Paulina87 Posted January 9, 2005 Posted January 9, 2005 Mam suczkę Syberian Husky, która 2 stycznia skończyła rok, nieługo powinna dostać drugą cieczkę. Chciałam sie dowiedzieć czy podczas drugiej cieczki mogę już ją dopuścić do psa. Czy nie będzie jeszcze za młoda i czy to nie zagrozi jej zdrowiu. Proszę o pomoc bo bardzo bym chciała żeby moja sunia miała już młode ale nie chcę żeby jej to zaszkodziło. Quote
BeataG Posted January 9, 2005 Posted January 9, 2005 Paulinko, a czy sunia ma rodowód? Jeśli tak, to uprawnień hodowlanych jeszcze nie zdążyła zrobić, bo do tego musiałaby mieć 1,5 roku i zaliczone min. 3 wystawy na ocenę bdb po ukończeniu 15 miesięcy. Natomiast jeśli sunia rodowodu nie ma, to jest kundelkiem i nie należy jej rozmnażać. Na tym forum na pewno rad odnośnie rozmnażania kundelków nie uzyskasz, poza jedną - nie rozmnażać, a najlepiej wysterylizować! Quote
tynka Posted January 11, 2005 Posted January 11, 2005 Paulinka, pomijając prawdę, którą powiedziala Beata G, przecież Twoja sunia to jeszcze dziecko!!... Quote
Paulina87 Posted January 11, 2005 Author Posted January 11, 2005 No wiec BeatoG moja suczka ma metryke ale nie wystawiałam jej rodowodu gdyż i tak nie zamierzam jej wystawiać bo na to trzeba poswięcić duzo czasu. I nie jest kundlem więc wypraszam sobie no jeżeli ty masz kundla no to już nie moja wina. Ja nie pytałam sie o to czy mam ją rozmnażać czy nie tylko o to czy w wieku 14 miesięcy może być już dopuszczona. Pozdrawiam i proszę nie obrażać mojego psa. Quote
Karka Posted January 11, 2005 Posted January 11, 2005 hmm a czy wg. Ciebie różni się "dopuszczenie" od rozmnażania :question: Quote
BeataG Posted January 11, 2005 Posted January 11, 2005 Widzę, że napisałam jeszcze za mało. Jeśli nie będziesz suni wystawiać, to nie zrobisz jej uprawnień hodowlanych. A gdy nie zrobisz jej uprawnień hodowlanych i ją "dopuścisz", czyli właśnie rozmnożysz, bo to jest dokładnie to samo, jej szczeniaki metryk nie dostaną. Czyli będą kundlami. Co jest potrzebne do zrobienia uprawnień hodowlanych i jaki jest minimalny wiek suki, która ma być rozmnażana, napisałam wyżej. Paulinko, nic przeciwko kundlom nie mam i nie obrażam Twojego psa. Mam tylko "coś" przeciwko produkcji nowych kundli, których część następnie trafi do schronisk. :evilbat: Quote
Yoshko Posted January 11, 2005 Posted January 11, 2005 To są najgłupsze argumenty jakie zazwyczaj słyszę wystawianiepsa zajmuje dużo czasu a troskliwy odchów szczeniąt nie zajmuje czasu. Quote
Yoshko Posted January 11, 2005 Posted January 11, 2005 Wystawianie psa zajmuje dużo czasu a troskliwy odchów szczeniąt przez conajmniej 7 tygodni , nie zajmuje czasu. To najgłupsze argumenty jakie można usłyszeć Quote
Karka Posted January 11, 2005 Posted January 11, 2005 Paulinko! Z takim podejściem nie otrzymasz tu żadnej rady . Quote
warg2003warg Posted January 11, 2005 Posted January 11, 2005 Odwiedź rubrykę psy w potrzebie parę razy jak już się zdołujesz to postaw sobie jeszcze raz to pytanie. A swoją drogą zastanawiam się nad kryciem suczki jesienią,będzie miała równo 2 lata.Oczywiście szczeniaki z metrykami.Czy to jednak nie za wcześnie.może jeszcze trochę poczekać?Jest to suka po moim psie,właściciele tak planują, Quote
BeataG Posted January 11, 2005 Posted January 11, 2005 A jakiej rasy ta sunia? Bo jeśli z tych późno dojrzewających, to może lepiej rzeczywiście przekonać właścicieli, żeby jeszcze poczekali do następnej cieczki. Quote
