Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 747
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

BobowitaMW napisał(a):
http://i41.tinypic.com/29mkuvr.jpg
Ślicznie! :loveu: W żółtym mu "do pyszczka" :razz:.


Dziekuje wszystkim , ktorzy uwazaja , ze Fuksiowi ladnie w zoltym :P chyba mu sprawie zolta smycz i obroze i zrobie z niego pszczole :D

Border_collie&westie oj jest czego zazdscic jest :)

Dominika, moje fotki pozostawiaja wiele do zyczenia, a Twoj wczesniejszy komentarz na temat promowania w internecie byl zbedny, haha :diabloti:

deer_1987 dzieki za odwiedzalnosc naszej nudnawej galerii i ogladanie mego paszczura

Zdjec poki co nie bedzie, dopiero w niedziele po zawodach, teraz mam urwanie glowy , i czasu kompletnie nie mam,

Posted

fuksowata napisał(a):
deer_1987 dzieki za odwiedzalnosc naszej nudnawej galerii i ogladanie mego paszczura,

E tam zaraz nudnej :P ogladam kazdego kogo mam zapisanego galerie ale nie kazdy codziennie do nas zaglada :placz:

Posted


Dominika, moje fotki pozostawiaja wiele do zyczenia, a Twoj wczesniejszy komentarz na temat promowania w internecie byl zbedny, haha :diabloti:



Wszystkie moje 746 postów jest b. ważnych. Bez nich Dogomania by nie istaniała ! :evil_lol::eviltong: Nawet same emotki w moich postach wurażają to co czuje w danym momencie i sa bardzo na temat !

Posted

Dynamique napisał(a):
Wszystkie moje 746 postów jest b. ważnych. Bez nich Dogomania by nie istaniała ! :evil_lol::eviltong: Nawet same emotki w moich postach wurażają to co czuje w danym momencie i sa bardzo na temat !



Ty malpo wredna! Oj uczucia to masz nad wyraz bogate! Wstaw lepiej jakies fotki Lucyslawa , zebym miala co komentowac po powrocie :)

Eh a ja dzis spac nie moglam, bo caly czas snily mi sie CIECZKI! :angryy:
Nie no mam do wyboru albo Fuksymilianowi cos wyciac, albo po kazdych zawodach przez miesiac nie wychodzic z domu, a jak juz wyjsc to w ciemnych okularach i chowac sie po krzakach :p

Posted

fuksowata napisał(a):

Eh a ja dzis spac nie moglam, bo caly czas snily mi sie CIECZKI! :angryy:

Oj, biedna! To musiało być koszmarne!! :shake: Jakie to szczęście, że nam problem cieczkowy odpadł już w zeszłym roku! :razz: Chociaż u nas nie kolidowałoby to z zawodami itp. Ale jednak jest to problem. ;)

Przepraszam, ale na pod klawisze ciśnie mi się to: :lol: .

Posted

BobowitaMW napisał(a):
Oj, biedna! To musiało być koszmarne!! :shake: Jakie to szczęście, że nam problem cieczkowy odpadł już w zeszłym roku! :razz: Chociaż u nas nie kolidowałoby to z zawodami itp. Ale jednak jest to problem. ;)

Przepraszam, ale na pod klawisze ciśnie mi się to: :lol: .



I bylo koszmarne, bylam dzis z Fuksiem u weterynarza - zalatwic ksiażeczke zdrowia, ktora gdzieś zapodzialam , okazalo sie , że szczepienia mijaja dopiero za miesiac :) ale go zaszczepilam juz teraz, bo w czerwcu jak wiecie Fuksowatego klejnoty beda wycinane :evil_lol: no i nie bedzie kiedy zaszczepic bo organizm musi wytworzyc przeciwciala itp, nie powinien byc oslabiony - nie znam sie na tym
Moj chlopiec szczepienie zniósl bardzo dobrze, nawet nie pisnąl :multi:
Wzamian dostal od Pani Doktor smakolyka :)
Dogralam juz termin badań przed kastracja , i termin kastracji też wiec Fuks sie nie wymiga
A tak przy okazji, Fuksowategogo czip jakos tak sie przemiescil, ze nie mozna go odczytac :P
I nie wiem co robic, czy mam go jeszcze raz czipowac czy dac sobie spooj z tym?
Cholera wie.....

Posted

fuksowata napisał(a):
I bylo koszmarne, bylam dzis z Fuksiem u weterynarza - zalatwic ksiażeczke zdrowia, ktora gdzieś zapodzialam , okazalo sie , że szczepienia mijaja dopiero za miesiac :) ale go zaszczepilam juz teraz, bo w czerwcu jak wiecie Fuksowatego klejnoty beda wycinane :evil_lol: no i nie bedzie kiedy zaszczepic bo organizm musi wytworzyc przeciwciala itp, nie powinien byc oslabiony - nie znam sie na tym
Moj chlopiec szczepienie zniósl bardzo dobrze, nawet nie pisnąl :multi:
Wzamian dostal od Pani Doktor smakolyka :)
Dogralam juz termin badań przed kastracja , i termin kastracji też wiec Fuks sie nie wymiga
A tak przy okazji, Fuksowategogo czip jakos tak sie przemiescil, ze nie mozna go odczytac :P
I nie wiem co robic, czy mam go jeszcze raz czipowac czy dac sobie spooj z tym?
Cholera wie.....

