Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Muczia, sunieczka jest małym dzikuskiem, do tego zestresowanym zmianą otoczenia. Ta mała raczej nie zaznała niczego pozytywnego ze strony człowieka. Macie trudną rolę pokazania jej, że świat nie jest wcale taki zły ;). Wierzę w Was i Pradę. Dacie radę.
Cieszę się, ża Prada jest tylko podziębiona.

Ciapulka dziś jest już po wizycie kontrolnej u weta. Miała znów pole magnetyczne no i oczywiście zastrzyki, których po prostu juz nienawidzi. Ale cóż. Taki los. Trzeba i już.

Posted

Ra_dunia napisał(a):


Muczia - powodzenia w socjalizacji Prady. Trzymam za Was kciuki.


Dzięki. Prada jest niesamowita. Została tak strasznie skrzywdzona, a juz nam zaufała. Jest taka cudowna ze mogłabym o niej mówić i pisać przez cały czas. Jedyne czego nie mogę przeżyc jest to że woli mojego kochanego małżonka niż mnie, chociaz to ja spędzam z nią większość czasu:-(.

Posted

muczia napisał(a):
Dzięki. Prada jest niesamowita. Została tak strasznie skrzywdzona, a juz nam zaufała. Jest taka cudowna ze mogłabym o niej mówić i pisać przez cały czas. Jedyne czego nie mogę przeżyc jest to że woli mojego kochanego małżonka niż mnie, chociaz to ja spędzam z nią większość czasu:-(.



Muczia ty zazdrosnico:evil_lol: Moze Twoj maz jest dla niej tym przewodnikiem w stadzie ?
Masz mozliwosc wyslania fotek Prady ? Pewnie cioteczki chetnie zobaczylyby ja w domciu:) Czy juz Was nie gryzie?

Posted

W naszym stadzie przewodnik jest tylko jeden- i jestem to ja:eviltong:. Cos jeszcze wymyśle żeby przekabacic ją na moja stronę:evil_lol:.
Postaram się wkleić fotki, może mi się uda.

Posted

wreszcie udało mi sie zalogować ,niestety własny komputer mam nadal w naprawie :placz::placz::placz:
Ciapulka powoli dochodzi do siebie po kolejnym zabiegu.Niestety jak po każdej operacji jest jeszcze bardzo obolała.Nie ma już drutów w lewej nóżce.Na razie bardzo ją oszczędza i widać że jeszcze czuje ból przy poruszaniu(przesuwaniu)się.
Mamy trochę problemu z opatrunkami bo rana jest w takim miejscu że wszystkie opatrunki spadają podczas ruszania się,więc trzeba malucza pilnować i co trochę "podciągać" opatrunek.
ps
Bardzo sie ciesze że Prada zaczyna sie zadamawiać
Ściskam za Was mocno kciuki

Posted

ciapuś napisał(a):
Niestety nie
trzeba jeszcze wyjąć gwoździe z drugiej łapy i zobaczyć co dalej :placz:

Ojej,biedne malenstwo:shake:zeby tylko mogła chodzic:roll:

Posted

Ciapulka po kolejnej wizycie u weta i w kolejnym znienawidzonym opatrunku który jak ja znam do wieczora zdejmie :mad:

Znów mnie poobwijali :watpliwy:



ale jak zwykle dam sobie z tym rade



Daj mi już spokój ,bo muszę pomyśleć jak się tych bandaży pozbyć :stormy-sad:

Posted

[quote name='ciapuś']Ciapulka po kolejnej wizycie u weta i w kolejnym znienawidzonym opatrunku który jak ja znam do wieczora zdejmie :mad:

Znów mnie poobwijali :watpliwy:



ale jak zwykle dam sobie z tym rade



Daj mi już spokój ,bo muszę pomyśleć jak się tych bandaży pozbyć :stormy-sad:



Ale piękna sesja zdjęciowa Ciapuleńki

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...