Justynak Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 No to Żywiołkowi zapowiada się wspaniałe życie! :loveu: Quote
agamika Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 JustynaK chyba dostanie ocbowiązek :diabloti: wizyt na wątkach "moich " psów , bo jej obecnośc przerwała Zywiołowe fatum ... :razz: Dzis rano przyszła mama Zywioła była z ksieciuniem na spacerze który to bardzo szarmancko wywalił ja na górce prowadzącej z hotelu :mad::roll: ... Na szczęscie odnlazł w sobie resztki przywoitości, zawrócił i siadł przy Pani ... udając ze niby to wychowany .. sprytny ten nasz Zywioł i wie komu nalezy sie podlizac :cool1: . Około godzina wspólnego przebywania z łobuzem sprawiła, ze Zywioł na stałe juz zamieszkał w Pani głowie i chyba juz zadnymi sposobami nie odwiode jej od tej adopcji :evil_lol: ... Jutra rana, straaasznie nie moge sie doczekac ........... umowy juz mam;) , i odliczam godziny do jutrzejszego poranka , i straaasznie sie ciesze ze juz nie beda wiodzic za mna proszace oczy Zywioła i pytające czemu znów musi siedziec w zamknieciu ... Quote
Justynak Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 agamika napisał(a):JustynaK chyba dostanie ocbowiązek :diabloti: wizyt na wątkach "moich " psów , bo jej obecnośc przerwała Zywiołowe fatum ... :razz: No to dawaj namiary na te wątki, zobaczymy co da się zrobić ;) Żywioł, tymam kciuki za jutrzejszą akcję "Nowy Dom" !!! :lol: Quote
Weronikaa Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 Wspaniale :loveu::loveu::loveu: 3mamy kciuki baaardzo mocno :thumbs: ! Quote
malawaszka Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 a w olkuszu jest zupełnie podobny piekny i kochany duuuuży pies :placz: cudny no! Quote
Ada-jeje Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 Malawaszka szukaj sponsorow a ja nie widze problemu go przewiezc na hotelik, koszt Zywiola wyniosl okolo 2000 zl. Quote
Ada-jeje Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 Agamika uklony, podziekowania :Rose: i brawa w Twoja strone :klacz:za wychowanie takiego dzentelmena :evil_lol: Quote
IKA & SONIA Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 malawaszka napisał(a):a w olkuszu jest zupełnie podobny piekny i kochany duuuuży pies :placz: cudny no! W dodatku siedzi w ciasnej klatce :-( Quote
2010 Posted July 27, 2009 Posted July 27, 2009 o rany biedak :-( i spacerków nie ma i znowu będzie pogryziony.... taki pies to tam za dużo je i niepotrzebny wydatek.. to nie ma nawet szans na przetrwanie u Pałki... Quote
Ada-jeje Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Zywiol dzis jest twoj wielki dzien, :loveu::loveu::loveu:czekamy na najnowsze wiesci od agamika ktora z bolem serca ale i z wielka radoscia przekaze cie nowej pani. :multi: Quote
agamika Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 No wiec tak, w samochodzie Żywioł jechał dosyć ładnie i spokojnie ( jak na jego temperament :evil_lol: ) . Dom dla niego wymarzony - w sensie otoczenia - ma sadzawkę , jakiś niewielki basenik i ogrooooooooomny ogród do biegania . Specjalnie dla psiaków jest zrobione osobne wejście do domu :razz: .. tak wiec dom to taka ogrooomna buda w zasadzie :evil_lol: bardzo ładna zresztą . A Pani , czyt . nowa Mama Zywioła - to marzenie każdego psa :loveu: i chyba dosadniej sie nie da tego napisać . Psiaki sa rozpieszczone i przepiekne - i oczywiscie z odzysku . Jest tam 14toletnia sunia ON Szarusia , która w pewnym momencie troszke Zywioła obszczekała, ale to tak tylko zeby wiedział, ze to jej zacisze domowe i pewne zasady obowiązują ;) . Druga "siostrzyczka"jest niespotykanej urody kundelkiem :loveu: , lekko zazdrosna o swoja Pancie , troche irytowało ja tez bieganie zywioła :evil_lol:, ale mysle ze po pewnym czasie razem będą dokazywać ;) Zywioł był zachwycony, w koncy woooooolny, bez smyczy mógł pobiegac, zadreczał wzystkich aportem :evil_lol:.. W domu sie chłopak za to nie popisał i oznaczył Sobie kanape :-o:angryy:... ale jakmu sie chciało cos wiecej, to dał znac krecąc sie pod drzwiami .. . ehhh :) cudowne będzie zycie miał :loveu: i wkrótce na pewno go odwiedzę , a foty z dzis tez są :) tylko jest ich maaasa :oops: i Amiga ( której Zywiołek zawdzięcza to ze nie szedł piechty :evil_lol::loveu: ) pewnie spedzi przesyłając mi je półdnia przy kompie Quote
