muczia Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 Jesteśmy już po wizycie. Prada jest przeziębiona, antybiotyk nie będzie potrzebny. Quote
Reno2001 Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 Muczia, sunieczka jest małym dzikuskiem, do tego zestresowanym zmianą otoczenia. Ta mała raczej nie zaznała niczego pozytywnego ze strony człowieka. Macie trudną rolę pokazania jej, że świat nie jest wcale taki zły ;). Wierzę w Was i Pradę. Dacie radę. Cieszę się, ża Prada jest tylko podziębiona. Ciapulka dziś jest już po wizycie kontrolnej u weta. Miała znów pole magnetyczne no i oczywiście zastrzyki, których po prostu juz nienawidzi. Ale cóż. Taki los. Trzeba i już. Quote
ewatonieja Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 coż bycie poduszeczka na szpilki nie jest przyjemne ale droga do zdrowia nigdy nie jest łatwa Quote
muczia Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Sa jakies nowe wieści o Ciapulce? Jak się czuje po operacji?? Quote
Reno2001 Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Dowiem się wieczorkiem. Ciapuś dziś ma uroczystośc w domu, więc nie będę przeszkadzała ;). Quote
Ra_dunia Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Dobrze, że operacja się udała i wszystko ok z Ciapulką. Muczia - powodzenia w socjalizacji Prady. Trzymam za Was kciuki. Quote
Reno2001 Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 U Ciapulki wszystko OK. dzielnie sobie dziewczynka radzi. Właśnie są z Ciapusiem w lecznicy na zmianie opatrunku. Quote
muczia Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Ra_dunia napisał(a): Muczia - powodzenia w socjalizacji Prady. Trzymam za Was kciuki. Dzięki. Prada jest niesamowita. Została tak strasznie skrzywdzona, a juz nam zaufała. Jest taka cudowna ze mogłabym o niej mówić i pisać przez cały czas. Jedyne czego nie mogę przeżyc jest to że woli mojego kochanego małżonka niż mnie, chociaz to ja spędzam z nią większość czasu:-(. Quote
monika083 Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 muczia napisał(a):Dzięki. Prada jest niesamowita. Została tak strasznie skrzywdzona, a juz nam zaufała. Jest taka cudowna ze mogłabym o niej mówić i pisać przez cały czas. Jedyne czego nie mogę przeżyc jest to że woli mojego kochanego małżonka niż mnie, chociaz to ja spędzam z nią większość czasu:-(. Muczia ty zazdrosnico:evil_lol: Moze Twoj maz jest dla niej tym przewodnikiem w stadzie ? Masz mozliwosc wyslania fotek Prady ? Pewnie cioteczki chetnie zobaczylyby ja w domciu:) Czy juz Was nie gryzie? Quote
muczia Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 W naszym stadzie przewodnik jest tylko jeden- i jestem to ja:eviltong:. Cos jeszcze wymyśle żeby przekabacic ją na moja stronę:evil_lol:. Postaram się wkleić fotki, może mi się uda. Quote
Reno2001 Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 To czekamy na foty. Super, że mała juz Wam zaufała. Ona juz wie, że TO JEST JEJ DOM :loveu::loveu: Quote
Ra_dunia Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Często suczki wolą facetów a psiaki zapatrzone są w swoje panie :) Najważniejsze, że Prada się przełamała :loveu: A jak się czuje nasza Ciapulka? Quote
ciapuś Posted June 2, 2009 Author Posted June 2, 2009 wreszcie udało mi sie zalogować ,niestety własny komputer mam nadal w naprawie :placz::placz::placz: Ciapulka powoli dochodzi do siebie po kolejnym zabiegu.Niestety jak po każdej operacji jest jeszcze bardzo obolała.Nie ma już drutów w lewej nóżce.Na razie bardzo ją oszczędza i widać że jeszcze czuje ból przy poruszaniu(przesuwaniu)się. Mamy trochę problemu z opatrunkami bo rana jest w takim miejscu że wszystkie opatrunki spadają podczas ruszania się,więc trzeba malucza pilnować i co trochę "podciągać" opatrunek. ps Bardzo sie ciesze że Prada zaczyna sie zadamawiać Ściskam za Was mocno kciuki Quote
muczia Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Biedna Ciapulka. Czy to była jej ostatnia operacja? Quote
gosikf & dogs Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 Trzymam kciuki i przesyŁam dobrĄ energiĘ z wrocŁawia! Quote
ciapuś Posted June 2, 2009 Author Posted June 2, 2009 Niestety nie trzeba jeszcze wyjąć gwoździe z drugiej łapy i zobaczyć co dalej :placz: Quote
rita60 Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 ciapuś napisał(a):Niestety nie trzeba jeszcze wyjąć gwoździe z drugiej łapy i zobaczyć co dalej :placz: Ojej,biedne malenstwo:shake:zeby tylko mogła chodzic:roll: Quote
ciapuś Posted June 3, 2009 Author Posted June 3, 2009 Ciapulka po kolejnej wizycie u weta i w kolejnym znienawidzonym opatrunku który jak ja znam do wieczora zdejmie :mad: Znów mnie poobwijali :watpliwy: ale jak zwykle dam sobie z tym rade Daj mi już spokój ,bo muszę pomyśleć jak się tych bandaży pozbyć :stormy-sad: Quote
rita60 Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 Ojej jakie sliczne minki:lol:zdrowiej malenka,czego ci z całego serca zycze... Quote
zuzka Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 [quote name='ciapuś']Ciapulka po kolejnej wizycie u weta i w kolejnym znienawidzonym opatrunku który jak ja znam do wieczora zdejmie :mad: Znów mnie poobwijali :watpliwy: ale jak zwykle dam sobie z tym rade Daj mi już spokój ,bo muszę pomyśleć jak się tych bandaży pozbyć :stormy-sad: Ale piękna sesja zdjęciowa Ciapuleńki Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.