Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
Dnia 29.10.2023 o 16:12, rozi napisał:

Bystrości umysłu brakuje. Kiedyś tu byli ludzie błysk  😍
Odeszli, bo się męczyli w tym budyniu.

O żesz, uciekajmy 😛

  • Like 1
Posted
Dnia 29.10.2023 o 16:12, rozi napisał:

Bystrości umysłu brakuje. Kiedyś tu byli ludzie błysk  😍
Odeszli, bo się męczyli w tym budyniu.

Zostałaś, żeby zgasić światło 😉

  • Upvote 1
Posted
Dnia 29.10.2023 o 14:05, Perełka1 napisał:

Ewo Marto, bardzo ładnie ubierasz w słowa. Ale ja nie lubię takiego "chodzenia wokół", tak delikatnie, żeby czasami nie urazić, dyplomatycznie. Rude Dobro, mniej subtelne, między wierszami, napomknęła o o chodzi. Ponieważ "siedzę w adopcjach owczarków, znam podejście do adopcji owczarków od podszewki, podejście pracowników schronisk i pań pośredników. I to nie tylko ja. Ja piszę wprost i napiszę to, czego same nie byłyście w stanie.

Szkoda Wam Dakoty do domu Marysi. To młoda suka, a u marysi, inne psy, pewnie chore. Taki stary Feniks to co innego. Te przysłowiowe strome schody to pretekst, bo pies młody, chodzi, biega, i nic mu się nie stanie jak przejdzie się po stromych schodach. Szukacie dla Dakoty domu lepszego w Waszym pojęciu.

 

"Wydaje mi sie, ze poza nielicznymi wyjątkami zależy nam tu na dobru suni" - wszystkim zależy na dobru psa, ale nie wszyscy są zakłamani.

A ja szczerze mówiąc nie lubię walenia bezpośrednio między oczy, do tego nie mając pojęcia o ustaleniach osób tematem zainteresowanych. Piszesz o Marysi, jakby jej tu nie było. 

Zadziwia mnie ile osób nagle zaczęło się interesować Dakotą. Stała w tym boksie ogólnym, Tola wrzuciła zdjęcia. Można było ją zabierać i robić po swojemu. Zabrałyśmy ją my pod naszą opiekę i po rozmowach z Marysią zapadła decyzja, że sunia jedzie do hotelu.

Nie zamierzamy zmieniać jej miejsca pobytu. Tu gdzie jest ma doskonałą opiekę zarówno hotelową, jak i weterynaryjną.

Dopóki nie dojdzie do siebie, nie będzie ogłaszana.

Żaden kundelek nie wzbudza takiego zainteresowania jak ona, a to pierwsza rasowa (chyba) sunia pod nasza opieką. Ratowałyśmy zagłodzonego psa, a nie rasowego owczarka.

To jest ostatni mój post na ten temat. Nie będę się tłumaczyć ludziom, którzy wchodzą tylko, żeby krytykować. Gdzie byliście, jak ona stała na tym wybiegu? Gdzie jesteście, kiedy kolejne owczarki w takim stanie tam stoją? Może warto dla nich szukać pomocy?  Dakota jest zabezpieczona. Dzięki wspaniałym osobom również z dogomanii jakoś ogarniamy jej utrzymanie. O nic Was nie prosimy poza jednym – nie wtrącajcie się w to, gdzie ona jest, a gdzie powinna być. Z hotelu wyjedzie tylko do własnego domu. A wtedy na jej miejsce zabierzemy jakiegoś kundelka – jak zawsze.

Od czasu zabrania Dakoty zabrałyśmy stamtąd jeszcze jedną sunię. Nie ma wątku, bo jest w BDT w Warszawie i nie musiałyśmy zbierać na nią deklaracji. 

  • Like 5
  • Upvote 1
Posted

"Dzięki wspaniałym osobom również z dogomanii jakoś ogarniamy jej utrzymanie" - przede wszystkim z dogomanii ...

Chodzi o to, żeby nie traktować dogomaniaków jak idiotów. Spójrz na  odpowiedzi. Padło zwykłe pytanie o warunki psa w hotelu. Nie ma w tym pytaniu czepialstwa (sugerowanego), krytyki, itp. itd.

Wypada chyba napisać, przynajmniej odpowiedzieć na pytanie. Pies jest w kojcu, w domu, w domku. Jest tylko info o hotelu u pani Violi.

Posted
Dnia 29.10.2023 o 19:02, Perełka1 napisał:

"Dzięki wspaniałym osobom również z dogomanii jakoś ogarniamy jej utrzymanie" - przede wszystkim z dogomanii ...

Chodzi o to, żeby nie traktować dogomaniaków jak idiotów. Spójrz na  odpowiedzi. Padło zwykłe pytanie o warunki psa w hotelu. Nie ma w tym pytaniu czepialstwa (sugerowanego), krytyki, itp. itd.