Sloneczko Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 Ja zgadzam sie z przedmowcami - nie nalezy pochopnie planowac dzieci suce - tylko zastanowic sie co moze sie z nimi stac, jak juz przestana byc takimi milasimi maskotkami. A zwlaszcza, jak nie dasz jej mozliwosci bycia suka hodowlana, co pomoze w czesci choc miec info o pozniejszych losach malych .... 8) Quote
aneta Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 Mam suczkę Syberian Husky, która 2 stycznia skończyła rok, nieługo powinna dostać drugą cieczkę. Chciałam sie dowiedzieć czy podczas drugiej cieczki mogę już ją dopuścić do psa. Czy nie będzie jeszcze za młoda i czy to nie zagrozi jej zdrowiu. Proszę o pomoc bo bardzo bym chciała żeby moja sunia miała już młode ale nie chcę żeby jej to zaszkodziło. 2 lata psa to około 18 lat na ludzkie, a więc 18 msc suka jest na pewno za młoda (jakieś 15 lat na ludzkie) moja suczka ma metryke ale nie wystawiałam jej rodowodu gdyż i tak nie zamierzam jej wystawiać bo na to trzeba poswięcić duzo czasu. Jeżeli nie masz czasu aby zaliczyć 3 wystawy ( to raptem 3 dni w ramach wycieczki, spędzenia inaczej wolnego czasu) to nie mów o szczeniakach, bo szczeniaki to prowadzenie przez 9 tygodni suki w ciązy, poród który może zająć dobre 24 godziny (suka się nie spyta kiedy masz czas tylko zacznie rodzić a ty wtedy nie będziesz miała prawa nigdzie wyjść, bo inaczej możesz stracić i szczeniaki i sukę, a może trzeba będzie wzywac lub jechać do weta??? np. w środku nocy). Następnie minimum 7-8 tygodni doglądania, jeżdżenia do weterynarza, dokarmiania (jak suka nie ma pokarmu to co 2 godziny każde szczenię + masaż co przy około 6-8 maluchach da ci jakieś 48 godzin na dobę), przy dobrych prognozach jak suka będzie karmić dokarmianie około 5 razy na dobę od 3-4 tygodnia życia , prania na okrągło ( tak z 3-4 prania dziennie) , sprzątanie, nieprzespane noce jak bractwo będzie sie bawić (biegi, werczenia i szczekania tp dobra zabawa dla gości), no i kupa forsy do wydania na te maluchy. Szczeniaczki to pięknie wyglądają - na obrazku albo jak śpią. Najpierw 3 wystawy, dobór odpowiedniego reproduktora który ma pochodzenie i wygląd pasujący do twojej suki (wg. znawców) a potem szczeniaki. Jak nie to sterylizacja, jest za dużo psów w potrzebie (bez tatuaży czyli takich jak chcesz wyprodukować) aby wypuszczać następne nieszczęścia. Quote
Mek Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 [quote name='aneta']Mam suczkę Syberian Husky, która 2 stycznia skończyła rok, nieługo powinna dostać drugą cieczkę. Chciałam sie dowiedzieć czy podczas drugiej cieczki mogę już ją dopuścić do psa. Czy nie będzie jeszcze za młoda i czy to nie zagrozi jej zdrowiu. Proszę o pomoc bo bardzo bym chciała żeby moja sunia miała już młode ale nie chcę żeby jej to zaszkodziło. 