważyles..nie pierwszy to raz... Quote
Moria Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Własnie ze wzgledu na odpowiedzialność nad zwierzętami pilnuję i nie pozwalam na długi i może chcesz wiedziec albo nie ale odczułam takie wpłacanie w ratach. Quote
gonia66 Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Moria napisał(a):Nie martw si e prosze o stres Spajkusia...on da rade i szybciutko poczuje sie szczesliwy Oby wszystkie psy na takie stresy tylko w zyciu byly narazone...To nie jest stary, schroowany poies, ktorego zachcialo sie przewozic w ta czy w ta..trafia mu sie DOMEk...nie hotelik- i to jest wspanial okazja... Małgosiu i jeszcze jedno takie pisanie o starym psie jest niestety dowodem ignorancji losu tego psa.Nie WIolu...nie mnie o tym decydowac...ja mogę pomoc, moge się z tym zgodzic lub nie...ale faktem jest, ze nie uważam, ze to bedzie krzywda dla Spajkusia..wrecz odwrotnie...SPajkus jest stary- owszem, ale ani chory, ani obolały... Zgadzam sie z Martka i uwazam, ze przeniesienie do DT (z jakiegokolwiek hoteliku) byłoby korzystne dla każdego psa, skoro więc pojawila się taka możliwosc dla Spajkusia ,jest to dla Niego niebywała okazja...zaadoptuje sie szybciej niz ktokowiek z nas mysli...z "zamkniętymi oczyma" przeniosłabym tam każdego swojego psa z hoteliku- gdyby tylko Renata chciala je wszystkie przyjąc...sama bym chętnie poszla do Niej mieszkac:);)NIczego nie ignoruję- wrecz przeciwnie.. Quote
gonia66 Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Moria napisał(a):Własnie ze wzgledu na odpowiedzialność nad zwierzętami pilnuję i nie pozwalam na długi i może chcesz wiedziec albo nie ale odczułam takie wpłacanie w ratach. JA równiez ze względu na odpowiedzialnośc za "swoje" pieski nie pozwalam na długi...i nie ma ani nie mial ich nigdy żaden z "moich"psow... JA tez odczulam braki deklaracji...siedzenie po nocach i szukanie brakujacej kasy...Ty 3 razy...ja wiele więcej, bo prawie co miesiac...Dla Ciebie to JAŁMUŻNA...dla mnie, to cięzko zdobyta kasa, cięzko zapracowanych darczyńców.... TYm więc bardziej powinnas sie chyba cieszyć, ze problem Spajkusia, ktory nie ma deklaracji ( dlug by wzrastal z miesiaca na miesiac)będziesz miala z głowy i nie bedziesz musiala "cieszyć" się jałmużna... Quote
Moria Posted September 22, 2010 Posted September 22, 2010 Po raz ostatni juz pytam sie ciebie. Spajk, który u mnie jest w warunkach domowych, ma do dyspozycji teren dobrze juz poznany, jest w towarzystwie moich prywatnych psów sztuk 4, które doskonale zna, co zyska lepszego u Renaty z całym szacunkiem, pokonywanie schodów i spacerki trzy razy dziennie na smyczy? Wygra wiele i jeszcze jedna wielka niewiadoma w jego oczach i myslach. Malgosiu znam doskonale zachowania psów, przez blisko dwa lata prowadzenia hotelu przeszło przez niego juz blisko ponad 200 sztuk zwierząt i nie mów mi, że psy nie popadaja w depresje, bo nie wiesz tego i niestety nie posiadajac mojego doswiadczenia, nie chwalac sie, nie bedziesz tego wiedziała. Powtarzam, przeniesienie Spajka to efekt naszego zatargu, nie myślałas o tym wcześniej ani ty ani martka. Ciekawe, a jeżeli w wyniku stresu po przeniesieniu Spajk dokonczy swój żywot, to co ,ja bedę wtedy winna, bo zle sie psem opiekowałam, a może byc i taka ewentualność. Spajk jest żywym stworzeniem a nie rzeczą. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.