A gdzie ostatecznie ciachacie??

Kika ma chipa w ogóle w dziwnym miejscu - na szyi, a nie przy łopatce. :roll: Ale też ma tak wpisane w paszporcie. Chip nie powinien się dużo przemieścić! Chyba, że Fuks był chipowany jako szczeniak. Poproś wet, aby "przejrzał" obie łopatki, pomiędzy nimi, kark i szyję. może gdzieś się ukrył. :)
Nasza wetka kilka dni po chipowaniu szukała chipa przez minutę. ;)

Posted

BobowitaMW napisał(a):
A gdzie ostatecznie ciachacie??

Kika ma chipa w ogóle w dziwnym miejscu - na szyi, a nie przy łopatce. :roll: Ale też ma tak wpisane w paszporcie. Chip nie powinien się dużo przemieścić! Chyba, że Fuks był chipowany jako szczeniak. Poproś wet, aby "przejrzał" obie łopatki, pomiędzy nimi, kark i szyję. może gdzieś się ukrył. :)
Nasza wetka kilka dni po chipowaniu szukała chipa przez minutę. ;)



Fuks byl czipowany przy mnie jako dorosly , dwa lata temu, zarowno ja machalam tym czytnikiem jak i wet, i to wszedzie, tego czipa poprostu nie ma, nawet sprawdzalysmy, czy bateria dziala, na jej psie, ktory byl obecny tez!
Wszystkie lopatki, grzbiet itp, kark!
czyzby w tym schronisku fuszerke odwalili mi przy wydawaniu psa?
nie wiem, najgorsze jest to, ze w nowej ksiazeczce nie bede miec wpisanego numeru czipa bo byla naklejka w starej , ale ta stara gdzies sie zawieruszyla

Chyba go jeszcze raz zaczipuje

A jesli chodzi o kastracje to szukalam w internecie informacji o dobrych weterynarzach w szczeciie, i znalazlam takiego w okolicy , i tam bediemy robic zabieg :)
Dzis bylismy u babki pierwszy raz i byla przemila :) i czym mnie najbardziej ujela to tym , ze byla fuksem zachwycona :)
Nawet sztuczki poogladala, karmila go caly czas smakolykami, i dala nam probke royala na droge, i w ogole powiedziala ze piekny i madry pies:)
A wiesz jak ja lubie takie rzeczy slyszec i widac ze zadbany :D

PS. Dzieki Gosiu za pomoc informatyczna :D

Posted

fuksowata napisał(a):
Fuks byl czipowany przy mnie jako dorosly , dwa lata temu, zarowno ja machalam tym czytnikiem jak i wet, i to wszedzie, tego czipa poprostu nie ma, nawet sprawdzalysmy, czy bateria dziala, na jej psie, ktory byl obecny tez!
Wszystkie lopatki, grzbiet itp, kark!
czyzby w tym schronisku fuszerke odwalili mi przy wydawaniu psa?
nie wiem, najgorsze jest to, ze w nowej ksiazeczce nie bede miec wpisanego numeru czipa bo byla naklejka w starej , ale ta stara gdzies sie zawieruszyla

Chyba go jeszcze raz zaczipuje

A jesli chodzi o kastracje to szukalam w internecie informacji o dobrych weterynarzach w szczeciie, i znalazlam takiego w okolicy , i tam bediemy robic zabieg :)
Dzis bylismy u babki pierwszy raz i byla przemila :) i czym mnie najbardziej ujela to tym , ze byla fuksem zachwycona :)
Nawet sztuczki poogladala, karmila go caly czas smakolykami, i dala nam probke royala na droge, i w ogole powiedziala ze piekny i madry pies:)
A wiesz jak ja lubie takie rzeczy slyszec i widac ze zadbany :D

PS. Dzieki Gosiu za pomoc informatyczna :D

W takim razie możliwe, że zachipowani go czymś, co nie spełnia standardów ISO ileśtam. ;) Generalnie jest 1, czy 2 rodzaje chipów, które odczyta każdy czytnika całym świecie. Z resztą jest problem. Chyba faktycznie jeszcze raz go chipnij. :)

Widzę, że to faktycznie fajna wetka! Nasza też zawsze mnie o agi pyta itd. :cool3: Każdy lubi jak mu się kudłacza chwali. :cool3:

Co do pomocy informatycznej - drobiazg. ;) Polecam się na przyszłość, że tak powiem. :lol:

Posted

BobowitaMW napisał(a):
W takim razie możliwe, że zachipowani go czymś, co nie spełnia standardów ISO ileśtam. ;) Generalnie jest 1, czy 2 rodzaje chipów, które odczyta każdy czytnika całym świecie. Z resztą jest problem. Chyba faktycznie jeszcze raz go chipnij. :)