2 lata psa to około 18 lat na ludzkie, a więc 18 msc suka jest na pewno za młoda (jakieś 15 lat na ludzkie) moja suczka ma metryke ale nie wystawiałam jej rodowodu gdyż i tak nie zamierzam jej wystawiać bo na to trzeba poswięcić duzo czasu. Jeżeli nie masz czasu aby zaliczyć 3 wystawy ( to raptem 3 dni w ramach wycieczki, spędzenia inaczej wolnego czasu) to nie mów o szczeniakach, bo szczeniaki to prowadzenie przez 9 tygodni suki w ciązy, poród który może zająć dobre 24 godziny (suka się nie spyta kiedy masz czas tylko zacznie rodzić a ty wtedy nie będziesz miała prawa nigdzie wyjść, bo inaczej możesz stracić i szczeniaki i sukę, a może trzeba będzie wzywac lub jechać do weta??? np. w środku nocy). Następnie minimum 7-8 tygodni doglądania, jeżdżenia do weterynarza, dokarmiania (jak suka nie ma pokarmu to co 2 godziny każde szczenię + masaż co przy około 6-8 maluchach da ci jakieś 48 godzin na dobę), przy dobrych prognozach jak suka będzie karmić dokarmianie około 5 razy na dobę od 3-4 tygodnia życia , prania na okrągło ( tak z 3-4 prania dziennie) , sprzątanie, nieprzespane noce jak bractwo będzie sie bawić (biegi, werczenia i szczekania tp dobra zabawa dla gości), no i kupa forsy do wydania na te maluchy. Szczeniaczki to pięknie wyglądają - na obrazku albo jak śpią. Najpierw 3 wystawy, dobór odpowiedniego reproduktora który ma pochodzenie i wygląd pasujący do twojej suki (wg. znawców) a potem szczeniaki. Jak nie to sterylizacja, jest za dużo psów w potrzebie (bez tatuaży czyli takich jak chcesz wyprodukować) aby wypuszczać następne nieszczęścia. Aneta czytając to odniosłem wrażenie , że jak suka bedzie miała uprawnienia i bedzie kryta legalnie to juz takich problemów z maluchami nie bedzie A druga sprawa to regulamin ZKwP mówi ,że suka może być dopuszczona do rozrodu w wieku 18 miesiecy . Popatrz co za kretymi musieli pisac ten regulamin :wink: Quote
aneta Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 Dla mnie ludzie z takim podejściem (na wystawy czasu nie mają ale chce się im szczeniaków ) nie powinni wogule myśleć o szczeniakach , ... ale to już inna sprawa. Paulinka - jak ci się jednak bardzo chce tych szczeniaków to dla ich dobra postaraj sie aby miały rodowód. Ma to duże plusy - np. cena zaporowa (rodowodowem szczeniaki kosztują więcej) i mniej nieodpowiedzialnych ludzi kupi sobie pieska, bo się podoba na obrazku, ludzie się bardziej zastanawiają jak mają wydać 300 a 1000 zł. Husky są na nieszczęście teraz popularne - i żal mi ogromnie tej rasy już nagminnie rozmnażanej bez papierów i kupowanych - bo ładny, bo się podoba - a gdzie zastanowieniem że pies to nie zabawka? Efekt psów "rasowych bez rodowodu" jest już bardzo dużo w schroniskach, pełno ogłoszeń . Tylko jak już by te małe były to postaraj się nie wybierać im ludzi bardziej odpowiedzialnych, takich bez pomysłu rozrodu na lewo. Quote
Paulina87 Posted January 13, 2005 Author Posted January 13, 2005 No wiec mi sie zdaje, że to czy szczeniak ma rodowód czy też go nie ma nie daje pewności czy trafi do dobrych ludzi. Osobiście znam rodzine, która kupiła sobie 2 rodowodowe husky a teraz trzyma je w szopie... i używa ich tylko do rozmnażania i zarabiania kasy, i znam też wiele rodzin które posiadają psy bez rodowodu i traktują je jak króli. Dla mnie liczy sie coś wiecej niż tylko papierek dla mnie liczy sie to jaki pies jest a nie ile nagrud zdobył... i pewnie tak jak ja uważa wiele innych osób... a w schroniskach znajdują sie też psy z rodowodami. Zdaje sobie sprawe, że szczeniaki to duża odpowiedzialność. A co do tego że napisałam że nie mam czasu na wystawy to chodziło mi o to, że nie posiadam prawa jazdy a moi rodzice pracują i nie mamy całych 3 wolnych dni na jeżdżenia po całej Polsce tylko po to żeby mój pies zyskał jakieś uprawnienia. I wiem na czym polega poród no a do porodu nie potrzeba zwiedzać całej Polski... wystarczy w razie potrzeby wezwać weta albo zawieść tam suke. Szczeniaki też będą miały cały czas opiekę gdyż razem z nami mieszkają dziadkowie którzy są cały czas w domu. Tak wiec z tym nie będzie problemu. Quote