Ada-jeje Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Ach, dzentelmen to nam sie na powitanie nie popisal :shake:, liczymy ze to byl jego pierwszy i ostatni taki wybryk:mad:Agamika a teraz baw sie z wstawianiem fotek i ostatniej radosnej ralcji o naszym kudlaczu. Amiga dziekujemy za podwiezienie Kudlacza, choc wycieczka na piechty chyba tez by mu dobrze zrobila. Quote
rita60 Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Badz szczesliwy Żywiołku:multi:/tylko tam grzecznie,bez zaznaczania:cool3:/. Quote
IKA & SONIA Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Wspaniałe wieści :loveu::loveu::loveu::loveu: Żywiołku spisuj się dobrze, bo domek masz wspaniały :multi::multi::multi: Agamika _ Twoja relacja jak zwykle jest super :lol: Czekamy z niecierpliwością na fotki!!! Quote
malawaszka Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 agamika napisał(a):ma sadzawkę , jakiś niewielki basenik no to tylko czekać informacji, że Żywioł zbutwiał :evil_lol: Quote
Justynak Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Rozumiem, że moge już sciągnąć Żywioła z podpisu? :razz: :multi::multi::multi: Quote
AMIGA Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Agamika przez tą dzisiejszą Żywiołową eskapadę musi siedzieć do późna w pracy. A ja siedzę i przesylam jej zdjęcia - uffffffffffff. Chyba korzenie tu zapuszczę. Obiecuję, że jak tylko będę mogla, to podrzucę tu ze dwa, trzy zdjęcia. A dokładna fotorelacja będzie dopero albo późnym wieczorem, albo może dopiero jutro Quote
AMIGA Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Spełniam obetnicę :p Najpierw wcisnęłyśmy kudłacza do samochodu. I proszę - co za mina - Amigooooooooooo - dlaczego nie masz większego samochodu??? Uffffffffffff przecież tu jest jak w konserwieeeeeeeeee A to są moje nowe kumpele A tu mam jak w Baden Baden Quote
Ada-jeje Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 No nie moge, :shake: Zywiol nawet spa sie doczekal, :multi:ciekawa tylko jestem czy u pani tez sciezka kamieniami wylozona, bo jezeli tak to chyba dlugo taka nie pozostanie.:evil_lol: Quote
Justynak Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Piękne miejsce do życia się Żwiołkowi trafło! :loveu: A na okrasę jeszcze dwie urodziwe panny, fiu, fiu! :razz: Quote
hanek Posted July 28, 2009 Author Posted July 28, 2009 Żywiołku:loveu::loveu::loveu: Bądź grzecznym chłopcem, nie butwiej i bądź pociechą dla nowych Państwa! Quote
agamika Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 no to tylko czekać informacji, że Żywioł zbutwiał :evil_lol:on za inteligentny na to ... :eviltong: a tak a propo wieczorem dzwoniłado mnie jego Pani i dziękowała za tak mądrego psa .. ale nie wszystko na raz, o pierwszym dniu Zywioła w nowym domu troszkę później :diabloti:... a tego ..... JUZ NIE ZOBACZYMY !!! :multi: :multi: :multi: złapaliśmy wiatr we ..hmmm ... kudły ? i niczym niebieska błyskawica pognaliśmy do Zywiołowego raju Zywioł na początek przywłaszczył sobnie drzewo ., i musiałjej podpisac, zeby przypadkiem nikt inny tego drzewa nie ruszył :diabloti: http://i32.tinypic.com/11b5l4j.jpg i pooooleciał zwiedzac dalej w tym xczasie niunia z zaciekwaniem sprawdzała kto my cdn Quote
agamika Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 biedna wyniuchała w koncu o co chodzi i z przerażeniem wo czach spojrzała na to wielkie paskudne bydle która zaczeło się panoszyć w jej ogrodzie :crazyeye: http://pl.tinypic.com/m/53o16x/4 biedna..naiwnie myslała ,. ze skoro zajął sie ogrodem to jej Pancie zostawi tyyyyyylko dla niej ... a Zywiołtymczasem zwiedzał dalej , sparwdzał poziom czystości oczka wodnego .. przeszykałpobliskie "chaszcze" ... zawsze tolepiej sprawdzic czy przypadkiemkot sie tam nie czai :diabloti: i lekko zmęczony przysiadł w cieniu ale co to ?? do domu karza iśc ? po co ? na co > czemu ???? AAAAAAA ..........biedna szarusia , nikt jej nie ostrzegłze nowy domownikprzybywa ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.