Wypada chyba napisać, przynajmniej odpowiedzieć na pytanie. Pies jest w kojcu, w domu, w domku. Jest tylko info o hotelu u pani Violi.

Naprawdę nie widzisz spokojnych odpowiedzi? Wrzucam je poniżej dla przypomnienia. Dakota do domu wejdzie jak skończy się leczenie pasożytów i nie zacznie kasłać, bo nasz Marcyś przywiózł ze schroniska kaszel kenelowy. W tej chwili przebywa w jasnym, wewnętrznym boksie z oknem, z którego ma wyjście na oddzielony wybieg i wychodzi na spacery poza teren hotelu. W boksie głównie odpoczywa, bo siły dużo jeszcze nie ma.  Całą energię zużywa na spacerach, które są bardzo zalecane przez weta, żeby odbudowała mięśnie.  Aby zakończyć temat - Alaskan i Rude ZŁO były w hotelu, widziały warunki. Dla mnie to wystarczająca rekomendacja., bo mam do nich zaufanie.

Dnia 28.10.2023 o 09:53, Ellig napisał:

Zdjęcia będą jak Dakota skończy kwarantannę i przejdzie ponowne odrobaczenie, aż strach pomyśleć co by było jakby rozniosła te pasożyty / tęgoryjec, giardia / po całym hoteliku i zraziła wszystkie psiaki. Dakota miała już dwukrotnie badany kał, kupy zbierane codziennie i co dwa dni  wożone do weta.
 

 

 

Dnia 28.10.2023 o 16:22, Alaskan malamutte napisał:

Marcyś jest z tego samego schroniska co Dakota. Oboje są na kwarantannie. Chodzą na spacery razem.

 

Posted
Dnia 28.10.2023 o 16:58, Rude ZŁO napisał:

Właśnie sobie przypomniałam, dlaczego lata temu zrezygnowałam z dogomanii 🤦‍♀️

Dakota trafiła do hoteliku, który jest blisko nas z wielu powodów. Między innymi dlatego, że cenię sobie współpracę z ludźmi, którzy poza empatią do zwierząt, wykazują się też życzliwością do ludzi i pokorą.

Nie było zgody (ani mojej, ani kierownika), by wywozić ją setki kilometrów stąd, do domu ze stromymi schodami.

Pomagając w schronisku od ponad 15 lat mam różne doświadczenia. Jestem przezorna. Podejmuje ostrożne decyzje. Wybieram często bezpieczniejsze rozwiązania. I mam do tego prawo. Tak jak Wy macie prawo się ze mną nie zgadzać. Jednak czepialstwu na wątku Dakoty mówię nie 😉

 

 

 

 

 

 

Kto w końcu wypatrzył / pokazał na dogo,....  kto wyciągnął sunię ze schroniska... i kto za sunię odpowiada..., kto płaci za hotel, za leczenie/ usługi weterynaryjne, za wyżywienie..., kto pokryje ewentualny transport do domu stałego?

 

 

Posted
Dnia 4.10.2023 o 07:51, Tola napisał:

Suczek zdjęć nie mam, bo akurat było sprzątanie i wszystkie uciekły do budynku. Wiem, że są dwie małe sunie w typie terierka, przyjazne. Udało mi się tylko zrobić zdjęci owczareczki z 1 boksu

IMG_20231003_125044.jpg

IMG-20231003-WA0011.jpg

IMG-20231003-WA0018.jpg

IMG-20231003-WA0005.jpg

 

  • Ewa Marta changed the title to Dakota - zagłodzona owczareczka już w hotelu. Brakuje 200 zł deklaracji
Posted
Dnia 29.10.2023 o 19:50, Aska7 napisał:

Gwiazdorzenie to nie najlepszy pomysł na zaistnienie. Tu.

na wątku z tytułem - "Dakota - zagłodzona owczareczka" 😔

ps

Nie od dziś wiadomo, że psy z tego schroniska wychodzą zarobaczone po kokardki... 😔

 

 

  • Ewa Marta changed the title to Dakota - zagłodzona owczareczka już w hotelu.
Posted
Dnia 31.10.2023 o 13:32, Nadziejka napisał:
 
          Ewuniu dla Dakoty wyslalam z zakonczonego bazarku
              70 zl Cegielki plus za fanty 13 zl 50 gr razem 84 zl              

Nadziejko, bardzo Ci serdecznie dziękujemy. Tak z głębi serca dziękujemy za tę pomoc ❤️ Pieniądze już na koncie Dakoty:)

 

Posted

Bardzo serdecznie dziękuję Nesiowatej ❤️ i mgog ❤️ za wpłaty 10 zł stałych. Na koncie znalazłam też niespodziankę - 50 zł od elik ❤️ Bardzo dziękujemy! Eluniu, napiszę do Ciebie PW 😃

 

  • Like 1

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...