Widzę, że to faktycznie fajna wetka! Nasza też zawsze mnie o agi pyta itd. :cool3: Każdy lubi jak mu się kudłacza chwali. :cool3:

Co do pomocy informatycznej - drobiazg. ;) Polecam się na przyszłość, że tak powiem. :lol:



I co najwazniejsze powiedziala, ze bede mogla poczekac w poczekalni az zabieg zrobi i pocieszala mnie, ze to , nic strasznego, piesek bedzie do odbioru po jakis 4 godzinach i mam sie nie martwic, ale jak chce to moge poczekac :) i w przeciwienstwie do poprzedniego weta nie pytala mnie o powod kastracji i nie kazala mi sie jeszcze raz zastanawiac itp. tylko powiedziala , ze to dobra decyzja, szczegolnie jak trenuje itp.

A co do pomocy informatycznej to Cie nie raz wykorzystam :)

Posted

Wiem, że jest czego zazdrościć, ale naa szczęście mamy już pierwszego kompana - Spaikiego. Dobry nawet jeden. Tylko ciekawe kiedy przybędzie do nas w okolice jakiś borderek :razz:

I czekam na fotki, bo ostatnio ich dużo było, ale i tak dla mnie za mało :diabloti:

Posted

border_collie&westie napisał(a):
Wiem, że jest czego zazdrościć, ale naa szczęście mamy już pierwszego kompana - Spaikiego. Dobry nawet jeden. Tylko ciekawe kiedy przybędzie do nas w okolice jakiś borderek :razz:

I czekam na fotki, bo ostatnio ich dużo było, ale i tak dla mnie za mało :diabloti:



W moich okolicach tez borderow brak,
fotki beda , jesli ktos sie nad nami zlituje i zdjecia nam porobi na zawodach :D filmiki tez beda, dobra ja lece pakowac fuksislawa :D

Posted


W moich okolicach tez borderow brak,



Taa najlepiej mieć sąsiada :lol: xDD

Trzymam kciuki za sztruksa ! :diabloti: Sztruks pamiętaj... spróbuj polecieć za cieczka to zobaczysz co ci zrobi ciocia Dominika jak wrócisz :eviltong:

Posted

Dynamique napisał(a):
Taa najlepiej mieć sąsiada :lol: xDD

Trzymam kciuki za sztruksa ! :diabloti: Sztruks pamiętaj... spróbuj polecieć za cieczka to zobaczysz co ci zrobi ciocia Dominika jak wrócisz :eviltong:


My juz po zawodach , z efektem takim :

dwa czyste przebiegi :) jako jedyny pies :) czyli mamy pierwsze miejce :multi::multi::multi::multi::multi:

Nagrody : piekny pucharek!!!!!! 3 dyplomy , 6 kg royala, 3 pilki, i sznur do zabawy

jestem z Fuksa cholernie dumna,

Aaaa i Fuksymilian zostal ochrzczony mianem : szybki i kudlaty :P

Zdjecia beda jak sie dobrzy ludzie nad nami zlituja

Posted

Dynamique napisał(a):
No to w takim razie tak. Jako fakt, że kochasz Luckiego, a osiągniecia moich znajomych sa moimi osiągnięciami oczekuje od ciebie:

połowe pucharka [albo zwrot połowy mojego pucharka :eviltong:], 1,5 dyplomu [:roll:] , 3 kg royala, 1,5 piłki; 0,5 sznurka :diabloti:

Oczekuje tego na najbliższym treningu !!!! :diabloti::diabloti::diabloti:



Odwoluje to o osiegnieciach Lucka, osiagniecie Fuksika sa tylko i wylacznie naszymi osiagnieciami, i nie chce sie nimi dzielic, z nikim :D:D:D hAHA

reszta sama sie pochwali, powiem tylko , ze Kika biegla cudnie

Posted

fuksowata napisał(a):
My juz po zawodach , z efektem takim :

dwa czyste przebiegi :) jako jedyny pies :) czyli mamy pierwsze miejce :multi::multi::multi::multi::multi:

Nagrody : piekny pucharek!!!!!! 3 dyplomy , 6 kg royala, 3 pilki, i sznur do zabawy

jestem z Fuksa cholernie dumna,

Aaaa i Fuksymilian zostal ochrzczony mianem : szybki i kudlaty :P

Zdjecia beda jak sie dobrzy ludzie nad nami zlituja


No to w takim razie tak. Jako fakt, że kochasz Luckiego, a osiągniecia moich znajomych sa moimi osiągnięciami oczekuje od ciebie:

połowe pucharka [albo zwrot połowy mojego pucharka :eviltong:], 1,5 dyplomu [:roll:] , 3 kg royala, 1,5 piłki; 0,5 sznurka :diabloti:

Oczekuje tego na najbliższym treningu !!!! :diabloti::diabloti::diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...