aneta Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 Wystawy masz pod nosem, Kalisz, Leszno (międzynarodówka), Poznań (międzynarodówka) i inne, a PKP albo PKS istnieje. Quote
Yoshko Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 Paulinko ,Twoje poglądy na temat rozmnażania są takie jak Twoja ortografia Quote
Sloneczko Posted January 14, 2005 Posted January 14, 2005 Dodatkowo jest takie przekonanie, ze Polacy to dbaja tylko o to, za co dali gruba kaske :evilbat: :evilbat: :evilbat: i ja sie z nim zgadzam w 95 % :evil: Quote
adda Posted January 14, 2005 Posted January 14, 2005 [quote name='Paulinka18']i nie mamy całych 3 wolnych dni na jeżdżenia po całej Polsce tylko po to żeby mój pies zyskał jakieś uprawnienia. I wiem na czym polega poród no a do porodu nie potrzeba zwiedzać całej Polski... wystarczy w razie potrzeby wezwać weta albo zawieść tam suke. Ja wymiękam :evil: Paulinko, to nie są jakieś uprawnienia, a zresztą aż nie chce mi się pisać. A nie pochwaliłaś się kto będzie ewentualnym szczęśliwym tatusiem? Quote
adda Posted January 14, 2005 Posted January 14, 2005 [quote name='Lara']pewnie ktos bez "jakiś" uprawnien... :lol: No bo kto ma czas na takie głupoty jak trzy wystawy :evilbat: Quote
adda Posted January 14, 2005 Posted January 14, 2005 [quote name='Lara'][trzy jak dobrze pojdzie i suczka dostanie dobre oceny.... :wink: Aaaa... to może tutaj jest pies pogrzebany? Quote
Paulina87 Posted January 14, 2005 Author Posted January 14, 2005 No wiec po pierwsze to codziennie robi kilka kilometrów ciągnąc wózek ale sama. No a co do tych wystaw to trochę mnie przekonaliscie... tylko że nawet jakbym chciała to przecież nie zdąże tego zrobić do 2 cieczki... bo musiałabym wykupić rodowód, odpowiednio ją przygotować bo to przecież jest niezbędne do tego żeby otrzymała jak najlepsze oceny bo niestety np ona nie potrafi na dluższy czas stanąć w pozycji show no bo jej tego nie uczyłam... wiem, że trochę za późno o tym pomyślałam... tak czy tak... teraz jest za mało czasu żeby zaliczyć 3 wystawy bo pewnie 2 cieczke dostanie już w marcu... a z tego co patrzyłam w kalendarzu wystaw do tego czasu krajowe wystawy będą tylko 2... Potencjalnego ojca szczeniąt jeszcze nie znalazłam. Quote
serafe Posted January 14, 2005 Posted January 14, 2005 CZemu tak się spieszysz z tymi szczeniakami? :roll: Kobieto, w tej chwili nawet nie wiesz, na ile twoja suka jest prawidłowa dla rasy - to, że ma metrykę, jeszcze nie przesądza o jej wartości hodowlanej. Badań też jej nie zrobiłaś. Pomijając oczywisty fakt, że jest za młoda. Spokojnie - pojedź na te wystawy, przekonaj się, co suńka jest warta, czy ewentualne dopuszczenie miałoby sens, porób badania - czy nie ma tendencji do jakichś genetycznych chorób. I dopiero ewentualnie wtedy rozmnażaj, ale szczeniaki RASOWE, a nie rasopodobne, bo to nie ma sensu - takich jest na pęczki w schroniskach, niestety. Quote
adda Posted January 14, 2005 Posted January 14, 2005 Ano, ulżyło mi (trochę). Wystawy trzeba przejść, a sunia i tak jest za młoda na szczeniaczki. Więc jest czas na odpowiednie działanie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.